Gość: kubek
IP: 192.168.5.*
25.03.02, 09:35
Czy ten emdwa to rzeczywiście taki dęty pajac czy tylko tak kokietuje?
Wielokrotnie na tym Forum dochodziło i dochodzi do różnych konfliktów słownych.
Nie wiem czy kiedykolwiek kończą się realna potyczką jednak niewątpliwie mają
swojego dumnego bohatera.
Szczypiornista, straszący fizycznością, karateka opowiadacz z kopnięciami na
poziomie dwu metrów, często za podwójną gardą tworzona z "drobnoustrojów".
A może tak choć raz rzeczywiście stać by Cię było pajacu na przemyślenie i
rewizję swojego jakże infantylnie żałosnego stanowiska?
Może przestaniesz wreszcie być samozwańczym cenzorem i najwyższym krytykiem?
Rozmowa z Tobą to coś co trudno nazwać przyjemnością.
Trudno milczeć jeśli Twoje prowokacyjne sądy zbliżone do postawy szefa
samoobrony, oraz deklarowana sympatia do ludzi spod znaku NIE i takiej właśnie
opcji szacunku dla innych są zuchwale powszechniejące.
Dlatego nic dziwnego jeśli nie tylko ja staram sie powściągnąć Twoje opinie lub
z nimi polemizować.
Uciekasz w takich sytuacjach starając się umniejszyć godności każdego kto jest
zdania innego niż Ty.
A Ty sam mylisz się nader częto. Niestety. Do tego bywasz wulgarny i chamski,
co już z pewnością nie przynosi Ci chwały.
Więc możesz sobie coś tam mruczeć pod nosem, jednak waż słowo, bo dzban póty
wodę nosi póki mu się ucho nie urwie.
Pozdrawiam i aż tak źle Ci nie życzę, ale wydaje się , że trudno Ci będzie
spaść zawsze na cztery łapy.
Głupota nie boli, skutki nie mądrzenia bywaja dotkliwe.
:)))kubek