laura!
24.03.02, 12:51
Dostałam to mailem jako antyrekomendację, zgodnie z zamysłem autora przesyłam
dalej. Ja prawdę mówiąc odczułam ulgę, sadziłam że takie wypadki zdarzają się
tylko mojej osobie. Dedykuje wszystkim wiecznie zadowolonym !!!
Skorzystalem ostatnio z oferty dwutygodniowego wyjazdu do Turcji, która to
zakupilem od renomowanej firmy Biuro Podrózy ITAKA.
Niech szlag trafi taka renome. Przeczytajcie sobie jak traktuje swoich klientów
firma ITAKA: Zaczelo sie od razu z grubej rury. Ja na szczescie lecialem z
Warszawy, ale po ludzi z Poznania mial przyjechac bus (firmy ITAKA), zeby ich
zawieść do Wroclawia, skąd lecieli - nie przyjechal. Dotarli na lotnisko w
ostatniej chwili (chyba taksówką), troche byli zdenerwowani, ale przecie jadą
na wakacje z wyśmienitą firmą ITAKA, po co sie niepotrzebnie denerwowac.
Przylecieliśmy do Turcji, a potem dojechaliśmy do Alanyi.
Pierwsze zdziwienie nie ma miejsc w hotelu, który sobie wykupiliśmy, ale pani
na miejscu mówi, ze serdecznie nas przeprasza i ze będziemy mieszkac w lepszym
hotelu. Po co sie denerwowac, wspaniala firma ITAKA, na pewno nam zrekompensuje
niedotrzymanie umowy i za tą samą kase pomieszkamy w super hotelu.
A super hotel wygląda tak:
W pokoju gorąco tak ze 35 stopni (na dworzu ponad 45, i tak jest dobrze), ale
pewnie jak wlączą klime to bedzie super, zebyśmy tylko nie zmarzli.
Wchodze do lazienki, wychodze z lazienki, chyba wiecej tam nie wejde, na pewno
nie z wlasnej woli. Ciemno i na maxa śmierdzi. Po przyzwyczajeniu oczu do
pólmroku, juz wiem dlaczego zastosowano tu zarówke 20 W, żeby było mniej widac.
Nie sprzątano tu chyba od roku, potrzaskane kafelki, ale mamy i coś
pozytywnego - stare, uzywane mydlo - pewnie prezent od bardzo dobrej firmy
ITAKA.Niby nic a cieszy - w koncu o nas pamietali.
Coś nie wlączają tej klimy. Zadne klótnie nie pomagają, twierdzą, ze jest
wlączona. Przykladam palec do wywietrznika - czuc lekki powiew cieplego
powietrza, chyba dziala. Sprawdzam u kilku sąsiadów, to samo.
Troche poirytowani toczymy trzygodzinną rozmowe z rezydentką dobrej firmy
ITAKA. Hotelu nam nie zmienią, klima przeciez dziala, a pokoje i lazienki
sprzątają co trzy dni (zastanawiam sie ile godzin trwa ich dzien -15000?). Poza
tym, jak nam sie nie podoba to trzeba bylo jechac z Neckermanna alboWinga, a
nie z niezlej firmy ITAKA. Coś mi tu nie pasuje pracownik nienajgorszej firmy
ITAKA, mówi nam zebyśmy lepiej korzystali z oferty innych biur podrózy, hmmm
dziwne. Kolejne godziny spotkania, udalo sie wynegocjowac, ze w ramach
rekompensaty dostaniemy jedną wycieczke za darmo. Super. Ale tylko pod
warunkiem, ze kupimy trzy inne wycieczki. Kurde, pierwszy raz slysze o
rekompensacie w stylu - daj mi 450 DM, to ja ci dam 120. Ale cóz bylo robic,
trza brac co daje dośc slaba firma ITAKA.
Idziemy na jedzenie, na stolówke. Chodzimy i patrzymy, patrzymy i chodzimy. Do
wyboru do koloru - zgnile ogórki, zgnile pomidory, zjelczale maslo, stare
arbuzy (nie zgnile, po prostu troche podeschly). Znajomy je danie na gorąco,
odwazny gośc, a moze zdesperowany? Calą noc znajomy wymiotuje. Chyba sie nie
zaaklimatyzowal.
Jedziemy na wycieczke. Dostaliśmy zamiast śniadania lunch-pakiety.
Wszyscy wyrzucili je do kosza na recepcji, po co nosic ze sobą zgnile zarcie.
Super, zwiedzimy sobie Kapadocje. W autokarze jest dwa razy za duzo ludzi, ale
sie nie martwimy, slaba firma ITAKA zalatwi nowy autokar. Czekamy na
niego dwie godziny. W koncu jedziemy. Po siedmiu godzinach jazdy zwiedzamy
sklepy, z onyksem, ceramiką, tkaninami, skórami, zlotem. Zastanawiam sie kto
tam kupuje, ceny są wyzsze dwudziesto, trzydziestokrotnie niż w normalnym
sklepie. Przewodnicy są zdenerwowani, nikt nic nie kupil. Dopiero potem ktoś
mówi, ze od kazdego kupionego towaru mają 50% prowizji. Kiepska firma ITAKA, a
jak sie umie ustawic! Przy kolejnej fabryce mówimy, ze nie wyjdziemy z
autokaru, jest juz późno a mieliśmy przeciez zwiedzac. Dobrze, jak nie
wyjdziemy z autokaru, to mozemy se tam siedziec kierowca wylącza klimatyzacje
i znika wraz z przewodnikami na póltorej godziny.
Jest dośc gorąco (ok. 50 stopni) i kto wytrzyma w autokarze, he? Tak czy siak
wysiadamy, najtwardsi wytrzymali pól godziny. Przewodnicy wynajeci przez
fatalną firme ITAKA, nie reagują na krzyki i silne poirytowanie klientów.
Jedziemy zwiedzac, ale nie ma juz czasu, wiec na kazdą z dolin kapadockich
możemy poświecic jedynie po 15 minut. Cale pól godziny zwiedzania, po
kilkunastu godzinach jazdy - zbytek laski. Chcemy sie zatrzymac, zeby kupic coś
do picia, przewodnicy wynajeci przez bardzo zlą firme ITAKA, udają ze nie
slyszą. Ktoś mówi, ze picie wolno kupowac tylko w hotelu (za 10 razy wiecej),
bo od hotelu tez mają prowizje. Wracamy z wycieczki, wściekli i przemeczeni,
dzieki skandalicznej firmie ITAKA. W hotelu znajomi odkrywają, ze zniknely ich
wszystkie rzeczy z pokoju. Paszporty, pieniądze, skóry, które sobie kupili.
Przerazeni biegną do recepcji, portier z radosnym uśmiechem mówi, ze nic o tym
nie wie. Chcą wzywac policje, portier laskawie sie zgadza zadzwonic po
rezydentke z potwornie kiepskiej firmy ITAKA. Chlopak unosi sie, chce swoich
rzeczy,oj duzy bląd. Portierzy rzucają sie na niego i wyrzucają go z hotelu,
chcą go pobic, ale na szczeście go odbijamy. Po paru godzinach, przyjezdzają
kontrahenci syfowej firmy ITAKA, okazuje sie ze rzeczy znajomych wyrzucono, bo
ich pokój byl potrzebny dla lepszych gości. Po kolejnych paru godzinach
laskawie oddają rzeczy, a gówniana firma ITAKA przenosi ich do hotelu
kilkadziesiąt kilometrów dalej.
I tak mozna w kólko.
Jeśli chcecie spedzic wakacje w lagrze w poludniowej Mandzurii, zapraszam
do najgorszej na świecie firmy ITAKA, dziś promocja jedynie tysiąc marek od
glowy! Chcesz wrócic z urlopu i leczyc nerwice w pracy - zapraszamy!
Poleccie oferte ITAKI swojemu najgorszemu wrogowi, będziecie mieli
pewność ze z niej nie wróci.
Jedna z zasad obslugi klienta mówi, ze zadowolony klient zacheca do
skorzystania z uslug firmy 3 potencjalnych klientów, natomiast niezadowolony
zniecheca az 10. Wierze, ze w dzisiejszych, multimedialnych czasach oszukani
klienci są w stanie powiedziec o nieuczciwej firmie 1000, albo i wiekszej
liczbie potencjalnych klientów, zeby ich ustrzec przed stratą nerwów i
pieniedzy. Prześlijcie, prosze, te smutną historie do jak najwiekszej liczby
znajomych, moze oni nie dadzą sie oszukac i nie kupią wczasów od Biura Podrózy
ITAKA.