Gość: Nina
IP: *.abo.wanadoo.fr
17.02.03, 12:42
Syn mojej kolezanki, Bolek, chcial byc biznesmanem w Polsce.Splajtowal, mial
dlugi w banku(wiadomo nieludzkie warunki pozyczki)i dal noge do Niemiec. Tam
przez dwa lata pracowal na czarno, niezle zarabiajac. Ale potem firma
splajtowala i Bolkowi pozostaly male prace dorywcze na czarno. Na szczescie
jego dziewczyna sprzata i z tego zyja.Bolek nie moze marzyc o stalej pracy, a
w Polsce pracy nie chce szukac, bo wstyd wobec kolegow, ze sie zadolowal i
nie zrobil forsy za granica. Bolek nie ma samochodu , ani zadnego
wyksztalcenia. Mowi slabo po niemiecku. Jaka rada na bolkowe niedole? jak
wyleczyc go z zadolowania? Kto ma jakies pomysly?