drugitiktak 07.03.11, 11:29 podobno pojawiły się na rynku torebki z lamką w środku. Jak tam pieniędzy nie włoże to nawet z lampką ich nie znajdę , więc na co mi ta lampka? (Joe Monster) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: Ale się uśmiachałam .... 07.03.11, 11:51 To tak jak z ruską lampką do świecenia w dupie - nie świeci i nie mieści się w dupie :) Odpowiedz Link Zgłoś
drugitiktak Re: Ale się uśmiachałam .... 07.03.11, 13:22 a tak z ciekawości spytam ; po co świecić w dupie , przecież tam i tak gówno widać . Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Ale się uśmiachałam .... 07.03.11, 13:24 Na tym polega aluzja do przydatności okreslonych produktów zza Bugu. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ski.51 Re: Ale się uśmiachałam .... 07.03.11, 15:51 Dokładnie! Kupiłem ruski młynek do kawy, zmieliłem może kilogram i młynek padł bezpowrotnie. Okazało się, że starły się ząbki w przekładni wykonanej z plastyku? Jakiś ten plastyk taki marniutki, że się to starło? Zresztą, czy te zębatki nie powinny być z metalu? Odpowiedz Link Zgłoś