majkaba
02.11.13, 08:40
Chciałam Was spytać czy stroicie się lub choćby malujecie do seksu?
Ja maluję się codziennie do pracy i jako tako ubieram, żeby wyglądać jak człowiek.
Mamy dwójkę dzieci, więc seks możliwy jest dopiero jak one pójdą spać.
Lubię kochać się z mężem nago, przed snem, beż żadnych makijaży i przebieranek. Oczywiście nie mam tłustych włosów, jestem czysta i wygolona gdzie trzeba ;)
On dał mi jednak do zrozumienia, że nie jestem dla niego atrakcyjna w takim wydaniu. On by chciał chociażby ten makijaż i włosy ułożone.
A mnie się nie chce. A przede wszystkim boli mnie, że nie jestem dla niego wystarczająco atrakcyjna... Tym bardziej, że jestem wysportowana i zgrabna, a także niebrzydka. Nie zapuściłam się po ślubie.
Jak jest u Was? Malujecie się przed seksem czy nie?