carol-jordan
11.02.15, 17:05
Jak, na litość boską, można w tym chodzić w takiej brei na chodnikach??? :>
Generalnie nie stronię od obcasów, jak się wcisnę w kieckę to obowiązkowo..... :P
Ale na takie jak dzisiaj okoliczności przyrody zakupiłam ładne oficerki na grubej podeszwie i śmigam aż miło. A przede mną idzie taka bidula i drobi, drobi w tych kozaczkach na szpileczkach, od lewej do prawej, chwiejnym kroczkiem gejszy, lekko w poślizgi wpadawszy i wychodziwszy z nich o dziwo!.... Aż odruchowo ręce rozłożyłam i łapać chciałam! :D No w każdym razie ominąć z psiną ciężko było..... :>