27.08.04, 07:05
arbuza zimnego własnie:)Całkiem dobry taki arbuz na sniadanie.
Ciekawe czy Mike w Londynkowie też zajada się arbuzami tak jak to było
ubiegłego lata?
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: Zjadłam 27.08.04, 16:06
      No moze niekoniecznie na sniadanie ,ale jem arbuzy sezonowo,badzo chetnie.
      Ostatnio jednak zajadam sie brzoskwiniami i sliwkami,tez dobre!
      :))
      • very_famous Re: Zjadłam 27.08.04, 16:09
        Ja dorzucę do tych pycha-owoców jeszcze winogrona :)
      • dociek Re: Zjadłam 27.08.04, 16:11
        Inne do tegoż skojarzenia: - dostać harbuza (arbuza)... brzoskwiniowe policzki
        (cera)... podbić śliwę (nabić)... Tak jakoś mi się to skojarzyło... Ostatnio,
        za dużo takiego różnego mi się kojarzy. Skojarzenia walą się lawiną na łeb...
        Może zmienię nicka... na "skojarzek".., hmmmmmmmmmmmmm...?!
        • kokolores Re: Zjadłam 27.08.04, 16:14
          Raczej skojarzyciel,he,he!
          :)
        • bardzo_smialy Re: Zjadłam 27.08.04, 16:16
          Te skojarzenia, to nie wobec mojej osoby??? ;)))
    • kokolores Jem wlasnie... 27.08.04, 16:36
      ...loda waniliowego.Mmmmm!!Jaki dobry!!
      :)))
      • bardzo_smialy Re: Jem wlasnie... 27.08.04, 16:40
        hmmm Lody powiadasz:P
      • dociek Re: Jem wlasnie... 27.08.04, 16:42
        Lizałabyś? Czy pogryzała??! A może ssała?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16223&w=10483574&a=15219061
        ---
        SKOJARZYCIEL
        • kokolores SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 16:45
          Ale wy to swintuchy jestescie!!
          :)
          • bardzo_smialy Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 16:47
            Zapragnęłaś też...raków :P
            • kokolores Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 16:49
              Poprostu jadlam loda,nic wiecej!!!
              A wy jak wiekszosc plci meskiej od razu jakies skojarzenia macie!!
              Glodnemu chleb na mysli!!
              :)
              • dociek Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 16:54
                Chleb... A co z tym chlebem sie robi?!!! Napisz! Tego numeru jeszcze nie
                znam! :-p
              • bardzo_smialy Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 16:55
                Głodny głodnemu chleb wypomina:P
                • kokolores Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 16:57
                  Zjadlam loda ,wiec glodna nie jestem!!
                  :)
                  I wam tego "chleba" z calego serca zycze!!
                  :))
                  • dociek Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 17:01
                    No i tak się kończy piękna "oferta"... Tak bywa u większości przedstwicielek
                    płci nadobnej... Najpierw do gorącości podkusi. Potem powie: - życzę Ci
                    tego..., ale upiecz sobie sobie sam... i w zupełnie innej piekarni. :-p
                    • bardzo_smialy Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 17:03
                      Na mnie Doćku nie licz, że Ci moją piekarnie udostępnię :P
                      • dociek Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 17:07
                        Mam inne preferencje...
                        • czarna33 Re: SWINTUCHY!!!! 27.08.04, 17:43
                          I taki piekny temat mi te swintuchy spsuli.Jak nie piszą to cisza przez dwa
                          dni ,a jak się dorwa to cholera napsują zboczeńce jedne.
                          • dociek Bez świństw... 27.08.04, 20:43
                            A co sądzisz o melonach na śniadanko? Melony? Melony... Miała piersi jak dwa
                            dojrzałe melony... Gdzie to tak pisano?? Gdzieś tak chyba było...
                            • very_famous Re: Bez świństw... 27.08.04, 20:47
                              O melonach to Al Bundy ciągle gadał - ten niedościgniony wzór mężczyzny ;))))
                              • dociek Re: Bez świństw... 27.08.04, 20:51
                                Ale on był prostak... i cham!
                          • dociek Bez świństw !!! 27.08.04, 20:49
                            Miałaś kiedyś płyn do kapieli, albo może szampon melonowy..? Bozapach melona,
                            także mi sie kojarzy z rozgrzaną dziewczyną wychodząco prosto z kąpieli z dużej
                            wanny... Jej oczy lśnią ciepłem i zadowoleniem... włosy, ciemnym, wilgotnym,
                            kosmykiem opadają filuternie i tak pociagająco na czoło... Na nosku lśnia
                            malutkie kropeli... Czy to z wody, czy może potu po goracej kapieli... I te
                            melony... zapach... Te melony... dwa.. pachnące... Ale żadnych świństw!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka