landryn_wielki 28.08.04, 10:20 praca, szkoła, słota, ziąb, ciemnica, wichura, sen, rocznice napaści, upadłe liście, błoto, smutek itd. A może już nadeszły? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
halina501 Re: Uwaga, nadchodzą:: 28.08.04, 11:39 Długie, ciepłe wieczory przy kominku,piecu,kaloryferze. Długie, ciepłe rozmowy z dziećmi,wnuczką,przyjaciółmi. Długie ,ciepłe godziny na czytanie zaległych lektur,ogladanie filmów,spędzania czasu przed komputerem. Kolorowe liście,które tworzą przepiękny kobierzec ścielący się nam pod stopy. Złota polska jesień z dymem ognisk,zapachem pieczonych kartofli,zbierania w lesie opieniek i babim latem. Cudowny spokój podczas jesiennego wypoczynku w Szczyrku. A smutek?Jakoś go nie widzę... Milego dzionka o Wielki:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
landryn_wielki Re: czy nie za wcześnie..?:) 29.08.04, 21:04 Dzisiaj odeszły. Ale na jak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma .. do wiosny..:) 12.09.04, 20:09 landryn_wielki napisała: > Dzisiaj odeszły. Ale na jak długo? "Jeśli chcesz zapamiętać mnie ptakiem pośród drzew i tęczą na niebie.. to się śpiesz bo odchodzę w sen a powrócę tu skowronkowym śpiewem.. Przyniosę zielenie..błękity..czerwienie.. kaczęta w kaczeńcach..w maju bez i pierwsze miłości..nadzieje..zazdrości.. i ciepły lipcowy deszcz będzie też.. Dobrze wiesz że na taki gest ... trzeba czekać rok zdając się na trwogę.. więc się śpiesz i bierz co chcesz.. bo niedługo znów ruszę w dalszą drogę... Zabiorę zielenie..błękity..czerwienie.. kaczęta w kaczeńcach..w maju bez.... i pierwsze miłości..nadzieje..zazdrości.. i ciepły lipcowy deszcz...wezmę też!".. Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: .. do wiosny..:) 15.09.04, 11:19 A ja lubię. Najbardziej. Ciepły wrzesień, pachnący dymem. Złote i czerwone liście. Jarzębina. (Idzie lasem pani jesień, jarzębinę w koszu niesie, daj korali nam troszeczkę, nanizamy na niteczkę...). Poranna mgła. (Rano mgła w pole szła, wiatr ją rwał i ziębił, opadały ciężkie grona kalin i jarzębin.) Deszcz, jeszcze nie ten zimny i siekący. (O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...) Lubię jesień. Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: .. do wiosny..:) 15.09.04, 12:42 szukasz nowych znajomych wśrod kasztanów ruda jesień już przed lustrem stroi się w kolory szary poranek przywita niewyraźnie przedostatni letni deszcz moczy resztki wakacyjnych osadów w pamięci lubię wrzesień OLD Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: lato... 30.08.04, 16:10 wiatr jeszcze nie skręca liści w warkocze... jeszcze nadchodzą :) i mają daleko, hehehe OLDNIECZAKAJĄC Odpowiedz Link Zgłoś
landryn_mniejszy Re: lato... 15.09.04, 15:49 Czuję się zauroczony Waszym optymizmem. Słodko mi już na duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: lato... 16.09.04, 11:09 wiele w tym uroku że tak jest co roku wśród lecących liści gwarzą optymiści rymowanka na przesilenie :) OLDPTYMISTA Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: szkarłaty wiesza na zboczach... 02.10.04, 14:47 i isnute dymem szlaki a nas wciąż tam nie ma :( OLDPRZYKUTY Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Uwaga, odchodzą.. 25.09.04, 14:03 deszczowe chmury i świat ponury z nieba malarz doskonały zaczyna złotem stroić kasztany:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma .."ogrody rudej jesieni".. 29.09.04, 23:09 "Zanurzać zanurzać się w ogrody rudej jesieni i liście zrywać kolejno jakby godziny istnienia Chodzić od drzewa do drzewa od bólu i znowu do bólu cichutko krokiem cierpienia by wiatru nie zbudzić ze snu I liście zrywać bez żalu z uśmiechem ciepłym i smutnym a mały listek ostatni zostawić komuś i umrzeć" Edward Stachura Odpowiedz Link Zgłoś
landryn_mniejszy Re: nadchodzą czy.. 15.10.04, 17:15 Odchodzą dodatnie. A ujemne nadeszły szybciej niż można się było spodziewać. Brrrrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: nadchodzą czy.. 15.10.04, 19:13 tury odeszły do historii a tempery pamiętam z plastyki... czy ich jeszcze sie używa? OLDNIEPLASTYK (i nie buwi) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: nadchodzą ... 16.10.04, 18:39 tury nieco cieplejsze.. deszcz przyniosły... a cisza taka dziwna była.. już myślałam że..spadnie śnieg? takie dziwne wrażenie.. senne a tempery..no jasne..że się:) ufff.. ..dobrze..że nie..:) istnieje człowiek z tworzyw sztucznych? Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: nadchodzą ... 18.10.04, 08:18 Sztuczność jest rzeczą ludzką... ;)) OLDHEH Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: nadchodzą ... 23.10.04, 00:12 sztuczność..z tworzyw sztucznych hmm... znaczy maska na twarzy?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: nadchodzą ... 25.10.04, 18:52 nie maska, jedenz moich dotychczasowych zawodów przetwórstwo tworzyw sztucznych... juz nieaktualne a jednak ludzkie... to zajęcie OLDNACUDZYM Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: nadchodzą ... 26.10.04, 15:41 oldpiernik napisał: > a jednak ludzkie... to zajęcie owszem ludzkie zajecie.. i ludzkie zachowanie..też sztuczne bywa ale czy istnieje cały człowiek z tworzyw sztucznych?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: nadchodzą ... 27.10.04, 18:43 j anie wiem wydaje mi się, że tak bo czasem po ludziach sztuczne resztki sprzątam OLDGBUR Odpowiedz Link Zgłoś
sirilla Bekiesa 27.10.04, 21:03 A co to jest? Wiem, że Teresy już było, ale może uda mi się na przyszły rok zorganizować. Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: Bekiesa 29.10.04, 09:38 urszulka_ma napisała: > to jest okrycie futrowane:) ...futrowane na imprezkę! będzie ciepło :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma ..posprzątane resztki:))) 26.11.04, 23:33 oldpiernik napisał: > j anie wiem > wydaje mi się, że tak > bo czasem po ludziach sztuczne resztki sprzątam pozwoliłam sobie na małą, specjalną przesyłkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: ..posprzątane resztki:))) 27.11.04, 08:51 pozwoliłem sobie na rozbawienie... :) dziękuję OLD Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ..posprzątane resztki:))) 28.11.04, 16:53 wesolutki jest ten elegant w muszce:) bardzo lubi lody.. ma gustowne okularki na nosie.. i kolorowy kapelusik na głowie pełnej pomysłów:) kogoś mi przypomina....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: ..posprzątane resztki:))) 29.11.04, 12:23 spędziłem sobotni wieczór na imprezie balowaliśmy niemal do rana ludzie, ktorych nie znałem autentyczni i bardzo ciepli dziś wracam w sztuczny świat niespełnionych ambicji i złamanych karier sztuczny świat sztucznych ludzi... OLDPRACUŚ Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: ..posprzątane resztki:))) 29.11.04, 12:49 Witaj w moim służbowym świecie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik niesłużbowo.... 29.11.04, 15:50 dziś umówiłem się z dziewczyną zupełnie niesłużbowo.... nie wiem co zabrać, lekkie wino? czy kasę zapasową... czy usiąść może w lokaliku zupełnie zapomnianym czy w domu marząc przy stoliku ocknąć się gdzieś nad ranem... OLDP Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: niesłużbowo.... 30.11.04, 11:02 zapach świeżo zaparzonej kawy... muzyka nieprzeszkadzajka... i wino lekkie by się przydało... lżej się gawędzi przecież, pomarzyć dobrze czasami...;) A teraz...pstryk, c.d. wymrażalni ze sztucznym oświetleniem ;) Gdzie ta wiosna??? Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik pstryk mrożący... 30.11.04, 15:45 Więc coś na rozgrzewkę. Powinno być w loszku, zgubiłem drogę. Nocino, nalewka orzechowa, właściwie nie nalewka. Likier. Il nocino e` un liquore naturale tipico parmense... itd. mniam :) OLDCIEPLEJ :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: pstryk mrożący... 01.12.04, 08:16 zaprosiłam wczoraj Jaśka Wędrowniczka na wieczór..., w loszku pustki raczej więc wyboru nie było, Słodyczy mało... ale ciepło wyczuwalne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: pstryk mrożący... 01.12.04, 08:29 dziś rano za to, był glikol w niemałych ilościach na szybach zamarzło paskudnie, myślałem, że nie odmrożę OLDKIEROWCA Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: pstryk mrożący... 02.12.04, 10:55 Oldzie.... tak od rana? i to glikolem??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: pstryk mrożący... 03.12.04, 07:48 No cóż, nałóg niejedno ma imię ;) Bywa, że woda z nieba leci, jak dziś. Wtedy pijam herbatę. :) OLDKLIPER Odpowiedz Link Zgłoś
liczydelko liczydełko liczy.. 29.10.04, 13:11 ..na dobrą pogodę w czasie nadchodzących dni Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Uwaga, nadchodzi... 05.11.04, 18:47 schowałem sie przed deszczem w kawiarence tak się wszystko składa, jakby zaplanowane było przedwoczoraj bajeczny, spacerowy wieczór wczoraj spokojniej i chłodniej, w sam raz na wizytę a dziś, mżawka i zimno, nic, tylko siedzieć przy klawiaturze... OLDKAFEJKAIJESIEŃ Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Uwaga, nadchodzi... 06.11.04, 12:19 w kafejce jesień nowoczesna Jesień w fotelu się rozsiada... różne wieści niesie baśnie opowiada.. stuka klawiszami rytm deszczu palcami w przestrzeń wysyła bajty ta pani miła... co tam u pana..nowego proszę pana? bo u nas proszę pana, pogoda jest jak bania u mnie proszę pani..już jesienny wieczór a u pani..czy tak naprawdę wszystko do bani? nie proszę pana..nie wszystko jeszcze zmiecione liście lecą w różną stronę..niosąc wiadomości do wszystkich jegomości..czekających w świecie może i pan..też coś w swej skrzyneczce znajdzie i uśmiechnie się ładnie..?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Uwaga, nadchodzą:: 08.11.04, 09:34 dziś nadszedł pierwszy tej jesieni deszcz ze śniegiem symbolicznie i przelotnie popadał jdnak popadał i ja popadłem... OLDPOPADNIĘTY ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: Uwaga, nadchodzą:: 08.11.04, 10:13 a u mnie jeszcze odrobina słońca się przedarła, na kilka godzin straczy... mam nadzieję :)) Odpowiedz Link Zgłoś