Dodaj do ulubionych

Do stu tysięcy par beczek!!

30.03.04, 08:18
Do trzeciej nad ranem nie mogłam usnąć. Wierciłam się i dostawałam zajoba. A
jak już usnęłam, śnili mi się jacyś narkomani w squacie. Było brzydko i
agresywnie :-/ Siedzę teraz kompletnie nieprzytomna i mam ochotę zarżnąć
pierwszą osobę, która się nawinie mi pod ręke. Padnie zapewne na Anę.
Obserwuj wątek
    • the_kami Re: Do stu tysięcy par beczek!! 30.03.04, 08:32
      Znaczy mam nie pytać o to, o czym miałam Ci przypomnieć? :-P
      No dobrze, nie będę...
      <głask>
      • the_dzidka Re: Do stu tysięcy par beczek!! 30.03.04, 08:36
        the_kami napisała:

        > Znaczy mam nie pytać o to, o czym miałam Ci przypomnieć? :-P

        Ty Kamisia, uważaj lepiej :P To w sumie przez Ciebie - a raczej przez twoje
        życzenia odnośnie moich snów. Czy naprawdę nie mogłaś życzyć mi czegoś/kogoś
        naprawdę miłego?!

        Dzi dramatycznie

        Suma sumarum to Ci narkomani _byli_ mili - tacy biedni. Ale jednakowoż nie o to
        mi chodziło.
        Poza tym znowu mnie wszystko swędziało. Ach, jaka jestem zła!!
        • brezly Re: Do stu tysięcy par beczek!! 30.03.04, 08:40
          Dzidka, a nie stoisz po cukier?
          • the_dzidka Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 08:42
            brezly napisał:

            > Dzidka, a nie stoisz po cukier?

            Ja jestem wariatka, to fakt. Jednakowoż nie w kwestiach ekonomicznych.
            Poza tym mam kłopoty już z magazynowaniem zapasu bieżącego, który wynosi 1 kg.
            I nie mam tapczanu ;-))
            • brezly Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 08:44
              Bo mnie wsie lza nostalgii w oku kreci jak o tym czytam. Lepper kartki wprowadzi
              jak nic,ale trzeba zaczac od klopotow z cukrem. Tyle ze ja juz nie bede musial
              myslec o emigracji, hehe.
              Evil grin :-ÜÜ
              • the_dzidka Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 08:47
                brezly napisał:

                > Bo mnie wsie lza nostalgii w oku kreci jak o tym czytam.

                Mnie się tez kręci łza, ale żałości nad narodkiem...

                >Tyle ze ja juz nie bede musial myslec o emigracji, hehe.

                Ale ja nie chę stąd wyjeżdżać :-(
                Nie teraz :-(
                • brezly Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 08:53
                  Narodku nie ma co zalowac. On lubi taki byc, i to wzajemnoscia.

                  • brezly Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 09:07
                    Dzidka , a w Firmie nie powstaja kolo Zasobow Ludzkich komitety zalatwiajace
                    cukier, a potem cebule albo rajstopy?
            • raduch Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 11:54
              the_dzidka napisała:

              > brezly napisał:
              >
              > > Dzidka, a nie stoisz po cukier?
              >
              > Ja jestem wariatka, to fakt. Jednakowoż nie w kwestiach ekonomicznych.
              > Poza tym mam kłopoty już z magazynowaniem zapasu bieżącego, który wynosi 1
              kg.
              > I nie mam tapczanu ;-))
              >
              >
              Właśnie winko miałem nastawić. Normalnie głupio mi iść do sklepu i wziąć wiąchę
              10 kg. Chyba w nocy się do marketu wybiorę. ;-)

              R
              • bain_de_sang Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 12:07
                raduch napisał:

                > Właśnie winko miałem nastawić.

                Eeee jakie winko?!?

                marcin
                • raduch Re: Do stu tysięcy par beczek cukru!! 30.03.04, 12:10
                  bain_de_sang napisał:
                  >
                  > Eeee jakie winko?!?

                  Różane. Mniam. :-)

                  > marcin

                  R

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka