Dodaj do ulubionych

Chyba się rozproszyliśmy...

16.09.04, 23:52
Mało nas..coraz mniej,coraz rzadziej..Chyba sobie gdzies poszliśmy daleko na
inne fora czy co?Mylę się ?
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Chyba się rozproszyliśmy... 17.09.04, 00:07
      czarna33 napisała:

      > Mało nas..coraz mniej,coraz rzadziej..Chyba sobie gdzies poszliśmy daleko na
      > inne fora czy co?Mylę się ?

      Chciałbym żebyś się myliła. Znalazłem tu wspaniałe towarzystwo i niemiłe dla
      mnie byloby go stracić z jakiejkolwiek przyczyny, choćby i z rozproszenia.
    • zo_h Re: Chyba się rozproszyliśmy... 17.09.04, 10:46
      No ja ostatnio obiecałem Doćkowi zdecydowaną poprawę i zgodnie z obietnicą
      będę teraz cześciej, zresztą wypada żeby osoba która sygnuje to forum własnym
      nickiem była na nim możliwie czesto obecna. A co z resztą ... gdzie Ejno i cała
      inna rebiata?

      Pozdrawiam
    • slotna Re: Chyba się rozproszyliśmy... 17.09.04, 11:03
      Mnie jest glupio pisac, jak nie wiem, co sie dzieje w Lublinie i okolicach;))
      Niby nie ja jedna spoza tego regionu, ale jakos tak... No w kazdym razie czytam
      caly czas;)
      • czarna33 Re: Chyba się rozproszyliśmy... 17.09.04, 16:51
        Slotna jak Cię kopnę jak kiedy spotkam przy najbliższej okazji!!!
        A od kiedy to jest forum Lublin aaa?
        Vhyba Ci sie Fora pomięszały :)))
        • ryza_malpa1 Re: Chyba się rozproszyliśmy... 17.09.04, 20:34
          No własnie, słotna, pisz co u ciebie i jak tam piekni węgrzy ;)
          • slotna Re: Chyba się rozproszyliśmy... 18.09.04, 18:49
            Hehe, jak piekni Wegrzy to nie wiem, bo juz tem nie bywam (a buuuu)... Wszyscy
            pojechali i zostawili mnie Angolom na pozarcie. Ale na szczescie znalazlam
            sobie nowe towarzystwo i znow weekend w Londynie spedzam;)

            U mnie suuuper. Niestety, Ryza, zamerykanizowalam sie doszczetnie;) Juz nie
            bakam skromnie, ze 'no w porzadku...' ale mowie wprost;)) Jest rewelacyjnie,
            bardzo, bardzo mi sie podoba i jestem hm, jakby to ujac... wyjatkowo pozytywnie
            nastawiona do zycia;) Widze, jak wyglada tu sprawa pracy, jakie sa warunki,
            wiem jak tam moj angielski (wczesniej nie wiedzialam;)) i wiem, ze jesli mi sie
            noga w Polsce podwinie, nie bedzie konca swiata.

            No;))

            PS A swoja droga zaczynam kurs w SCOLA, a nie ma tam samych operek z Polski i
            Slowacji, jak sie obawialam. Jest mnostwo facetow - niektorzy z takiej np
            Szwecji;)) Tacy wysocy blondyni z niebieskimi oczami.... ;))))
      • kokolores Slotna!!! 17.09.04, 23:45
        Ja tez z poza Lublina !!
        :)))
        A pisze czasami!!!
        :))
    • ejno Re: Chyba się rozproszyliśmy... 17.09.04, 20:07
      Ciezki tydzien cholera byl, wracalam o nienormalnych porach, styrana jak malo
      kto no a w przyszlym tygodniu musze sie uczyc bo 27 mam egzamin teoretyczny z
      prawka;/, ale bedzie mnie troche wiecej:)
    • kokolores :(:(:(:(:(:(:(:(:( 13.10.04, 21:06
      Coraz mniej Was tu widze!!
      Szkoda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      :((
      Nie ma czasu ,czy ochoty??
      Tylko szczerze!!
      • dociek Re: :(:(:(:(:(:(:(:(:( 13.10.04, 23:03
        Szczerze?! Tak najszczerzej, to mam taki zapierd***, że nie ma czasu taczki
        załadować. W konsekwencji, wracając dzień w dzień, łacznie z sobotami (!) do
        domu po 10-11 godzinach tyrania na okrągło, w stałym stresie, pod nieustającą
        presją zirytowanej tłuszczy - nie ma się siły na pogawędki dłuższe i pada się z
        nóg. Często rano budzę się w ubraniu i przy zapalonym świetle... Nie wiem, ile
        tak można?!! Oni uważają, że można... Ale, lada moment coś wystrzeli. Okaże się
        co. Czy moje serce, czy kontrola z Inspekcji Pracy...
        • kokolores Re: :(:(:(:(:(:(:(:(:( 13.10.04, 23:07
          Co sie dzieje w tym kraju?!
          Ejno tez ma sajgon w robocie!!Kiedy nie dzwonie to ona padla na morde i nie ma
          sily gadac!!Kurcze to ja mam naprawde nudne zycie(czytaj:SPOKOJNE) w poronaniu
          do Was!!
          :(
          • dociek Re: :(:(:(:(:(:(:(:(:( 13.10.04, 23:13
            Tak wygląda "polska wersja kapitalizmu", gorsza niż
            zachodnioeuropejski "drapieżny kapitalizm" wieku XIX. To raczej jest zbliżone
            do azatyckiej postaci kapitalizmu... i nawet niewolnictwa, gdzie już małe
            dzieci zagania się do katorżniczej roboty.
            • wojciasf Re: :(:(:(:(:(:(:(:(:( 13.10.04, 23:23
              A wszystko przez to ze robisz to co mogła by robic jeszcze jedna osoba PO
              prostu szefowie nie zatrudniaja nowych bo ich na to nie stac a ci co sa i tak
              musza robic za dwóch a dostaja ze jednego.
            • kokolores Czarny Humor" dla Docka !! 13.10.04, 23:37
              "Arbeit macht frei"
              :)
              • wojciasf Re: Czarny Humor" dla Docka !! 13.10.04, 23:41
                Juz dawno Hess to twierdził:)
                • zo_h Re: Czarny Humor" dla Docka !! 14.10.04, 21:28
                  A ja się z tym zgadzam, bo jak jestem zestresowany to czasem nie ma nic
                  lepszego jak praca. Czysta praca fizyczna pozbawiona wselkiego wymiaru
                  filozoficznego. Nic dzienwgo, że wielu facetów lubi po pracy chwycić za
                  kosiarke i przelać na trawe te wszystkie swoje żale jakie gromadzą sie w nim np
                  w pracy.
                  Ok ale wracając do tematu ... do sławetnego rozproszenia. Dla siebie samego
                  mam pewne małe wytłumaczenie, bo ostatnimi czasy byłem lekko zapracowany. Po
                  pierwsze malowałem drzwi w mieszkaniu (te takie wewnętrzne oddzielające
                  poszczególne pomieszcenia). Co prawda to w sumie pracy nie było za wiele, ale
                  jakoś schodziło mi to wszystko w racy ślimaczym tempie.
                  No a po drugie już poważnie ostatnimi czasy wykonywałem z moim ojcem kominek w
                  domku na wsi. I z tym mimo dosyć szybkiego tempa zleciało nam znacznie więcej
                  czasu.
                  Na koniec ... znów mam zajęcia, więc i to uszczupla troche ogrom mojego
                  wolnego czasu.
                  No i tyle mam na swoje usprawiedliwienie ... wiem że mało, ale więcej chyba
                  nie będzie :P.
    • czarna33 Re: Chyba się rozproszyliśmy... 14.10.04, 21:46
      Jestem..bardzo rzadko bo po prostu padam na pysk:(Wieczorami kiedy mogę
      cokolwiek napisać widzę kanapę(dziś jest wyjątek) i po prostu idę spac..Rano
      wstaję o 6-tej i mam wtedy powera,żeby cokolwiek zrobic w domu i napisać na
      Forum ,ale wtedy tu nikogo nie ma:(Nie mam juz siły,czasu i checi,zeby
      przesiadywac tu po nocy.Trochę się pozmieniało..Ale lubiem wszystkich tak samo
      jak kiedyś:)))
    • zo_h Re: Chyba się rozproszyliśmy... 20.10.04, 22:20
      czarna33 napisała:

      > Mało nas..coraz mniej,coraz rzadziej..Chyba sobie gdzies poszliśmy daleko na
      > inne fora czy co?Mylę się ?

      I kto to mówi :P.
      A rozproszyć to chyba faktycznie rozproszyliśmy się po jaskiniach w
      poszukiwaniu zimowego snu. Niektórzy już chyba nawet zapadli w ten
      wielomiesięczny sen :P.
      Wstawać Miśki, jeszcze nie pora na spoczynek, słońce jeszcze świeci :) i
      całkiem ciepło jest. Nawet nie spadł jeszcze pierwszy snieg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka