Dodaj do ulubionych

zdrada w małżeństwie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 16:37
mam nastepujacy problem
mam znajomego, którego zdradza kobita, spotyka sie z jakimś facetem

myślicie że powinno sie mu o tym powiedzieć czy lepiej żeby pozostawał w
nieświadomości

a jeśli już powiedzieć to jak? myślałem o telefonie bo nie chce żeby wiedział
że to ja wiem
tylko jak to powiedzieć żeby nie myślał że to żart?

oczywiście jeśli powiedzieć, bo tu mam dylemat- w sumie są szczęśliwi razem
Obserwuj wątek
    • Gość: Inna Bajka Sytuacja patowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 16:46
      Co by nie zrobić będzie źle. Wiem to z autopsji. Jeśli ją kocha nie uwierzy i
      TY będziesz mieć problemy. Wydaje mi się, że można by tak zrobić, aby on sam do
      tego doszedł, zobaczył itp. Ale ja zrobiła bym wszystko aby się dowiedział. Ja
      sama dowiedziałm się po roku, że mój facet mnie zdradzał i to z trzema.
      Zmarnowane lata, czekania, poświęcenia i słuchania kłamstw. Nie wiem czy bym
      uwierzyła gdyby mi ktoś powiedział, ale przynajmniej starała bym się nie
      angazować bardziej. A tak muszę poczekać jeszcze 2 miesiące.
      • Gość: loko Re: Sytuacja patowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 16:51
        w jaki sposób powiadomić?

        nie chciałbym osobiście, myślałem o telefonie
        ale może to odebrać jako żart, nie uwierzyć- bo jak pisałem jest "dobrze"
        między nimi

        może z nią pogadać, ona pewnie się wyprze i dupa zbita

        co radzisz?
        • Gość: Inna Bajka Re: Sytuacja patowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 16:58
          Boże, naprawde nie wiem. Takie zachowanie nawet wynikające z jak
          najlepszych intencji jest brudne i bez klasy.
          Wiesz, wydaje mi się, ze każdy ma inne priorytety i powinieneś np. dziś iść
          na piwo (dużą ilość) i niechcący poruszyć neutralnie temat zdrady, co o tym
          myśli, czy by to zrobił, co by zrobił gdyby zdradziła go żona itp., ale uważaj
          nie przesadź. Mam małżeństwo, w którym ona go zdradza i on mi otym powiedział i
          nie dlatecgo, że szukał rady, ale że czuł potrzebe powiedzenia tego komuś.
          Kocha ją i ich dziecko i święcie wierzy, że ona go nie zostawi, ktoś powie że
          to żałosne, a ja uważam, że wynika to z dużego poczucia odpowiedziałności za
          rodzinę nawet gdy ta druga osoba jest dziwką.
          • Gość: loko Re: Sytuacja patowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 17:01
            obawiam się to mówić osobiście

            wiesz, jeżeli on w to nie uwierzy, stracę kumpla
            a poza tym boje sie powiedzieć wprost, to jakby powiedzieć matce że jej dziecko
            jest ciężko chore
          • Gość: loko Re: Sytuacja patowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 17:02
            może masz ochotę porozmawiać o tym ze mną na gg? mój nr 1299549
      • Gość: loko jestes? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:15
        • Gość: Inna Bajka Re: jestes? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:18
          jestem ale nie wchodze na GG, bo mam już dość tego pisania. jak tam sprawy
          • Gość: loko Re: jestes? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:22
            a u mnie ok, za Twoją radą wybyłemz domu, poszalałem troche
            tylko że wciąż mnie gnębi to co w tytule


            dałaś mi do myślenia i chyba masz racje
            no ale w końcu jesteś starsza i masz większe doświadczenie niż ja!
    • drewniany_traktorek *** Nie wtrącaj się! *** 03.10.04, 19:30
      Wiesz o tym i niech tak zostanie. Gdy się wtrącisz, a małożonkowie po kłótni
      mogą się pogodzić i będziesz największym ich wrogiem. A gdy się rozwiodą, też
      będzziesz ich wrogiem bo zwolą to na Ciebie. Nie warto.
      Zdrada prędzej czy poźniej wyjdzie na jaw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka