miltonia 30.09.04, 08:18 Karolaka nie ma naprawde, Was wspolwielbicieli tegoz tez wymiotlo, starych ani nowych przystojnych mezczyz w ogole, nawet Dzyndzel sie zmyl, zamiast nam dokuczac. Jesienna depresja czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zarlaczka Re: Co jest? 30.09.04, 10:12 Bez Karolaczka smutek wszystkich ogarnął. Stąd to. Odkryłyśmy wszystkie starannie skrywane sekrety Dzyndzelka, więc też sobie poszedł. I chyba jednak nie działają na facetów gołe baby. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Co jest? 30.09.04, 10:48 taka ja np to poszlam do wojska. ale na krotko. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Co jest? 30.09.04, 22:00 Eda, Te koteczki moze Gitek przygarnie? Raz, ze ma blisko po odbior, dwa, ze ma warunki dla nich, trzy, ze sama widzialas, jak uwielbia gdy po nim male stadko sie przeleci. No i niech ktos zaprzeczy, czyz poetka nie miala racji piszac, iz jedyne co Bogu sie udalo to koty. Cover, nie tlumow a wybranych;) Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: Co jest? 30.09.04, 22:54 miltonia napisała: > Cover, nie tlumow a wybranych;) A możesz sprecyzować ? no bo liczba mnoga, a ze karolak to całę forum wie a kto jeszcze ? Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Co jest? 01.10.04, 20:59 cover_wielki napisał: > A możesz sprecyzować ? no bo liczba mnoga, a ze karolak to całę forum wie a kto jeszcze ? Za duzo chcesz wiedziec, Cover. Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: Co jest? 01.10.04, 22:38 miltonia napisała: > cover_wielki napisał: > > > A możesz sprecyzować ? no bo liczba mnoga, a ze karolak to całę forum wie > a > kto jeszcze ? > > > Za duzo chcesz wiedziec, Cover. No cóż Milta, taki zawód ;) Każdy ma jakąs gębe do wyżywienia ;)...no to kto ? Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Co jest? 02.10.04, 13:02 Cover, idziesz na latwizne w tym swoim zawodzie, wiec czeka Cie zawod. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: Co jest? 30.09.04, 16:43 jejejejej jakie piekne malenstwa!!!!szkoda ze nie moge ich miec :((( P.S. Nawet mi brakuje dzyndzla... Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Co jest? 30.09.04, 20:48 Eda, takich rzeczy się nie robi. Całą siłę swej woli muszę wytężać, żeby nie lecieć i brać te cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 01.10.04, 00:28 Jestem mój ty torbiszonku, już jestem znowu. Cieszysz się? Bo, że jemioła z karłaczką zachwycone to jestem więcej niż pewien... Musiałem słońca południowego zażyć... żeby sił starczyło was tarmosić moje wy lampucerki... Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 01.10.04, 21:01 yhyhy, slonca, dobre sobie. Pewnie zgarneli cie do izby wytrzezwien, gdy sie badziales w rowie w sztok pijany. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 01.10.04, 23:09 Tak mój torbiszonie! Dla ciebie to mogę się nawet pobadziać w rowie, możemy się nawet razem tam pobadziać (cokolwiek to słowo by nie znaczyło)... Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 02.10.04, 10:48 Ale co słoneczka nałapał badziając się w rowie, to jego. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 02.10.04, 14:07 Karłaczko! My razem z Mieloną i Jemiołą zapraszamy cię do wspólnego pobadziania w naszym przytulnym rowie... Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 02.10.04, 15:53 Rowy i salony mnie nie interesują. Pobadziać to ja się wolę w przytulnej knajpce, z przytulnym facecikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 02.10.04, 13:04 Nenene, Dzyndzel. Rowy rowy sa twoje, ja pozostane na salonach. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 02.10.04, 14:06 Chcesz się dalej badziać na salonach? Znowu skandal będzie i wstyd moja ty Mielono!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Jestem mój ty torbiszonku, już jestem... 02.10.04, 15:06 Alez ty jednak drobnomieszcanski jestes, a i koltunstwo Ci nie obce. Toz skandale na salonach sa ozywcze, a wstydzic sie powinien ten, co sie nimi gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Re: Co jest? 01.10.04, 08:35 Jestem chwilowo, ale tylko po to by sprawdzić, co się dzieje. No i zasmucony wielce jestem. Kociej sierści nalazło na forum, więc musiaem ją sprzątnąć, czyli usunąć. Przykro mi, że usunięcie to dotknęło postów Edzioszki, ale proszę drogą Edę o nietrkatowanie tego osobiście. Jeżeli wkleisz Edzioszko kochana zdjęcia psów, to nie tylko, że ich nie usunę, ale nawet nagrodzę Cię miejscem w opisie forum. I tak na przyszłość, proszę postów o kotach tutaj nie zamieszczać. Tyczy się to także anieli, ktora pisała coś o wojsku, a przcież wiadomo, że gdzie normalnie mamy do czynienia z pięknym ptactwem o żółtych dzióbkach, tam w wojsku są koty. Wojsku przeto mówię także nie. Odpowiedz Link Zgłoś