Dodaj do ulubionych

No i co gotujecie?

23.12.09, 21:05
I co lubicie jeść na Wigilię? I potem?

Wyszło na to, że w tym roku poddam rodzinę moim okrutnym
eksperymentom kulinarnym. Grzyby suszone namoczone, kapusta kiszona
kupiona, jutro będziemy robić uszka i pierogi.

W najgorszym wypadku będziemy jeść opłatek i paluszki rybnewink.
Obserwuj wątek
    • mamoniowa303 Re: No i co gotujecie? 23.12.09, 21:14
      Uszka, pierogi, ryba po grecku zrobione. Makowiec, jablecznik,
      drozdzowy zawijaniec z jablkami i dzemem upieczone.Sledz i losos
      zakupione smile Jutro dokoncze salatke jarzynowa i usmaze pstraga.
      Mocy przybywaj !!! smile smile smile
      • mamoniowa303 aaaaaaa 23.12.09, 21:17
        i jeszzce kapusta z pieczarkami smile
        • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:27
          Dzisiaj odwalilam barszcz i 'mocno grzybowa',rybe po
          grecku,kutie,salatke,sledzia na dwa sposoby.Pierogi i uszka kupilam...,makowiec
          tez - bo byl dziwaczny.Kapuste kiszona ex dowiezie zaraz i bede pichcic
          wieczorem.Reszte robia inni....
          Wiem,ze moj ex kombinuje cos miesnego - na drugi dzien...Juz sie nie moge
          doczekac,bo on ma talent /prawie/ taki jak ja :}
          • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:30
            Zapomnialam o salatce buraczano - cebulowo - ziemniaczanej w/g przepisu Julie
            Child...Przy kupowaniu przesadzilam z burakami - kupilam jak na wypadek wojny .
            • mamoniowa303 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:36
              Julie Child, powazne wyzwanie smile
              Buraczki, hmmm, mozesz pokroic w kostke, zszatkowac na grubo, na
              miazge, podac na zimno, na cieplo, cwikla z chrzanem...ech
              rozmarzylam sie, uwielbiam buraczki smile
              • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:39
                I nie moze obejsc sie bez alkoholu....Popitego przy gotowaniu....W tym wypadku
                -zawiodlam swoja idolke - ale moze pozniej nadrobie szklaneczka ginu wink.
                • tikki Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:45
                  Dania okroiłam mocno. Śledzi nikt nie je i nielubi - odpada.
                  Barszcz lubię przynajmniej ja - na wszelki wypadek kupiłam gotowy w
                  kartoniku marki Krakus.
                  Uszka i pierogi - ulepimy.
                  Z ryb zdecydowałam się na smazone kulki rybne - oprócz paluszków to
                  jedyna potrawa rybna, jaką dzieciaki jedzą, a w końcu Wigilia ma być
                  dla przyjemności, a nie po to, żeby się umartwiać...
                  Będzie jeszcze masa makowa i kruche ciastka.

                  Na święta będzie indyksmile.
                  • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:48
                    I racja - po co sie zameczac...Ja - po miesiecznym 'nicnierobieniu' chetnie
                    wskoczylam do kuchni smile.
                  • tikki Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:50
                    A, i jeszcze kompot z suszu, o ile coś zostanie po dzisiejszym
                    wyżeraniu.

                    Zgdonie z tradycją Wigilia to obrzęd magiczny, i na stole powinny
                    się znależć produkty z rzeki/jeziora, pola, lasu i ogrodu, żeby
                    wszędzie zapewnić urodzaj.

                    Ja chyba zapewnię regularne dostawy w lokalnym supersamie i polskim
                    sklepiewink.
                    • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:53
                      Popijac bede kwasem chlebowym i sokiem z zurawin....
                • mamoniowa303 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:53
                  Ale ja jej nie zawiodlam, dzieki temu godziny spedzone w kuchni
                  zyskaly inny wymiar hihi.
                  • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:56
                    Az mnie korci,zeby nadgonic ' doustnie',bo wino kuchenne i tak poleje sie do
                    kapusty / na dodatek biale,a nie czerwone - profanacja podwojnawink/...

                    • mamoniowa303 Re: aaaaaaa 23.12.09, 22:17
                      Tam zaraz profanacja smile Mnie pomoglo biale, mowie ci, wcale nie musi
                      byc czerwone smile
                      • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 22:52
                        Poprzestane na ginie,bo biale 'poszlo w kapuche'....To bylo takie paskudne
                        stolowe,w butelce jak ocet,ale lubi sie z kapusta wink
        • tikki Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:40
          Ale ta kapusta z pieczarkami to tak ma byc? Czy z pieczarkami
          dlatego, że grzybów nie ma?
          • bella1 Tak robilam.... 23.12.09, 21:45
            Cebula,pieczarki na masle,do tego troche czosnku i przyprawy,wymieszac z kapusta
            ugotowana i tyle.Lisc laurowy i ziele - koniecznie.
            Podobal mi sie tez groch z kapusta -ale w tym roku nie bedzie....
            • bella1 Re: Tak robilam.... 23.12.09, 21:51
              Moj tato,ktory gotowal swietnie,ale niezbyt czesto -slynal z bulek nadziewanych
              grzybami,kapusta i pomieszanych....Tez to kiedys robilam,ale nie smakowaly jak
              tamte....
              W tym roku i chyba w ubieglym - odpuscilam sobie karpia....Jakos tez mi nie
              smakuje...
              • mamoniowa303 Re: Tak robilam.... 23.12.09, 21:54
                Moja przyjaciolka robi takie drozdzowe bulki, nadziewane kapusta z
                grzybami, nazywa je balabuchami. Sa przepyszne !!!
                • tikki Re: Tak robilam.... 24.12.09, 11:57
                  To się chyba kulebiak nazywa...
          • mamoniowa303 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:52
            Tak ma byc, bo ja jestem jaroszka i to juz takie skrzywienie smile
            Powinna byc do tego jeszzce soja,ale "oszczedzilam" rodzinke na
            okolicznosc swiat. Dobrze jest jeszzce dodac papryke, ale ta kapusta
            byla robiona w pospiechu, taka podstawowa wersja. No i oczywiscie
            te przyprawy , o ktorych wspominala bella, ale bez cebuli, bo cebula
            to moj wrog !!! smile
            • bella1 Re: aaaaaaa 23.12.09, 21:58
              Taki wrog - to nie wrogsmile...
              Pomyslalam sobie,ze zrobie jeszcze jednego sledzia pod rozowa kolderka -zeby te
              buraki 'wykonczyc'....
    • andreas.007 Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 00:58
      Kupiłem sobie barszcz, uszka i pierogi,
      a na święta flaczki Pudliszki i szynkę!
      Nadto 10 jajek, mleko zageszczone i cukier puder -
      znajomi zrobią mi ajerkoniak!
      • bella1 Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 01:12
        Eggnogg lany z miski wielka lycha...Pycha,ale nie bedzie w tym roku...
        ...Skonczylam gotowanie.Odpuscilam sobie te sledzie pod rozowa kolderka - bo
        salatka buraczano -cebulowo -ziemniaczana juz przeraza kolorem / jak w
        ksiazce/.Wigilia to nie Barbie party wink
        Zrobilam za to jajka nadziewane grzybami i kulki bakaliowe -bo do kutii
        wykorzystalam tylko polowe zakupionych.
        Teraz laba.
        • exman Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 09:16
          Zasuwam między bigosem a kapustą z fasolą i grzybami, wczoraj przeszkodził mi
          trochę White ale nie mam do niego żalu bo zostawił coś.
        • piernicyna Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 09:17

          smile Dzisiaj debiutuję pierogami z kapustą, do farszu dodam przyrumienioną cebulkę - tak kiedyś robiła moja mama.
          • tikki Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 11:51
            Jak robisz ciasto?
            • gosia.43 Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 12:19
              Barszcz gotowy ( pyszny ) taki na zakwaszanych własnorecznie
              buraczkach smile Natoniast rosół z ryby gotuję po raz pierwszy ( zawsze
              to robiła mama ) - mam nadzieję , że się uda. Podawany z grzankami smile

              Mam nietypową Wigilię w tym roku - od zawsze spędzałam w domu
              rodzinnym , a w tym roku rodzice wyjechali i jestem zdana sama na
              siebie ....
              gosia

              p.s. dobry mi wyszedł ( nawet ! ) sos grzybowy smile
              buziaczki kulinarne dla Was smile
              g
              • szlakowy Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 12:22
                Módlmy się żeby smakowało.
              • beatrix13 wodę na herbatę 25.12.09, 13:32





            • 0kto Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 12:36
              Na pierogi? Takie zwykłe, najzwyklejsze? smile Mąka + mocno ciepła
              woda, trochę soli, kapkę oleju /o którym zazwyczaj zapominam, ale
              też wychodzi ok/. No chyba, że mają być drożdżowe, to nie podpowiem,
              bo z wypiekami mocno kuleję.

              Ja już zakończyłam kuchenne zmagania. Uszka i pierogi zamrożone od
              jakiegoś czasu, barszcz ugotowałam wczoraj, śledzie i rybka po
              grecku też wczoraj, karpia w galarecie robił mąż, został tylko do
              usmażenia, ale to też symbolicznie, bo Wigilię spędzam poza domem.
              Rano upiekłam sernik, opadł skubany, ale co tam, nie wybieram się z
              nim na zawody perfekcyjnej pani domu wink
              Zapomniałam się pochwalić, choć nie wiem, czy to powód do dumy -
              pierwszy raz robiłam galaretkę mięsną z nóżek i wyszła całkiem
              nieźle, upiekłam też roladkę z boczku, mąż powędził szynki i
              polędwiczki. A tak w ogóle to mieliśmy niczego nie szykować, bo był
              zaplanowany wyjazd, który jednak trochę się przesunął, więc... j/w smile
              • tikki Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 13:19
                Okto, czy do tego ciasta nie trzeba jeszcze jajka?
    • tikki Re: No i co gotujecie? 24.12.09, 19:32
      Tak jak myślałam - największym powodzeniem cieszył się opłatek wink.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka