06.07.15, 15:14
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/11705288_982637041746500_1553531964935792776_n.jpg?oh=1cbf2621adb612b4db3e07b667bb1496&oe=5610AF96

tak się zastanawiam..dają te pieniądze szczęście...czy nie?
a Was uszczęśliwiłaby duża sumka?
...........tylko czy kupilibyście to, o czym najbardziej marzycie?...
Obserwuj wątek
    • lilith70 Re: Podwyżka 06.07.15, 16:12
      A niedają? Samo posiadanie szczęścia nie da, ale już realizacja planów zapewne. Spytaj się biednego, który nie może związać końca z końcem, kto nie ma za co kupić podstawowych rzeczy, czy szczęścia nie dają....;))) Oczywiście ze dają...choć są ludzie, którzy szczęśliwi nigdy nie będą, bo tacy już są...bo nie potrafią niczym się cieszyć.
    • witrood Re: Podwyżka 06.07.15, 21:34
      ooo... coś dla mnie. Cztery lata temu dostałem i wypadałoby chyba już znowu dostać, ale nie chcą dać, sknery. ;)
    • agnes_gray Re: Podwyżka 06.07.15, 23:07
      Pieniądze szczęścia nie dają - w niektórych przypadkach to może być prawda. Oczywiście, nie mówię o podstawowych środkach do życia, bo te wiadomo, że są niezbędne. Chodzi raczej o te większe sumy, które pozwalają na realizację marzeń - co z tego, że będę mogła pojechać na super-urlop, jeśli nie mam z kim go spędzić? Co z tego, że fajnie by było mieć dom, jeśli nie ma z kim w tym domu zamieszkać?
      • lilith70 Re: Podwyżka 06.07.15, 23:35
        Nie każdy potrzebuje towarzystwa uwierz ;) A bycie samemu nie jest jednoznaczne z byciem nieszczęśliwym. To kwestia Twojego podejścia. Tak naprawdę szczęście to stan umysłu i nie da Ci go ani druga osba ani pieniądze, najwyżej mogą pomóc w realizacji czegoś. Jako biedna też byłabyś sama, zatem wolałabym byc sama bogata niż biedna. Przynajmniej miałabym pieniądze na realizację swoich niektórych pasji, a do tego partnerzy nie są wcale potrzebni, bo jeśli się je posiada, to tak samo o ich realizacji marzysz będąc sama, jak i z kimś.
        • agnes_gray Re: Podwyżka 06.07.15, 23:59
          Może prawda, że nie każdy potrzebuje towarzystwa do pełni szczęścia, ale jednak są tacy, którzy go potrzebują :)
          Wiadomo, że lepiej być samemu z pieniędzmi niż samemu bez grosza, ale chyba nie przekonasz mnie, że większość ludzi byłaby całkowicie szczęśliwa mając fortunę, bez zaspokojenia tak podstawowej potrzeby jaką jest potrzeba bliskości i miłości.
          A do realizacji pasji czasem też dobrze mieć kogoś drugiego - mi na przykład jak na razie nie starcza odwagi, żeby podróżować samotnie. I na dodatek wydaje mi się, że takie podróżowanie nie dałoby mi radości.
          Zdaję sobie sprawę, że szczęście trzeba mieć "w sobie", jednak dla większości zarówno bez bliskości, jak i zupełnie bez pieniędzy nie jest to pełnia szczęścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka