tropem_misia1
30.10.10, 20:26
idzie przez park.
Liście na powitanie
rzucają się jej pod stopy
kolorowym posłaniem.
Kasztan spada z łoskotem
skorupka małż zielony
rudy klejnot już błyszczy
kolorem rozpalony.
Jarzębina dorzuca
garść czerwonych korali
o pani ma, jesieni
jak cię pięknie
ubrali.
Z babiego lata twa suknia
błyszczy słońca resztkami
a woal ją otula
białej mgły oparami.
Witaj.