tadeusz_ski.51
22.06.11, 12:18
fala debilizmu i zalewa świat. Media, głównie film i telewizja, nastawione na osiągnie zysków, produkują na ilość, schlebiając najniższym ludzkim instynktom. Dominuje pogląd, że aby osiągnąć maksymalną widownię (czyli zysk) należy tworzyć produkcje przyswajalne dla jak największej grupy osób, czyli zrozumiałe dla tumanów i głąbów, bo ci stanowią większość. Ci o wyższym poziomie inteligencji, nie mając wyboru i tak, chociażby dla relaksu, też te knoty będą oglądać. To nie ważne, że z niesmakiem ale będą zmuszeni, gdyż zawsze w rodzinie znajdzie się ćwok, który nie dopuści do wyłączenia idiotyzmu, który jest akurat pod niego.
Ten trend skutkuje tym, że ci nieco mądrzejsi po prostu "odpuszczają" myślenie, bo nad czym tu myśleć oglądając takie głupoty? Czyli, krótko mówiąc - głupieją! Nie widzą potrzeby uruchamiania swoich szarych komórek. Bo po co? Do czego?