Dodaj do ulubionych

Długi weekend

09.06.04, 07:57
Co robicie w trakcie niego??? My pilnujemy psów ;-)) więc siedzimy w domu ;-))
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Długi weekend 09.06.04, 08:17
      Jaki dlugi weekend? Tylko w katolickiej czesci :-) No i dobrze, bo za oknem
      burza z piorunami, a ja do roboty jeszcze suchutki dojechalem.
      • raduch Re: Długi weekend 09.06.04, 11:23
        brezly napisał:

        > Tylko w katolickiej czesci :-) No i dobrze, bo za oknem
        > burza z piorunami

        He he. To się nazywa sprawiedliwość.

        R
    • the_kami Re: Długi weekend 09.06.04, 08:24
      catalina1 napisała:

      > Co robicie w trakcie niego??? My pilnujemy psów ;-)) więc siedzimy w domu ;-))

      Nie wiem, jak Artur ;-), ale ja jutro i pojutrze będę się douczała, a w sobotę
      i niedzielę będę sprawiała wrażenie osoby przygotowanej do egzaminu... Hmmm...
      • catalina1 Re: Długi weekend 09.06.04, 08:33
        the_kami napisała:

        > Nie wiem, jak Artur ;-),

        Jak to nie wiesz??

        > ale ja jutro i pojutrze będę się douczała, a w sobotę
        > i niedzielę będę sprawiała wrażenie osoby przygotowanej do egzaminu... Hmmm...

        To ja mam lepiej, nie muszę się uczyć ;-)
        • the_kami Re: Długi weekend 09.06.04, 08:49
          catalina1 napisała:

          > Jak to nie wiesz??

          No, on pewnie planuje komputerowanie :-D [jak zwykle :-P]

          > To ja mam lepiej, nie muszę się uczyć ;-)

          Ja muszę wytrzymać jeszcze tydzień, i będzie z głowy. To optymistyczne :-D
          • the_dzidka Re: Długi weekend 09.06.04, 09:24
            > To optymistyczne :-D

            Widzę, że się zastosowałas do polecenia? :)
            • the_kami Re: Długi weekend 09.06.04, 09:36
              the_dzidka napisała:

              > Widzę, że się zastosowałas do polecenia? :)

              Częściowo własnego? :-P
              Bardziej chodzi o to, że jeszcze _tylko_ tydzień.
              Zauważyłam natomiast u siebie inny niepokojacy objaw - mam ochotę się czegoś
              pouczyć. Jakieś studium? Kursik? Języczek?
              • catalina1 Re: Długi weekend 09.06.04, 09:38
                the_kami napisała:

                > Zauważyłam natomiast u siebie inny niepokojacy objaw - mam ochotę się czegoś
                > pouczyć. Jakieś studium? Kursik? Języczek?

                Zboczona ;-)) Ale idź idź na jakieś podyplomowe studia i na język jakiś nowy.
                Bedzie nam raźniej :-)
                • the_kami Re: Długi weekend 09.06.04, 09:43
                  catalina1 napisała:

                  > Zboczona ;-)) Ale idź idź na jakieś podyplomowe studia i na język jakiś nowy.
                  > Bedzie nam raźniej :-)

                  No właśnie, może by tak jakiś włoski? Albo szwedzki? Albo coś na UW? Hmmm...
                  • the_dzidka Re: Długi weekend 09.06.04, 09:49
                    > No właśnie, może by tak jakiś włoski?

                    Mówi się JAKIEŚ włoski.
                    Idę się szkolić i ośrodkować, cześć!!!
                  • catalina1 Re: Długi weekend 09.06.04, 10:31
                    the_kami napisała:

                    > No właśnie, może by tak jakiś włoski? Albo szwedzki?

                    Czemu szwedzki?? Jak włoski to moze poczekasz do wiosny na mnie ;-))
              • the_dzidka Re: Długi weekend 09.06.04, 09:40
                > Częściowo własnego? :-P

                Uprzedzałam, że ja sie nie zastosuję, bo brak mi motywacji :-P

                > Zauważyłam natomiast u siebie inny niepokojacy objaw - mam ochotę się czegoś
                > pouczyć. Jakieś studium? Kursik? Języczek?

                Ja tak mam, kiedy mi dobrze idzie. Potem, jak przychodzi do zaliczenia /
                egzaminu/ sesji, przeklinam swoje kretyńskie inklinacje...
                • the_kami Re: Długi weekend 09.06.04, 09:44
                  the_dzidka napisała:

                  > Uprzedzałam, że ja sie nie zastosuję, bo brak mi motywacji :-P

                  :-D
                  Grunt, że działa.

                  > Ja tak mam, kiedy mi dobrze idzie. Potem, jak przychodzi do zaliczenia /
                  > egzaminu/ sesji, przeklinam swoje kretyńskie inklinacje...

                  No, bo to chore jest :-P Ale w sumie to chyba dobry czas na takie zabawy jest.
                  Więc może i warto faktycznie.
    • the_dzidka Re: Długi weekend 09.06.04, 08:36
      catalina1 napisała:

      > Co robicie w trakcie niego???

      Przez pierwsze dwa dni wprowadzam poprawki do mojego Licencjackiego Dzieła
      (podobno już tylko kosmetyczne) i czytam różne dokumenty. Przez dwa ostatnie
      siedzę na ostatnich zajęciach...
      Poza tym ogólnie będę sfrustrowana.

      Dz
      • brezly Re: Długi weekend 09.06.04, 08:52
        Dzidka, doszedl ten plik, to wiem. Ale dal sie odczytac?
        • the_dzidka Re: Długi weekend 09.06.04, 09:11
          brezly napisał:

          > Dzidka, doszedl ten plik, to wiem. Ale dal sie odczytac?

          Taktak :) Dziękuję Ci bardzo. Te dzikie wybuchy śmiechu było chyba słuchać w
          centrum miasta :)
    • konradbryw Re: Długi weekend 09.06.04, 09:10
      catalina1 napisała:

      > Co robicie w trakcie niego??? My pilnujemy psów ;-)) więc siedzimy w domu ;-))

      Jeszcze nie do końca wiadomo. Alicja wybiera się chyba do dziadków, musimy też
      kupić listwy przypodłogowe, bo do piątku mamy mieć położoną terakotę. A poza
      tym? Może polenić się trochę.
    • ixtlilto Re: Długi weekend 10.06.04, 20:54
      czwartek: zakuwam rachunkowość
      piątek: próbuję zaliczyć rachunkowość <@>
      sobota: do pracy
      niedziela: do pracy
    • the_dzidka Re: Długi weekend 11.06.04, 11:27
      catalina1 napisała:

      > Co robicie w trakcie niego???

      Kalkuluję koszty biznesu.
      (Present Continuous)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka