Dodaj do ulubionych

zostać, czy odejść?

IP: 80.51.247.* 19.01.04, 06:51
zostać i żyć dostatnie w związku bez miłości... czy odejść i poczuć się wolną
i szczęśliwą, spełniać swoje pasje... ale...

właśnie jest jedno ale... "kimś" kto przeważa szlę w stronę życia w "pełnej",
aczkolwiek fikcyjnej rodzinie jest 6-letnie dziecko... co byłoby lepsze dla
dziecka?? bo gdybym była sama... szala już dawno by sięgnąła dna po
stronie "szczęśliwości"...:)
Obserwuj wątek
    • k.j Re: zostać, czy odejść? 19.01.04, 11:06
      to Twoja decyzja i nikt za Ciebie jej nie podejmie. Moge jedynie dodac, ze
      jesli Ty nie bedziesz szczesliwa to dziecko rowniez nie bedzie.
      • Gość: ona Re: zostać, czy odejść? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 11:32
        zyć w związku tylko po to żeby żyć bez żadnych uczuć jest bez sensu, nawet
        jeżeli jest dziecko,
        prędzej czy później spotkasz kogoś kto będzie dla ciebie, a tak zablokujesz się
        na nowe szczęście, - zarówno ty pewnie, jak i on, ten z którym jestes teraz, a
        macie prawo byc szczesliwi
        dziecko obserwuje wiele rzeczy i widzi je a potem ma zle podejscie do rodziny i
        do zycia bo taki oschły i zimny model wynosi z domu
        moim zdaniem nalezy zyc zgodnie ze sobą i tak aby jak najmniej krzywdzic drugie
        osoby, ale tez trudno nam ocenic to co jest krzywda
        to ze nie bedziesz z ojcem dziecka wcale nie musi oznaczac ze on nie bedzie
        dobrym ojcem dla swego dziecka
        a wy mozecie byc szczesliwi z innymi
    • huciarka Re: zostać, czy odejść? 20.01.04, 13:01
      MASZ DO PODJECIA BARDZO TRUDNA DECYZJE,ALE TO MUSI BYC TWOJA DECYZJA NIKT NIE
      JEST WSTYANIE POWIEDZIEC CI CO MASZ ZROBIC.BO TO WLASNIE TY BEDZIESZ MUSIALA
      ZYC DALEJ I PONOSIC KONSEKWENCJE SAWOJEGO CZYNU.JEDYNIE COMOZE ZROBIC KARZDY
      ODWIEDZAJACY TA STRONE TO DAC CI JAKAS RADE KTORA W JAKIS SPOSOB ULATWI CI
      PODJECIE DECYZJI.JA JESZCZE NIE TAK DAWNO BYLAM W PODOBNEJ SYTUACJI Z TYM ZE
      NIE BYLO DZIECKA I TO O TYLE JEST LATWIEJSZE BO DECYDOWALAM TYLKO O SWOIM
      ZYCIU TY MUSISZ MYSLEC O WAS DWOJGU.Z DRUGIEJ JEDNAK STRONY BYCIE Z KIMS TYLKO
      ZE WZGLEDU NA DZIECKO SPRAWI ZE CALA WASZA TROJKA BEDZIE NIESZCZESLIWA.WY ZE
      MUSICIE ZEC OBOK SIEBIE RANIAC SIE WZAJEMNIE A DZIECKO PATRZAC NA TO
      WSZYSTKO.JEZELI TERAZ GO ZOSTAWISZ TWOJE DZIECKO NAPEWNO BEDZIE CIERPIALO ALE
      Z CZASEM DOROSNIE I ZROZUMIE.DECYZJA NALEZY DO CIEBIE,MAM NADZIEJE ZE BEDZIE
      SLUSZNA I ZE NIGDY NIE PRZYJDZIE CI JEJ ZALOWAC.ZYCZE CI POWODZENIA I DUZO
      SZCZESCIA.PAMIETAJ ZE ZAWSZE SA GDZIES OBOK LUDZIE KTORZY CI NAPEWNO POMOGA I
      BEDA WSPIERALI.POZDRAWIAM
      • Gość: On Zostać, czy odejść? IP: 67.71.130.* 21.01.04, 04:18
        Spierdalaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka