gaggi 15.04.04, 11:53 ja dziś - dopiero - spróbuję odkurzyć mój. To taki symboliczny rytuał, z którym pożegnam się z zimą. Bo wiosnę juz czuć, że hej! Tylko dlaczego piję już 4 kawę, żeby się dobudzić???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
k.mmilka Nie mam roweru... 15.04.04, 12:15 ... i właściwie to chciałabym jakiś kupić, tylko kompletnie nie wiem, jaki. Nie zna się ktoś tutaj na rowerach? Odpowiedz Link Zgłoś
mrouh Re: podpinam się pod pytanie k.mmilki!! n/t 15.04.04, 13:48 Mi się marzy taki rower miejski. Bardzo nie lubię "górali" i "kolarek", nie potrafię dobrze rozłożyć swojego ciężaru, ręce mnie bolą -bo na nich wiszę- i kark. Inna rzecz, że ten rower, który mamy po prostu nie jest na mój wzrost. Chciałabym mieć taki rowerek jak Holendrzy:-) z wysoką kierownicą i niższym siodełkiem <rozmarzona> :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: podpinam się pod pytanie k.mmilki!! n/t 15.04.04, 16:49 mrouh napisała: > Mi się marzy taki rower miejski. Bardzo nie lubię "górali" i "kolarek", nie > potrafię dobrze rozłożyć swojego ciężaru, ręce mnie bolą -bo na nich wiszę- i > kark. Inna rzecz, że ten rower, który mamy po prostu nie jest na mój wzrost. > Chciałabym mieć taki rowerek jak Holendrzy:-) z wysoką kierownicą i niższym > siodełkiem <rozmarzona> :-) I koszyczkiem! I czyms milym w srodku :) Ja tez taki chce :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrouh Re: podpinam się pod pytanie k.mmilki!! n/t 15.04.04, 20:03 aariel napisała: > I koszyczkiem! I czyms milym w srodku :) Ja tez taki chce :) Prawda? To taki rower spacerowy:-) ja szczerze mówiąc po prostu nie lubię się przemęczać, a jak już muszę, to wolę to robić tak, żeby za bardzo tego nie czuć, żeby było przyjemnie i w ogóle:-) Na to moje pragnienie mają oczywiście niemały wpływ sielskie obrazki rowerów z koszykiem i świeżymi bułeczkami lub naręczami polnych kwiatów w środku:-) Moje miasto słabo raczej przystaje do takiego obrazka, ale kto wie... może za kilka lat, jak się dorobimy zalewu:-D zresztą, kawałek parku do pojeżdżenia się znajdzie i wieś blisko... Pojechałabym sobie... żeby mi tak jeszcze ktoś zmajstrował windę dla rowerów:-) zanim wytaszczę tego niewygodnego górala, już jestem tak zmachana, że nie mam ochoty nigdzie jechać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: rowery odkurzone? 15.04.04, 19:24 Rowery juz tak. Nawet rozjeżdżone. A co do kawy. Takie dzisiaj cisnienie podle bylo. Mnie glowa tak bolala, ze az niedobrze mi bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
gaggi Re: rowery odkurzone? 15.04.04, 20:26 w najnowszym "Przekroju" jest taki rowerek co mi się podoba:)) tylko kosztuje, bagatela, 3,5 tys. złotych ;(( "ortopedyczny" taki... Acha, podobno przyzwoity sprzęt i czasem przeceniony (bo sprzedają go uczestnicy wakacyjnego rajdu z radiową Trójką i Henrykiem Sytnerem:)) można dostać w Wawie na ul. 17 stycznia. Numeru nie pamiętam, ale to chyba salon "ski team", o ile mi się nie pomerdało. Odpowiedz Link Zgłoś
servus_lca Re: rowery odkurzone? 15.04.04, 22:14 Przed kupnem roweru musicie się zastanowić do czego będzie Wam on potrzebny? Jeżeli do jazdy do szkoły, pracy, na zakupy to będzie to rower miejski citybike - wyprostowana, komfortowa pozycja jazdy, solidna rama, gładkie opony, błotniki, lampy dynamo, kosz na kierownicy, bagżanik. Może mieć przerzutki. Jeżeli do wycieczek za miasto, na polne leśne drogi, to najlepsze będą rowery crossowe. Wyprostowana jak w miejskim sylwetka cyklisty, na większych niż górale kołach (27 cali) obleczonych w opony w drobny wzór, nadające sie rownież do jazdy po asfalcie, ale z osprzetęm górskim i hamulcami. Crossowce wyposażone w bagażnik, oświetlenie i błotniki nazywane są rowerami trekkingowymi. Klasyczny góral ma niedużą ramę, mocno wysunięty do przodu mostek, który nadaje jadącemu wyciągniętą, prawie poziomą sylwetkę, ponad dwadzieścia przełożeń, prostą kierownicę i grube opony z bieżnikiem. Cena roweru zależy od rodzaju zastosowanego osprzętu. Ponad połowę dostepnego na rynku osprzętu produkuje japońska firma Shimano. By ułatwic dobieranie elementów osprzętu, Shimano uszeregował je w tzw grupy. Najpopularniejszym jest Shimano SIS z oznaczeniem Tourney. Uzywa się ich w najtańszych rowerach. Potem Altus (łatwiejsze przełożenia). Wyzszymi lecz nadal amatorskimi grupami są Acera, Alivio, STX RC. Gwarancje, że elementy z kilku grup będą ze soba prawidlowo współpracowały dają nam tylko markowe firmy: Giant, Scott, Mongoose, Trek, Marin, Custom, Univega, Bianchi, Cannondale, Wheeler, Author, GT, Romet. Jeżeli nie stać nas na rower z bardzo drogim osprzetem, to poprośmy sprzedawcę, by wskazał nam bicykl, który ma bardzo dobrą ramę i gorszy osprzet. gdy przerzutki czy piasty zuzyją się, będziemy mogli wymienić je na lepsze. Ramy wymienić sie nie da. Innym rozwiązaniem jest zakup roweru bez przedniego amortyzatora, Tę inwestycję można odłozyc na przyszły sezon. Najlepiej nie kupować roweru w sklepie, gdzie najdrozszy kosztuje 800 zł, bo to oznacza, że wiekszośc stojących rowerów nie jest najwyższej jakosci. sprzedawca tego sklepu albo nie zna się na tym co robi, albo ma złe intencje, bo zamierza te imitacje rowerów wciskać klientom. Dużo bezpieczniej jest kupowac w sklepach, które maja własny serwis i które odwiedzają kolarze ubrani w kolorowe obcisłe koszulki i kaskach. Na pewno w takim sklepie znajdziemy tańszy rower. Rozmiar ramy to długość pionowej rury, do której jest wkładana sztyca siodełka. zazwyczaj podaje się ja w calach. Powyzej 20 cali dla osób pow 185 cm wzrostu. 165-175cm - ok 18 cali. Kobiety powinny wybrać 16 calowe. Wazna też jest wysokość, na jakiej znajduje sie górna pozioma rura. Zasada jest taka, że pomiędzy rurą a krokiem powinna sie zmieścic ułożona pionowo dłoń. źrodło <Gazeta> Odpowiedz Link Zgłoś
mrouh Re: rowery odkurzone? 15.04.04, 22:39 O, Servus, jakie dobre rady nam tu podsuwasz...:-) Ja bym się zastanowiła nad rowerkiem trekkingowym może... taki bardziej uniwersalny. Ale po to, żeby sobie coś wynaleźć muszę się wybrać do Dużego Miasta, bo tutaj same złomy sprzedają za jakieś śmieszne pieniądze i chyba same górale leżą sprzed 3 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
k.mmilka Dzięki Marcin :-) 16.04.04, 09:34 To ja chcę chyba taki trekkingowy, bo po centrum Warszawy i tak jeździć nie zamierzam - jeszcze mi życie miłe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: rowery odkurzone? 16.04.04, 09:43 ja też dziękuję za odpowiedź. Mnie stanowczo też coś na las i okolice by się przydało, więc miejski też odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
skay5 Re: rowery odkurzone? 16.04.04, 10:01 Mój stoi biędny na balkonie ciut zardzewiał i na kapciu,buuuuuuuuu. musze mąza pogonic, koniec tego kanapowania,hihii Odpowiedz Link Zgłoś
apawlak1 Re: rowery odkurzone? 16.04.04, 10:55 Nieodkurzony, ale jezdzi:)) A wy gdzie jezdzicie? Osiedle, a moze do pracy ;)? Odpowiedz Link Zgłoś