mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:20 tak- racja- w leczacej mnie lekarce. Szczegolnie jej delikatne paluszki przy zastrzyku- to prawdziwa rozkosz :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:21 Ja mam nadzieje ze nie we mnie. A reszta? No to zycze szczescia! Co slychac? krm Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:22 Krzysiu- jestem w Twojej sytuacji- mysle o zdrowiu :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:25 Nie bede sie licytowal, ale w ciemno gotow jestem sie zamienic. Wchodzisz? krm Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:27 owszem- jesli gotowy jestes na stan przedzawalowy, paskudna infekcje nerek i stany wywolane stresem... :o(( Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:44 Mowilem Ci ze bez licytacji. Na to wszystko , moj drogi masz wplyw. Zdajesz sobie sprawe, nie? Spokoj, solidna kuracyjka antybiotykowa i oszczedny trybik na jakis czas i wszystko wraca do normy. Tego Ci zycze. Pozdrawiam i zycze zeby to bylo krotko i skutecznie. Ja byc moze na kwiecien jeszcze mam troche niemal krawieckiego, artystycznego cerowania. Oczywiscie jesli sie posklada i zaskoczy za pierwszym razem. Rekonstrukcja podobno trudniejsza od zrobienia nowego egzemparza, wiesz? Tak powiedzial mi doktorek i trudno sie z nim nie zgodzic, bo sam wiem , ze przynajmniej przyjemniejsze to zajecie . Pozdrawiam krm Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:50 kuracyjke antybiotykowa i adalatowa juz mi serwuja. Dzis musialem podpisac, ze na wlasna odpowiedzialnosc nie ide do szpitala. Oni chcieli balonikowac serducho brr :o(( Co do trybu zycia. Na razie nic nie moge zmienic. Do 28 lutego mam sie wyprowazic z mieszkania i to mieszkanie musi byc wyremontowane- a ze jestem do tego sam- to rozumiesz, ze na razie szpital nie wchodzi w rachube! Twoj doktor ma wiele racji w tym, ze zrobienie nowego jest latwiejsze ( a na pewno przyjemniejsze ) . Wobec tego Tobie tez duzo zdrowia i powodzenia w kuracji! Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 12:53 Ty młody, jeszcze Ci nie przeszło od rana, hę ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 12:55 jestem po badaniach- a od samych badan nic takiego nie chce przechodzic! :o((( Do szpitala jednak dobrowolnie nie pojde! Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:07 Qwa mć, ale Ty pitolisz :)) Maryjka sdie pojawi, to Cie opindroli, O !:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:12 menik- no kurde nie moge. Naprawde. Zreszta spytaj Maryjki. Ona o tym wie! Sytuacja podbramkowa bracie! 100 m2 do wyremontowania samemu- to nie w kasze dmuchal! Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:13 No wiem, że to nie w kasze..! Ja tam bym sie podjał wyremontowania połowy tego, ale jak mus to mus :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:17 wlasnie :o)) a tu sie jeszcze takie cos przykulalo z tym zdrowiem. Kurde nawet piwa przy robocie wypic nie mozna! I chyba jeszcze dluuugo nie bedzie mozna! :o( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:19 Bezalkoholowe piwko, tfu, tfu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:21 piwo bezalkoholowe- to tak jak baba bez ci...i :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:24 Albo dym..... przez pończ.... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:27 to sobie jeszcze poge wyobrazic. Jak bedzie w rajstopach- masz za kazdym razem gwarantowana dziewice :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:29 No tak, a panie lubiące Paryz mówia podobno: cukierek przez papierek ..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:30 i buleczke przez chusteczke! Ale one tylko tak mowia ... :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 13:33 A niektóre to wręcz, że lizanie cukierka to tylko bez papierka (z tworzywa sztucznego tego paierka), O !:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 14:36 i wiedza co mowia! co Ci przyjdzie z lizania czekolady przez szybe? :o) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 14:49 A czy ja coś mówię, że nie, hę ?:)) To tak, jak byc w Rzymie i nie widziec ..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 14:50 brak próchnicy?????:)))) mario2 napisał(a): > i wiedza co mowia! co Ci przyjdzie z lizania czekolady przez szybe? :o) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 14:53 ja tam w rzymie mialbym cos do poogladania. I na pewno nie bylby to watykan! Jasminka- brak pruchnicy! Ale i przyjemnosci nie ma :o) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: ale jestem zakochany- Mario 19.02.02, 14:54 niektórzy lubia sobie popatrzec :))))) byłeś w Amsterdamie??? mario2 napisał(a): > ja tam w rzymie mialbym cos do poogladania. I na pewno nie bylby to watykan! > > Jasminka- brak pruchnicy! Ale i przyjemnosci nie ma :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek Re: ale jestem zakochany IP: 192.168.5.* 19.02.02, 12:23 ...albo hegarek i żołądkową sondę. Dopiero będziesz kochał!!! I nigdy jej nie zapomnisz!!!!!!! arapski& kubek (bez cienia złośliwości!) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:24 taka platoniczna milosc? Na nic wiecej mnie nie stac :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:48 mariob napinał(a): takie walenie platona? > taka platoniczna milosc? Na nic wiecej mnie nie stac :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:56 chcesz sprobowac jak sie tego palanta wali? Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:05 twojego IDEALNIE skoczysz na główkę!!? Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:06 tak- na twoja w pantoflach lekkoatletycznych! Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:10 IDEALNIE paltonicznie to na swoją GŁOWKE pantofla i paltona wieksżego nie ma! skacz nic nie ściągaj Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:18 mario2 napisał(a): > a o co ci chodzi glownie? mario2 napisał(a): > a o co ci chodzi glownie? O DUPSIE MENA A CIEBJE JEBJE DLA NIEPOZNAKI Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:20 nie masz szans- niestety- nie ty pierwszy sie do tego zabierasz. Ci poprzednicy juz na smietniku historii leza! Od Mena tez sie odwal... Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 16:25 mariob2 nakisił(a): > nie mam szans- nietystety piepszym sie! do tego zabierasz. Cipo przednicy juz leza na smietaniku w histerii ! czekają na gorylo2... od nivea body Mena tez sie odwal... zjembanamena!!! zjembanamena!!! zjembanamena!!! marija samanta men era! quanta mariona mera! zjembanamena!!! zjembanamena!!! oona paloma bianca hej cziki cziki ta! mario banana ma Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 16:29 zmien lekarza- ten cie oklamuje. I lecz sie na nogi- na glowe juz za pozno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szympans DOMOWE PRZEDSZKOLE KONTRATAKUJE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 17:50 mario2 kozy pasał(a): zmien lekarza- ten cie oklamuje. I lecz sie na nogi- na glowe juz za pozno! ja jestem pan tik tak ten wierszyk to mój znak zmien pałkarza- ten cie okałuje. I lep sie do nogi- w glowce juz za śluźno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czubek Re: ale jestem zakochany IP: *.chello.pl 19.02.02, 13:02 szympans napisał(a): > > Taka platoniczna milosc? Nic wiecej, mnie nie chce stac :o((( > > > Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 12:24 nie musimy zgadywać, wszystkim przecież juz oznajmiłeś... buziaki dla dla I...-M-jo2! Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:05 fajnie masz :) ja tez sie moze niedlugo zakocham O! Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:07 przeczytaj moja rozmowe z krm- dowiesz sie jak mam fajnie :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:08 teraz to tylko chwilowe klopoty zaraz bedzie oki :) Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:52 pocieszyc cie moge ze u mnie tez nie lekko a nawet gorzej ... Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:07 yess niedlugo daaa(a): > faj nie ma :) > ja tez ssie moze niedlugo zakocham iO! iO! iO! i O! iO! O! O! Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:11 CHRRRUUUUM IIIGRUUMM OPRZXYJ SIĘ MOCNE GRUUMMUMUMUM Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: ale jestem zakochany 19.02.02, 13:13 hahahahahahahahahajuzhahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta mario ja tez:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 16:41 zgadniej w kim?:)))) Tylko nie mow glosno!!!!!:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: mario ja tez:) 19.02.02, 16:45 zgadywac nie musze Samciu :o)) Ale ta milosc moja do doktorki raczej bolesna jest. Poza tym musialem jej dzis kwitek podpisac, ze to z wlasnej i nieprzymuszonej decyzji nie chce do szpitala :o(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pom Re: mario ja tez:) IP: 195.205.239.* 19.02.02, 16:48 Maryś? A czy Ty przypadkiem żuczku nie roztkliwiasz się nad sobą za bardzo, hę? :) Wierzę, że się przestraszyłeś wyników, ale uszy do góry!:))) I Maryjki przynajmniej nie strasz za bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: mario ja tez:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 16:49 O kurwa,ja nie czytalam tego watku..... Musisz mi wszystko powiedziec! Odpowiedz Link Zgłoś
szympans hej maryś moja maryś EOEOEOEOEOEEOOO!!łłułułułułuł 19.02.02, 17:59 eoeoeoeoeoeoeoeoeoeoeeooo! karetka do marysia!, spoko to tylko psychiatrowo Cię poczytało fizjo2 dasz radę Twoja małpa wie wie dokładnie jak to jest kiedy nie wiesz już co masz robić dokąd iść wtedy mówi hej weź się w garść i zacznij ... zacznij od Bacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: hej maryś moja maryś EOEOEOEOEOEEOOO!!łłułułułułuł IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 18:03 Musi dac rade Czikuniu,musi,nie ma wyjscia. Ale czy akurat od Bacha powinien zaczac? Hmmmmmmm....... Odpowiedz Link Zgłoś
szympans Re: hej maryś moja maryś EOEOEOEOEOEEOOO!!łłułułułułuł 19.02.02, 18:30 Gość portalu: samanta napisał(a): > Musi dac rade Czikuniu,musi,nie ma wyjscia. Ale czy akurat od Bacha powinien za > czac? > Hmmmmmmm....... wodecki kazał gdy f progu się wahasz Odpowiedz Link Zgłoś