Gość: Marien IP: 195.205.73.* 04.04.01, 12:44 Czy ktoś zna niezawodny sposób? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rem Re: Jak się zakochać? IP: 62.32.129.* 04.04.01, 13:30 Ja wiem, to cholernie proste, idziesz sobie po ulicy i nagle trach wpadasz na kogoś i już( mi się to kiedyś przyrafiło), wniosek trzeba dużo spacerowac lub jeździć MPK kupa ciekawych ludzi i kazdy goły jakl święty turecki( jeśli by miał kasę to jeździł by samochodem),ale tacy sa najlepsi przynajmniej szczerzy i otwarci.Tylko nie oglądaj BB i Dwa Ś, bo cały optymizm do swiata pryśnie na widok zebranych do kupy tylu prostaków i błaznów. Ps.Moja przygoda rozpadła sie z głośnym TRACH, teraz jeżdzę samochodem i dupa nikogo nie moge spotkać ale powodzeniea to sprawdzony sposób.Ja sam od jutra zaczynam(auto na kołki)i do autobusu Huraaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calvo Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.248.* 04.04.01, 14:17 tylko ze w autobusach smierdzi LUDZIE: WIECEJ MYDLA MNIEJ DEZODORANTOW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati Re: Jak się zakochać? IP: *.modogroup.com 04.04.01, 13:42 Nie jest problemem zakochac sie, problemem jest znalezc kogos takiego, w ktorym mozna sie zakochac,ale najwyrazniej jest to big problem. A wiosna zacheca do zakochiwania sie,tylko gdzie mozna spotkac normalnego faceta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Jak się zakochać? IP: 62.32.129.* 04.04.01, 13:50 we Wrocławiu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 04.04.01, 13:59 Więc, gdy od jutra odstawię samochód, mam szansę na Ciebie wpaść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Jak się zakochać? IP: 62.32.129.* 04.04.01, 14:44 Jasne, ale, proponowałbym zagęścić obszar potencjalnego wpadania na siebie do jakiejś konkretnej ulicy, bo niestety ostatnio się nam ten Wrocław trochę rozrósł i przy dobrym układzie wpadniemy na siebie po 60-tce, (czyli za jakieś 35 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati do mariena IP: *.modogroup.com 04.04.01, 14:39 Jakas szanse masz, w koncu Warszawa to nie Lyon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien-a Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 04.04.01, 15:21 ,,Poruszam" się na południu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Jak się zakochać? IP: 62.32.129.* 04.04.01, 15:26 A ja po całej Polsce, w końcu mam samochód Ps. Ubiegłaś mnie, myślałem że "olałaś" forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Żyjesz czy nie, kobietki wiosna idzie !!!!!!!!!!!!!! IP: 62.32.129.* 04.04.01, 15:24 do Marien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Żyjesz czy nie, kobietki wiosna idzie !!!!!!!!!!!!!! IP: 195.205.73.* 04.04.01, 15:29 Żyję lecz zaraz idę do domu, a właściwie jadę, bo dziś jeszcze samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Żyjesz czy nie, kobietki wiosna idzie !!!!!!!!!!!!!! IP: 62.32.129.* 04.04.01, 15:43 No to do jutra ,widze że też pracujesz tak ciężko jak Ja.........................nuda nuda tylko praca i nic więcej!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Ja mam przesrane ! IP: 193.59.192.* 04.04.01, 15:33 Ja mam żonę i auto. Co mam zrobić? Mogę zakochać się w swojej żonie i jeździć samochodem. Niby to luksus ale moja żona ostatnio jest "nieaktywna". Pozostaje mi tylko "pałowanie" lub "zdrada". Kiedy to mówię żonie ona odpowiada: "ale ostatnio chyba tego nie robiłeś ?" lub "mam chciczkę" a potem wieczorem zasypia. Czy to jest OK ??? Czy usprawiedliwa to moralnie zdradę ? Rozmowy nie pomagają. Pomóżcie !!! No, jak będzie ... to pomożecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Ja mam przesrane ! IP: 62.32.129.* 04.04.01, 15:41 Wyluzuj stary, :-)) W pewnym wieku wieczorem idzie się spać i to jest naturalne, ale moja rada nastaw budzik pól godziny wcześniej i zabaw się rano wszyscy mają rano ochotę nie tylko faceci, stosowałem to i wierzcie lub nie, nic tak nie poprawia humoru jak poranny orgazm(sory to może troszkę brutalne ale prawdziwe)i dla kobiet i dla nas. Ps. Pozdrowienia dle rannych onanistów :-)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Onanistom porannym IP: 193.59.192.* 04.04.01, 15:57 Ale ja nie chcę się onanizować ! Chcę bzykać naprawdę a 32 lata to za wcześnie na seksualną emeryturę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Onanistom porannym IP: 62.32.129.* 04.04.01, 15:59 ŻARTOWAŁEM Z TYM ONANIZMEM Odpowiedz Link Zgłoś
marijka Re: Onanistom porannym Do Tomasza 05.04.01, 09:55 Może spróbuj czymś zaskoczyć swoją żonę, piękny bukiet wiosennych kwiatów, jakiś koncert czy spacer. Coś co robiłeś kiedyś kiedy jeszcze chcieliście oboje się kochać. Poza tym seks o poranku to naprawdę fajna sprawa. Miło kiedy ulubiony mężczyzna budzi cię pocałunkiem albo .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: Onanistom porannym Do Tomasza IP: 204.244.117.* 09.04.01, 09:15 marijka napisał(a): > Może spróbuj czymś zaskoczyć swoją żonę, piękny bukiet wiosennych kwiatów, > jakiś koncert czy spacer. Coś co robiłeś kiedyś kiedy jeszcze chcieliście oboje > > się kochać. > Poza tym seks o poranku to naprawdę fajna sprawa. Miło kiedy ulubiony mężczyzna > > budzi cię pocałunkiem albo .... Ty jego pieszczeniem najczulszym. Podobasz mi sie, a nad ranem szczegolnie sliczna jestes. Tak trzymaj! Ja tez lubie poranki i cala przyjemnosc nad switem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Jak się zakochać? IP: *.netcarrier.net 04.04.01, 15:45 Jak sie zakochac? Jak najszybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Jak się zakochać? IP: 62.32.129.* 04.04.01, 15:57 "miwreszcie jakieś konkrety, popieram "mimi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 05.04.01, 07:04 No i co? Odstawiłam samochód, a tu taka pogoda! Woda leje się z nieba!Nie miałam ochoty już na nikogo wpadać, czy znacie jeszcze jakieś inne sposoby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 05.04.01, 07:24 A w ogóle, to chyba Ci wszyscy ciekawsi faceci jeżdżą samochodami, rezygnuję więc z odstawiania samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Driver do Marien IP: 193.59.192.* 05.04.01, 08:47 Masz rację. Nie odstawiaj samochodu. Zmień tylko opony na letnie i najlepiej PIRELLI. Cześć ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mARIEN Re: Driver do Marien IP: 195.205.73.* 05.04.01, 09:31 wIĘC NA KTÓRYM SKRZYŻOWANIU MOŻNA Cię spotkać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Driver do Marien IP: *.iservice.pl 05.04.01, 10:14 Witam Panów i witam Panie. Jak deszcz pada to wpadaj do kogoś pod parasol - to proste(do pogody) Taaaaaaaaaaaak Fura,Skóra i Komóra "ciekawi faceci" tylko w samochodach - mormalne kobiece podejście jak ma samochód to jest gość, a opony tulko Pirelli??????( a ja słyszałem że Stomil robi dobre gumy!!!!:-))) ) a co do skrzyzowania to ja zaraz będę na skrz.Powstańców i Wiśniowej, ide na papieroska do zobaczenia.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Driver do Marien IP: 193.59.192.* 05.04.01, 11:42 Michu ! Niepotrzebne kompleksy ! Ja tytlko marzę o PIRELLI P 3000 Energy, a jeżdżę na używanych Kleberach (polecam)i to skodą felicją. A w dodatku mam żonę i dziecko więc nie wiem czy reflektujesz dalej Marien ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Driver do Marien IP: *.iservice.pl 05.04.01, 11:56 Tomaszu niewierny!!!!! To po co się wpychasz na forum zakazane ustawowo dla Ciebie!!!!!!!!!!!!! Przysięgałeś miłość,wierność i uczciwość małżeńską:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Driver do Marien IP: 195.205.73.* 05.04.01, 12:35 Panowie nie kłóćcie się. Na skrzyżowaniu Powstańców z Wiśniowej też bywam,dziś więc będę wypatrywać przytulnego parasola, a z Tomaszem również całkiem miło się gawędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Driver do Marien IP: *.iservice.pl 05.04.01, 12:54 umówimy sie na pojedynek,a Ty dasz cos swojemu wybrańcowi, OK? Ale nie na tym skrzyzowaniu. Proponuje w domu B.B.:-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien-a Re: Driver do Marien IP: 195.205.73.* 05.04.01, 13:06 A co chciałbyś dostać? Może coś na poprawę nastroju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Driver do Marien IP: *.iservice.pl 05.04.01, 13:25 Przydało by się , mam dzisiaj podły humor, wstałem lewa noga i zapłaciłem rano mandat, ciekawe co jeszcze przyniesie ciekawego tak pieknie rozpoczety dzień? Ale nic to juz dzisiaj mam Wekeeeeeeeend.A jutro jadę w góry odpocznę przynajmniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Jak się zakochać? IP: 193.59.192.* 05.04.01, 14:27 Marien ! Wybierz mnie, tan facet REM to pierdoła (pali, płaci mandaty i chyba nie chce się z Tobą umówić). W dodatku śmie mnie osądzać po dwóch zdaniach. Buraczek ... no ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Jak się zakochać? IP: *.iservice.pl 05.04.01, 14:53 Ej tylko bez takich tekstów ..... "buraczek" nie wiesz co znaczy :-), jak nie wiesz to sam jesteś... poza tym ty masz żone, a ja dopiero nad tym pracuje więc schowaj sobie swoją urazoną ambicje do kieszeni, wsiadaj w Skodzine i gazu na Kleberach do małżonki. Znasz takie powiedzenie " dac mu sznsę" :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 05.04.01, 15:05 To wyżej było do Tomka. Ale Rem jest taki waleczny i twardy ale jedzie w góry, bez nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 05.04.01, 15:03 Słodki jesteś, chyba się z Tobą umówię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: do Marien IP: 193.59.192.* 05.04.01, 15:11 Ok. Daj mu szansę ! On jeszcze nie ma żony i nie wie jak jest "bosko". Ja się wycofuję. Lepszy gołąb w garści ... . Cześć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem spoko IP: *.iservice.pl 05.04.01, 15:35 do Tomasza - nie urażaj się,zagotowałem sie o tego buraka,ale zostań i napisz jak to jest majac żone w garści:-) do Marien - W góry jade służbowo,a przy okazji odwiedze kumpla i odpoczne(chwilke), czeka mnie jeszcze pracowita sobota i niedziela Jak czcesz sie zabrac to jutro o 10 bede w Skodzie(Elcar) na Grunwaldzie bardzo charakterystycznym samochodem( jedyny taki w Polsce)czasem sam się go wstydze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Do Rema i Tomka. IP: 195.205.73.* 05.04.01, 15:29 A w ogóle to w jakich kobietach gustujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do Marien. IP: 193.59.192.* 05.04.01, 15:48 W każdej bez kompleksów ale ponieważ takich nie ma to w każdej ciekawej. Uroda to rzecz gustu. Prawda: kobieta bez makijażu. Charakterek: do ociosania przez życie, ludzi i pracę. 8 i 9 kwietnia zapraszam na Targi Motoryzacyjne w Olsztynie, będę na stoisku SCANIA. A więc do zobaczenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do Marien. IP: 193.59.192.* 05.04.01, 15:51 Przepraszam: 7 i 8 kwietnia. A propos ważna jest też inteligencja, intelekt i intuicja kobiety. Na razie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Do Tomka IP: *.iservice.pl 05.04.01, 15:58 jaki tenswiat mały, ja terz pracuje w motoryzacji i za jakis czas wezme sobie na tapete dealerów SCANI.Może sie spotkamy. Ale niestety targi w Olsztynie poza zasiegiem, dzieki za info ale czeka mnie uriczy Górny Śląsk i to przez prawie cały przyszły tydzień + ten Wekend Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Do Rema i Tomka. IP: *.iservice.pl 05.04.01, 15:53 Co za pytanie? W takich które mi sie podobają i odpowiadaja mi pod wzgledem pogladów i zainteresowań. Zapytasz jakie poglady i zainteresowania, ale tu nie bedzie tak łatwo, nie mozna wszystkiego dostac na tacy!!!Trzeba czasem zaryzykowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien-a Re: Do Rema i Tomka. IP: 195.205.73.* 05.04.01, 16:36 By zaryzykować trzeba jednak wiedzieć trochę więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Tomku IP: 195.205.73.* 05.04.01, 15:57 Szkoda, że mam dziś tyle pracy! Ale wiesz co lubię Cię słuchać, a właściwie czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Marien i Rem IP: 193.59.192.* 05.04.01, 16:12 Marien dzięki! Powrócę na ten adres po Olsztynie. A wogóle często jestem w internecie bo w branży zastój. a) Do zobaczenia ? b) Do usłyszenia ? c) Do serfowania ? Rem! Mimo wszystko zapraszam Ciebie również na Targi. Trzymaj się ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Do Tomka IP: *.iservice.pl 05.04.01, 16:21 Mimo co? I do zobaczenia po wekendzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Marien i Rem IP: 195.205.73.* 05.04.01, 16:23 Nie przyjadę, bo mam za daleko, a w ogóle pracuję w innej branży. Ale owocnego targowania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Marien i Tomek IP: *.iservice.pl 05.04.01, 16:50 do Srody będe poza siecia, więc do zobaczenia(waszych nicków) ewentualnie jak będziecie mni chcieli coś skrobnąć to rerap@hoga.pl Miłego wekendu i Mariom wpadnij na kogoś!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Marien i Tomek IP: 195.205.73.* 05.04.01, 17:14 Byle bym się nie poobijała za mocno. Chyba nie będę ryzykować z tym wpadaniem. Niech mężczyźni ryzykują. Mnie też od jutra nie ma. Do usłyszenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 09.04.01, 08:24 A może wcale się nie zakochiwać tylko flirtować z ciekawymi osobnikami? To całkiem niezła zabawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: Jak się zakochać? IP: 204.244.117.* 09.04.01, 09:25 Gość portalu: Marien napisał(a): > Czy ktoś zna niezawodny sposób? Sposobu nie ma. Jezeli masz serce, zapytaj jego o rade. Czy Ty naprawde chcesz sie zakochac? To ma przyjsc samo od siebie, znikad, niespodziewanie, niezauwazalnie choc oczekiwalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien do neta IP: 195.205.73.* 09.04.01, 10:11 Czy tak to było u Ciebie? A gdy już przyjdzie, czy ma się wtedy pewność, że jest to zakochanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Kiedy jest miłość ? IP: 193.59.192.* 09.04.01, 12:55 Np. wtedy, gdy wracam z targów (na których nęcony byłem licznymi "okazjami") i otrzymuję od swojej kobiety to, czego nigdy wcześniej żadna kobieta mi nie dała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Kiedy jest miłość ? IP: 195.205.73.* 09.04.01, 14:02 To miłe, gdy mężczyźni mówią tak ciepło o swoich kobietach. Ale nie masz wrażenia, że na początku była to ekscytująca znajomość, ogromne zauroczenie, a dziś jest to inny rodzaj miłości? Na pewno nie gorszy, trudniejszy do zbudowania, bo potrzeba tu czasu, tolerancji, wspólnie przeżyte radości i zmartwienia... Podzielam Twój wybór. A co do wyjazdów w delegację, to z tego co piszesz,dla dobra stałych związków męsko-damskich, lepiej żeby ich nie było?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Kiedy jest miłość ? IP: 193.59.192.* 09.04.01, 15:10 Gość portalu: Marien napisał(a): > To miłe, gdy mężczyźni mówią tak ciepło o swoich kobietach. OK > Ale nie masz wrażenia, że na początku była to ekscytująca znajomość, ogromne > zauroczenie, a dziś jest to inny rodzaj miłości? OK, pojawiło się dziecko a to wszystko zmienia (walka interesów a wcześniej nie rozstrzygnięta walka o władzę) > Na pewno nie gorszy, trudniejszy do zbudowania, bo potrzeba tu czasu, > tolerancji, wspólnie przeżyte radości i zmartwienia... > Podzielam Twój wybór. OK, NIE ŻAŁUJĘ > A co do wyjazdów w delegację, to z tego co piszesz,dla dobra stałych związków > męsko-damskich, lepiej żeby ich nie było?? LEPIEJ ŻEBY ONE BYŁY I TO Z WIELU WZGLĘDÓW ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Kiedy jest miłość ? IP: 195.205.73.* 09.04.01, 14:06 Tomku, a na czym właściwie polegało ,,nęcenie licznymi okazjami"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Kiedy jest miłość ? IP: 193.59.192.* 09.04.01, 15:15 Gość portalu: Marien napisał(a): > Tomku, a na czym właściwie polegało ,,nęcenie licznymi okazjami"? To robią kobiety, ale za naszą prowokacją (biologia). Uśmiechają się, są zrobione, dają się pogłaskać i zbliżyć w tańcu, fajnie się gada i dzieli z innymi kolegami. Potem wysyła SMS-y. Czasem Pani nawet chwyci faceta za kolano i nie ma w tym nic złego. Czasem przytuli. Przecież podobno jesteśmy sami we wszechświecie ?! Nie chodzi tu o kobiety lekkie tylko o coś na wzór japońskiej gejszy. Co prawda czasem dobrze, że żona tego nie widzi. Dlatego nie należy przeginać mimo, że koledzy podpuszczają. Tak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kiedy jest miłość ? IP: 195.205.73.* 09.04.01, 15:18 Czy jesteś przystojny? Czy wabisz inteligencją? poczuciem humoru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kiedy jest miłość ? IP: 195.205.73.* 09.04.01, 15:37 Ale wiesz o tym, że kobiety tak samo bywają ,,nęcone licznymi okazjami" w podobnych okolicznościach? I co powiesz na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kiedy jest miłość ? IP: 195.205.73.* 09.04.01, 14:41 To jest chyba dobry seks. O to Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Kiedy jest miłość ? IP: 193.59.192.* 09.04.01, 15:17 Gość portalu: M napisał(a): > To jest chyba dobry seks. O to Ci chodzi? TAK. ALE NIE TYLKO I TO JEST WŁAŚNIE MIŁOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kiedy jest miłość ? IP: 195.205.73.* 09.04.01, 15:19 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Gość portalu: M napisał(a): > > > To jest chyba dobry seks. O to Ci chodzi? > TAK. ALE NIE TYLKO I TO JEST WŁAŚNIE MIŁOŚĆ. OK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 10.04.01, 08:26 A wiecie co myślę?! To mężczczyźni lubią wpadać. Wystarczy spojrzeć w Waszym kierunku, uśmiechnąć się i już wpadacie. No może nie na nas lecz obok nas i czarujecie wytrawnymi tekstami. I tak się zaczyna... Czy jest ktoś kto się ze mną nie zgodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Jak się zakochać? - chwila prawdy. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 08:49 Zgadzam się w 50%. Pozostałe 50% pozostawiam na "lubienie" dla kobiet. Jednak pokusa aby przypisać 100% przeciwnej płci jest niezwykle kusząca (i podniecająca !!!). A seks jest zdrowy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? - chwila prawdy. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 08:56 Tomku w procentach jesteś niezły, i pewno nie tylko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Jak się zakochać? - chwila prawdy. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 09:10 Rosnę. I jest to ciekawe, bo wzrost może przekroczyć 100% stanu początkowego. Ale większość to krew, bo krew nie woda ... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? - chwila prawdy. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 09:19 To jakaś odpowiednia dieta? tak Ci służy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Chcę być szczery ! - chwila prawdy II. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 09:07 Wiesz co ? Pomyślałem trochę i muszę stwierdzić, że jest coś takiego jak "syndrom zaganiacza" ściśle związany z budową narządów płciowych. Ponieważ facet ma 100% męskości na wierzchu to on faktycznie inicjuje zbliżenie (w obyczajowości na pewno). Kobieta natomiast ok. 50% ma schowane wewnątrz jamy ciała. Stąd kusi zaledwie ok 50% (proporcje zależne od kobiety). Z tym, że te widoczne procenty na początek wystarczą !!! Facet na pewno musi mieć odpowiedniego "zaganiacza". I tyle. I nie dyskutujmy czy wielkość ma znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Chcę być szczery ! - chwila prawdy II. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 09:11 Right time, right place, right people. I Po co wchodzić w jakieś biologiczne szczegóły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Chcę być szczery ! - chwila prawdy II. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 09:33 Bo życie to matematyka. O'k, już nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Chcę być szczery ! - chwila prawdy II. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 09:50 Ale wiesz co, myślę, że jesteś bardzo twórczy. Czy znasz jeszcze jakieś inne ciekawe syndromy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Chcę być szczery ! - chwila prawdy II. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 10:18 Dzięki. Lubię komplementy. 1. "Chiński Syndrom" - miał coś wspólnego z awarią elektrowni jądrowej w Chinach (wyciek wewnętrzny reaktora), nie wykluczone inne znaczenia, 2. Różne medyczne syndromy. A ja mam syndrom niedowartościowania. Pracuję w 1-40% (maximum) swoich możliwości i roznosi mnie energia. Chyba nie nadaję się do życia we współczesnej "rzeczywistości". Ponadto przydałaby się lepsza bryka, a przynajmniej porządne oponki (PIRELLI). Co mam robić ze sobą dalej ? Wysłałem już tyle CV, tyle gadałem i co dalej ? Tak mój syndrom to "syndrom trzydziestolatka" - stan przed wypaleniem. HELP ME ! Podsuń mi jakiś pomysł ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Chcę być szczery ! - chwila prawdy II. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 10:43 1.Pomyśl sobie o innych, którzy tak dobrze rokowali, a wiedzie im się jeszcze gorzej - to na polepszenie nastroju 2. Podobno każdy ma w życiu swoje 5 minut - więc wierz, że Twoje dopiero, wkrótce nadejdzie 3. Na rozpierającą energię: a) dodatkowo własna działalność gospodarcza b) spacery z rodziną c) sport d) internetowe pogawędki PS W pisaniu CV oraz rozmowach kwalifikacyjnych też jestem już nieźle wprawiona. Wierzę, że niedługo nadejdzie moje 5 minut. Powodzenia Tobie i sobie! PA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Chcę być szczery ! - chwila prawdy II. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 13:57 Gość portalu: Marien napisał(a): > 1.Pomyśl sobie o innych, którzy tak dobrze rokowali, a wiedzie im się jeszcze > gorzej - to na polepszenie nastroju > 2. Podobno każdy ma w życiu swoje 5 minut - więc wierz, że Twoje dopiero, > wkrótce nadejdzie > 3. Na rozpierającą energię: > a) dodatkowo własna działalność gospodarcza > b) spacery z rodziną > c) sport > d) internetowe pogawędki > PS > W pisaniu CV oraz rozmowach kwalifikacyjnych też jestem już nieźle wprawiona. > Wierzę, że niedługo nadejdzie moje 5 minut. > Powodzenia Tobie i sobie! PA! WYBIERAM a),b),c),d). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Do Tomasza IP: 195.205.73.* 10.04.01, 10:57 Recytujesz poezję? Dusza romantyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do Marien - zmęczony zimą. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 12:28 Potrafisz podnieść na duchu człowieka ! Wielkie Punkty !!! Nie jestem romantykiem: jak zauważyłaś 1 część wiersza to wstawka z reklamy TV NESCAFE, a druga to już sens życia. Obydwie są dobre. Romantyzm męczy na dłuższą metę. Wolę nieograniczony kontakt z naturą. Ostatnio na imprezie targowej typu agroturist zainteresowały mnie młode koniki. Zrozumiałem co to znaczy hipoterapia i nocny spacer nad jezioro. A co sądzisz o zrywaniu jagód nad leśnym jeziorem ? Są takie miejsca na ziemi i takie klimaty. Tam właśnie leśnicy ustawili tabliczkę "kleszczowisko", zapewne dlatego, że zwierzyna leśna podchodzi do wody (strefa ciszy). Jest też wysoka trawa, gdzie rzeczywiście kleszcze mogą mówić "Dobraborelioza", ale to tylko nakręca atmosferę. I to wszystko na Kaszubach, 20 km od Trójmiasta (woda klasy "zero"). Inne miejsce, to niedaleko kamiennych kręgów w Odrach (nadleśnictwo Kaliska, jez. Białe Błoto, drewniane mosty), są tam też Bobry. Cały teren do objechania rowerem, kanał Wdy. Jest jeszce parę innych, np. Kociewie (Starogard Gd.), wieś Konarzyny, dalej jezioro Długie (woda przejrzysta na 5 - 6 matrów. Fajnie się pływa. ODJAZD !!! To leczy i to kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Do Marien - zmęczony zimą. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 12:55 Rozmarzę się przez Ciebie. Jagódki uwielbiam, pływać też. Ale muszę trochę popracować. Co miłego jeszcze napiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do Marien - zmęczony zimą. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 13:12 Gość portalu: Marien napisał(a): > Rozmarzę się przez Ciebie. > Jagódki uwielbiam, > pływać też. > Ale muszę trochę popracować. Co miłego jeszcze napiszesz? Lubimy oboje to samo. I na pewno lubimy też rozmawiać. A więc teraz realizujemy się w pracy ! OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Do Marien - zmęczony zimą. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 13:16 To już nie było takie miłe (praca), ale to rzeczywistość. Najgorsze, że te rozmowy wciągają, jak nałóg, zaczynam mieć z tym problem. A Ty , jak zauważyłam lubisz pomagać w problemach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Do Marien - zmęczony zimą. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 13:17 A wiesz to dziwne. Bo uchodzę za niedostępną i zamkniętą, a tu proszę , nie mogę się nagadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do Marien - bez kondychy, "mózg". IP: 193.59.192.* 10.04.01, 13:46 Zimna i niedostępna jak diament ? To tylko kwestia jubilera. A "apropos konia" to lubię intelektualnie się wyrzyć. Dzisiaj mój mózg pracuje dużo lepiej niż ciało. UWAGA !!! Masz e-mail'a ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 10.04.01, 13:56 A dlaczego pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Jak się zakochać? IP: 193.59.192.* 10.04.01, 14:04 Gość portalu: Marien napisał(a): > A dlaczego pytasz? Nie chcę Ci zrobić krzywdy (tutaj: nie ma się czego bać) Jeśli wolisz rozmawiać publicznie - no problem ! Czy słowo "dlaczego" jest pokerowym "sprawdzam" ? Lubię zimę, z pozoru szara i brzydka ale ma niesamowite oblicze. Nawet za kołem polarnym słońce świeci tak, że można opalić się w sekundy i jest ciepło na skórze - nawet w środku zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien-a Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 10.04.01, 14:08 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Gość portalu: Marien napisał(a): > > > A dlaczego pytasz? > > Nie chcę Ci zrobić krzywdy (tutaj: nie ma się czego bać) > Jeśli wolisz rozmawiać publicznie - no problem ! > Czy słowo "dlaczego" jest pokerowym "sprawdzam" ? > Lubię zimę, z pozoru szara i brzydka ale ma niesamowite > oblicze. Nawet za kołem polarnym słońce świeci tak, że > można opalić się w sekundy i jest ciepło na skórze - > nawet w środku zimy. A ja preferuję gorącą atmosferę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 10.04.01, 14:15 A wiesz Mówisz językiem poety Każda zima wówczas topnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Ja poetą. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 14:39 Gość portalu: Marien napisał(a): > A wiesz > Mówisz językiem poety > Każda zima wówczas topnieje? Marien w internecie jak się zakochać napisała A na północy była wtedy jeszcze zima głęboka Marien choć z pozoru zamknięta i nieśmiała Woli ciepłe słońce w przestworza obłokach. Nie uwierzysz ile osób nieświadomie przeszkadzało mi w pisaniu tego wiersza. Nagle zaczęły dzwonić telefony, stary coś chciał i koledzy. Musisz być Stworzonkiem wysokoenergetycznym. Cały czas można było strzelać pestkami czereśni - taka była nuda !!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Ja poetą. IP: 195.205.73.* 10.04.01, 14:53 To nie takie proste, bo skąd wziąć pestki czereśni o tej porze? No może z kompotu. OK.Mogłabym Ci podać mail'a. Ale jak? Nie chcę go podawać całej Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do wiadomości Marien. IP: 193.59.192.* 10.04.01, 15:04 Tomasz.Stefanowski@scania.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Marien&Tomek IP: *.iservice.pl 11.04.01, 12:24 Widzę że Tomek dobrze wykorzystał czas mojej nieobecności, no i moja teoria jest prawdziwa jak nie trzymasz ręki na pulsie to tracisz puls, nic tu po mnie. Może gdzieś na siebie jeszcze wpadniemy? Życzę wam owocnych maili i trafienia na miłość(Marien- rzeczywista nie wirtualna) Żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Marien&Tomek IP: 195.205.73.* 11.04.01, 12:33 Tobie też udanych wiosennych łowów w realnym świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Marien&Tomek IP: *.iservice.pl 11.04.01, 12:37 Dziekuje, ja juz złowiłem.I mam nadzieje że będą z tego dzieci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Marien&Tomek IP: 195.205.73.* 11.04.01, 12:42 Racja, niech żyje skuteczność. Szybko realizujesz plany życiowe. Więc wszystkiego, czego sobie życzysz, niech się spełni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Marien&Tomek IP: *.iservice.pl 11.04.01, 12:56 szybko??????????????????? dochodziłem do tego pół roku(w listopadzie na nią wpadłem) i może cos z tego będzie, choć wy kobiety zmienne jesteście i odczułem to na własnej skórze(byłem z kobieta 5lat i już szykowałem się do ślubu a tu nagle..........), no ale dość o tym co było....dzisiaj taki piękny dzień (przynajmniej we Wrocławiu)aż chce się żyć. Tym optymistycznym akcentem kończę i zabieram się do pracy, mam spore zaległości a nie mam ochoty znowu pisać CV(choć jestem w tym debeściak 78 wysłanych,45 rozmów kwalifikacyjnych odbytych, 1 etat uzyskany) Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: POPRACUJMY IP: 193.59.192.* 12.04.01, 13:21 OK. ZABIERAJMY SIĘ DO PRACY, PÓKI ONA JEST !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaya Re: POPRACUJMY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.01, 18:45 A czy zostało jeszcze trochę pracy dla mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Jak się zakochać? IP: 212.244.191.* 13.04.01, 12:25 Jasne, juz podaje 500 g, drożdzy winnych, 2l soku winogronowego, troche wody nastawic poczekac i już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem HURA! przekroczeliśmy 100 -dobry temat IP: *.iservice.pl 13.04.01, 13:47 rob napisał- >Jasne, juz podaje 500 g, drożdzy winnych, 2l soku winogronowego, troche wody nastawic poczekac i już no dobra ja zamawiam (200L) potrzebuje bardzo dużo miłości, a spożywać samemu czy w towarzystwie?? Dziękuje kolegom i koleżanką , a może tylko kolegą albo tylko koleżanką mniejsza z tym (Marien, Tomek i Ja) za tak twórcze wypowiedzi i poświecenie takiej kupy czasu na takie pierdoły, ale było fajnie . Jak dojdziemy do 200 to proponuje ZJAZD ABSOLWENTÓW!!!! Ja się stawie a „rob” przygotuje napój miłosny. Życzę wszystkim Wesołych Świąt i spadam do domu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: HURA! przekroczeliśmy 100 -dobry temat IP: 195.205.73.* 13.04.01, 13:57 Rem, pracujcie więc na tę 200-k-ę. Czekam na informację o zjeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do REM i MARIEN IP: 193.59.192.* 13.04.01, 14:15 REM - faktycznie ! Również czekam na zjazd absolwentów. A MARIEN życzę z okazji Świąt spełnienia najskrytszych marzeń, bo to one zbudowały to kim i czym teraz jesteśmy ! Niech faceci nie żałują rózgi i wody !!! Hi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: HURA! przekroczeliśmy 100 -dobry temat IP: *.iservice.pl 13.04.01, 16:20 Marien jesteś 100% kobietą "pracujcie nad tą dwusetką" a ty to co? Co z twoja aktywnością, A zjazd zrobimy na Wschodzie u ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: HURA! przekroczeliśmy 100 -dobry temat IP: 195.205.73.* 17.04.01, 07:01 Chyba u nas, na południowym zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: HURA! przekroczeliśmy 100 -dobry temat IP: *.iservice.pl 17.04.01, 08:32 No jasne, przepraszam nie wiem skąd mi się wziął ten wschód. Jak tam po Świętach wpadłaś na kogoś? Bo mi jedynie wpadło kilka nadplanowych kilogramów i teraz musze uważać żeby na nikogo nie wpaść bo mogę zmiażdżyć:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: HURA! przekroczeliśmy 100 -dobry temat IP: 193.59.192.* 17.04.01, 14:11 Jeśli dożyjemy do 200-tki to proponuję jako miejsce zjazdu Juratę (Płw. Helski) - Hotel "NEPTUN". Ameryka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: do Rema IP: 195.205.73.* 18.04.01, 08:14 Święta spędziłam w gronie rodzinnym, a czas ,,wpadania" odłożyłam na potem, czyli teraz. A Ty wpadłeś na kogoś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re:Do Wszystkich - uwaga na idiotów IP: *.iservice.pl 19.04.01, 15:54 -Do Marien Tak wpadłem wczoraj ( raczej to on na mnie) na jednego idiotę w sportowym 126p ( pięć anten, sportowy wydech :-))), myślał że ma taka maszynę to minie TIR-a przed zakrętem a tu dupa, zatrzymał się na mojej masce! Niestety przeżył, wyobraźcie sobie -dwa auta rozwalone – a gość najbardziej przeżywał zniszczoną komórkę( dostał w nagrodę kolegium od Policji i w zęby (lekko) kierownicą ku przestrodze.) Ale takich jełopów jeździ więcej więc uwaga. -Do Tomka Jurata pasuje , byłem tam kiedyś jest nieźle. - Do Kamiloo ładny wiersz podoba mi się ,a tekstem o „pierdołach” nie przejmuj się tak bardzo, w pierwszych postach były leprze teksty :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamiloo Re:Do Wszystkich - uwaga na idiotów IP: *.pcz.czest.pl 20.04.01, 09:09 Gość portalu: Rem napisał(a): > przeżywał zniszczoną komórkę( dostał w nagrodę kolegium od Policji i w zęby > (lekko) kierownicą ku przestrodze.) Ale takich jełopów jeździ więcej więc uwaga podejrzewam, że facetowi żadna dodatkowa komórka już nie pomoże.. ;) > - Do Kamiloo > ładny wiersz podoba mi się ,a tekstem o „pierdołach” nie przejmuj s > ię tak > bardzo, w pierwszych postach były leprze teksty :-))) nie ma sprawy, słowa, słowa, słowa... ktoś kiedyś napisał ;) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jurata IP: 195.205.73.* 19.04.01, 10:23 Brzmi niczym zaproszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Jurata ponad wszystko - tu można się leczyć ! IP: 193.59.192.* 23.04.01, 15:53 Tak, bo to jest zaproszenie. Tutaj naprawdę można wypocząć. Najlepsze jest to, że z dwóch stron jest morze. W lipcu ma miejsce ciekawe zjawisko. Woda zimnym prądem morskim wdziera się pod sam brzeg od strony Bałtyku i nawet na płyciźnie ma zaledwie ok 7 st.C. Wchodzisz rozgrzaną stopką z plaży a tu mniej niż 10 st.C. Szok. Zjawisko trwa pare tygodni. Ale korki w weekendy niemożliwe. Pozostaje tylko droga przez Wejherowo i pod żadnym pozorem przez obwodnicę !!! No chyba, że lądujesz helikopterem ze Zbyszkiem w Jastarni lub prywatnym kukuryźnikiem (niewielkie lotnisko). Ale to już zupełnie inna historia ... . No i VIP-owie w "Bryzie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jurata ponad wszystko - tu można się leczyć ! IP: 195.205.73.* 23.04.01, 16:05 Z helikoptera zrezygnuję-nie ten status materialny, może za jakiś czas (chyba długi).Wolę, gdy woda w morzu nie jest lodowata, lecz jesteś dość przekonujący chwaląc uroki Jastarni. W ogóle uwielbiam nasze morze. Być może, urlopując, tam zajrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jurata ponad wszystko - tu można się leczyć ! IP: 195.205.73.* 24.04.01, 07:58 Miałam na myśli oczywiście Juratę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamiloo Re: HURA! przekroczeliśmy 100 -Zyciowy temat :) IP: *.pcz.czest.pl 18.04.01, 09:14 Czytam tak sobie to co tutaj jest napisane i mysle... Kochanie to jedno z najpiekniejszych uczuc jakie jest nam dane i wyzwala ogromne zasoby naszych energii... Kazdy z nas w mniejszym lub wiekszym stopniu to przezyl lub przezywa - milosci za kazdym razem czlowiek sie uczy inaczej - bo kazdy czlowiek jest inny... Na zakochanie jeden recepty nie ma - mozna wpadac na siebie, mozna podrywac notorycznie, ja po prostu nie nosze zegarka - pozostawiam ten wymiar samemu sobie, a o godzine sie pytam innych - to juz jest okazja do zagajenia rozmowy.. ;)) Gość portalu: Rem napisał(a): > Dziękuje kolegom i koleżanką , a może tylko kolegą albo tylko koleżanką > mniejsza z tym (Marien, Tomek i Ja) za tak twórcze wypowiedzi i poświecenie > takiej kupy czasu na takie pierdoły, ale było fajnie . Pierdoły........... - dodaje swoją pierdołę - może nie jest twórcza, ale od serca - taka jaka winna być miłość :) czasami piszę wiersze, dlatego chciałbym zadedykować Wam moi grupowicze jeden: Wiosna - pora radosna, przychodzi nieproszona nieco nieśmiała ale czasami taka sprośna Wygląda przez okna naszych codziennych zdarzeń poszukując kwitnących kwiatów pachnących jak ślady naszych marzeń Wiosna porywa nasze serca, stawia znaki zapytania na drodze do szczęścia do krainy gdzie spotykają się wszystkie światy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: HURA! przekroczeliśmy 100 -Zyciowy temat :) IP: 195.205.73.* 20.04.01, 09:30 I jak sprawdza się metoda nienoszenia zegarka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 24.04.01, 08:57 A co z obiektem zakochania? Trzeba go wówczas mieć przy sobie, czy wystarczy o nim pomyśleć? A jeśli jest kilka potencjalnych obiektów, albo nie ma żadnego, jak stosować przepis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Roba Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 24.04.01, 09:00 było to wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak sie zakochać? IP: 195.205.73.* 18.05.01, 09:02 Rem co u Ciebie??, bo oboje z Tomkiem sie za Tobą stęskniliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Jak sie zakochać? IP: 193.59.192.* 18.05.01, 15:42 Tak, co u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Jak się zakochać? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 01:26 Równie dobrze mógłbym podać przepis na samobójstwo.Skutki zakochania bywają podobne.Udzielanie takich porad jest karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: Jak się zakochać? IP: 195.205.73.* 21.05.01, 07:34 Gość portalu: alex napisał(a): > Równie dobrze mógłbym podać przepis na samobójstwo.Skutki zakochania bywają > podobne. A jednak wszyscy o tym marzą. A Ty nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: Jak się zakochać? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 12:13 Chcialabym sie zakochac ale chyba i tegoroczna wiosna odmawia mi tego. Milosc ponoc jest piekna tylko nie dla wszystkich dostepna...bo to skarb: kto go znajdzie ten szczesliwy. Jak sie zakochac? Mysle, ze kazdy umie to po swojemu...etapami: emocjonalnie, intelektualnie, duchowo, fizycznie. Oczywiscie kazdy ma swoja indywidualna kolejnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blooom Re: Jak się zakochać? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 15:47 A czemuz to ci odmawia ta wiosna tego czegos? W jakim wieku jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: Jak się zakochać? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 22:21 Ponoć miłość nie patrzy na wiek... więc to chyba nie jest ważne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Jak się zakochać? IP: 193.59.192.* 23.05.01, 11:08 Gość portalu: aqua napisał(a): > Chcialabym sie zakochac ale chyba i tegoroczna wiosna odmawia mi tego. Milosc > ponoc jest piekna tylko nie dla wszystkich dostepna...bo to skarb: kto go > znajdzie ten szczesliwy. Jak sie zakochac? Mysle, ze kazdy umie to po > swojemu...etapami: emocjonalnie, intelektualnie, duchowo, fizycznie. Oczywiscie > kazdy ma swoja indywidualna kolejnosc... Miłość jest dostępna dla wszystkich. Zawsze i wszędzie. Podobnie jak z pieniędzmi. Trzeba się tylko po nie umieć schylić. Porozglądaj się. I ty możesz dnaleźć swój skarb. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: to Tommy IP: 10.10.11.* / *.iservice.pl 24.05.01, 08:51 Cześć, dawno mnie nie było ale to się zmieni. Moja rada - rozglądać się nie wystarczy, na całym świecie jest wiele interesujących i pieknych kobiet( ja jako drugą połowe preferuje kobiete)ale oglądanie ich "rozgladając się" niewiele zmieni w naszym temacie "jak sie zakochać". Ja preferuje system poznawania jak największej liczby osób, które mnie interesują(kobiet i mężczyzn) i skrycie licze na to ze wśród nowych znajomości znajdę moja miłość czekajacą na mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: do Rema IP: 195.205.73.* 24.05.01, 10:51 Gdzie byłeś, że Cie nie było? Rem popieram Twoją teorię w 100% i życzę wiele miłości!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: do Marien i Tomek IP: 10.10.11.* / *.iservice.pl 24.05.01, 12:16 Pozdrawiam również. Pisałem wam o mojej "przygodzie samochodowej" okazało się że mam dość poważny wstrząs mózgu i wylądowałem w szpitalu, badania, prześwietlenia urocze pielęgniarki to wszystko zabrało mi trochę czasu. Na szczęście wszystko O.K. nie ma żadnych zmian i już jestem zdrowy. Jednak w mojej pracy tak długa nieobecność spowodowała ogromne zaległości, Ostatnie dwa tygodnie to był "siwy dym" praca po 12 godzin dziennie i nie miałem czasu na żadne przyjemności. Co do kobiet, no cóż " kobieta zmienną jest........" opisanie wszystkiego co się wydarzyło , sukcesów i porażek zajęło by mi pół dnia, a tak powyższy cytat mówi wszystko. Tomek wybierasz sie na Ponań Motor Show 2001 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: to Rem IP: 193.59.192.* 24.05.01, 10:59 Witam po przerwie. Jak tam kobiety ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: to Marien IP: 193.59.192.* 24.05.01, 10:58 Jak zwykle trudne pytanie. Chyba nie i dlatego jest tak, jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: do Tomasza IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.01, 10:33 Mówi się, że miłość to jest coś niebanalnego i dlatego czasem bardzo trudno ją znależć... Poprostu "schylić się" nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: do Aqua IP: 193.59.192.* 24.05.01, 11:01 Myślę, że mimo wszystko łatwiej o nią, niż o przyjaźń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: do Tomasza IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.01, 13:29 Tak myślisz? A czym jest dla Ciebie miłość, przyjaźń? W moim przypadku trudniej jest o miłość. Przyjaźń mam dzięki trzem osobom. Nie jest to dużo, ale ilość nie świadczy o jakości. Do tego dochodzą jeszcze sympatie z wieloma osobami. Wiele osób mówi o przyjażni wszędzie, w każdej chwili i sytuacji w banalny sposób tak, że niestety ale sens przyjażni został spłycony... A miłość? Czy to jest miłość, jeśli kończy się po miesiącu, dwóch czy pięciu latach!? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: do Aqua IP: 10.10.11.* / *.iservice.pl 24.05.01, 14:18 Zgadzam sie z tobą, łatwiej o przyjaźń niz o miłośc. Ja staram sie dzielic ludzi na trzy grupy -tych których kocham(niestety tylko rodzina, ale cały czas szukam..) -moich przyjaciół( mam ich troje ale skocze za nimi w ogień) - kolezanki i kolegów ( kilka setek) Wyznaje pogląd ,że na prawdziwą przyjaźń trzeba sobie zasłóżyć, miłośc mozna skotkać przyjaźni nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien ReMiłość IP: 195.205.73.* 24.05.01, 15:28 Gość portalu: Rem napisał(a): > Zgadzam sie z tobą, łatwiej o przyjaźń niz o miłośc. > Ja staram sie dzielic ludzi na trzy grupy > -tych których kocham(niestety tylko rodzina, ale cały czas szukam..) > -moich przyjaciół( mam ich troje ale skocze za nimi w ogień) > - kolezanki i kolegów ( kilka setek) > Wyznaje pogląd ,że na prawdziwą przyjaźń trzeba sobie zasłóżyć, miłośc mozna > skotkać albo na nią lub w nią wpaść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: ReMiłość IP: 10.10.11.* / *.iservice.pl 25.05.01, 08:24 Wpadanie nie daje rady......( bez efektu) Ogłoszenia w stylu ..." miły ,przystojny, uregulowany stosunek do służby wojskowej, pokocha na całe życie..." też nie. Przyklejenie sobie na czole kartki ..szukam miłości ...nikomu nie wyjdzie chyba na zdrowie – wszyscy współplemieńcy wezmą cię z wariata. Pozostaje tylko cierpliwie czekać ( byle by nie za długo) poznawać setki nowych ludzi i liczyć, że cos się zdarzy. Chyba, że macie inne pomysły napiszcie ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: ReMiłość IP: 195.205.73.* 30.05.01, 13:18 Nie doradzałabym biernego czekania. Polecam umawianie sie na kawę. W mojej firmie ten sposób stosują prawie wszyscy faceci. A na kawie jest możliwość błysnąć przed wybranką. Rem, powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cathrin Re: ReMiłość IP: 212.160.78.* 30.05.01, 16:16 ja znam jednego pana któremu pani podziekowalam na 2 tygodnie przed tym pieknym dniem, a co do odstawienia samochodu, to co by bylo gdyby tak lekko uszkodzic komus sympatycznemu i milutkiemy zderzak, moze bylby to poczatek big love? Odpowiedz Link Zgłoś
marien77 Re: do cathrine 31.05.01, 08:50 Świetny pomysł, tylko jak to zrobić ( z tym zderzakiem), żeby nie uszkodzic własnego (nie lubie problemow z samochodem)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: do Rem IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 09:07 Miłość można spotkać ale i zasłużyć, zapracować. Nie istnieje (dla mnie) miłość od pierwszego wejrzenia. Mam przyjemność być niedługo świadkiem pary, której wróżę szczęśliwe pożycie. Ma solidne fundamenty, które sama sobie zaprojektowała i zbudowała. Nie znam żadnej innej pary, która z takim zapałem, zaangażowaniem rozwiązywała sporne kwestie i wydeptywała wspólną ścieżkę. Znali się towarzysko sześć lat, chodzić zaczęli w zeszłe lato, zaręczyli się w Wielkanoc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cathrin Re: do Aqua IP: 212.160.78.* 31.05.01, 09:07 Bardzo madre stwierdzenie, ale niektórzy muszą to odczuc na własnej skórze, tak było w moim przypadku, kiedyś dla pewnego pana X byłam w stanie zrobić wszystko i we wszystkim mu pomóc, ale kiedy ja miałam małe tarapaty to dowiedziałam się, że jestem duża dziewczynka i dam sobie rade, pomogli mi przyjaciele.Dlatego uważam że facetów (kobiet) można mieć wielu, a przyjaciele sa na cale życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marien Re: do cathrin IP: 195.205.73.* 31.05.01, 10:31 Podzielam Twoje zdanie. Chociaż w moim przypadku, gdy stwierdzam, ze Faceta nie interesują w ogóle moje sprawy i nie można na niego liczyć, to logika podpowiada mi,że to facet nie dla mnie i ,,ochłodzenie" gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: reponse IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.01, 14:15 No jak tu znaleźć chłopa? Większość czymchnęłaby gdzie pieprz rośnie gdy pojawiają się problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goodson Re: Jak się zakochać? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 17:24 Jak najpozniej. Albo wcale. Jezu, siedza sobie wszyscy jak piskleta w gniazdku i marza o chwili, kiedy nadpelznie pyton i ich pozre. Biologia to jednak straszna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Jak się zakochać? IP: 213.25.103.* 06.06.01, 09:03 nic na siłę? Właściwie to wiesz czego szukasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: good son Re: Jak się zakochać? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 00:18 Gość portalu: Julia napisał(a): > nic na siłę? Właściwie to wiesz czego szukasz? Kto, ja czy Marien? Jeśli omnie chodzi - wiem, czego nie szukam. To już dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Jak się zakochać? IP: 212.244.252.* 08.06.01, 12:46 Sorry, ale według mnie mało. Czego nie szuka, to kazdy wie. Ja też, ale wcale mi to nie pomaga żyć. Kto wie, czy nie łatwiej by było, gdyby nie mieć tej świadomości... Można by się łudzić, że to właśnie to. Ze złudzeniami łatwiej. Pozdrawiam, Ronja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: good son Re: Jak się zakochać? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 18:48 Gość portalu: Ronja napisał(a): > Sorry, ale według mnie mało. Czego nie szuka, to kazdy wie. Tak Ci się tylko wydaje. Dlaczego w takim razie ludzie tak często sami siebie oszukują i dlaczego się nawzajem męczą? To chyba Dostojewski stwierdził pierwszy, że nasze marzenia spełniają się, ale w taki sposób, że ich nie poznajemy. For the tears you are crying now are just your answered prayers... A czego nie szukam - to chyba jasne po pierwszym mailu. Nie szukam np. miłości za wszelką cenę. Odpowiedz Link Zgłoś