catalina1
27.06.04, 18:13
Na całe szczęście już się kończy ;-)
Mamy za to pomalowane okna w duzym pokoju, i balkon w kolorach biało-
zielonych a nie szaro-burych ;-) I szafki w kuchni wiszą w końcu, bo ekran na
rurach w kuchni został założony, zamiast stać na podłodze i reszta kartonów
jest rozpakowana i kabelki wszelakie poprzybijane do ścian i reszta obrazków
powieszona i jakieś drobne poprawki na ścianach przymalowane. Sporo tego się
zrobiło ;-)
Na przyszy weekend planowane są okna w kuchni i sypialni i malowanie szafek
kuchannych ;-) I to już będzie prawie koniec ;-) Dopóki nie wymyślę czegoś
innszego, np malowanie szaf w przedpokoju a juz zaczynam nad tym
przemyśliwać ;-)
A jutro idę do pracy - mam nadzieję odpocząć ;-)