Dodaj do ulubionych

Dziewczyna na motorze?

23.02.11, 20:53
Ten temat zakładam z myślą o Was drodzy Panowie :D czy rzeczywiście widok dziewczyny na motorze to dziwny widok? Nie "mówię" tutaj o dziewczynie jako pasażerce tylko (jak to mój kuzyn powiedział o skaranie boskie) kierowcy. Nieraz jak jechałam na np. tzw CBR'ce (chociaż szczerze zbytnio ścigaczy nie lubię) kierowcy na ten widok reagowali nieraz dziwnie aby nie powiedzieć chamsko. Trąbienie, głupie docinki itp. Nie wspomnę tutaj o sytuacjach kiedy jeździłam po lesie na crossie w tym momencie większość facetów na motorach myślało że sobie jaja robię, albo że są w jakiejś ukrytej kamerze... . W końcu kobieta to motocyklista (a może motocyklistka?) jak każdy inny, prawda? Teraz proszę o Wasze zdanie
Obserwuj wątek
    • sarawi Dziewczyna na motorze? 23.02.11, 21:26
      To teraz wyobraz sobie reakcje kierowcow na Kobiete-Instruktora na motocyklu ...
      :) :) :)
    • arsinoe73 Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 07:35
      Następna....
      Zaczyna się od przywitania i małej prezentacji.
      Potem można założyc temat - nawet taki, który znowu traktuje o dupie maryni.

      I co to znaczy : jeździc na tzw. CBR'ce??????? Jak wygląda tak zwana CBR'ka????
      Swoją drogą, musisz miec bardzo silnie zaznaczone cechy płciowe, ( w sensie że zadek i cycki ) skoro inni kierowcy są w stanie rozpoznac , że jadący na motocyklu człowiek w kasku i ciuchach motocyklowych, to kobieta. Zwykle jest to trudna umiejętnośc.

      Tak, tak. Wiem , że nie jestem drogim Panem , ale nie mogłam się powstrzymac.
      • 1_leo Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 08:17
        arsinoe73 napisała:

        > Następna....
        > Zaczyna się od przywitania i małej prezentacji.
        > Potem można założyc temat - nawet taki, który znowu traktuje o dupie maryni.
        >
        > I co to znaczy : jeździc na tzw. CBR'ce??????? Jak wygląda tak zwana CBR'ka????
        > Swoją drogą, musisz miec bardzo silnie zaznaczone cechy płciowe, ( w sensie że
        > zadek i cycki ) skoro inni kierowcy są w stanie rozpoznac , że jadący na motocy
        > klu człowiek w kasku i ciuchach motocyklowych, to kobieta. Zwykle jest to trudn
        > a umiejętnośc.
        >
        > Tak, tak. Wiem , że nie jestem drogim Panem , ale nie mogłam się powstrzymac.

        Właśnie to chciałem napisać:):):)
      • carrymoon Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 08:25
        arsinoe73 napisała:

        > Następna....
        > Zaczyna się od przywitania i małej prezentacji.

        Popieram w pełni :)

        > Swoją drogą, musisz miec bardzo silnie zaznaczone cechy płciowe, ( w sensie że
        > zadek i cycki ) skoro inni kierowcy są w stanie rozpoznac , że jadący na motocy
        > klu człowiek w kasku i ciuchach motocyklowych, to kobieta. Zwykle jest to trudn
        > a umiejętnośc.

        a tu się nie zgodzę. Po większości kobiet jednak widać, że to kobieta :) Po za tym, żeby komentarz można było usłyszeć to wypowiadający musiał być bardzo blisko. A wtedy to jużna 99% można rozpoznać płeć.

        Co do tematu. Ja spotkałam się RAZ z takim zachowaniem jak opisuje autorka wątku. Będąc jeszcze na kursie, z paskudną kamizelką na plecach i literą L. Facet otworzył okno i "baby do garów" Rozbawił mnie :D

        Po za tym, nie spotkalam się z dezaprobatą, wielkim zdziwieniem czy niechęcią bądź wyśmiweaniem. Jeżeli już to zainteresowanie, sympatia, uśmiech.
        Droga autorko wątku moim zdaniem troche naciągany temat.
      • sarawi Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 09:35
        Dziewczyny, moze kolezanka po prostu zaczela wlasnie swoja przygode z motocyklami i jest podniecona faktem, ze faceci sie za nia ogladaja ... ot, takie podniesienie samooceny i rownoczesnie radosc z posiadania motocykla. Kazda z nas kiedys miala ten pierwszy raz i jestem pewna, ze kazda z nas-Was zwracala uwage w mniejszym lub wiekszym stopniu na reakcje otoczenia. Ja ta reakcje otoczenia zauwazam do dzis, bo wciaz kobieta na motocyklu wzbudza zainteresowanie, takie jest moje zdanie. Niby jest nas coraz wiecej, ale jednak wciaz to widok rzadziej spotykany, niz facet na moto. Poza tym, nie zgodze sie z tym, ze kobiete na motocyklu jest trudniej rozpoznac. Nieprawda. Wcale nie trzeba miec 90-60-90 i obcislego kombinezonu. Kobieta jest drobniejsza, mimo wszystko ma nieco inne ksztalty, niz mezczyzna i moim zdaniem nie trzeba sie specjalnie wysilac i przygladac, zeby zauwazyc, ze na motocyklu siedzi dziewczyna.
      • gosiasv Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 19:53
        Swoją drogą, musisz miec bardzo silnie zaznaczone cechy płciowe, ( w sensie że
        > zadek i cycki ) skoro inni kierowcy są w stanie rozpoznac , że jadący na motocy
        > klu człowiek w kasku i ciuchach motocyklowych, to kobieta. Zwykle jest to trudn
        > a umiejętnośc.


        tzn że ja mam te cechy płciowe bardzo zaznaczone ;)bo ja raczej wyglądam na moto na kobietę ,zgodzicie sie chyba ze mną , w przciwieństwie do Leo- bo to ani zadka ani cycek,
        • yacey Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 20:06
          Zaraz, zaraz, to nie do konca wyglada tak, Arsi pisala o kobiecie i motocyklu, a nie kobiecie i armaturze. Wiadomo, ze na armaturze to piers do przodu, kask otwarty, nogi wyprostowane, widac podwiazki, to i mozna latwo rozpoznac kto za kierownica, a na motocyklu jednak juz nie tak prosto, trzeba jednak sie zastanowic przez chwile przynajmniej :) :)
          A swoja droga to Wy okrutne kokietki jestescie :)
    • draka00 Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 08:22
      Witaj! A może ta niechęć motocyklistów płci męskiej to kwestia cech indywidualnych? Nie zrozum mnie źle, ale pierwszy raz coś takiego słyszę i dlatego tak mi przyszło do głowy... A trąbienie kierowców samochodów, może być reakcją na twój "styl jazdy", a nie na to, że jesteś kobietą. Wzięłaś pod uwagę taką opcję? Martwi mnie, że jeździsz po lesie. To nielegalne i nieekologiczne, nieładnie... Zresztą jeżdżenie na crossie (bez lamp, dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia o.c.) poza torem i własnym ogródkiem jest wogóle nielegalne... Na kursie prawa jazdy na pewno takie rzeczy mówili.
      • draka00 Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 08:36
        ...bo zakładam, że skoro jeździsz na "tzw. CBRce", to masz prawo jazdy, nie myle się?
    • yacey Re: Dziewczyna na motorze? 24.02.11, 09:32
      Też Cię witam.
      Kobieta za kierownicą autobusu, ciężarówki, czy motocykla to niezbyt powszechny widok. Reakcje zależą od poziomu intelektualnego reagującego, to tyle.
      Pozdrawiam :)

    • blue-suzi ale sie przyczepiłyscie 24.02.11, 10:25
      oj dziewczyny ...

      bardzo brzydko chyba dzis lewą nogą wstałyście
      • carrymoon Re: ale sie przyczepiłyscie 24.02.11, 12:43

        blue-suzi napisała:

        > oj dziewczyny ...
        >
        > bardzo brzydko chyba dzis lewą nogą wstałyście


        ale, że niby co? Dziewczyna faktycznie się nie przedstawiła. Powinna.
        Odpowiedzi na temat dostała? Dostala
        Natomiast Twój wpis jest zupełnie nie na temat :P
      • goha66 Re: ale sie przyczepiłyscie 24.02.11, 18:52
        blue-suzi napisała:

        > oj dziewczyny ...
        >
        > bardzo brzydko chyba dzis lewą nogą wstałyście

        ... ja zdecydowanie wstałam prawą :) ... ale kurde zgadzam się z przedpiszcami co do tego, że koleżanka, która rozpoczęła wątek najprawdopodobniej dopiero zaczyna "zabawę" z jednośladami ... bez urazy, ale te "stare" wyjadaczki motocyklowo-forumowe, które mają już za sobą kilka sezonów nieomalże zupełnie nie zwracają uwagi na fakt czy są w centrum uwagi (i na reakcje tego otoczenia) ... no chyba że facet jest wyjątkowo przystojny ;) ...
        P.S.
        a tak z zupełnie innej beczki to właśnie pomyślałam, że bez względu na to czy reakcje są pozytywne czy negatywne to przecież najważniejsze, że są ... bo skoro patrzą - to nas widzą, wiec można założyć, że dzięki temu jesteśmy ciut bezpieczniejsze .. chyba ... oby... pozdr.
        • blue-suzi Re: ale sie przyczepiłyscie 24.02.11, 19:15
          nie, no jasne ze widoczne to jesteśmy, w końcu dla bezpieczenstwa jeżdzimy w kamizelkach jak sądzę wszystkie ;)
          Ja sie ostatnio pomylilam myslałam że fajna laska jedzie na motocyklu piękne długie włosy, powiewał w nich wiatr a tu sie okazuje że ta piękna blondynka o zarąbistej figurze ma brode ( również bląd) ;)

          no ale mniejsza z tym...
          a pamiętacie jak kiedys machanie do innego motocyklisty było przyjemne...
          teraz machałabym cały czas ;)

          super mam nadzieje ze to zmniejszy ilość wypadków spowodowanych bezmuzgami za kierownicą samochodów oczywiście, którzy nie używają lusterek !!!

          Pozdrawiam wszystkie fajne babki z tego forum !!

          • 1_leo Re: ale sie przyczepiłyscie 24.02.11, 20:43
            blue-suzi napisała:

            > Ja sie ostatnio pomylilam myslałam że fajna laska jedzie na motocyklu piękne dł
            > ugie włosy, powiewał w nich wiatr a tu sie okazuje że ta piękna blondynka o zar
            > ąbistej figurze ma brode ( również bląd) ;)

            Ja Ciebie zobaczyłem, ale byłaś za szybka... :D

            > a pamiętacie jak kiedys machanie do innego motocyklisty było przyjemne...
            > teraz machałabym cały czas ;)

            Dla mnie pozdrawianie jest przyjemne w dalszym ciągu.... A dla Was?
            • ishka Re: ale sie przyczepiłyscie 25.02.11, 10:55
              Pozdrawianie jest świetne!
              Bardzo żałuję, gdy nie mogę oderwać ręki od kierownicy (bo sytuacja wymaga jednak trzymania) i nie mogę pozdrowić.
              Mknęliśmy sobie kiedyś we dwoje pod Lublinem i pozdrowiliśmy motocyklistę na nauce jazdy. Nie odmachał, pewnie bał się puścic kierownicę ;) Na postoju skwitowaliśmy to tak: pewnie zebrał od nauczyciela jazdy opi***prz za to, że nas nie pozdrowił, hehehe.
              W sezonie jak mam dłuższą przerwę w jeżdżeniu to nawet jak jadę autem to lewa idzie w górę - sama idzie, mówię Wam! Też tak macie?
              • draka00 Re: ale sie przyczepiłyscie 26.02.11, 11:03
                Mnie też pozdrawianie cieszy i się nie nudzi, bo wogóle rzadko mijam się z motocyklistami na naszych zadupiach, więc takie spotkanie to atrakcja. No a na torze to wogóle rzadko ktoś jedzie z przeciwka :)
    • pszczola35 Re: Dziewczyna na motorze? 25.02.11, 14:53
      Ja Ciebie tudzież witam :)

      Ewidentnie jesteśmy MOTOCYKLISTKAMI, co bezapelacyjnie, pięknie się odmienia :D
      Bez znaku zapytania :P Cały czas gest pozdrowienia na trasie jest wszechobecny: nożny, ręczny... Jak wolisz ;)

      Pozdrawiam ciepło,
      Owad Miodopędny ;)
    • aprilia33 Re: Dziewczyna na motorze? 04.03.11, 14:33
      Ręce i cycki opadają jak się czyta takie wąty, ludzie to mają problemy, nie ma co :DDD
    • tetsujin Re: Dziewczyna na motorze? 11.03.11, 11:20
      Mam to gdzieś.
      Jak ktoś jeździ rozsądnie, z "głową na karku", to nie interesuje mnie to, czy to kobieta, mężczyzna, czy biały miś.
      Nie daj się i szerokości!
      • goha66 Re: Dziewczyna na motorze? 11.03.11, 11:31
        tetsujin napisał:

        > Jak ktoś jeździ rozsądnie, z "głową na karku", to nie interesuje mnie to, czy t
        > o kobieta, mężczyzna, czy biały miś.

        ... <lol> ... jak dla mnie komentarz 10/10 :D
        P.S.
        jak myślicie ile trzebaby wypić, żeby zobaczyć jadącego na motocyklu białego misia? :)
        • 1_leo Re: Dziewczyna na motorze? 11.03.11, 12:14
          goha66 napisała:
          > P.S.
          > jak myślicie ile trzebaby wypić, żeby zobaczyć jadącego na motocyklu białego mi
          > sia? :)

          Sprawdzimy na BZ :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka