Dodaj do ulubionych

za 10 lat...

13.05.04, 10:54
Obserwuj wątek
    • aariel Re: za 10 lat... 13.05.04, 10:56
      Ciekawe czy bede miala meza i dzieci....
    • tsun_am Re: za 10 lat... 13.05.04, 10:59
      o,uciekło:)
      Powyobrażajmy sobie co to będzie. Może będziemy miały(mieli) szansę to
      zweryfikować?
      Ja będę miała inną pracę. Po zrobieniu kilku studiów podyplomowych będę
      wreszcie wiedziała czego chcę:)Aha, i będę mieszkała za granicą i zastanawiała
      się czy już wrócić do kraju i założyć własną firmę. Będę miała 1 albo 2 dzieci
      (no i męża do tego).
      Będę już farbowała włosy, bo jestem brunetką:(
      • beauty_baby Re: za 10 lat... 13.05.04, 11:04
        ha, mam nadzieje, ze mi wlosy nie sciemnieja i nie bede musiala farbowac,
        siwieniasie nie boje bo jestem z rodziny niesiwiejacych:)
        Dziecko mysle bede miec a A. bedzie moim mezem. Mam nadzieje, ze cala moje
        rozina bedzie zdrowa a ja nie zbrzydne ani nie przytyje:)) Pewnie bede po jakis
        studiach podyplomowych i bede juz biegle mowila po hiszpansku i wlosku.
        Ale co bede robic na niwie zawodowej to naprawde ciezko mi sobie wyobrazic bo
        nie mam pojecia czy pojde w kierunku malarstwa czy biznesu, a moze uda mi sie
        polaczyc jedno z drugim i bede prowadzic galerie:))
        --
        Każda sztuka jest naśladowaniem natury.

        Forum hiszpańskie Viva Espana
        • tsun_am Re: za 10 lat... 13.05.04, 11:09
          w sumie przedstawiamy wersje optymistyczne, a pesymistyczne? Włos sie jeży...
          Jeżeli w ogóle będę zyła, bo wcześniej nie wpadnę pod samochód, to doskonały
          moment na jakieś choróbsko. Rozstanę się z moim facetem i będę sama. Nie będę
          miała dzieci i ciągle będę pracować tutaj... Nie, słabo mi się zrobiło,
          przestaję już. A tak swoją drogą motywowanie negatywne nieźle na mnie działa,
          mam zamiar nie dopuścić do takiego scenariusza!
    • chiara76 Re: za 10 lat... 13.05.04, 11:00
      ...będę mieć 2 dzieci , własny sklep z biżuterią, domek z ogródkiem ,w którym
      zbierać się będą przyjaciele na grilla, psa...i trochę klopotów mniej:)
      • chiara76 Re: za 10 lat... 13.05.04, 11:01
        chiara76 napisała:

        > ...będę mieć 2 dzieci , własny sklep z biżuterią, domek z ogródkiem ,w którym
        > zbierać się będą przyjaciele na grilla, psa...i trochę klopotów mniej:)

        nie wykluczam, że to będzie jakaś piękna grecka wyspa albo wybrzeże Portugalii:)
      • beauty_baby Re: za 10 lat... 13.05.04, 11:10
        jestem optymistka i negatywnych scenariuszy wcalenie biore pod uwage. po prostu
        nie ma takiej opcji:))
    • pireneje Re: za 10 lat... 13.05.04, 11:45
      za 10 lat chciałabym być kobietą sukcesu (może własna firma? na pewno jakaś
      ciekawa praca), mieć szczęśliwą zdrową rodzinkę koło siebie (dzieci, męża,
      rodziców), psa i ... moich przyjaciół...
      chciałąbym mieć więcej czasu by móc go spędzać tak jak chcę...
      A pesymistycznego scenariusza nie zakładam, jako że jestem zdania, iż tylko
      pozytywne myślenie pozytywnie wpływa na nasze życie :-)
    • malen_a Re: za 10 lat... 13.05.04, 11:55
      - zmienie swoj tytul zawodowy
      - bede miala co najmniej dwojke dzieci
      - pewnie meza nie bede miala, ale partnera tego samego
      - caly czas bede miala 2 prace, ale mam nadzieje,ze jedna z nich bedzie podobna
      do tego co obecnie robie
      - wlasne mieszkanie
      - kota i psa

      i to sa te realne sprawy, o marzeniach i gdybaniu nie pisze:)
      • kasienka80 super watek !!! 13.05.04, 12:08
        - bede zona Sebka juz z ladnym stazem :-)
        - 2 dzieci troszke odchowanych
        - dobra praca, moze w koncu w tym Parlamencie Europejskim cos zalapie?
        - moze bede miala swoj Polski Sklep "Ma Pologne" w Metz :-))))
        - bede mowic biegle po niemiecku
        - nie strace kontaktu z przyjaciolmi
        - bede mogla regularnie do domu przyjezdzac
        - domek z ogrodkiem
        - pies- moze Sebek zmieni zdanie na temat zwierzat :-)) a jak nie to jakis
        ptaszek chociaz

        Ufff...chyba tyle. zadnych pesymistycznych wizji nie zamierzam miec i
        wypisywac !!
        • skay5 Re: super watek !!! 13.05.04, 12:49
          za 10 lat...
          jakby to było tak długo?
          Napewno będziemy mieli swój kochany domek! moze jakies dziecko? (jakoś narazie
          instynkt za mnie nie przemawia-na szczęście????) praca, wakacje, luźne życie-a
          kto by tak nie chciał! A tak naprawdę nie mam niebieskiego pojęcia!
          Ale modle się przede wszystkim o zdrówko dla moich bliskich!-wtedy będzie mi
          najlepiej!
          • wakarpl Re: super watek !!! 13.05.04, 12:59
            Przede wszytskim bedziemy na forum dla 30/40 -latkow:)
            Bedziemy po cyklicznych spotkaniach forumowych(2 razy do roku)
            Ja udziele Wam slubu, bo pojde na ksiedza:)
            A tak powaznie, to bede mial juz polowe druzyny pilkarskiej (5 synow) ;)
            Oj mialo byc powaznie... bede szczesliwy z Moim Sloneczkiem i jakims Juniorem
            lub/i Juniorka:)
    • a.polonia bede miala kasy jak lodu... 13.05.04, 20:38
      A tak powaznie, to ja nie planuje, nie mysle o tym co bedzie za 10 lat, bo los
      i tak zadecyduje inaczej :)
      Mam nadzieje, ze bede bogata :)
      Pola Chwilowo Materialistka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka