22.02.02, 08:33
Kto wie dlaczego kot ogryza galazki azalii? Tzw. roza chinska, azalia- i kot
dosc chetnie ogryza jej galazki, listki. To nie sa jakies podstepne toksynki?
Czy tylko tak mu to odpowiada i juz.Wie ktos?
No to czesc, dzien dobry.Jesli ktos ma kota i azalie to moze zauwazyl cos
takiego , albo moze jego kot nie lubi azalii i to dziwne...
krm
Obserwuj wątek
    • kitek1 cos w tym jest....... 22.02.02, 08:38
      bo mnie sie osobiscie,
      tez bardziej podobaja azalie od magnolii,
      mysle o drzewkach:)
      • maryjo2 Re: cos w tym jest....... 22.02.02, 08:40
        Kitek, obgryzasz azalie?
        • kitek1 Re: cos w tym jest....... 22.02.02, 08:43
          zaprosze cie kiedys na swieto kwitnacych azalii,
          cos pieknego:)))
          • maryjo2 Re: cos w tym jest....... 22.02.02, 08:47
            Trzymam Cię za...słowo? A i Mario pewnie też chętnie obejrzy kwitnące azalie.
      • mag_nolia Re: cos w tym jest....... 22.02.02, 08:54
        kitek1 napisał(a):

        > bo mnie sie osobiscie,
        > tez bardziej podobaja azalie od magnolii,
        > mysle o drzewkach:)
        Kituś nie rozpaczaj, kiedyś wybiorę się z Tobą na tę kawę...
        PA!
        PS. Witam wszystkich i pozdrawiam!
        M.

        • kitek1 Re: cos w tym jest....... 22.02.02, 09:05
          kiedys?
          :)))
    • maryjo2 Re: DLACZEGO? 22.02.02, 08:39
      Aż mi przykro, że nie mam kota i nie umiem odpowiedzieć na Twoje "dlaczego?"
      Ale to chyba nie przeszkadza, żebym powiedziała dzień dobry?
      • aniela_ Re: DLACZEGO? 22.02.02, 08:44
        jest jakis zwiazek miedzy roslinami a kotami w domu. tzn wystepowanie roslin
        jest odwrotnie proporcjonaln do wystepowania kotow. wiem bo siostra we frakcji
        kociej jest, z tym ze jej kot nie wybrzydzał i obgryzał nie tylko chinską
        florę. i to jest dziwne.
        • krzysztof.r.m Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:23
          Rzeczywiscie dziwne. Ja tez mam siostre.Pozdrawiam anielciu
          krm
      • krzysztof.r.m Re: DLACZEGO? 22.02.02, 08:46
        Dzien dobry wam.
        Maryjo nie ubolewaj, ostatecznie zapytam kota . Jak wroci.
        Kitek , a moze masz alergie albo jakis stan pourazowy z tymi magnoliami?
        Azalia to drobinka przy magnolii i te kwiatuszeta moze i niebrzydkie , ale
        gdzie im tam do kielichowatej smuklosci magnoliowych pastelowych pieknosci...
        Ale ja sie na tym wszystkim nie znam , bo ani ja botanik ani zoolog.
        Magnolie sa najwspanialsze, wiem z estetycznego punktu... a kota mam to i o
        tych azaliach musze cos wiedziec bo on je ogryza...
        Pozdrawiam
        krm
        • kitek1 oki, magnolie tez sliczne........... 22.02.02, 08:48
          mysle o drzewkach:)
    • mario2 Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:04
      Witaj Krzysiu,
      jak mialem kota to zwalk bambosze obgryzac- tez sie zastanawialem- czy to nie
      wina specyficznego zapach dobywajacego sie z nich!
      Nie moglem tego dokladnie przesledzic, bo wpadl bidok pod samochod. Moze te
      bambosze go zaczadzily?
    • mag_nolia Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:12
      ...dziwne z tymi kotami...
      ...mnie przyśnił się dzisiaj mały kotek...trochę smutny...ale chętnie wypił
      mleko z miseczki, które mu naszykowałam...
      • krzysztof.r.m Re: Dlaczego tylko we snie? 22.02.02, 09:21
        Magnolio !
        Albo spodobala mu sie miseczka , albo spragniony byl mocno. Sen piekny, a na
        jawie ? A mleczko slodkie, cieplutkie?
        ...Teraz wypijmy moze kawke, goraca, z mleczkiem. Moze i kotek sie pojawi bez
        przymykania oczu.
        A Mario czemus w pore bamboszy nie wymienil? Sam widzisz do czego prowadzi zbyt
        dluga eksploatacja . I kota nie ma i sam nie masz sie najlepiej. Czesciej
        zmieniaj bambosze. Zmieniaj bambosze jak rekawiczki. Nasunal mi sie taki
        zadawniony dowcip -
        - Psa , Jasiu to zabilbyś?
        -Psa? W zyciu!
        -A kota?
        - Kota? Kota to zabilbym jak psa!
        Glupawy ale na piatkowy poranek niech bedzie i pamiec sie powoli rozgrzeje.
        pozdrowionka
        krm
    • 9876aaww Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:30
      Hej! Krzysiu!
      Nigdy nie spotkałam się z ogryzaniem azalii w wykonaniu kotów.Dziwne to. Może
      mu smakują?
      Moj kot, który nawiasem mówiąc, wącha już kwiatki od spodu ogryzał mi pędy
      bambusa.... i tak go obżarł,że roślinka się wykończyła. Kot też, ale nie z
      powodu bambusika lecz na skutek nieszczęsliwego wypadku ...drogowego....
      pozdro!
      • krzysztof.r.m Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:35
        Jacy wy jestescie! Mario i Ty, po co dawac kotu auto! Rozumie , ze lubicie
        zwierzaka, ale zeby az tak ufac?
        Ze nie pojechal autem tylko wpadl pod auto jako pieszy? No to po co bylo go
        wypuszczac jak byl trzezwy nieco inaczej?
        Pozdrawiam
        krm
      • aniela_ Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:36
        duzo kotow ginie w wypadkach. to też dziwne.
        • krzysztof.r.m Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:39
          Jednak stosunkowo niewiele w takiej komunikacji jak lotnicza. Ale moze dlatego
          ze koty to glownie nieloty. Taki strus albo nandu tez zreszta nie sa czestymi
          ofiarami tych wypadkow.
          krm
          • mag_nolia Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:43
            Krzyś pominąłęś transporty wodne?
            ...te statystyki w zakresie kociej umieralności też możemy przyjąć ze
            spokojem...
            • aniela_ Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:44
              znaczy nie zgodziłabym się co do wody. zwlaaszcza jesli chodzi o kota w worku.
              a konkretniej kocięta.
          • aniela_ Re: DLACZEGO? 22.02.02, 09:43
            w przeciwienstwie do ptactwa zamieszkalego w okolicahc portow lotniczych.
            wladze lotnisk hodują specjalne sokoly zeby ptactwo to odstraszyc. a
            wystarczyly by zwykle koty...
          • Gość: kubek Re: Będziesz ? IP: 192.168.5.* 22.02.02, 09:43
            R ma dla Ciebie niespodziankę. Będziesz ? Jak dzwoni to nie odbierasz, odbierz
            albo otwórz skrzynię........
            ar apski&świderek&widelec&RWdemoelenbeck
            • krzysztof.r.m Re: Będziesz ? Tak 22.02.02, 09:50
              Koty Magnolio bardzo dobrze plywaja. Serio.
              Aniela! Nie lubisz kota? Moj kot jest normalny.Chcesz mozesz sobie z nim
              pogadac. Zadzwon jak sie obudzi.
              Czemu ta kawa jest jakas niedobra, a moze mi sie wydaje.....????
              krm
              • aniela_ Re: Będziesz ? Tak 22.02.02, 09:51
                nene nie mam kota na punkcie kota moze ale z drugie patrząc strony nie
                zabilabym kota jak psa :)
                • krzysztof.r.m Re: A... 22.02.02, 09:56
                  ;)
                  • aniela_ Re: A... 22.02.02, 10:01
                    mrygasz porozumiewawczo? czy to tik taki ? :)
                    • krzysztof.r.m Re: A... 22.02.02, 10:16
                      Taki tik porozumiewawczy.Ale kawa jakas niedobra, co to jest?
                      krm
                      • mag_nolia Re: A... 22.02.02, 10:18
                        może zepstuty expres do kawy...?
                        ...albo za mało kawowych dodatków, np. brak miłego kawowego towarzystwa...?
                        • krzysztof.r.m Re: A...widzisz 22.02.02, 10:30
                          Wiesz i co? Wypilas kawke?
                          krm
                          • aniela_ Re: A...widzisz 22.02.02, 10:33
                            kawa jak kazde lekarstwo (rozbudza) nie musi byc smaczna. wazne zeby byla
                            skuteczna.
                            • krzysztof.r.m Re: A...widzisz 22.02.02, 10:37
                              Slyszalem o takim lodzkim lekarstwie co to chyba rozbudza inaczej.
                              Kawa musi byc pyszna, zapewniam Cie. I jeszcze do niej pyszne ciasteczko!
                              Ale sa takie kawy co nie smakuja i takie ciasteczka...
                              krm
                              • aniela_ Re: A...widzisz 22.02.02, 10:38
                                może to z powodu postu ? kawa Cię umartwia może...
                              • mag_nolia Re: A...widzisz 22.02.02, 10:54
                                tołódzkie lekarstwo, Krzyś rozbudza usypiając jednocześnie...
                                czy słyszałeś?
                          • mag_nolia Re: A...widzisz 22.02.02, 10:52
                            wypiłam już jedną...
                            ...zapraszasz na następną...?
                            • krzysztof.r.m Re: A...widzisz 22.02.02, 10:56
                              Oczywiscie. To co pijemy?
                              A kubek sie nie pojawial?
                              Ty wypijesz ze slicznej filizanki.........i co, serniczek? Czy maly kawalek
                              orzechowego?
                              krm
                              • mag_nolia Re: A...widzisz 22.02.02, 10:58
                                jestem obiedzona słodyczami, a poza tym przez zimę chyba z kilogram mi
                                przybył...
                                ...wypiję więc kawę z mleczkiem skondensowanym i z miodem...bez ciasteczka...
                                • krzysztof.r.m Re: A...widzisz 22.02.02, 11:07
                                  Wczoraj tez wspominalas o zmianie diety. Widac serio. No tak teraz szampaniki,
                                  kawiorek i bardzo dobrze. I zdrowo i wlasciwie postnie, czyli ...kawka czy
                                  szampanik i czarne drobne , okraglutkie na lodzie i z cytrynka?
                                  krm
                                  Tylko wtedy co wieczorkiem?
                                  • mag_nolia Re: A...widzisz 22.02.02, 11:10
                                    ...a właściwie...doszłam do wniosku, że wirtualnie konsumowane smakołyki w
                                    ogóle nie mają żadnych ujemnych stron, rzucam wiec wszelkie diety i będę sie
                                    obiadać wszystkim na co tylko będe miec ochotę...
                                    a teraz ide parzyć kawę...
                                    PA!
                                    • krzysztof.r.m Re: A...widzisz 22.02.02, 11:17

                                      ...pa...
                                      ...k
                                      • mag_nolia Re: A...widzisz 22.02.02, 11:32
                                        Krzyś a co proponujesz na wieczór...?
                                        • krzysztof.r.m Re: A...na wieczor 22.02.02, 11:41
                                          ale wirtualnie czy jakos tak wirtualnie inaczej...
                                          krm
                                          • mag_nolia Re: A...na wieczor 22.02.02, 11:45
                                            fonicznie?
                                            ...czyt może siłami wyobraźni...?
                                            • krzysztof.r.m Re: A...na wieczor 22.02.02, 12:08
                                              ..koni(e)cznie, logicznie, ...onicznie...
                                              krm
                                              • Gość: Pom Re: A...na wieczor IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 14:04
                                                Do rzeczy. Kocio ma mało witaminek, potrzebuje je uzupełnić, normalne to zimą i
                                                dziwic się nie ma czemu. Gryzie konkretne roślinki, bo mają coś, czego mu
                                                akurat brakuje. Toksycznej rośliny nie tknie, spokojnie. Zeżre dracenę,
                                                fikusowate (nie wszystkie!), niektóre sukulenty, ale nie tknie jukki, czy
                                                difenbachii ze strychninką (sorki, ale nie wiem, jak to się pisze a nie chce
                                                mi się zaglądac do atlasu).
                                                Nie wiem, dlaczego akurat azalie... innych kwiatów nie gryzie? Jeśli chcesz
                                                odwrócić jego od tych pięknych kwiatów, to kup papirusa albo trzykrotkę, tę
                                                ostatnią koty bardzo lubią sobie podżerać. Ale i tak najlepiej wysiać w korytku
                                                trochę owsa albo innego zboża, na te młodziutkie trawki jest zawsze popyt. I
                                                przynieś mu trochę zdrewniałych łodyżek w krzewów. Też sobie lubią podgryzać.
                                                • krzysztof.r.m Re: A...Pom 22.02.02, 14:37
                                                  I to sa konkrety! Dzieki. Kot akurat azalie bo pewnie mial najblizej, a moze
                                                  tylko na tym go przylapalem. Ale jesli ma zyczenie niech sobie ja nawet cala
                                                  zje.
                                                  Mowisz zeby mu kupic dracene albo rwac trawe? Dobrze, kupie i narwe. A cygarko
                                                  mu tez kupic? I moze by tak przy koniaczku posiedzial?
                                                  Ja nie pale ale napic sie z nim moge. Mozna tak? Czy mi sie przypieprza ci z
                                                  opieki nad zwierzakami , ze rozpijam kotowate?
                                                  To i pies sie z nami napije, jak zechce.
                                                  krm i pozdrowionka
                                                  • Gość: Pom Re: A...Pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 14:44
                                                    Z tego co wiem to kot by pewnie waleriany se łyknął dla zdrowia ale nie
                                                    spraedzalam... Jedyeny mi zwierzakami jakie lubią alkohol to ... jeże!:)))
                                                    A co mają ekolodzy jak zwierz lubi se dziabnąć i zapalic?:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka