Dodaj do ulubionych

the_dzidka strikes again :))

15.05.04, 20:33
Wróciłam cało. Londyn też cały :)
Jestem bardzo wymacerowana, zatyrana, cierpiąca z powodu niskiego ciśnienia i
ogólnie rozbita. Ale zadowolona.
Londyn zaczął mi się podobać dopiero przy drugiej wyprawie do centrum -
chociaż _wrażenie_ robił od początku. Jest imponujący, wręcz przytłaczający,
napawający szacunkiem. Ale czy ładny, piękny? Chyba jednak nie.
W ogóle to Anglia ma fatalne jedzenie (Cat, miałaś rację!! :), samochody tam
jeżdżą na opak, okna otwierają się na zewnątrz, wartość monet wiąże się z ich
wagą (!!), a dzika uprzejmość wprost kwitnie :) Jeśli nadepniesz komuś na
nogę, usłyszysz wielkoduszne "I am sorry" :-D
Tak przy okazji, chciałam podziękowac Kamisi i Arturowi, że pofatygowali się
po mnie na lotnisko :-))) No i duże buźki za transparent powitalny ;)))
Szkoda, że mój wiecznie spieszący się kolega go nie zauważył - ciekawe, co by
powiedział :)
Aha, jeśli ktoś potrzebuje czegoś z Anglii, to niech się szybciutko decyduje -
za tydzień prawdopodobnie lecę tam znów :))))
Obserwuj wątek
    • catalina1 Re: the_dzidka strikes again :)) 17.05.04, 07:49
      the_dzidka napisała:

      > W ogóle to Anglia ma fatalne jedzenie (Cat, miałaś rację!! :), samochody tam
      > jeżdżą na opak, okna otwierają się na zewnątrz, wartość monet wiąże się z ich
      > wagą (!!),

      Z tego co pamietam to nawet kotlet schabowy usmazony po polsku nie smakuje jak
      kotlet a jak jakas guma ;-)
      A swiatlo bylo wlaczane na sznurek a nie zwyklym przelacznikiem??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka