andreas.007 Re: Co Was w życiu 13.07.10, 00:17 mnie zaskakuje zawsze zachód słońca... czy to w mieście, nad rzeka, nad morzem czy w gorach lub jadąc samochodem... zaskakują mnie ścieżki w lesie... zaskakuje ja ludzi idących ścieżka, bo zamiast dzwonkiem rowerowym, to mówię Dziendobry... ale zaskoczeni, odpowiadają z uśmiechem - to jeszcze na pożegnanie rzucam Dziekuje. Zaskakuja mnie piękne kobiety... skąd one takie piękne? Zaskoczyła mnie w lesie wiewiorka i sarna! Ludzie mnie nie zaskakuja. Odpowiedz Link
exman Re: Co Was w życiu 13.07.10, 07:05 Loterie, przed chwilą sprawdiłem Lotto, i znowu nic. Nula. A przeceiż w piątek byłem taki nieśczęśliwy, że piątka powinna wpaść bez żadnej łaski Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Co Was w życiu 13.07.10, 10:01 to ja powinienem dostawac od losu w każdym rozdaniu milion. Nie ma sprawiedliwości.... dlatego nie gram. Odpowiedz Link
whiteentrance kurwy 12.07.10, 23:07 w przedszkolu wmawiali mi, że trzeba być grzecznym, pomagać bliźnim, Nie wolno kraść, zadawać bólu, ranić. Z elementarza dowiadywałem się, że mamusia świetnie gotuje, tatuś pracuje w fabryce, dzieci bawią się piłką i odrabiają lekcje. W niedziele wszyscy razem spacerują. Potem z tych dzieci wyrastają fantastyczni obywatele i obywatelki.Pracują na chwałę w pocie i znoju. I stają się mamusiami (świetnie gotują) i tatusiami (tymi od fabryk). Tak mi najebali w moim mózgu, że wierzyłem w to przez jakiś czas. A życie kopie w dupę. Siurpryzy. Żeby matkę przyjęli do szpitala trzeba dać kopertę. Żeby uzyskać kontrakt, facet od zakupów w firmie klienta musi wyjechac na "szkolenie" do Chorwacji; i tysiące podobnych przykładów, które weryfikują dogmaty. I doświadczasz, że kurwom lepiej. Chyba Twain o tym pisał. Jeśli ktoś mi da po pysku,to niech huj zapomni, że nadstawię drugi policzek. Przypierdolę. Jak Bóg mi świadkiem. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 12.07.10, 23:21 No to przywal,ale uprzedzam oddam bez mrugnięcia powieką! Zdecydowanie "trafiłeś" na wybrakowany elementarz i Ty "go" czytałeś?! Hmm ktoś Tobie dokopał,czy upał daje się we znaki! Bez koperty można być przyjętym do szpitala, chyba że chciałeś "przechować" mamę przez urlop i sam wciskałeś kopertę,mylisz fakty z mitami. Pozdrawiam -.- Odpowiedz Link
tikki Re: kurwy 12.07.10, 23:27 Pewnie zależy do jakiego szpitala, Joo, i jak długo trzeba byłoby czekać... Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 12.07.10, 23:35 Przepraszam,ale odpowiedziałam zgodnie z tym z czym miałm do czynienia i co sama przerabiałam w związku ze szpitalem. Niewątpliwie i w najlepszym gronie znajdzie się czarna owca,ba wręcz zachłanny baran, ale nie można taką miarką traktować wszystkich! -.- Odpowiedz Link
ziege77 Re: kurwy 13.07.10, 07:09 jootro2010 napisała: > > Hmm ktoś Tobie dokopał,czy upał daje się we znaki! > Bez koperty można być przyjętym do szpitala, można można ale leczyć sie w szpitalu juz nie da rady bez koperty !!! > chyba że chciałeś "przechować" mamę przez urlop > i sam wciskałeś kopertę,mylisz fakty z mitami. o tak najłatwiej jechac stereotypami sa wkacje wiec wiekszośc ludzi chce oddac starszych , schorowanych rodziców do szpitala na przechowanie a druga wiekszośc wyrzuca psy z domu bo fakt jest taki ze wakacje z czworonogiem sa tasze!!! właśnie takie myślenie zadziwia mnie najbardziej BTW czasami zadziwiam samą siebie bez pozdrowien wkurwił mnie jakoś twoj wpis > > Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 13.07.10, 09:56 ziege77 napisała: > jootro2010 napisała: > > > > > Hmm ktoś Tobie dokopał,czy upał daje się we znaki! > > Bez koperty można być przyjętym do szpitala, > można można ale leczyć sie w szpitalu juz nie da rady bez koperty !!! - "Pierdzielisz" farmazony, podaj przykład na czym polega to tzw.,leczenie w szpitalu za kopertę !!!!! > > chyba że chciałeś "przechować" mamę przez urlop > > i sam wciskałeś kopertę,mylisz fakty z mitami. > o tak najłatwiej jechac stereotypami sa wkacje wiec wiekszośc ludzi chce > oddac starszych , schorowanych rodziców do szpitala na przechowanie a druga > wiekszośc wyrzuca psy z domu bo fakt jest taki ze wakacje z czworonogiem sa > tasze!!! > właśnie takie myślenie zadziwia mnie najbardziej > BTW czasami zadziwiam samą siebie > bez pozdrowien wkurwił mnie jakoś twoj wpis Tak łatwo "doklejasz" "stereotyp",dobra co odpowiesz na; -babcia pamiętaj jak będą pytać to mów,że boli, bardzo boli,nic nie możesz jeść.... Odeszłam napić się kawy z automatu nie miałam ochoty jako siedząca obok "delikwentka" dalej "podsłuchiwac" rozmowy. Znalazłam w lesię psinę, kundelka był pokaleczony,miał złamaną łapkę,niestety jednego oka nie udało się uratować,tymczasowo przebywa pod opieką w dobrych rękach, oraz kota na całe szczęście ma już dom, ktoś "tylko" wyłamał kocinie dolną szczękę i wybił kilka zębów. Dlaczego mam Ciebie nie pozdrowić , masz własne zdanie,a poznawanie innego punktu widzenia zawsze jest ciekawe. Pozdrawiam -.- Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: kurwy 13.07.10, 10:11 jootro2010 napisała: > > - "Pierdzielisz" farmazony, > podaj przykład na czym polega to tzw.,leczenie w szpitalu > za kopertę !!!!! Osobiście usłyszałam w szpitalu, że jeśli chcę być przyjęta na oddział (mimo kiepskiego stanu) to muszę iść na negocjacje do Pani doktor X. Pani doktor X poinformowa mnie ile kosztuje "wpis" na 1 miejsce kolejki. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 13.07.10, 10:34 Dzień dobry. A czy możesz napomknąć w którym szpitalu, jeszcze takie "baraństwo" pracuje. Będę wdzięczna. -.- Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 13.07.10, 11:22 W takim razie muszę Ciebie przeprosić, bo w tym pzypadku odnośnie PAM-u masz rację, przepraszam zapomniałam o nich. Miałam złe doświadczenie z PAM-ami,omijam te jednostki i zapomniałam o ich "nie-podejściu" do pacjenta. Przepraszm masz rację. -.- Odpowiedz Link
ziege77 Re: kurwy 13.07.10, 10:45 zauwazasz i lekko opisujesz to co złe w człowieku ja widze takie rzeczy starsza samotna osoba i jej stary chorujacy na alergie pies - maja wsparcie w ludziach ktorych wczesniej nie znali z całej Polski jest opieka lekarska dla tej Pani i jej psa , karma dla psiaka , małe co nie co dla Pani, male spotkania , małe ploteczki , i pomoc na tyle na ile Pani sobie pozwoli bysmy wchodzili w jej życie a ona w nasze, sa i tacy ludzie uwierz mi co do koperty wskaz mi tak placówke w ktorej beda leczy moja mame chora na serce , pluca i nie zaseguruja bym za to zaplacila - na marginesie matka cale zycie byla ubezpieczona i jest Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 13.07.10, 10:57 I tu się mylisz odnośnie lekkości opisywani, czyżby miernikiem nie-lekkości opisu były inwektywy. Byłam zadowolona z opieki rodziców,tak jak i rodzice, kiedy niestety nie mogło obejść się bez szpitala. Były to- szpital Arkońska,Zdroje, Golęcin i kilka lat temu Zdunowo, nie spotkałam się w w/w szpitalach,z takimi sugestiami, ani nie domagano się opłat. -.- Odpowiedz Link
ziege77 Re: kurwy 13.07.10, 11:05 to najwyraźniej rodzicie mieli wiecej szcześcia niż moja mama w zeszłym roku. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 13.07.10, 11:26 Jeżeli życzysz sobie,mogę przesłać Tobie na pocztę nazwiska lekarzy i oddziały,może będą mogły się przydać. -.- Odpowiedz Link
beatrix13 Re: kurwy 13.07.10, 14:07 coś w tym jest, bo ja z PAM-owymi klinikami też mam złe doświadzcenia; terminy mają kosmiczne, nadęcie u nich tez kosmiczne, dawno temu wypisali moje dziecię wówczas bardzo małe z wynikami bardzo złymi twiedząc,że miejsc nie ma ( były dla pacjentów prywatnych lekarzy z pediatrii na Unii). Niestety w tych "PAMACH" uczą takiego podejścia do pacjenta studentów i stażystów. Na szczęście jest szpital przy Arkońskiej, gdzie nigdy ani mnie ani mojej rodzinie nie odmówiono pomocy ani nie żądano wkładek do kieszeni Odpowiedz Link
andreas.007 Re: kurwy 13.07.10, 14:17 Bea idziesz na ostro! Naprawde żądano od Ciebie jakis wkładek? "Na szczęście jest szpital przy Arkońskiej, gdzie nigdy ani mnie ani > mojej rodzinie nie odmówiono pomocy ani nie żądano wkładek do > kieszeni" Bo to brzmi jak jakas sugestia... niby nic, ale taka sugestia. Zgadzam sie co do terminów - bywaja jakies kosmiczne szczególnie w przypadku osoby, która jest chora... albo która ma jakies obawy o swoje zdrowie. Zeby chorowac trzeba byc zdrowym... Odpowiedz Link
tikki Re: kurwy 12.07.10, 23:24 Ja mam jakoś na odwrót - bardziej zaskakują mnie akty bezinteresownej życzliwości, szczególnie ze strony osób, których w ogóle nie znam. Może to kwestia jakiegoś nastawienia? Przedwczoraj córka naciągneła mnie w sklepie na przyrząd do podskakiwania, niezbędnie potrzebny małym dziewczynkom. Problem powstał po wyjściu ze sklepu, kiedy okazało się, że nijak się go da załadować na rower. W dość niewygodnej pozycji szłam, pchając rower i dżwigając przyrząd jednocześnie, w upale. Przejeżdzająca obok kobieta na elektrycznym wózku inwalidzkim zaoferowała mi podwiezienie tego przyrządu, mówiąc że jest na wpół sparaliżowana, więc i tak ciężaru nie poczuje (zgroza, swoją drogą...). Dzięki temu mogłam wsiąść na rower i wygodnie dojechać. Nigdy przedtem jej nie widziałam, i pewnie nie zobaczę, ale w jednym momencie zmienił mi się widok na świat. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 12.07.10, 23:31 Naprawdę zaskakują Ciebie odruch i akty życzliwości?, sądzę,że sama też byłaś,gdzieś,kiedyć i nie znając osoby zaoferowałaś pomoc,wsparcie. -.- Odpowiedz Link
tikki Re: kurwy 12.07.10, 23:48 Inni są różni. Nie wiem, to kwestia oczekiwania - po prostu nie spodziewam się zbyt wiele i wiem że raczej musze liczyć na siebie, dlatego zachowanie takie jak tej pani np. mnie zaskoczyło. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: kurwy 13.07.10, 00:03 To prawda,ludzie są różni Tak naprawdę to każdy powinien liczyć sam na siebie, jest to w miarę normalne,tylką sądzę iż nazbyt często wielu zachowuje się jak Zosie-samosie, a osoby,które nawet chciałaby zaoferować pomoc, obawia się "zmycia". Przyznam się,że sama mam "defekt",bo nie potrafię przejść udając,że nie widzę głodnego czy to człowieka, czy to zwierzaka,tylko z ludźmi bywa różnie, ale wolę być kilka razy nawet naciągnięta niż ominąć głodnego-ot skaza,ale nie uważam jej za "złą" Pozdrawiam -.- Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Co Was w życiu 13.07.10, 08:42 młodzież - to jest najbardziej zadziwiające zjawisko ... te wszystkie zachody słońca, piękno przyrody, niezwykłe zwierzęta czy odruchy dobroci ludzi - też są zadziwiające (ale i przewidywalne) ... ale sposób działania i postępowania owej - rzekomo - zdegenerowanej i przyspawanej do kompów i tv młodzieży, zadziwia mnie najbardziej Odpowiedz Link
ziege77 Re: Co Was w życiu 13.07.10, 10:50 alex-0_0 napisała: > młodzież - to jest najbardziej zadziwiające zjawisko . zgadzam sie dzień pogrzebu pary prezydenckiej , wyja syreny, tylko ta młodziez staneła spusciła głowy , zatrzymali jakze wazny dla siebie mecz ktory rozgrywali , a starsi ... szli przed siebie z reklamowkami zakupów Odpowiedz Link
exman Re: Co Was w życiu 13.07.10, 14:32 Młodzież to dzisaj twardy orzech do zgryzienia. Kiedyś do orzechów był dziedek ale dzisiaj prawdziwych dziadkow już nie ma. Skąd te dzieci mają brać wzory ? Z internetu, z gier, a może z pól lednickich ? Mnie niczym specjalnym nie zaskakuje. Ale to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link
tikki Re: Co Was w życiu 13.07.10, 21:17 Skąd te > dzieci mają brać wzory ? Z internetu, z gier, a może z pól > lednickich ? No wiesz, są jeszcze rodzice. Mnie dzieciaki zadziwiają - jak w rozmowie cytują moje słowa wychowując się wzajemnie, choć przedtem usilnie robili wrażenie, że puszczają mimo uszu. I przy wielu innych okazjach. Odpowiedz Link
exman Re: Co Was w życiu 13.07.10, 21:33 Miałem na myśli młodzież w sensie tej pierdolonej tłuszczy a nie własnych dzieci, ma których punkcie każdy ma przekręcone we łbie. Co jest zjawiskiem powszechnym. Odpowiedz Link
piernicyna Re: Co Was w życiu 14.07.10, 17:29 Źrebię, które z chwilą przyjścia na świat staje na nogi, zachwyca mnie. Odpowiedz Link