Dodaj do ulubionych

W Toronto cieplo choc deszczowo

07.08.03, 17:35
Lato w tym roku wilgotne i malo gorace.Turystow amerykanskich coraz wiecej ; nikt nie boi sie juz Sarsa .
Atrakcji w miescie cala masa mozna wybierac i przebierac .Baseny zapelnione w polowie .Na plazach nad
jeziorem w ciagu tygodnia malo ludzi .Restauracje przescigaja sie w promocjach .Za grosze juz mozna sie
ugoscic i to taniej jak w Warszawie .Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • brunotrzypiatki Re: W Toronto cieplo choc deszczowo 07.08.03, 21:24
      Fajna sprawa, tak polezec w deszcz nad jeziorem, w towarzystwie polskiego
      imigranta, ktory wlasnie pobral kase z zasilku i delektuje sie lektura polskiej
      gazety na wilgotnej trawe, pogryzajac resztki kurczaka "z promocji" -kubla na
      smieci wystawionego z tylu restauracji.
      • bruno5 Re: W Toronto cieplo choc deszczowo 07.08.03, 22:14
        brunotrzypiatki napisał:

        > Fajna sprawa, tak polezec w deszcz nad jeziorem, w towarzystwie polskiego
        > imigranta, ktory wlasnie pobral kase z zasilku i delektuje sie lektura
        polskiej
        >
        > gazety na wilgotnej trawe, pogryzajac resztki kurczaka "z promocji" -kubla na
        > smieci wystawionego z tylu restauracji.
        Czy Ty osle nie rozrozniasz czlowieka po wypadku bedacego na rencie od
        pasozytow na zasilku z opieki spolecznej .W polsce byla renta wypadkowa i taka
        sama jest tutaj .Na zasilku z opieki spolecznej dostaje sie maksimum 520$
        , aja mam prawie 1500 $.Pieniadze te pozwalaja mi spokojnie zyc .
        • soup_nazi Re: W Toronto cieplo choc deszczowo 08.08.03, 05:14
          bruno5 napisał:

          > brunotrzypiatki napisał:
          >
          > > Fajna sprawa, tak polezec w deszcz nad jeziorem, w towarzystwie polskiego
          > > imigranta, ktory wlasnie pobral kase z zasilku i delektuje sie lektura
          > polskiej
          > >
          > > gazety na wilgotnej trawe, pogryzajac resztki kurczaka "z promocji" -kubla
          > na
          > > smieci wystawionego z tylu restauracji.
          > Czy Ty osle nie rozrozniasz czlowieka po wypadku bedacego na rencie od
          > pasozytow na zasilku z opieki spolecznej .W polsce byla renta wypadkowa i
          taka
          > sama jest tutaj .Na zasilku z opieki spolecznej dostaje sie maksimum 520$
          > , aja mam prawie 1500 $.Pieniadze te pozwalaja mi spokojnie zyc .

          Bruno, cos mi sie kasa nie zgadza, hehehe. Ostatnio pisales, ze "dziadowizna"
          wynosi $1200. Cos sie placzesz w zeznaniach. Dali ci podwyzke?
          • canadyjczyk Re: W Toronto cieplo choc deszczowo 08.08.03, 05:17
            nie mow tylko nazisto ze p[o podatkach zostaje ci wiecej jak 1500.
          • xurek czy urlop byl udany? ntxt 08.08.03, 15:32

            • soup_nazi Re: czy urlop byl udany? 08.08.03, 15:58
              Dziekuje - nie najgorzej. Kupilem dzieciakowi psa. Pies zrobil w domu dwa razy
              duza kupe. Pozniej sie uspokoil. Jakze zalowalem, ze nie zrobil jej na glowy
              niektorych bywalcow tego forum, hehehe
              • jot-23 Re: czy urlop byl udany? 08.08.03, 16:04
                soup_nazi napisał:

                > Dziekuje - nie najgorzej. Kupilem dzieciakowi psa. Pies zrobil w domu dwa
                razy
                > duza kupe. Pozniej sie uspokoil. Jakze zalowalem, ze nie zrobil jej na glowy
                > niektorych bywalcow tego forum, hehehe
                >

                musisz go koniecznie wytrenowac!

                jak zrobi kupe, to wez go za morde utaczaj w gownie i wyrzuc przez okno, i tak
                za kazdym razem

                po miesiacu masz zagwarantowane ze po zrobieniu kupy na dywan sam sie w niej
                wytaza i wyskoczy prze okno!
                • soup_nazi Re: czy urlop byl udany? 08.08.03, 16:27
                  jot-23 napisał:

                  > soup_nazi napisał:
                  >
                  > > Dziekuje - nie najgorzej. Kupilem dzieciakowi psa. Pies zrobil w domu dwa
                  > razy
                  > > duza kupe. Pozniej sie uspokoil. Jakze zalowalem, ze nie zrobil jej na glo
                  > wy
                  > > niektorych bywalcow tego forum, hehehe
                  > >
                  >
                  > musisz go koniecznie wytrenowac!
                  >
                  > jak zrobi kupe, to wez go za morde utaczaj w gownie i wyrzuc przez okno, i
                  tak
                  > za kazdym razem
                  >
                  > po miesiacu masz zagwarantowane ze po zrobieniu kupy na dywan sam sie w niej
                  > wytaza i wyskoczy prze okno!

                  To chytra sztuczka! Ale ja mysle o czym innym. Pies jest tej samej rasy co
                  Lassie. Jak wiadomo, Lassie przemierzyl wiele mil aby wrocic do chlopca, do
                  ktorego nalezal. Ciekawe czy moj przemierzylby wiele mil z Ontario na,
                  powiedzmy, Jackowo, zrobil tam kupe w jakims basemenciku na czyjejs klawiaturze
                  i wrocil? Gra jest warta swieczki, hehehe
              • waldek.usa Re: czy urlop byl udany? 08.08.03, 16:41
                Szczeniak czy podrosniety?
                Do kup sie przyzwyczaisz i zalozysz prenumerate na kilka gazet.
                W Polsce zawsze mielismy psy tudziez ogrod, czyli problem WC byl zalatwiony
                oraz nie trzeba bylo z draniem sie prowadzac, hehe!
                • soup_nazi Re: czy urlop byl udany? 08.08.03, 16:58
                  waldek.usa napisał:

                  > Szczeniak czy podrosniety?

                  Szczeniak, 4 m-ce, ale duzy, bo rasa spora (collie)

                  > Do kup sie przyzwyczaisz i zalozysz prenumerate na kilka gazet.

                  Hehe, moze nie bede musial. Mial byc nauczony i chyba jest, bo teraz mowi kiedy
                  chce wyjsc na strone. Te 2 razy to mu sie chyba przydarzyly z dlugiej podrozy
                  (300 km) i nerwow (zmiana otoczenia).

                  > W Polsce zawsze mielismy psy tudziez ogrod, czyli problem WC byl zalatwiony
                  > oraz nie trzeba bylo z draniem sie prowadzac, hehe!

                  Mam ogrodzone podworko, wiec jak mi sie nie chce isc to go wypuszczam. Musze mu
                  tylko wykopac tunelik do sasiada, bo nie chce mi sie slizgac, hehehe. Ew. moge
                  sam zbierac i przerzucac za plot (rozwiazanie semi-automatic).
                  • canadyjczyk Re: czy urlop byl udany? 08.08.03, 18:35
                    To on chyba codziennie wali ci na klawiature.
                    A moze z nosa ci leci bo zamiast mozgu masz g...
                    • soup_nazi Spadaj, moj dobry czlowieku 08.08.03, 19:02

                      • canadyjczyk Re: Spadaj, moj dobry czlowieku 08.08.03, 19:06
                        Znowu z noska kapnelo czy tym razem piesek narobil?
                        A jak tam zonka? Nadal klopoty z glowka?
        • brunotrzypiatki Re: W Toronto cieplo choc deszczowo 08.08.03, 14:46
          bruno5 napisał:

          >
          >
          > Czy Ty osle nie rozrozniasz czlowieka po wypadku bedacego na rencie od
          > pasozytow na zasilku z opieki spolecznej

          A skad ja mam wiedziec, ze ty niby po wypadku jestes? 999 Polakow w Kanadzie na
          1000 to loserzy i obiboki od ktorych nawet stare , tluste baby z dziecmi wieja
          na drugi koniec swiata. Przeciez nie czytam szkalnej kuli zeby wiedziec ze ty
          akurat jestes szczesciarz, ktorego lokomotywa w pelnym biegu wyslala na
          zasluzona rente.

          .W polsce byla renta wypadkowa i taka
          > sama jest tutaj .Na zasilku z opieki spolecznej dostaje sie maksimum 520$
          > , aja mam prawie 1500 $.Pieniadze te pozwalaja mi spokojnie zyc .

          To gratuluje, chociaz ja kalkuluje to na ok. 1065.00 USD miesiecznie co pozwala
          najwyzej spokojnie umrzec.
      • Gość: byly maz Bozeny Re: W Toronto cieplo choc deszczowo IP: 216.127.82.* 08.08.03, 00:21
        brunotrzypiatki napisał:

        > Fajna sprawa, tak polezec w deszcz nad jeziorem, w towarzystwie polskiego
        > imigranta, ktory wlasnie pobral kase z zasilku i delektuje sie lektura
        >polskiej gazety na wilgotnej trawe, pogryzajac resztki kurczaka "z
        >promocji" -kubla na smieci wystawionego z tylu restauracji.

        Ty sie kolego nie nabijaj sam biore zasilek w trzech prowincjach(Quebec,
        Ontario i Manitoba)i nawet nie zdajesz sobie sprawy ile gimnastyki i zachodu
        to mi sprawia takze nie mysl ze nam ludziom na zasilku jest tak latwo,juz dwa
        samochody zajezdzilem jezdzac tak od prowincji do prowincji,dobrze ze troche
        cygaretami od Mohawkow mozna jeszcze przyhandlowac to na benzyne ,hotel ,
        panienki i jakis booze wystarczy ,ale nie oszukujmy sie jest coraz gorzej,
        dzieki bruno za te informacje o tych promocjach jak bede w Toronto napewno
        skorzystam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka