Dodaj do ulubionych

CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO

01.05.04, 03:45
18 Maja Zdobycie MONTE CASSINO,
18 Maja dzien urodzin OJCA SWIETEGO JANA PAWLA pp II
18 Maja dzien "naturalnej smierci" brata mojego Ojca w KL AUCHWITZ

Dla czytelnikow GAZETY WYBORCZEJ :

CZRWONE MAKI NA MONTE CASSINO

Czy widzisz te gruzy na szczycie ?
Tam wrog twoj sie kryje jak szczur !
musicie, musicie, musicie,
za kark wziasc i stracic go z chmur !
I poszli szaleni, zazarci,
i poszli zabijac i mscic , i poszli jak zawsze uparci,
jak zawsze za honor sie bic.

Czerwone Maki ma Monte Cassini
zamiast rosy pily polska krew,
Po tych makach szedl zolnierz i ginal,
lecz silniejszy od smierci byl gniew !
Przyjda lata i wieki przemina,
pozostana slady dawnych dni,
i wszystkie maki na Monte Cassino
czrwiensze beda, bo z polskiej wzrosna
krwi.

P.S. W drugiej zwrotce jest " Czerwone Maki ma Monte Cassino" winno byc "
Czerwone Maki na Monte Cassino". Transkrypcje dokonal bohater spod Monte
Cassini i tak zostawiono.

OPINIA POLL PRESS AGENCY
BONAWENTURA SOLSKI

BONAWENTURA
Obserwuj wątek
    • opiniapollpresagency Re: CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO 01.05.04, 03:49
      chuj w dupe tobie i bratu twojego ojca
      • Gość: WIECZNE ODPOCZYWAI Re: CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO IP: *.sympatico.ca 01.05.04, 05:59
        Brat moje Matki oficer liniowy byl na linii frontu. Lal ogien prosto w morde
        takich jak ty. Pod ogniem jego karbinu maszynowego...
        Bonaentura Solski
    • opiniapollpressagency 60-ROCZNICA BITWY POD MONTE CASSINO 16.05.04, 08:20
      Za pare dni 18 Maja bedziemy obchodzili 60-ta rocznice zdobycia MONTE CASSINO.
      Dni glorii POLSKIEGO OREZA.
      -
      • Gość: terminator Re: 60-ROCZNICA BITWY POD MONTE CASSINO IP: *.phil.east.verizon.net 16.05.04, 18:34
        kto rzuca perly miedzy wieprze?
        • cynik5 Re: 60-ROCZNICA BITWY POD MONTE CASSINO 16.05.04, 20:49
          MONTE CASSINO TO JESZCZE JEDN PRZYKLAD CYNICZNEJ POSSTAWY "ALIANTOW' WOBEC
          POLSKI.
          OPROCZ PIESNI I CMENTARZA CO NAM Z TEGO PRZYSZLO?
          • filozosia Re: 60-ROCZNICA BITWY POD MONTE CASSINO 17.05.04, 20:07
            cynik5 napisała:

            > MONTE CASSINO TO JESZCZE JEDN PRZYKLAD CYNICZNEJ POSSTAWY "ALIANTOW' WOBEC
            > POLSKI.
            > OPROCZ PIESNI I CMENTARZA CO NAM Z TEGO PRZYSZLO?
            MOże trochę wiadomości z historii, co ? Monte Cassino, było niestety/wbrew
            pozorom/ zwycięstwem Hitlera. Z prostej przyczyny: walki skierowały uwagę
            aliantów na Monte Cassino a odwróciły od Niemiec. Szkoda Polaków, którzy tam
            zginęli!
            • Gość: terminator Re: 60-ROCZNICA BITWY POD MONTE CASSINO IP: *.phil.east.verizon.net 17.05.04, 23:10
              to nie jest temat na takie forum. precz bolszewickie chamy od Polski.

              Porozmawiajcie lepiej o kolchozniku lukaszence
    • opiniapollpressagency Re: CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO 18.05.04, 18:16
      Polacy glowa do gory. Dzisiaj jest 18 Maja dzieb glorii MONYE CASSINO.
    • prawdziwy_starywiarus Re: CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO 18.05.04, 21:06
      D`you see those ruins on the hill-top?
      There your foe hides like a rat!
      You must, you must, you must
      Grab his neck and cast him from the clouds!
      And they went, heedless of danger
      And they went, to kill and avenge
      And they went stubborn as ever,
      As always - for honour - to fight.


      Refrain:


      Red poppies on Monte Cassino
      Instead of dew, drank Polish blood.
      As the soldier crushed them in falling,
      For the anger was more potent than death.
      Years will pass and ages will roll,
      But traces of bygone days will stay,
      And the poppies on Monte Cassino
      Will be redder having quaffed Polish blood.


      They charged through fire like madmen,
      Countless were hit and fell,
      Like the cavalry at Samosierra,
      Like the men at Rokitno years ago.
      They attacked with fury and fire,
      And they got there. They climbed to the top,
      And their white and scarlet standard
      They placed on the ruins `midst clouds.


      Refrain:
      Red poppies on Monte Cassino ....


      D`you see this row of white crosses?
      Polish soldiers did honour there wed.
      The further you go, the higher,
      The more of such crosses youłl meet.
      This soil was won for Poland,
      Though Poland is far away,
      For Freedom is measured in crosses
      When history from justice does stray.


      Refrain:
      Red Poppies on Monte Cassino...



      (C) translated by M. Z. Schwieters, New Zeland
      • prawdziwy_starywiarus Re: CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO 18.05.04, 21:10
        wiem.onet.pl/wiem/avi/23005-1808.rm
        wiem.onet.pl/wiem/avi/23005-1808.asf
        • cynik5 Re: CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO 18.05.04, 21:43
          Napisalem powyzej
          MONTE CASSINO TO JESZCZE JEDN PRZYKLAD CYNICZNEJ POSSTAWY "ALIANTOW' WOBEC
          POLSKI.
          OPROCZ PIESNI I CMENTARZA CO NAM Z TEGO PRZYSZLO?

          Czy wiecie ze na paradzie zwyciestwa w Londynie w Maju 1945 nie bylo
          Polakow (byli Czesi itp)?



          • nadau Re: CZERWONE MAKI ma MONTE CASSINO 18.05.04, 22:31
            Polaków nie było również na defiladzie aliantów w Rzymie!

            "Results:
            The fourth Battle of Monte Cassino resulted in an Allied victory, but only
            because the Allies decided to overwhelm the Germans through sheer weight of
            numbers. Simultaneously, the Germans had weakened their positions prior to the
            battle by withdrawing some troops to France.
            The breakthrough at Cassino meant that the Allies were able (within a week's
            time) to join up with the Anzio beach head and then to capture Rome.

            Casualties:
            The U.S. 5th Army lost 107,144 men between January 15 and June 4. The British
            XIII Corps lost 4,056 and the Polish 2nd Corps lost 3,779, for a grand total of
            118,979 dead, wounded, or missing.

            Concluding Comments:
            The Algerians and Moroccans of the French Expeditionary Corps were the troops
            most directly responsible for making the decisive breakthrough, which led to the
            German decision to withdraw from Monte Cassino.
            The German paratroops defending the monastery were never truly defeated, instead
            they were forced to withdraw because of the general situation confronting the
            Tenth Army.
            While it is true that the men of the 2nd Polish Corps occupied the monastery
            after the paratroops had left, nonetheless the Poles are credited as being the
            first Allied troops to reach the top. The Polish flag flying over the ruins on
            May 18 is clear evidence of which nationality reached the top first."

    • nadau Czy alianci użyli gazu pod MONTE CASSINO? 18.05.04, 22:33
      "The use of poison in combat marks the difference between treachery and war"
      Winston Churchill

      www.eagle19.freeserve.co.uk/cassino.htm
      • Gość: opiniapollpressage POLACT to POLACY a NIEMCY to NIEMCY IP: *.sympatico.ca 19.05.04, 06:14
        MONTE COSSINO to SAMOSSIERA
        " Tam polak z honorem bral slub ".

        Te pojekiwania i lamenty Niemcow nie mozna brac doslownie. Niemcy brali baty na
        kazdym kroku. Z MONTE CASSINO zostali pognani w straszny sposob. Batalia byla
        ciezka i krwawa. Po niej stosy trupow niemieckich porzuconych po drogach. Adolf
        ich nie zalowal (byl w koncu Austriakiem i pod koniec wojny pogardzal Niemcami,
        ze ja przegrali majac takiego genialnego fuhrer-a). Do dnia dzisiejszgo
        pozostaje zagadka co sie stalo badz co badz ze starym, kupieckim, kulturalnym
        narodem, ze dali sie setkami tysiecy zarznac jak barany. Kiedys przyjechal do
        polskich oddzialow dowodzacy aliantow i wyglosil przemowienie "od jutra
        bedziecie mogli zabijac Niemcow ile chcecie". Polacy go nierozumieli bo gdziez
        tu honor. Patrzyli na niego jak na ciekawostke. Prawdopodobnie gdyby do
        Anglikow przyjechal polski dowodzaci i wyglosil przmowienie "walczycie za
        honor" to by oni nic nie zrozumieli. Patrzyli by na niego jak na nieszkodliwego
        dziwaka, ze oni ida zabijac. Zarowno Anglicy i Polacy dobrze zabijali Niemcow a
        zgodna opinia byla, ze Polacy robili to lepiej. Ci Niemcy co sa na tych
        fotografiach nie mowia, ze wracaja na jednej nodze bo im druga Polacy
        odstrzelili. W kraju czekaly na nich zony i corki, ktore zostaly zgwalcone
        przez murzynow bo prawie wszystkie kobiety zostaly zmuszone wlasnie przez nich
        do prostytucji.Przez kolejnych 10-lat po wojnie nic sie nie zmienilo w statusie
        kobiet niemieckich. To, ze probuja na wszystkie strony historie wykrecac to nie
        ma im sie co dziwic. Oni chca miec statut, ze wrocili z wojny "na tarczy". Po
        AUSCWITZ trudno bedzie tym bohaterom Adolfa kogokolwiek przekonac o swoich
        teoriach w bujajacych chmurach. Spod Stalingradu wrocilo ich tylko 5 tysiecych.
        Ruscy mieli metody proste lecz skuteczne. Zostali pod MONTE CASSINO wybici
        prawie doszczetnie i sami sie dopraszali o tego guza.Z relacji weteranow wiem,
        ze bali sie Polakow panicznie.
        Dlatego te ich relacje o gazie nalezy z calym spokojem wlozyc do kosza i nie
        zawracac sobie glowy. Mamy wiele lepszych wspomnien oraz takich, ktorych sie
        nigdy nie zapomina. Tamto to propaganda.
        OPINIA POLL PRESS AGENCY
        BONAWENTURA SOLSKI
        • Gość: terminator Re: POLACT to POLACY a NIEMCY to NIEMCY IP: *.phil.east.verizon.net 19.05.04, 19:15
          Wy chamy bolszewickie powspominajcie lepiej jak pacyfikowaliscie strajki w
          stoczniach, Nowej Hucie i Kopalni Wujek.

          Gdzie wam osly pisac o Monte Cassino!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka