Dodaj do ulubionych

niechęć do seksu

20.03.11, 10:28
A czy kobieta tak jak ja ma szansę na miłość? Nigdy nie byłam w związku a mam już 30 lat. Nie chcę mieć dzieci i boję się współżycia a dokłanie to nie chcę go rozpoczynać. Ale mimo niechęci do seksu bardzo pragnę miłości, bliskośći i czułości ze strony mężczyzny. Ale czy mam prawo w ogóle marzyć o miłości?
W wielu wyczytanych wątkach pojawia się zdanie że miłość się sama pojawi że nie trzeba jej szukać. Ale czekać można całe życie i się nie doczekać aczkolwiek z drugiej strony szukanie na siłę też nie prowadzi do niczego dobrego (traci się czas na portalach randkowych i z czasem człowik czuję się coraz to bardziej zdesperowany).
Co myślicię o tym?
Obserwuj wątek
    • facettt myslimy 20.03.11, 20:44
      ze chetnych na milosc Panow - bez seksu - jest raczej niewielu.
      ale impotenci sie trafiaja.
      szanse masz.
      • istotazwenus Re: myslimy 20.03.11, 22:05
        facettt napisał:

        > ze chetnych na milosc Panow - bez seksu - jest raczej niewielu.
        > ale impotenci sie trafiaja.
        > szanse masz.
        może się mylisz Facett ze niewielu.....w koncu sa istoty męskie beznamietne totalnie i seks nie ma dla nich żadnego znaczenia......znam takich ....
        • crimen Re: myslimy 20.03.11, 22:43
          istotazwenus napisała:

          > może się mylisz Facett ze niewielu.....w koncu sa istoty męskie beznamietne to
          > talnie i seks nie ma dla nich żadnego znaczenia......znam takich ....

          Rozumiem, że w sprawdzaniu zdolności seksualnych męskiej części populacji wyszłaś daleko poza błąd statystyczny :)))
          • istotazwenus Re: myslimy 21.03.11, 13:58
            crimen napisał:

            > Rozumiem, że w sprawdzaniu zdolności seksualnych męskiej części populacji wyszł
            > aś daleko poza błąd statystyczny :)))
            ależ Crimen ja nic nie sprawdzałam.....:)chyba miałam "farta " i spotkałam własnie takich dwóch podobnych ....;(
            chciałam tylko powiedziec ze ma szanse znależc w końcu są faceci którzy szukaja tylko przyjazni i seks nie jest dla nich wazna sferą życia......:)
            • khinga Re: myslimy 22.03.11, 14:21
              istotazwenus napisała:

              > ależ Crimen ja nic nie sprawdzałam.....:)chyba miałam "farta " i spotkałam włas
              > nie takich dwóch podobnych ....;(
              > chciałam tylko powiedziec ze ma szanse znależc w końcu są faceci którzy szukaja
              > tylko przyjazni i seks nie jest dla nich wazna sferą życia......:)

              Ech, w jakich czasach żyjesz? Prędzej, czy później oprze się o łóżko, czytaj seks, pieszczoty:)
            • crimen Re: myslimy 26.03.11, 11:12
              istotazwenus napisała:

              > chciałam tylko powiedziec ze ma szanse znależc w końcu są faceci którzy szukaja
              > tylko przyjazni i seks nie jest dla nich wazna sferą życia......:)
              Pewnie że ma szansę. W końcu w Lotto też ktoś wygrywa :)
              • istotazwenus Re: myslimy 26.03.11, 20:55
                crimen napisał:

                > Pewnie że ma szansę. W końcu w Lotto też ktoś wygrywa :)
                Hm.....w lotto to "farciarze "tylko wygrywają...:)
                Widze ze ja jednak "farciara " jestem co do "takich" własnie facetów beznamiętnych........tylko był problem bo ja uwielbiam.......łam....
                to życie takie przekorne......jest...:)
                • crimen Re: myslimy 27.03.11, 19:01
                  istotazwenus napisała:

                  > Hm.....w lotto to "farciarze "tylko wygrywają...:)
                  > Widze ze ja jednak "farciara " jestem co do "takich" własnie facetów beznamięt
                  > nych........tylko był problem bo ja uwielbiam.......łam....
                  > to życie takie przekorne......jest...:)

                  Podobno pewne typy psychiczne się przyciagają, więc może to Ciebie trzeba by potraktować Freudem:) Może podświadomie szukasz bezpieczeństwa w towarzystwie "gentlemanów" ;)
                  • istotazwenus Re: myslimy 27.03.11, 20:08
                    crimen napisał:

                    > Podobno pewne typy psychiczne się przyciagają, więc może to Ciebie trzeba by po
                    > traktować Freudem:) Może podświadomie szukasz bezpieczeństwa w towarzystwie "ge
                    > ntlemanów" ;)
                    Wiesz to zastanawiajace.......co napisałes....prawdopodobieństwo tego jest wielkie..:)
                    tylko że zawsze myślałam ze spotkam kogos podobnego do mnie.....nie tylko co do mysli i ducha......ale tez ciała.......:) ale to chyba za duże wymagania.....
                    Crimen może sie faktycznie okazac ze znasz sie na kobietach...;-)
                    • crimen Re: myslimy 27.03.11, 23:29
                      istotazwenus napisała:

                      > crimen napisał:
                      > Wiesz to zastanawiajace.......co napisałes....prawdopodobieństwo tego jest wiel
                      > kie..:)
                      > tylko że zawsze myślałam ze spotkam kogos podobnego do mnie.....nie tylko co do
                      > mysli i ducha......ale tez ciała.......:) ale to chyba za duże wymagania.....
                      > Crimen może sie faktycznie okazac ze znasz sie na kobietach...;-)

                      Na kobiety nie ma mocnych. Doszedłem do etapu, w którym wiem, że nic nie wiem, tego się trzymam i dobrze mi z tym ;)
                      • istotazwenus Re: myslimy 28.03.11, 10:41
                        crimen napisał:

                        > Na kobiety nie ma mocnych. Doszedłem do etapu, w którym wiem, że nic nie wiem,
                        > tego się trzymam i dobrze mi z tym ;)

                        Czyli facet dojrzały......skoro na tym etapie...:)
                        • crimen Re: myslimy 09.04.11, 13:05
                          istotazwenus napisała:

                          >
                          >
                          > Czyli facet dojrzały......skoro na tym etapie...:)

                          Jeśli potrzebujesz korepetycji, to gotów jestem rozważyć taką... propozycję ;)
                    • khinga Re: myslimy 28.03.11, 00:50
                      istotazwenus napisała:

                      > Crimen może sie faktycznie okazac ze znasz sie na kobietach...;-)

                      Alleluja!:)
                      • crimen Re: myslimy 28.03.11, 00:58
                        khinga napisała:
                        >
                        > Alleluja!:)
                        >

                        Kiniu, pojęcia nie mam o co Ci chodzi ;)
                        • khinga Re: myslimy 28.03.11, 01:07
                          no co Ty, Zbyszku:)
                          Świeta wielkanocne sie zblizaja:D
                          • crimen Re: myslimy 28.03.11, 01:13
                            Wiedziałem, że Tobie tylko jaja w głowie ;)
                            • khinga Re: myslimy 28.03.11, 01:19
                              Koniecznie malowane ręcznie:)
                              • crimen Re: myslimy 28.03.11, 01:25
                                Nie wiem, czy jestem gotowy na takie wyzwanie:)
                                • khinga Re: myslimy 28.03.11, 01:36
                                  Twój problem:P
                                  • crimen Re: myslimy 28.03.11, 01:42
                                    Boję się, że problem mógłby nasilić dopiero po misterium, które zaplanowałaś ;)
                                    • khinga Re: myslimy 28.03.11, 01:52
                                      Chwila.. to przecież wielkanocny zwyczaj, malowanie jajek:)
                                      • crimen Re: myslimy 28.03.11, 02:09
                                        Aaaa to co innego. Maluj sobie ;)
        • gocha033 jasne ze bywaja faceci bez jaj 23.03.11, 16:05
          ja tam jednak zadnego takiego do tej pory nie poznalam .)
          • leziox Re: jasne ze bywaja faceci bez jaj 23.03.11, 20:58
            Poszukaj w seminarium duchownym moze...Chociaz w sumie to tez zadna gwarancja sukcesu.
            • niceflower454 Re: jasne ze bywaja faceci bez jaj 12.05.11, 17:47
              do leziox-tak,ciekawa jestem co jeszcze.Ja dobrze rozumiem problem poruszany na forach.Nie mam zamiaru z nikogo kpić.

              Po prostu atrakcyjne osoby,ambitne nie sa lubiane w tym kraju.I nie znajda sobie tu nikogo.A jesli tak to tylko na otarcie łez.

              Wiec zamykaja sie w sobie.I tyle.I uciekaja.

              Trudno byc wiecznie napalona gdy zwiazek z polskim panem przypomina ring na ktorym chodzi tylko o to by pan zemscila sie na pani za swoje kompleksy poprzez zaangazowanie jej,a nastepnie kopniecie ja tak,ze podrunie stad do New York i pokazanie,ze kazda gorsza i mniej atrakcyjna bedzie lepsza niż ONA....
              To tylko gra na emocjach i chec dowalenia.Zranienia do szpiku kosci i wykorzystania.
              Tak wygladaja zwiazki ponoc aseksualnych kobiet z polskimi mezczyznami.To strata czasu i kolejne podkladanie kłód pod nogi z ogromnymi wymaganiami absolutnie bez pokrycia.

              A jesli dziewczyna jest naprawde ok.na poziomie wysokim i jakos wyglada to jeszcze łomot i nękactwo od zazdrosnych pan ją czeka.A to juz ból podwojny.


              Nastepny etap to bedzie bogaty mąż.Tego juz nikt w tym kraju nie zniesie.Łomot kolejny.
              • glemp1 Ale za to w cipki wyposażone są wszystkie kobitki: 12.05.11, 19:10
                gorące, letnie i te zimne. Zdecydowanie nie lubię tych z niezbyt wrażliwymi łechtaczkami.
      • niceflower454 Re: myslimy 12.05.11, 17:22
        Niechęc do sexu wynika z 2 powodow:braku atrakcyjnych panow,badz braku zainteresowania ze strony mezczyzn.

        No,coz jestem realistka.Jesli dziewczyna jest zdrowa na ciele i umysle,to niestety,ale tak to wyglada.

        Obserwuje to bardzo czesto w otoczeniu.Najszybciej i najatwiej o sex z PASZTETEM o IQ jasia fasoli wiec nie dziwmy sie,ze te ladne i integetne tak koncza.

        Dam ci rade.Badz puszczalska dziwka.W Polsce nie ma co liczyc na adoracje faceta gdyz wiekszosc jest zajęta-PASZTETAMI badz maja przecietne zbyt mlode dziewoje na sponsoringu.I to taki pwood jest.Im sie nie chce zdobywac atrakcyjnych kobiet skoro tyle brzydkich dziwek (na czele z zonami) maja do dyspozycji.

        no i oczywiscie ci co antykoncepcji nie znaja to wiadomo....
      • niceflower454 Re: myslimy 12.05.11, 17:35
        do faccett-ja na przykład nie ukrywam bolesnej prawdy.Mnie po prostu żaden nie chcial lub jesli chcial to za malo sie staral.A raczej wcale sie nie staral.W zadnym wieku-ani nastu lat,ani 20,ani 30 stu.Nie celowalam az tak wysoko.

        Ja sie im po prostu nie podobam,skoro zamiast mnie wolą inna pania.
        No nie jest to przyjemne ,ale taka jest prawda.

        Dodam,ze taka sam scenariusz mial miejsce gdy bylam znacznie mlodsza.To byla tylko gra na zwloke.

        Ja widze i czytam jak takie kobiety są pomiatana na forach,jak sie nimi pogardza,wymysla iracjonalne sposoby na ich porazke w zwiazkach z polskimi facetami.

        Mysle,ze zamiast prawic farmazony o niecheci do sexu trzeba wreszcie napisac prawde.To smutne,ale tak jest......

        • niceflower454 Re: myslimy 12.05.11, 18:02
          po prostu kazda pani na ulicy jest lepsza niz ja.Na pewno zgrabniejsza i ładniejsza.Kolezanka z pracy,mlodsza sasiadka.PO 25 roku zycia ja juz nie powinna pokazywac sie na ulicy.

          Zwiazki z facetami w Polsce wspominam jako koszmar.Zaden z tych panow nie powie mi czesc na ulicy.Natomiast niezwykle lubi wpiep...sie do mojego zycia do dzis....
          Polka zniesie kazde upokorzenie by miec meza,ja NIE.

          Choc tez jestem Polka....(ponoc).
    • istotazwenus Re: niechęć do seksu 26.03.11, 21:02
      stokro-tka81 napisała:

      Ale mimo niechęci do seksu bardzo pragnę miłości, bliskośći i czu
      > łości ze strony mężczyzny. Ale czy mam prawo w ogóle marzyć o miłości?
      Zastanawiam sie skad w Tobie niechęc do.......seksu?
      Bliskośc ...czułośc jest piękna.....a seks powiązany z uczuciem jest czyms pieknym i cudownym.....
      • facettt chęć do seksu 27.03.11, 21:52
        istotazwenus napisała:
        a seks powiązany z uczuciem jest czyms pieknym i cudownym.....

        zapewne.
        bez milosci jednak rowniez :)))
        • istotazwenus Re: chęć do seksu 27.03.11, 22:18
          facettt napisał:

          > istotazwenus napisała:
          > a seks powiązany z uczuciem jest czyms pieknym i cudownym.....
          >
          > zapewne.
          > bez milosci jednak rowniez :)))
          ech.....Facettttttt widzę ze obce Ci sa uczucia a znane tylko odczucia zmysłowe....ha..ha :)))
          nie znam seksu bez uczuc także ...nie wiem czy bez też....
          • facettt Re: chęć do seksu 27.03.11, 22:42
            istotazwenus napisała:

            > nie znam seksu bez uczuc także ...nie wiem czy bez też....

            gdy poznasz i jedno i drugie
            to sie u mnie zamelduj :)
            • istotazwenus Re: chęć do seksu 28.03.11, 08:35
              facettt napisał:

              > gdy poznasz i jedno i drugie
              > to sie u mnie zamelduj :)
              Ach...człowiek sie uczy całe życie........
              Hmmm.......czyli nie chcesz byc nauczycielem.......tego drugiego ...;-)
              no cóz to mi sie zejdzie z tym meldunkiem...:)
              • facettt Re: chęć do seksu 10.04.11, 13:07
                istotazwenus napisała:

                > Hmmm.......czyli nie chcesz byc nauczycielem.......tego drugiego ...;-)
                > no cóz to mi sie zejdzie z tym meldunkiem...:)

                tak sie sklada, ze JESTEM nauczycielem.
                wiec chetnie naucze Cie dziewcze wszystkiego
                czego sobie tylko zazyczysz.
                • istotazwenus Re: chęć do seksu 10.05.11, 18:47
                  facettt napisał:

                  > tak sie sklada, ze JESTEM nauczycielem.
                  > wiec chetnie naucze Cie dziewcze wszystkiego
                  > czego sobie tylko zazyczysz.
                  ooooooo.......proszę tylko co bedzie jesli uczennica okaże sie lepsza od nauczyciela ;)
                  • facettt Re: chęć do seksu 13.05.11, 11:33
                    istotazwenus napisała:

                    > ooooooo.......proszę tylko co bedzie jesli uczennica okaże sie lepsza od nauczy
                    > ciela ;)

                    to wtedy odwrocimy role .)
    • szpilka4 Re: niechęć do seksu 26.03.11, 21:39
      to tak trochę i chciałabym i boję się?jak się ma 30 lat to hormony buzują,uciekają Tobie z życia najlepsze lata,skoro nie masz instynktu macierzyńskiego to widocznie do współżycia dojrzejesz za póżno i pomyślisz 'jak wiele straciłam'
    • dzikus0099 Re: niechęć do seksu 26.03.11, 23:36
      kobieto!nie ma nic piekniejszego od wlasnych dzieci-tego nowego zycia ktore dajesz,rodzina ktora tworzysz i te radosci z tym zwiazane;tego nie da sie opisac,to trzeba doswiadczyc!kazdy jest stworzony do szczescia i milosci jak i jej dawania drugiemu .mam dwoje dzieci i fajna zone i nie wyobrazam sobie teraz innej opcji choc tez myslalem podobnie jak ty i dosc puzno sie ozenilem czego teraz zaluje.samotnosc jest okropna,[sex jest tylko etapem milosci i nie trzeba sie bac gdyz jest przyjemny ]pozdrawiam.
    • aniaaa_00 Re: niechęć do seksu 19.04.11, 13:44
      Wychodź z domu, baw się, spotykaj z ludźmi. Nie szukaj na siłę :) Zycze powodzenia :)
    • maly.jasio po kolkach rozancowych radze 29.04.11, 12:25
      sie pokrecic.

      ni chybi jakis odpowiedni sie trafi !
    • s-orbona Re: niechęć do seksu 10.05.11, 10:12
      Skąd ta niechęć do seksu? Jest to najwspanialsza rzecz jaką obdarzyła nas natura, akt miłości. Myślę, że to ty powinnaś gdzieś zacząć robić pierwsze kroki.
    • s-orbona Re: niechęć do seksu 11.05.11, 11:16
      Seks jest świetny, powinnaś spróbować :)
    • niceflower454 Re: niechęć do seksu 12.05.11, 17:15
      NIC TAKIEGO NIE MA!NIE ISTNIEJE!

      Zapewne nie ma z kim.Jaki tego powód to sama powinnaś wiedzieć lub ktoś ci pomoże.Zapewne padłaś ofiara coocblock?? Wiesz co to za zjawisko?? Zabierania ci facetow,blokowania cie bys byla sama bez sexu.Powod? Kompleksy co do atrakcyjnosci i nie tylko.Po prostu ktos poczuje sie ŁADNIEJSZY i atrakcyjniejszy,bo ma faceta/meza/dziecko,a ty nie.

      Za czasem dasz sobie w ogole spokoj z poszukiwaniem partnera.I to bedzie gwozdź do trumny.Przede wszystkim tej rozrodczej.

      Może jesteś zbyt atrakcyjna albo skrajnie szpetna.To typowe w Polsce.Po prostu te gorsze od ciebie musza się pochajtac,a ty masz czekac w kolejsce.Powod taki jak powyzej napisalam.
      • niceflower454 Re: niechęć do seksu 12.05.11, 17:28
        ja nie byłam atrakcyjna dla mezczyzn z otoczenia.Za to dla super bogatego pana o środziemnomorskim pochodzeniu juz tak....No,ale on moglby kupic miasto w ktorym mieszkam...

        Wdocznie sie im nie podobam....Trudno.
    • kryptopatolog ja myślę... 12.05.11, 22:23
      ja myślę, że masz jakiś problem gdzieś, głębszy.

      może być powód banalny - nie spotkałaś nigdy faceta, który w Tobie seks rozbudził. bo większość kobiet tak ma. musi być rozbudzona, albo mężczyzną, albo swoją wyobraźnią, albo czymś jeszcze innym.

      więc ja sobie myślę, jak nie celowałaś w te klimaty, nie byłaś nimi zainteresowana, nie mieszkałaś na jakimś blokowisku, co by chłopcy nie dawali spokoju, może byłaś "szara myszka", kujonka może, albo z własnymi zainteresowaniami, mało towarzyska, mało atrakcyjna.... no to wtedy po prostu nikt tego nie rozbudził.

      a jak by rozbudził, to by zupełnie inaczej było.

      oczywiście Twój brak zainteresowania może też mieć inne powody, być może mniej przyjemne, ale nie ma sensu dywagować.

      czy jest sens zmieniać tą oziębłość? to już sobie sama musisz odpowiedzieć. moim zdaniem jest błąd, że nie chciałaś się wiązać z facetem, bo bałaś się seksu. jak już byś trafiła na właściwego, to byś się seksu nie bała. czuła byś się przy nim bezpieczna. a z takim poznawanie czegokolwiek nowego, czy seks, czy nurkowanie czy loty kosmiczne, to nie jest straszna sprawa.

      no ale teraz, jak masz 30 lat, to raczej masz szansę głównie na mocno przeżartych facetów, takich co to seks najlepiej na pierwszym spotkaniu. tak już nasze pokolenie (i następne też) już ma. może jakiś 40-latek z zasadami się jeszcze trafi. albo ksiądz? ksiądz to wcale nie jest głupi pomysł. on ma prawo kochać kobietę, tylko że bez seksu. znajdź sobie księdza, będzie zachwycony :)


    • zewszad_i_znikad Re: niechęć do seksu 13.05.11, 00:49
      Odpowiedzi na pytanie nie znam, więc jej nie udzielę. Chciałabym natomiast zaprotestować przeciw podejściu większości do takiej postawy. Każdy człowiek ma prawo nie lubić seksu!!! I przestańcie pisać rzeczy w stylu "nie wiesz co tracisz". Czy 100% z Was lubi fasolkę szparagową? Czy 100% z Was lubi siedzenie na plaży? A ta część Waszego grona, która owszem lubi, zapewne jednak nie uważa osób o odmiennym zdaniu za dziwolągi. Tak trudno uznać, że z seksem jest podobnie? Pewnie jest jednak w jakiś sposób szczególną sferą życia, ale to nie znaczy, że jego odrzucenie nie mieści się w ludzkiej różnorodności.
      Niech każde z Was zrozumie jedną banalnie prostą rzecz: inna osoba nie ma obowiązku być podobna do Ciebie. Gdyby więcej ludzi to rozumiało, świat z pewnością byłby lepszy.
    • inkwizytorstarszy Re: niechęć do seksu 13.05.11, 02:58
      Ostrzeżenie! Będzie cynicznie: Czy może być coś gorszego od nie odwzajemnionej miłości do pięknej kobiety?
      Może. To miłość brzydkiej kobiety...
    • emi.toja Re: niechęć do seksu 13.05.11, 05:52
      Wiesz, dziecko...seks to też czułość i bliskość...ale co ty o tym możesz wiedzieć. Seks to też czułość i troska, a nie mechaniczne pchnięcia.
      Nasłuchałaś się bredni od antagonistów i chłoniesz jak gąbka.

      A ja tam nie tracę czasu - miałam b.fajne związki z facetami poznanymi w necie i uważam to za dobry pomysł - jakie realia, taki XXI wiek. Moja przyjaciółka w kwietniu wzięła ślub z gościem "z netu" (bezsensowny termin, bo przecież i tak zaraz się spotkali w realu) a nawet z portalu Wyborczej Cafe. Nie bredź więc.
    • lilyrush Re: niechęć do seksu 13.05.11, 11:23
      A czy ktoś już Ci wyjaśnił, że istnieje coś takiego jak antykoncepcja?
      I że jako kobieta masz wiele dostępnych opcji i na dodatek praktycznie włącznie kobieta może skorzystać z takich, które dają największą pewność?
      • zewszad_i_znikad Re: niechęć do seksu 13.05.11, 14:23
        Seks może być dla danej osoby przerażający nie dlatego, że grozi ciążą. Człowieka ma prawo przerażać wystawianie swojego ciała, pchanie się we wrażliwe miejsca. Każdy ma prawo do swojego zdania, do robienia wszystkiego, co nie krzywdzi innych. Więc dlaczego większości tak trudno zrozumieć, że istnieją osoby, które nie uważają seksu za coś wspaniałego?
    • arrass Re: niechęć do seksu 16.05.11, 12:13
      Stokro-tko81 , napisz do mnie koniecznie . Bardzo chciałbym Cię poznać :)
      arrass@gazeta.pl
      Czekam na Twoją wiadomość ! Pozdrawiam !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka