kanuk 20.03.04, 16:27 Francuzi, nie gesi, lecz swoj termin nan maja: ordinateur. stad tyle koputerow szpitalach (uchowaj Boze). moze w polskim zastosowac wersje zyciu blizsza i dezorganizatorem go nazwac ? osds Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zalogowana Re: puter.kom 20.03.04, 16:37 Właściwie od czasów Euro, już nie wspópracuje... Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: puter.kom 20.03.04, 16:41 dobrze przeciez. moj juz ledwo ciagnie. dokupilem mu wczoraj przeszczep. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: puter.kom 22.03.04, 11:49 Yhyhyhy, Kanuk. L'ordinateur. Ja kiedys w Konfederacji.ch musialem jakis raport przeczytac co byl we French. I tam na poczatku ktos komus dziekowal za pozwolenie uzycia tegoz ordinateur. Mnie sie to skojarzylo raczej z germanskim 'ordner' czyli 'segregator' i zdumialem sie ze instytucje w ch. takie oszczedne ze tylko jeden maja i sobie wzajem pozyczaja. Nawiasem mowiac ten segregator oficjalnie tam aprobowany nazywa sie (nazwa handlowa) 'classeur federal' co mnie sie zas ze zbieraniem znaczkow kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: puter.kom 22.03.04, 11:58 Zwrocmy uwage ,ze to bardzo ordynarna nazwa. czyli-zwykla. w jezyku polskim ordynarny znaczy nieomal wulgarny. pozostalosci po arystokracji , zdaje sie. no nie moge :) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: puter.kom 22.03.04, 12:46 a z łaciny wzięty wulgarny to co... vulgaris znaczy zwyczajny (chyba) czyli jednym słowem nic specjalnego (to już po prawdzie dwa słowa), hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
pinxit Re: puter.kom 22.03.04, 16:01 a ja sie francom dziwie, komputer (czyt jak... con putain) bardziej pasuje do tego urządzenia. Odpowiedz Link Zgłoś