czarny.onyks 04.03.15, 13:36 a właściwie jajo...gołębie..... chwila nieuwagi...i przywędrowało na mój balkon...:>:> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarny.onyks Re: Ale jaja... 04.03.15, 14:47 ekhm.... nie wiem, jak to powiedzieć.... ale go już nie ma..................... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ale jaja... 04.03.15, 14:53 :>.... nie wiem...może miękko wylądowało....;) Odpowiedz Link Zgłoś
orzech69 Re: Ale jaja... 04.03.15, 14:56 a taka dobra jajecznica mogła by być. Wstyd tak marnować. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ale jaja... 04.03.15, 16:45 to sa jakieś jaja.... jajko ...wróciło.....:D :> :D Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: Ale jaja... 04.03.15, 16:51 może teraz inne ptaszysko postanowiło wykorzystać sytuację ;-) Ty na balkonie gniazdo masz ? Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ale jaja... 04.03.15, 16:53 no nie wiem czy to ten sam gołąb....:> ale uparty, jak ja...więc dzieci z tego nie będzie raczej :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Ale jaja... 04.03.15, 16:52 Wyłóż na balkonie kulki naftalinowe. Likwiduj gniazda i jajka. Choć nie wiem czy to coś da biorąc pod uwagę, że sporo czasu spędzasz poza domem. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ale jaja... 04.03.15, 16:56 oo..kulki...pierwsze słyszę...ale poczytam :) ale będę dalej walczyć..:> dzięki :D Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Ale jaja... 04.03.15, 17:22 Musisz więcej czasu spędzać na balkonie.;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ale jaja... 04.03.15, 18:09 Znaczy się aborcji dokonałaś? :> Biedny, mały, nigdy nie urodzony gołąbek... :( Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ale jaja... 05.03.15, 14:14 Szarlotko...to kiedy to będziesz w Krakowie?:> zostawię Ci usrany balkon, parapety do sprzątania..... i nagram codzienne gruchanie od świtu.... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ale jaja... 05.03.15, 20:27 Żartowałam przecież :> Przecież wszyscy na tym forum wią, że nienawidzę gołębi, a nawet się ich trochę boję. Przejść przez rynek w C-nie to dla mnie wielkie wyzwanie :P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ale jaja... 05.03.15, 20:33 no nie wiem... a wkurzona byłam lekko, to i się uniosłam:P Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ale jaja... 05.03.15, 20:37 Ale na mnie czy gołębie jajko się wkurzyłaś? ;p Odpowiedz Link Zgłoś
beja_81 Re: Ale jaja... 04.03.15, 20:11 Swego czasu, problem z gniazdkiem miała moja Babcia. Gołąbki zniosły jajka w pobliżu balkonu, więc moja siostra jajka zrzuciła...ale widok biednej gołębicy patrzącej w dół, gdzie jajka poleciały zachował się w pamięci do dziś... Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ale jaja... 05.03.15, 10:46 brawo... grajcie Onyksowi na emocjach, niedługo założy gołębie przedszkole przez Was .... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: Ale jaja... 05.03.15, 10:59 tylko czy później otrzyma wsparcie przy czyszczeniu balkonu? jak maleństwa już odlecą? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ale jaja... 05.03.15, 11:02 od koleżanek litujących się nad biednymi małymi gołąbkami? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ale jaja... 05.03.15, 14:13 nie patrzyłam w dół........:> dawałam sygnały ostrzegawcze...:> .........a te głupole...znowu dziś wróciły:> Odpowiedz Link Zgłoś
beja_81 Re: Ale jaja... 07.03.15, 23:47 co nie zmienia faktu, że reszta jajek skończyła w inny sposób :D Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ale jaja... 07.03.15, 19:51 nie chce mi się wdawać w dyskusję i w dygresje, ale abstrahując od nich, to zawiodłaś mnie... :( ja bym jednak wolał, żebyś otoczyła te jajeczka opieką a przynajmniej nie przeszkadzała... i co by ci szkodziły te gołębie i trochę kup na balkonie? :( Odpowiedz Link Zgłoś
apersona Re: Ale jaja... 07.03.15, 19:54 widać nigdy nie miałeś gołębi na balkonie Odpowiedz Link Zgłoś