Dodaj do ulubionych

Moja babcia

21.08.07, 22:49
...też nosiła w chuście swoje dzieci :D
Nawet próbowała mi pokazać jak, ale nie całkiem zrozumiałam. W każdym razie
najpierw w kołysce, a potem pionowo, jak już starsze było - "na siedząco" jak
to babcia określiła :). Zaskoczona była tylko, że ja takie maleństwo noszę "na
siedząco" (kieszonka). No i zachwycała się, że moja chusta taka fajna, miękka,
bo ona to miała taki sztywny lniany tkany materiał.
Ale fajnie, wiecie?
Obserwuj wątek
    • lidkamamakuby Re: Moja babcia 21.08.07, 23:02
      Wzruszające jest to pozytywne nastawienie babć (naszych). Pojawia się to w wątku
      o wzbudzaniu litości...
      Bardzo podoba mi się, że w naszych czasach znowu do głosu dochodzą,taki e
      oczywiste prawdy jak to, że karmienie piersią jest całkiem ok;), że noszenie
      dzieci jest naturalne i dobre...
      Mary-ann, nawiązałaś piękne porozumienie międzypokoleniowe :)
      • mary-anne Re: Moja babcia 21.08.07, 23:05
        lidkamamakuby napisała:


        > Bardzo podoba mi się, że w naszych czasach znowu do głosu dochodzą,taki e
        > oczywiste prawdy jak to, że karmienie piersią jest całkiem ok;)

        Babcia też karmiła na żądanie i strasznie ubolewała jak jej synowe karmiły
        dzieci butelką co kilka godzin. Bardzo się cieszy, że u mnie jest inaczej :)
    • mamamada Re: Moja babcia 21.08.07, 23:05
      Moja babcia też nosiła swoje dzieci. Opowiadała mi, że za czasów jej
      młodości (czyli lata 30-40 XXw.) kobiety mieszkające na wsi nosiły
      dzieciaki ze sobą w pole właśnie w dużych chustach.
    • lidkamamakuby Re: Moja babcia 21.08.07, 23:24
      Ja rozmawiałam na temat opieki nad niemowlakami w czasach wojennych/powojennych
      z moją mamą - bo babcia ma już kłopoty z pamięcią :( i ona opowiada mi co jej
      opowiadała moja babcia...
      O noszeniu dzieci w pole zawiązanych "zapaską" taką jakby chustą - dużym fartuchem.
      A co do karmienia piersią, to owszem karmiły, ale tak jakby "z biedy" nie z
      przekonania. Po prostu mleka innego nie było i nie miały wyjścia, ale głosy o
      "mizerności" pokarmu matki pojawiały się ciężko.
      Chciałabym z babcią o tym wszystkim porozmawiać...
      Aha, zastanawiałam się jakie babcie nasze dawały pierwsze posiłki stałe. Moja
      mama mówi, że pamięta jak babcia dawała najmłodszym dzieciom bułkę rozmoczoną w
      mleku, rozgniecione ziemniaki.
      • seala1 Re: Moja babcia 22.08.07, 00:25
        zapytalam mojej babci tydzien temu jak dlugo karmila piersią....a
        ona mi na to: "zazwyczaj krótko bo bylam juz w nastepnej ciazy" Moja
        mama ma siedmioro rodzenstwa......
        • agamamaani Re: Moja babcia 22.08.07, 09:04
          ja swojej babci o to pytać nigdy nie mogłam bo od dawna nie żyje.. ale babci
          małżonka pytałam nie raz.. jak Ania była mała to ona mi pokazywała jak nosić w
          szaliku :D
          ona karmiła (czasem nawet dwójke na raz) wszystkie dzieci ok 2 lat (bo tak jej
          bylo wygodniej w polu) nosiła dzieci - do roku życia - potem dziecko musiało
          SAMO chodzić..
          dodam, ma 7mioro dzieci - róznica między najmłodszą a najstarszą jej córką
          wynosi 20 lat!! - w tej chwili ma 20 wnuków i 11 prawnuków :D 2 wnuków tez
          wynosiła ( bo rodziły się wtedy gdy jej ostatnie dzieci a jej najstarsza córka -
          cecylia akurat dom budowała wiec ona razem ze swoimi dziećmi się zajmowała jej
          dziećmi ;D fajnie co :D
          wiwat babcia Krysia ;D
          ps. moje dzieci a jej prawnuki kochają babcię Krysię :D
    • mary-anne Re: Moja babcia 25.08.07, 13:22
      To łyżka dziegciu do tej sielanki rodzinnej. Mojemu bratu babcia powiedziała, ze
      jej Ignasia szkoda, bo mu tak nóżki wiszą i na pewno mu niedobrze...
      • kasiapfk Re: Moja babcia 25.08.07, 16:50
        moja babcia też nosiła!!! i nawet zaproponowała, że mi chustę ODDA-
        bo ją jeszcze ma - kobitam a ponad 80-tkę! kumacie? swoją chustę
        (taką trochę trójkątną, ale ogrooooomną, robioną na szydełku (szydle
        chyba)) ODDA.
        Co do karmienia piersią -tez karmiła, ja nie karmię i też jest
        git. :)
        • monjan toż to wątek dla Mysi 10.09.07, 11:01
          bo zbiera takie informacje, nie KASIU?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka