Gość: SZTYP
IP: *.iweb.pl
18.05.04, 20:08
"Kiedy przegrywa się 1:3, przed meczem wiele myśli się o tym, że trzeba
wygrać aż trzy razy, a rywal musi tylko raz. Oczywiście na boisku o tym się
nie pamięta i gra normalnie, ale gdzieś tam w głowie jest ta świadomość.
Niemal bezsilność" - Jeśli tak myslał to nie dziwie sie ze nigdy nie zdobył
złota (poza Lechem - bo nie gral w finalach)