catalina1
09.01.10, 09:09
Zima jest i ma się dobrze...
Rano z psem brnęłam w śniegu po kolanach :o zrezygnowałam z chodzenia po chodniku i przeniosłam się na ulicę bo były wyjeżdżone koleiny :) pies biedy bo co chciała wejść na "trawnik" załatwić się to wpadała w zaspę po uszy :)
A potem odśnieżyłam balkon :) mam pełną wannę śniegu :) bo co można zrobić z toną śniegu z III piętra ;) ale musiałam dostać się do karmników bo nasze sikorki zaglądały już parę razy a tu karmników nie widać....
O i namachałam się już dziś :)