czarny.onyks 06.07.15, 15:14 tak się zastanawiam..dają te pieniądze szczęście...czy nie? a Was uszczęśliwiłaby duża sumka? ...........tylko czy kupilibyście to, o czym najbardziej marzycie?... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilith70 Re: Podwyżka 06.07.15, 16:12 A niedają? Samo posiadanie szczęścia nie da, ale już realizacja planów zapewne. Spytaj się biednego, który nie może związać końca z końcem, kto nie ma za co kupić podstawowych rzeczy, czy szczęścia nie dają....;))) Oczywiście ze dają...choć są ludzie, którzy szczęśliwi nigdy nie będą, bo tacy już są...bo nie potrafią niczym się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: Podwyżka 06.07.15, 21:34 ooo... coś dla mnie. Cztery lata temu dostałem i wypadałoby chyba już znowu dostać, ale nie chcą dać, sknery. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_gray Re: Podwyżka 06.07.15, 23:07 Pieniądze szczęścia nie dają - w niektórych przypadkach to może być prawda. Oczywiście, nie mówię o podstawowych środkach do życia, bo te wiadomo, że są niezbędne. Chodzi raczej o te większe sumy, które pozwalają na realizację marzeń - co z tego, że będę mogła pojechać na super-urlop, jeśli nie mam z kim go spędzić? Co z tego, że fajnie by było mieć dom, jeśli nie ma z kim w tym domu zamieszkać? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith70 Re: Podwyżka 06.07.15, 23:35 Nie każdy potrzebuje towarzystwa uwierz ;) A bycie samemu nie jest jednoznaczne z byciem nieszczęśliwym. To kwestia Twojego podejścia. Tak naprawdę szczęście to stan umysłu i nie da Ci go ani druga osba ani pieniądze, najwyżej mogą pomóc w realizacji czegoś. Jako biedna też byłabyś sama, zatem wolałabym byc sama bogata niż biedna. Przynajmniej miałabym pieniądze na realizację swoich niektórych pasji, a do tego partnerzy nie są wcale potrzebni, bo jeśli się je posiada, to tak samo o ich realizacji marzysz będąc sama, jak i z kimś. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_gray Re: Podwyżka 06.07.15, 23:59 Może prawda, że nie każdy potrzebuje towarzystwa do pełni szczęścia, ale jednak są tacy, którzy go potrzebują :) Wiadomo, że lepiej być samemu z pieniędzmi niż samemu bez grosza, ale chyba nie przekonasz mnie, że większość ludzi byłaby całkowicie szczęśliwa mając fortunę, bez zaspokojenia tak podstawowej potrzeby jaką jest potrzeba bliskości i miłości. A do realizacji pasji czasem też dobrze mieć kogoś drugiego - mi na przykład jak na razie nie starcza odwagi, żeby podróżować samotnie. I na dodatek wydaje mi się, że takie podróżowanie nie dałoby mi radości. Zdaję sobie sprawę, że szczęście trzeba mieć "w sobie", jednak dla większości zarówno bez bliskości, jak i zupełnie bez pieniędzy nie jest to pełnia szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś