Dodaj do ulubionych

JAK TO JEST MOZLIWE

20.01.04, 15:59
Jak to jest możliwe, że człowiek z którym sie spotykałam ponad rok, z dnia na
dzień niemalże okazał się zimnym, zapatrzonym w siebie drniam, który na
dodatek stchorzył zeby mi powiedziec wprost, ze nie chce byc ze mna? Jak to
jest możliwe że wcześniej tego nie widzialam, a jak juz cos tam
przeblyskiwalo, to on potrafil tak to wszystko zamataczyc, ze sie okazywalo
ze to wszystko to moja wina? Jednak kurtyna spadla, teraz widze, jaka ja
bylam glupia dajac sie omamic takiemu czlowiekowi... przykre to jest niestey
tak bardzo sie zawiezc..
Obserwuj wątek
    • aariel Re: JAK TO JEST MOZLIWE 21.01.04, 09:46
      Witaj,
      wiem, ze to jest przykre. Mi tez sie to zdarzylo. Co prawda trwalo to duzo
      mniej niz rok, ale i tak to bardzo przezylam. Najbardziej bolalo mnie to, ze ja
      bylam bardzo w porzadku w stosunku do niego i myslalam, ze on tez.
      I wierz mi, ze nic nie wskazywalo na to, ze jemu na mnie nie zalezy itd... I to
      nie tylko z mojego punktu widzenia, ale takze naszych wspolnych znajomych.
    • azja.pl Re: JAK TO JEST MOZLIWE 29.01.04, 16:30
      Niestety, mi tez sie zdarzyla podobna historia. I najgorsze jest to, ze nie da
      sie tak naprawde dobrze i do konca poznac drugiej osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka