witamina_b12 04.04.15, 17:51 ...które święta bardziej Was dołują? Wielkanocne czy Bożego narodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
facet699 Re: no dobra to... 04.04.15, 18:13 ee te święta to nie święta, dla bardziej wierzących ważniejsze i teoretycznie radośniejsze a dla reszty, no cóż dodatkowy dzień wolny. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: no dobra to... 04.04.15, 18:42 Boże Narodzenie. Zimą nie bardzo jest co ze sobą zrobić. Wielkanoc przy odrobinie szczęścia można spędzić w plenerze. Rower, myszkowanie po okolicy, czy nawet zwykły spacer... I jakoś czas mija. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: no dobra to... 04.04.15, 18:46 Tak szczerze to... najbardziej dołuje mnie listopadowe święto zmarłych :> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: no dobra to... 04.04.15, 20:53 ...zdecydowanie Boże Narodzenie........... mrok, zimno, wspólna wigilia....gdzie widać samotność...i tych, których już nie ma.... Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: no dobra to... 04.04.15, 21:24 Jedne i drugie chętnie bym z kalendarza usunęła, ale za miękka jestem. No to piekę, gotuję, a potem za stołem udaję,że się dobrze bawię...Jedyna rozrywka,że zrywać się rano nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: no dobra to... 05.04.15, 22:58 W ogóle żadne mnie dołują :) Nie jestem wierząca, ale nawet lubię - się można wyżyć kulinarnie przy pieczeniu i nie efektów nie wciskać potem sąsiadom i listonoszowi; wszyscy pałaszują i udają, że im smakuje, i w ogóle :D Do tego zawsze to jakieś usprawiedliwione wolne ;), a i okazja, żeby kogoś z rodziny odwiedzić, kogo się dawno nie widziało bo coś tam, posiedzieć i pogaworzyć. Jest w dechę i nie wiem, czemu by mnie święta miały dołować :) BN mnie co najwyżej trochę pracowo zarzyna, ale to taki urok sezonu podarunkowego i na doła się raczej nijak nie przekłada :) Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_pisze Re: no dobra to... 05.04.15, 23:36 cztery dni wolnego nigdy mnie nie zdołują :) kocham święta i katolików w ten szczególny czas ;) Odpowiedz Link Zgłoś