19.10.15, 23:04
Nie ma mnie kilka dni i już dwa wątki poświęcone mojej skromnej osobie powstały? To lekka przesada.;) Nie jestem chory, nie poszedłem do reala, nie obraziłem się, do kobiecego łona chętnie się przytulę.
Mam chwilowy przesyt. Podczytuję ale pisać mi się nie chce. Brakuje jakoś ciekawych tematów, nowych osób... Wiem, wiem... Znowu marudzę.:P
Obserwuj wątek
    • kama265 Re: O rany... 19.10.15, 23:07
      ufffff .........
    • maruda2 Re: O rany... 19.10.15, 23:49
      silencjariusz napisał:

      > Nie ma mnie kilka dni i już dwa wątki poświęcone mojej skromnej osobie powstały

      nie marudź :-P
    • szarlotka_ja Re: O rany... 20.10.15, 19:16
      silencjariusz napisał:

      > Podczytuję ale pisać mi się nie chce. Brakuje jakoś ciekawych tematów, nowych osób...

      Znaczy się, staliśmy się dla Sila nudni jak przysłowiowe flaki w oleju?
      • silencjariusz Re: O rany... 20.10.15, 19:25
        Nie, proszę Szarlotty.
    • apersona Re: O rany... 21.10.15, 10:11
      Buuu Sil mnie nie lubi, nie jestem nowością :(
      Ale dobrze że zdrowy
      • maruda2 Re: O rany... 21.10.15, 16:42
        nie jesteś osamotniona ;-)
        • silencjariusz Re: O rany... 21.10.15, 17:00
          To chyba dobrze, że samotnych coraz mniej.;)
      • silencjariusz Re: O rany... 21.10.15, 16:58
        Niech nie buczy. Nie ma czego.:* I niech nie wyciąga pochopnych wniosków. To, że brakuje nowych, nie oznacza braku sympatii dla obecnych użytkowników forum. A za troskę Bóg zapłać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka