Dodaj do ulubionych

Bogactwo jest wtedy

04.04.09, 10:49
Bogactwo nie jest wtedy kiedy posiadamy,
ale wtedy gdy potrafimy z tego korzystać...


www.funduszeaig.info/index.php/artykuly/Swiadomosa-bogactwa-Swiadomosa-biedy.html
Obserwuj wątek
    • esmeralda_2 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 11:04
      Np. jeśli lubisz piec ciasta, to zacznij to robić na sprzedaż.
    • exman Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 12:13
      ciiiicho....nie przeszkadzam, to jeden z tych wątków dla ryb akwariowych wink
      • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 13:38
        Uważaj Ex , żebyś złotej rybki nie przegapił smile
        gosia

        Bogactwo wnętrza - to dopiero cenne , wszak nie szata zdobi
        człowieka , nie szata....
        g
        • exman Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 15:07
          Widzę że wracasz do zdrowia, Ciociu Dobra Rada smile
          • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 15:17
            Z dnia na dzień jest coraz lepiej smile , ale też język bardziej giętki
            się staje , a i jakby ostrzejszy - więc miej się Exman na baczności
            tak z lekka smile
            gosia
            • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 18:30
              Pierwsze zdanie brzmi bardzo 'republikansko'....
              Niestety... -zbyt dlugo sie przygladam temu swiatu,zeby to przyjac za pewnik.Na
              szczescie daja opcje - mozna w to wierzyc,lub nie.....
              • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 18:44
                Przyznam się szczerze , że tego artykułu nie czytałam ...
                Ale jestem przekonana , że tak na dobrą sprawę niewiele osób umie
                korzystać z bogactwa.. A powiedzenie : "gdybym był bogaty" - to
                tylko słowa na wiatr rzucone , albowiem "gdybys był bogaty" nic by
                się nie zmieniło ,najwyżej w głowie mogłoby się bardziej przekręcić..
                smile
                gosia
                • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 18:49
                  A wiesz .... - przyszlo mi na mysl.....'gdybym byla biedna' - to co?....
                  • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 18:51
                    To nic...też byś żyła , moze nawet lepiej - kto to wie...
                    gosia
                    • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 18:57
                      Przygladam sie takim przypadkom....
                      Bez zdziwienia,ze one same nie pojmuja o co chodzi...
                      • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:00
                        To nie istotne czy pojmują , ważne czy jest im dobrze w tym
                        świecie...
                        gosia
                        • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:03
                          Chyba sie zle wyrazilam....Mowie o przypadkach,ktore mysla,ze powinny byc bogate
                          i maja pretensje,ze nie sa....Winia wszystko i wszystkich....
                          Tylko nie siebie....
                          • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:08
                            Staram się takich omijać , zwyczajnie - nie są mi po drodze.... Po
                            trupie i kosztem innych - niewiele mozna - niestety...smile
                            Bella - przeciez sa ludzie i LUDZIE....!!
                            gosia
                            • exman Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:09
                              są ludzie i plankton.
                              • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:13
                                Nie,nie jest az tak zle....
                                Tylko niektorzy sa zbyt skupieni na sobie..... -a co sie dzieje ze zbytnim
                                skupieniem to .....wiadomo....wink....
                                /Zaraza slowna,zaraza wink/...
                                Nie lubie "roszczeniowcow"....A scislej - tej cechy u ludzi.
                                • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:14
                                  no...chyba , ze roszczenia sa słuszne...
                                  gosia
                            • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:10
                              Alez wiem.... - w jakis pokrecony sposob - nawet im pomagam wink
                              • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:13
                                To szlachetne , ale mnie uczono , żeby pomagać tym , którzy naprawdę
                                chcą tej pomocy....i to na kazdej płaszczyźnie zycia..smile
                                gosia
                                • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:19
                                  Gdyby naprawde nie chcieli -to by nie brali....smile
                                  • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:22
                                    czego pomocy , czy trawki ...bo juz sie pogubiłam smile
                                    gosia
                                    • bella1 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:23
                                      Pomocy,pomocy....smile
                                      • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:35
                                        Gwałcą ???!!
                                        gosia

                                        Czasami pomagajacy MUSI pomagac , a ten drugi - nie ma wyjscia -
                                        bierze pomoc , chociaz tak NAPRAWDE jej nie przyjmuje... Nie mowię ,
                                        że tak jest u Ciebie...ale wiele osób wychodzi z załozenia - daja -
                                        to trzeba brać ...wink
                                        g
        • beatrix13 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:38
          gosia.43 napisała:

          > Bogactwo wnętrza - to dopiero cenne , wszak nie szata zdobi
          > człowieka , nie szata....
          ................
          a to co wyglada jak ropucha może być w istocie królewiczem i inne
          dyrdymały z półki madrości ludowych
          • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:40
            Zawsze wolę mieć do czynienia z mądrym niż z bogatym...
            gosia
            • beatrix13 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:45
              a co z kolejną mądrością ludową " Biednyś, boś głupi"?
              • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 19:52
                To pewnie zalezy , co kto rozumie pod słowem " biednyś"....Mądrości
                ludowe mogą uczyc na wiele sposobów , nie kazdy o tym wie...
                gosia
                • beatrix13 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 20:17
                  wg mnie to banały, które nijak mają się do rzeczywistości
                  wytłumacz małej afgańskiej dziewczynce wydawanej (sprzedawanej) za
                  mąż za starucha,że jest każdy jest kowalem własnego losu
                  • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 21:44
                    Wiesz , Bea , w bardzo wielu przypadkach sprawdza się przytoczone
                    przez Ciebie przysłowie , albowiem mnóstwo ludzi "pracuje" w zyciu
                    na to co ma , ale Ty do konkretnej sytuacji "dopasowalas " te madre
                    słowa , a to juz zakrawa na złośliwość....wink
                    Bo szczerze mówiąc nie przypuszczam , żebyś tego co wyżej napisałam
                    nie zrozumiała ....
                    gosia
                    • beatrix13 Re: Bogactwo jest wtedy 04.04.09, 23:49
                      najczęściej zapracowuje na garba
                      będę upierała się przy tym,że różne nici przeznaczenia wyznaczają
                      nam drogi i wiele zależy od tego, kiedy i gdzie znajdziemy się w
                      danym momencie życia
                      • gosia.43 Re: Bogactwo jest wtedy 05.04.09, 08:40
                        beatrix13 napisała:

                        > najczęściej zapracowuje na garba

                        No...widzę , że Ty wciąż TYLKO o sferze materialnej , a to dwie
                        różne bajki ... chyba , żeby pod pojęcie "bogatego wnętrza " wstawić
                        na przykład zdrową watrobę - ale nie o wątrobie myślałam wink


                        > będę upierała się przy tym,że różne nici przeznaczenia wyznaczają
                        > nam drogi i wiele zależy od tego, kiedy i gdzie znajdziemy się w
                        > danym momencie życia

                        Ale ja nigdzie temu nie zaprzeczyłam. Ba , nawet myślę , że
                        przeznaczenie ma bardzo duży wpływ na nasze życie , niemniej jednak -
                        człowiek ma pewną swobodę działania i tylko od niego zależy - jakie
                        to będą działania i co przez nie osiągnie - w przeciwnym wypadku
                        życie w ogóle nie miałoby sensu , a więc jednak "jak sobie
                        pościelisz, tak się wyśpisz"...
                        gosia
                        • bella1 Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 08:58
                          Bea,pozwole sobie przeinaczyc Twoja wypowiedz ,na wzor tego ,czego bym zyczyla
                          Tobie:
                          "Gdzie znajdziemy sie w danym momencie - zalezy od nas,choc rozne nici
                          przeznaczenia wskazuja nam jakies drogi"....
                          A 'garb"... -daj Boze....smile
                          "Biednys bos glupi" - jest wyrazem wspolczucia....To "s" nastapilo ze skrotu
                          slowa "jestes"...:}....
                          A afganska dziewczynka /""/ - nie jest madroscia ludowa,a rzeczywistoscia,ktora
                          ma.klopot z 'dochodzeniem' ....
                          "Murzynki 100 lat za Polkami"....:} ....?

                          • gosia.43 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 09:06
                            Jest jeszcze jedna rzecz , która mnie zastanawia - dlaczego tak
                            często ludzie , którym się "powiodło" - w ogólnym tego słowa
                            znaczeniu - mówią - ciężko na to "pracowałem " , a których "dopadło"
                            coś złego - twierdzą :"takie widać moje przeznaczenie"...

                            Coś co naprawdę mi się podoba :
                            "Bogaty jest ten, kto dużo posiada; bogatszy, kto mało potrzebuje;
                            najbogatszy, kto wiele daje."

                            A to już szczególnie :
                            " Prawdziwym bogactwem jest to, kim jesteś, nie to, co masz."
                            gosia
                            • bella1 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 09:16
                              Da sie to przetlumaczyc na jezyk internetowy?
                              • gosia.43 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 09:58
                                wink ? (: ? (; ?

                                smile
                                gosia
                                • beatrix13 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 11:57
                                  w zmaterializowanym świecie byt określa świadomość
                                  ale jak rozumiem wy dziewczyny chętnie zamieszkałybyście w ziemiance
                                  i czuły wewnętrzne bogactwo,a dzieciom zupkę z mchu i paproci
                                  gotowały
                                  ech hipokryzja
                                  • gosia.43 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 12:16
                                    Tak jest ! Siostro Bea ! Głowa do góry , pierś do przodu , kijki do
                                    rąk i na podbój świata ruszamy , po trupach !!!
                                    gosia

                                    Wyklęty powstań ludu ziemi...smile
                                    g
                                    • beatrix13 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 12:42
                                      kolejnym pierdoleniem o Chopinie, z gruntu zakłamanym, jest
                                      stwierdzenie,że nie szata zdobi człowieka,
                                      jasne, tyle,że ludzie są wzrokowcami i kult looku i młodości to nie
                                      wymysł siostry oddziałowej i pijarowców
                                      • gosia.43 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 13:52
                                        beatrix13 napisała:

                                        > kolejnym pierdoleniem o Chopinie, z gruntu zakłamanym, jest
                                        > stwierdzenie,że nie szata zdobi człowieka,

                                        A co naprawdę zdobi człowieka , Twoim zdaniem - Bea ?


                                        > jasne, tyle,że ludzie są wzrokowcami i kult looku i młodości to
                                        nie
                                        > wymysł siostry oddziałowej i pijarowców


                                        Jeteś zmęczona , zła , niedospana ? Skąd tyle zgorzknienia , złości
                                        i rozgoryczenia w Twoim pisaniu ? Może odpocznij , Bea i
                                        wyluzuj - życie na baczność naprawdę potrafi zmęczyć....bardzo
                                        zmęczyć...
                                        smile
                                        gosia
                                        • beatrix13 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 16:10
                                          jestem dziś zupełnie wyluzowana, stąd mój luzacki stosunek do
                                          banałów w stylu " nie szata zdobi człowieka", "jak sobie pościelesz
                                          tak się wyśpisz" - takie wstawki miał Gucio z "Pszczółki Mai", który
                                          raczył nas nahstarszymi przysłowiami pszczół;
                                          Świat jest materialny, a ludzie są wzrokowcami.
                                          • gosia.43 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 17:32
                                            Nawet gdybyś chciała mnie ośmieszyć czy mi dokuczyć , to nie jesteś
                                            w stanie - bo jestem ponad to. Serio. Dyskusja ta prowadzi donikąd...
                                            Myślę sobie , że najlepszym rozwiązaniem będzie jak każda pozostanie
                                            przy swoim zdaniu i własnym spojrzeniu na świat....
                                            gosia

                                            Odmienność - nie powinna oznaczać braku szacunku , czasami jest
                                            wręcz zachętą do dalszej polemiki , ale to jeszcze zależy od
                                            dyskutantów .
                                            A bajki bardzo lubię , i Gucia też ...
                                            g
                                            • beatrix13 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 21:14
                                              jakby moje stwierdzenia o hipokryzji nie miały w sobie prawdy to
                                              nie zabolałyby aż tak, a twoja reakcja była bardzo emocjonalna i o
                                              czymś to świadczy
                                              • gosia.43 Re: Od nadmiaru glowa nie boli........:) 05.04.09, 21:57
                                                Albo masz niedosyt , albo koniecznie chcesz , żeby Ci przyznać
                                                rację... Naprawdę tego potrzebujesz ? Tylko zastanów się co Ci to
                                                da.....
                                                Wiesz , Bea - uczepiłaś się swojej jedynej prawdy... To nie tak.
                                                Każdy człowiek ma prawo wyrażać swoje poglądy. Nie zgadzam się z
                                                Twoimi materialistycznymi poglądami i z tym , ze tylko słońce
                                                pozwala żyć i jeszcze moze z innymi Twoimi spostrzeżeniami , ale
                                                zawsze brałam to za Twój chwilwy , czarny humor...bardzo częsty
                                                zresztą ..
                                                Czy zaboało ? Nie...to już przesada , chociaż smutno mi się trochę
                                                zrobiło z Twojego naigrywania ze mnie.... zwyczajnie smutno...

                                                Bez względu na to , jak to przyjmiesz - hipokryzja jest mi bardzo
                                                daleka i z reguły staram się być prawdziwą - pewnie mocno
                                                niedoskonałą , z mnóstwem wad ...ale jednak coś tam czującą i
                                                wrażliwą ....Może to Ci się wydawać dziwne , ale ja się naprawdę
                                                cieszę życiem i tym co mam . Lubię słońce ale i deszcz ,lato i
                                                zimę , a porażki staram się wkładać w ryzyko zycia i nie robić z
                                                tego żadnych natręctw , czy niedogodności...

                                                Nie mam zamiaru się z Toba spierać , bo zupełnie mi to nie po
                                                drodze , dlatego tez - jezeli koniecznie chcesz się na kimś wyżyć -
                                                to może znajdz inny adres , albo prześpij problem - sen jest dobry
                                                na wszystko... bo , że problem masz - to widać.... Ja Ci jednak nie
                                                potrafię pomóc.
                                                pozdrawiam smile
                                                gosia
                                                • bella1 Jak sobie poscielesz - tak sie wyspisz.... 06.04.09, 07:43
                                                  Moze - niech ktos w koncu przeczyta ten artykul wink
                                                  A teraz powaznie....pobajdurzymy dalej....
                                                  Dlaczego ,Bea, dziwisz sie,ze ludzie maja inna swiadomosc bytu?Przeciez - nawet
                                                  w tym zmaterializowanym swiecie - mozna zalozyc taki przypadek....
                                                  Nie jestesmy wyciosani z jednego klocka....
                                                  A juz porzekadla ludowe i ich interpretacja - to temat dowolny.....
                                                  Wrazliwosc wstazana....:}
                                                  Przeciez - i Ty - nie raz powolywalas sie na ta przyslowiowa 'szate' -nie
                                                  uzywajac tych slow/watki o politykach/...Nie raz wytykalas innym,ze
                                                  sa...niezbyt rozgarnieci... i z tego powodu biedni / wolne amerykanka z
                                                  'wrogami'/,albo dla zamiany ,w watkach o edukacji - rozciagalas temat o 'a
                                                  glupis - bos biedny'....
                                                  Bajkowa 'krolewna / a co,pozamieniam plec i kolejnosc/,ktora staje sie ropucha -
                                                  toc wiadomo o kogo chodzi...smile
                                                  Oczywiscie,ze mozesz sie buntowac ....Mozesz sobie tez pisac co chcesz....Mozesz
                                                  nazywac innych hipokrytami....Wolna wola /a juz szczegolnie pod oddzialowym
                                                  szyldem wink/.....
                                                  Ale blagam o jedno....nie stresuj powracajacej do zdrowia Goski.... - bo to mi
                                                  koscia stoi w gardle....
                                                  Na lekkie rozluznienie wink - bajka takiego jednego 'jajcarza'.
                                                  Zaiste....trzeba byc prawdziwa ksiezniczka,zeby codziennie czuc to ziarnko
                                                  grochu,uwierajace w tylek.....wink}...
                                                  www.basnie.republika.pl/ksiezniczkanagrochu.htm........
                                                  Motto dnia:
                                                  "Karmieni bajkami sa wiecznie glodni"....@ bella1 - zaznacze sobie - bo to mi
                                                  sie bardzo podobasmile



                                                  • e-okto Re: Jak sobie poscielesz - tak sie wyspisz.... 06.04.09, 09:51
                                                    bella1 napisała:

                                                    > Moze - niech ktos w koncu przeczyta ten artykul wink

                                                    Przeczytałam. Coś w tym jest, że jednych pieniądze się trzymają a
                                                    inni, choćby spuchli, to mają je czasowo, ale zazwyczaj żyją na styk.

                                                    I teraz, żeby choć trochę wpisać się w konwencję wcześniejszej
                                                    dyskusji wink zrobiłam sobie szybki przegląd znanych mi
                                                    osób /prywatnie/, których uważam za dość majętnych. Nie wszyscy są
                                                    ładni smile Większość jest bystra, albo inteligenta - jak kto woli.
                                                    Cechą dominującą jest otwartość.
                                                  • beatrix13 Re: Jak sobie poscielesz - tak sie wyspisz.... 06.04.09, 11:55
                                                    Przyznam,że spodobał mi się tok myślenia pani mecenas Belli(ssimy),
                                                    toteż nie będę więcej stresować naszej drogiej rekonwalescentki Gosi
                                                    swoimi sakrastycznymi wypowiedziami, które trzeba umieć z
                                                    przymrużeniem oka czytać.
                                                    Artykuł czytałam, podobne czytałam jakieś kilkanaście lat temu
                                                    podczas topu zainteresowania technikami Silvy ( mam kilka
                                                    certyfikatów tego oszołomstwa)
                                                  • bella1 Re: Jak sobie poscielesz - tak sie wyspisz.... 06.04.09, 17:53
                                                    I po cholere Tobie to bylo? ;}
                                                    Czas marnotrawisz,Bea - swoj i innych wink..
                                                    A 'papier' w kontekscie 'oszolomstwa' jeszcze bardziej to podkresla...
                                                    Nie lepiej poszukac dodatkowej pracy,czy zajecia i sie bogacic?
                                                    Jakies ikebany komponowac,albo bonsai pielegnowac.....smile
                                                    .........
                                                    /Obronca nie moze byc strona w sprawie,a przeciez ja ta "swoja ziemianke"
                                                    wlasnymi rekami,z przekonaniem i wielka miloscia wykopalam...smile/.
                                                    Motto dnia....
                                                    "Najlepszy test na wytrzymalosc INNYCH
                                                    To wsadzic SOBIE grabie w tylek" / z internetowych doswiadczen na ....FS smile/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka