jovian
22.05.15, 01:52
... nie ma co mędzić. Inni maja gorzej i w ogóle o co ci chodzi gościu? Masz co jeść, na łeb ci nie pada i jeszcze nadwyżki finansowe na różne pierdoły masz. No mam... i chuj z tego.
Jasne, podobno pieniądze szczęścia nie dają, ale dużo wygodniej płacze się w Bentleyu niż na przystanku autobusowym. :>
Pewnie zaburzę trochę linię forum, ale motyle, sparowanie i takie tam inne jednorożce gówno dają. Szczególnie w przypadku kiedy ktoś na wejściu jest walnięty, bo przenosi tę skazę na wszystko czego się dotknie. Nie szukaj zbawienia w innych, skoro nie możesz go znaleźć w sobie - jak pewnie mógłby napisać Paulo Coelho zarabiając na tym walizę dolarów. Zresztą psych powtarza to samo, zarabiając może trochę mniej, ale to dla mnie nic nie znaczy, bo i tak nie ogarniam tej kuwety.
Czy jakaś puenta się pojawi? No wypadałoby, ale nie bardzo widzę jaka mogłaby, poza standardowym:
Eeech, po głębszym zastanowieniu jednak mam to głęboko w dupie.