konradbryw
26.03.04, 13:25
Jak czytam o naszych dzielnych kontrwywiadowcach, specsłużbach, super-
agentach i kim tam jeszcze, co to teraz al-kajdy szuka, to mi się przewraca...
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=5081149
"Niektórzy z przyjeżdżających przywożą do naszego kraju duże sumy pieniędzy,
które tutaj są wydawane. Pieniądze wwożone partiami - od kilku do
kilkudziesięciu dolarów lub euro - w ocenie ABW mogły być przeznaczone na
przygotowanie zamachów, m.in. zakup broni i materiałów wybuchowych."