stephen_s
09.10.09, 14:52
Kontynuując trochę wątek o demokracji...
Dzisiaj w "GW" p. Klaus Bachmann (kimkolwiek by nie był) zastanawia się, czy
afera hazardowa wywoła w Polakach tęsknotę do rządów silnej ręki - z
oczywistym podtekstem, że rządy te nie byłyby czymś dobrym.
W takim razie, bardzo proszę wszystkich o uzasadnienie: co w zasadzie jest
złego w rządach silnej ręki?