Dodaj do ulubionych

Romans w pracy?

11.05.04, 20:17
Właśnie przeczytałam artykuł:
kobieta.interia.pl/news?inf=500078
I tak się zastanawiam, czy wy miałyście romans w pracy? z szefem?
bo ja mam kilku pracowników, i właśnie sobie uświadomiłam, że chyba jeden z
nich mnie podrywa.. albo mam takie głupie wrażenie...
Obserwuj wątek
    • mrouh Re: Romans w pracy? 11.05.04, 20:46
      W mojej pracy o romans ciężko:-) NIe miałam i mam nadzieję, że nie będę miała.
      Mam w otoczeniu kilka przykładów takich związków i jak dla mnie to po prostu
      mieszanka wybuchowa. Ryzykowna wielce, za bardzo... według mnie nie warto.
    • ann.k Re: Romans w pracy? 11.05.04, 21:41
      Na szczęście ten etap przeszłam już w szkole średniej z przystojnym panem
      nauczycielem (i młodym - 9 lat ode mnie starszym). Dostałam wtedy nieźle w
      d***, ale nie przeszkodziło mi się to skusić cztery lata później na ponowny
      romansik, tym razem na studiach z przystojnym asystentem (3 lata starszym). Tak
      chciałam z ciekawości sprawdzić czy skończy się tak samo jako za pierwszym
      razem i tak właśnie się skończyło :-) Ale miało tez dobrą stronę, bo dzięki
      niemu poznałam mojego TZ.
      Jak poszłam do pracy, to już miałam trochę oleju w głowie i myślę, że romans w
      pracy mi nie grozi. W poprzedniej firmie flirtowałam sobie z kolegą, ale to
      było bardziej w żartach (z mojej strony) niż na serio. Z jego mam nadzieję też,
      bo miał żonę i dziecko, ale jakoś mu specjalnie nie wnikałam w uczucia.
    • aleffka Re: Romans w pracy? 12.05.04, 11:06
      Podobno ludzie nawiazuja coraz wiecej romasow w pracy i coraz czesciej wchodza
      w stale zwiazki z kolegami z pracy, a to ze wzgledu na fakt, ze coraz wiecej
      czasu w pracy sie spedza:)
      • koaa Re: Romans w pracy? 12.05.04, 11:12
        to głupi pomysł bo jak sie wali to na wszystkich frontach
        • kasienka80 praca, szkola, uczelnia 12.05.04, 11:16
          Dokladnie tak samo jest ze zwiazkiem w szkole, na uczelni.

          Przez 3 lata bylam z chlopakiem z tego samego wydzialu co ja, z tej samej
          grupy....
          naszym rozstaniem zyl caly rok- 120 osob!
          Plotek bylo co nie miara! A ze to ja go zostawilam, to rzeczy, ktorych o sobie
          sie nasluchalam od osob nic nie majacych do tego to po prostu rece opadaly.

          Romans w pracy na pewno tak samo przebiega!!
          • ann.k Re: praca, szkola, uczelnia 12.05.04, 19:54
            Gorzej, bo ryzykujesz utratą fajnej posadki, a co za tym idzie źródła dochodu.
            A poza tym trzeba się dobrze namęczyć, żeby nie traktować firmowych zachowań
            osobiście. Do dzisiaj pamiętam jaka awantura wybuchła kiedy mój, już wtedy
            były, asystent uwalił mnie na jakichś ćwiczeniach. Niestety wbrew pozorom nawet
            najrozsądniejsze osoby potrafi pan Bóg opuścić w sytuacji zakończonego romansu.
            • wakarpl Re: praca, szkola, uczelnia 13.05.04, 08:34
              Nie spodziewalem sie, ze ktos sie przynza do romansu, to dosc osboiste:), ale
              czekamy na wiecej;), haahah
    • ceribella Re: Romans w pracy? 13.05.04, 08:44
      Z jednego romansu pracowego jest już u mnie w pracy małżeństwo.
      Wsztscy bardzo dobrze im życzą, ale z drugiej strony każdy się zastanawia, czy
      Oni jeszcze mają jakies tematy oprócz tej pracy?
      • kasienka80 Re: Romans w pracy? 13.05.04, 09:29
        Moja przyjaciolka poszla do pracy i sie zakochala! Dla tego "wspolpracownika"
        zostawila swojego faceta po 6 latach !!!
        A teraz sa razem i planuja slub....czyli nie zawsze sie zle
        koncza "pracowe "romanse.
        • egon.olsen Re: Romans w pracy? 13.05.04, 09:45
          A fine romance, with no kisses
          A fine romance, my friend this is
          We should be like a couple of hot tomatoes
          But you're as cold as yesterday's mashed potatoes
          A fine romance, you won't nestle
          A fine romance, you won't wrestle
          I might as well play bridge
          With my old maid aunt
          I haven't got a chance
          This is a fine romance

          A fine romance, my good fellow
          You take romance, I'll take jello
          You're calmer than the seals
          In the Arctic Ocean
          At least they flap their fins
          To express emotion
          A fine romance with no quarrels
          With no insults and all morals
          I've never mussed the crease
          In your blue serge pants
          I never get the chance
          This is a fine romance

          :))))))
          • egon.olsen Re: Romans w pracy? 13.05.04, 11:24
            To była Ella Fitzgerald jakby się kto pytał :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka