Dodaj do ulubionych

ona STĄD a on STAMTĄD

24.08.10, 10:21

kolejny dylemat, który spedza mi sen z powiek. jak zorganizowac dojazd na slub gdy panna mloda jest z Wroclawia a pan mlody z Krakowa? wesele jest we wroclawiu. czy wedle tradycji pan mlody powinien przyjechac po panne mloda pod dom? czy caly proces przygotowywania do slubu moze odbyc sie w domu panny mlodej? przyjezdni goscie powinni jechac od razu do kosciola czy pod dom panny mlodej (wsrod labiryntów na blokowistu kiepsko widze ten autokar)? szczerze to wolalabym zeby pan mlody szykowal sie do slubu razem ze mna i po blogoslawienstwie wychodzimy z domu i jedziemy do kociola gdzie czeka reszta rodziny ale czy tak moze byc?? Blagam doswiadczonych o pomoc bo z tego stresu niedlugo znikne
Obserwuj wątek
    • inabissare Re: ona STĄD a on STAMTĄD 24.08.10, 10:45
      Goście prosto pod kościół, pan młody do ciebie do domu, ubieracie się, malujecie
      ;) odbieracie błogosławieństwo i wio do kościoła. Nie ma się czym stresować.
      Zastanów się, po co ci ta chmara gości pod domem? Będziesz się nimi mogła
      nacieszyć do znudzenia na weselu. :)
    • ania.wi Re: ona STĄD a on STAMTĄD 24.08.10, 22:25
      U nas bylo tak, ze ubieralismy sie w osobnych pokojach u mnie w domu bo moj juz
      obecnie maz tez spoza wroclawia.Bylismy filmowani po kolei i wygladalo to tak
      jakby kazdy ubieral sie w swoim domu :) Potem maz wyszedl przed dom i podjechal
      autem z kwiatkami dla mnie i to tez zostalo sfilmowane tak ze wygladalo ze on
      dopiero pprzyjechal do mnie :) A goscie mogą czekac pod kościołem jak najbardziej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka