Dodaj do ulubionych

Nie cierpię ale doceniam

04.11.10, 12:13
Nie cierpięUSA
za narzucanie światu swoich zasad, opierających się niemal wyłącznie na podporządkowaniu ludzi zdobywaniu pieniądza, osiągania zysku za wszelką cenę, w tym kosztem zasad etycznych. Służy temu arogancja, pozerstwo, kult siły i preferowanie rozwiązań siłowych, megalomania i bezwzględność w zwalczaniu konkurencji.

Doceniam USA
za to, że istnienie takiego państwa przez blisko 250 lat, zamyka dyskusję nad możliwością zjednoczenia wszystkich państw na Ziemi. Udowadnia praktycznie, że jest to możliwe przy zachowaniu różnorodności obyczajów i religii wszystkich ras i kultur. Czasem nawet się dziwię, jak to możliwe, że taki zlepek, konglomerat, tygiel nie tylko przetrwał ale osiągnął tak wielką siłę?
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 No i właśnie przed chwilą 04.11.10, 20:44
      podali w TV, że Amerykanie podjęli decyzję o dodrukowaniu 600 miliardów dolarów... Idą na dno... tylko żeby nas nie pociągnęli? Kto ma dolary amerykańskie niech się tego szybko pozbywa!
      • 1_konkretna Re: No i właśnie przed chwilą 05.11.10, 08:40
        Tadziu, czy my możemy spaść jeszcze niżej ????
        • tadeusz_ski.51 No jasne, 05.11.10, 09:27
          co by nie mówić to od Haiti, Etiopii czy Bangladeszu jeszcze jesteśmy wyżej, ale powolutku zmniejsza się ten dystans.
    • women-2 Re: Nie cierpię ale doceniam 05.11.10, 10:52
      USA , wielki kraj , wielki możliwości , więcej zdrowego rozsądku, mniej biurokracji, więcej tolerancji......
      • tadeusz_ski.51 A skąd wiesz? 05.11.10, 15:48
        women-2 napisała:
        > USA , wielki kraj , wielki możliwości , więcej zdrowego rozsądku, mniej biurokr
        > acji, więcej tolerancji......
        -------------
        Bo ja, patrząc z dystansu, widzę, że z tym zdrowym rozsądkiem to chyba przeginasz? Proszę, oto przykłady:
        - elita informatyczna USA skupiona w Microsofcie wydumała Vistę... czy trzeba coś dodawać?
        - polityka globalna Stanów, co widać szczególnie w ostatniej dekadzie, prowadzi do światowych kryzysów i jest podporządkowana lobby zbrojeniowemu i naftowemu. Jeśli mają ochotę na czymś położyć łapy, to wysyłają armię, tumaniąc świat, że broń masowego rażenia itp. bzdury.
        Co do tolerancji, nie wiem ale zdaje się, że w Polsce też nie biją murzynów? Natomiast nadmierne swobody dla dewiantów i zboków chyba nie są w interesie całego społeczeństwa?
        Czy to ta tolerancja skutkuje tym, że państwo nie jest w stanie kontrolować wielu dzielnic w wielkich miastach? Że nawet policja boi się tam zapuszczać?
        Wielkie możliwości, być może ale największe dla wszelkiej maści kombinatorów, krętaczy, oszustów i cwaniaków. Jeśli nie podpada pod prawo federalne to nawieje do innego stanu i mogą mu nadmuchać.
        Reasumując, dziękuję za taki model...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka