oceana82
09.09.09, 12:52
Spotykam się od pół roku z facetem poznanym na czacie...wszystko szło pięknie,
byłam tak szczęśliwa jak dawno nie była..myślałam że w końcu trfaił się facet
który nie oszuka...z poprzednim tak miałam, że oszukiwał a ja dawałam następne
szanse. A teraz ten:( obiecywał że nie wchodzi na czat nie poszukuje...wyszło
ostatnio co innego gadał od 2 msc z laską nawet wymienili się fotkami:( upiera
sie że to tylko rozmowy były..ale skąd ja moge wiedzieć ze znowu nie kłamie??
i jeszcze jedno co wyszło teraz...ma "przyjaciółkę" z którą przez pół roku jak
twierdził nigdy nic więcej nie było, patrzył mi w oczy i mówił nigdy nic nie
było z nią i nie będzie...przyznał sie tydzień temu że sypiał z nią...ładna mi
"przyjaciółka", najgorsze jest to że ja uszanowałam jego prośbę jak nie chciał
żebym spotykała się z facetem z którym miałam sex,a on co? nie chiał żebym
utrzymywała kontakt z moim byłym...uszanowałam ale mówiłam że w takim razie on
też ma się nie kontaktować...sprawdziłam go, wiem nie powinnam, ale musiałam,
weszłam na gadu i co?:(( praktycznie codziennie gada ze swoją byłą, po prostu
płakac mi się chce...przeprasza za tamte kłamstwa ale wypiera sie ze ma
kontakt z była...co ja mam zrobić?? doradzicie? :((