Dodaj do ulubionych

Babole i inni

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:30
      Dobra. To w takim razie teraz całkowicie bez umoralniania, bo to bardziej ma sens (ihihihihihih). Byłaś, jesteś małpką w moim cyrku, nawet dość ważną (zważywszy na twój czas jaki mi, mojemu przybytkowi, Espresso, poświęcałaś). Ale też musisz wiedzieć, bo powinno to być dla ciebie zawsze jasne - dzisiaj kolejny kapitał o tym - że nie masz żadnych u mnie przywilejów, i musisz grać swoją rolę. Jednakże nie możesz być w moim cyrku i jednocześnie domagać się specjalnych warunków.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:31
      Rozumiesz?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:32
      Nie możesz mi mówić co ja mam pisać i jak mam rozkładać akcenty. Jeszcze raz - to jest mój cyrk. A jak się nie podoba, to jak mówi ABC - wypie...j!
      • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 19:44
        Cyrk jednego pijanego klauna, który nawołuje, prosi, błaga... o choćby jednego widza, jakiegoś odbiorcę...
        Żałosny widoczek, nie ja jedna to tutaj zauważam. Żadna przyjemność w tym uczestniczyć. Dlatego nie musisz mi przypominać, że drzwi są otwarte, zwłaszcza gdy wyraźnie, z własnej woli, kieruję się w ich kierunku.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:46
          Ha ha ha ha ha ha ha ha. Który to już raz? Mam ci pomóc szybciej opuścić ten lokal?
      • ageofwar Re: Babole i inni 20.08.18, 21:46
        a czy ja w tym cyrku mogem byc makakiem japonskim? 😏🤔🐵🙈🙉🙊🐒 Jakos do niego mi blizej niz do innych malp...🙃🙃🙃
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 21:54
          Ty jesteś tu jako kura domowa. Nawet chyba dobrze gotujesz. Poza tym, pewnego razu, w gorący letni dzień, przyszłaś "tu" i powiedziałaś: "ugotowałam się jak kura". Pamiętasz?
          • ageofwar Re: Babole i inni 20.08.18, 21:59
            kura domowa brrrrr, ja w ogole nie gotuje! Wszyscy jadaja poza domem.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 22:01
              Jacy wszyscy?
          • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 22:04
            No dobrze,dajcie sobie na Luz i zajmijcie sie mna.
            Nie wiem nic na temat sporu i w sumie nie interesuje mnie. Takie klotnie sa bez sensu. Odbijanie w te i we wte pileczki. Pozegnajcie sie ozieble z domieszka ironii i koniec.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 22:09
              A ty Beata gotujesz?
              • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 22:34
                Tak,bardzo chetnie.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 22:38
                  Szarlotkę też umiesz dobrą robić?
                  • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 22:42
                    wcionszrzywy napisał:

                    > Szarlotkę też umiesz dobrą robić?
                    Z pieczeniem juz gorzej. Na dodatek Szarlotki nie lubie.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 22:45
                      Jak lubisz gotować i umiesz, to chyba wystarczy. W dodatku lubisz seks. Hm, mąż może czuć się szczęśliwy. Może nawet za szarlotką nie przepada.
                      • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 22:51
                        Jedynie moj maz lubi szarlotke🤣🤣🤣
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 22:55
                          Za to nie lubi seksu. Ha ha ha ha ha ha ha.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 22:56
                          Przynajmniej z tobą. Khe khe.
                          • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 23:05
                            Chyba w ogole 🙂wykonczylam jego.nie dal mi rady😭😭😭
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 23:13
                              Skłamałaś. To po co byliście (i wciąż jesteście) razem, jak on nie ma ochoty na seks przy tobie od 22 lat?
                              • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 23:19
                                Bo jest jeszcze cos oprocz seksu. TO MOJA RODZINA
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 23:24
                                  Oprócz, to nie znaczy przede wszystkim, co może bym zrozumiał. Dobranoc.
                                • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 09:43
                                  Ja, ich habe darum von Anfang gewusst. Du suchst gar kein neuen Partner. Aber würdest du sieher auch dein achtundzwanzig jährige Liebhaber auf andere nicht umtauschen wollen. Du folgst Regel „Die Katze, der ein Loch hat bewacht, ist gestorben”. Und wenn würdest du jemanden interessantes kennenlernen, der deine Muschi würd Spaß machen wollen, würdest du ganz zufrieden. 100 % Frau. Na ja …wirklich scharfe Frau.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 09:55
                                    Bitels, przecież Beata napisała to von Anfang an. Potrzebowałeś na to aż 2 tygodnie czasu i przetłumaczyć to z polskiego na niemiecki, żeby to zrozumieć? Hm. Dziwny jesteś.
                                • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 10:19
                                  Znalazłem taki dowcip pasujący do przebywających tu kobiet (Babole zostawiam
                                  Żywemu).
                                  "Nehmen Sie endlich die Hand von meinem Knie" wischt das Mädchen im Kino dem jungen Mann nebenan zu.
                                  "Aber wo soll ich sie denn hintun?" fragt er Schalkhaft.
                                  Da zeufzt die Kleine: "Höher natürlich, Sie Dussel"
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 10:23
                                    To są właśnie dowcipy dla baboli, hm.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 10:32
                                    I gwoli wyjaśnienia: babol, to jest takie cuś, co niczego nie szuka, ma pracę albo rentę, lubi jeść, sprzątać, być normalnym obywatelem, oglądać seriale i inne kolorowe pisemka, nie zadawać się z dziwnymi, dbać o dom, znać sąsiadów, mieć co najmniej jednego zwierzaka w domu, którego kocha się nad życie, dziećmi sterować nawet jak mają już lat 20, nie reagować na propozycje seksualne, ciągle mieć jakieś fiubździu we głowie, marzyć o ogródku ale także o podróżach, coby wrzucić zdjęcia na fejsa, no i jakiś chłop, przydupas, frajer, facet, oczywiście prawdziwym mężczyzną nie pogardzi, choć wie, że szanse na takiego ma żadne. Czyli ogólnie taka żyje sobie spokojnie, a przygód unika jak ognia. Inna sprawa, że takie babole przygody unikają jeszcze bardziej. Los takiej jej też dobrze opisany w aktach ZUS-u, aż do samego końca.
                                    • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 10:39
                                      No to z tego opisu wynika, że Beata nie jest Babolem. Choć w jakimś procencie?
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 10:47
                                        Zgadza się. Beata nie wygląda na babola.
                                        • beata19735 Re: Babole i inni 21.08.18, 11:59
                                          wcionszrzywy napisał:

                                          > Zgadza się. Beata nie wygląda na babola.
                                          😍
                                      • beata19735 Re: Babole i inni 21.08.18, 12:24
                                        Wyobrazcie sobie- NIE, nie jestem babolem!!!!!
                                        Tym z ZUS em do ostatnich dni. Wczoraj bylam przedluzyc moje ubezpieczenie.dwa m-ce bylam bez ubezpieczenia✌
                                        No i jeszcze slowko, mozecie smialo pisac po polsku
                                        Te witze sa dobre dla rencistow niemieckich na Kaffee fahrtach
                                        • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 12:38
                                          Ale niewykluczone jest że jesteś "catfish", starym grubym murzynem?
                                          • beata19735 Re: Babole i inni 21.08.18, 14:12
                                            yesterday56 napisał:

                                            > Ale niewykluczone jest że jesteś "catfish", starym grubym murzynem?


                                            Niedere,Slowo✋ jestem ta, ktora widzial na fotce wciaszrzywy ✋✋✋✋✌
                                            • ageofwar Re: Babole i inni 21.08.18, 14:32
                                              😂😂😂😆😆😄😃....sorry ale musialam wyrazic swoja ekspresje za pomoca emotow😋
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 14:36
                                                Coraz głupsza jesteś Ejdżowa, hm.
                                                • ageofwar Re: Babole i inni 21.08.18, 14:38
                                                  nie głupsza, a wredniejsza. Jak każda rasowa małpa :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 14:53
                                                    Że wyjątkowo wredna, to wiem od zawsze. Ale taki pustak się z Ciebie teraz robi. Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 15:34
                                                    Tipsiara.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 21.08.18, 15:41
                                                    ale zaczepiasz! :D lepiej być podpowiedział na jaki kolor teraz mam pomalować :) myślisz, że fuksja byłaby właściwa? :P
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 21.08.18, 15:42
                                                    znów się czepi *byś
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:05
                                                    Jakkolwiek byś się nie ufarbowała i cokolwiek nie umalowała, to i tak wyglądasz na wiedzmę, której się dzieci boją z daleka.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 21.08.18, 16:22
                                                    ahahahaha, ale mi słodzisz :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:26
                                                    Wiem, że tak lubisz, dlatego.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:29
                                                    Poza tym to szczera prawda jest. Aczkolwiek kobiety uwielbiają kłamstwa i nie mogą bez nich żyć. Ha ha ha ha.
                                                  • beata19735 Re: Babole i inni 21.08.18, 17:53
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Poza tym to szczera prawda jest. Aczkolwiek kobiety uwielbiają kłamstwa i nie m
                                                    > ogą bez nich żyć. Ha ha ha ha.

                                                    Faceci to samo. Nawet latwiej ich oklamac. Sa naiwni jak dzieci
                                                  • beata19735 Re: Babole i inni 21.08.18, 17:58
                                                    Znasz niemiecki,to zobacz sobie 😁😁😁 facet wie lepiej🤣🤣🤣🤣🤣

                                                    www.vip.de/cms/micaela-schaefer-schockiert-felix-steiner-mit-orgasmus-gestaendnis-im-sommerhaus-der-stars-4195596.html
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 18:26
                                                    Beata, ta "para", to pijarowa zagrywka celebrytów, weź. Jak myślisz, po co robią takie programy? To ma się sprzedać. Tak jest na całym świecie. Ludzie mają oglądać, klikać. A czy to wszystko prawa, czy nie, to nie ma znaczenia. Ma być intrygujące i przekonujące, prawda tu nie ma nic do rzeczy. Mnie nie interesuje, czy ona naprawdę udawała, nie udawała, miała, nie miała orgazmu. Ta kobieta zarabia na tym, że ma wygląda ociekającej seksem osoby medialnej. I nawet, jeśli mówi prawdę, że nigdy nie miała orgazmu, czy też nigdy nie udawała orgazmu, i mówi to przed kamerą w obecności swojego partnera, to myślisz, że co to jest? To jest szoł, i tu nie ma znaczenia jaka jest prawda. Naprawdę nie ma znaczenie. To, czy ona ma orgazmy sekwencyjne z nim, czy też w tym momencie wyznała mu gorzką prawdę, nie ma żadnego znaczenia. Liczy się kasa. Kobiety, dla których kasa jest ważna (a jest to zdecydowana większość, jeśli nie 99%), nie liczą się z żadną prawdą. Co nie oznacza, że nie mogą powiedzieć prawdy. Najważniejszy i tak jest sukces, czyli kasa, a zaraz potem dobre samopoczucie. A ten facet, najprawdopodobniej gra swoją rolę, czyli udaje (w dość opanowany sposób) zaskoczonego i zdziwionego, no i z pewnością rozczarowanego. Równie prawdopodobne jest, że oni realizują spisany scenariusz (tak jak w filmach porno). A dalej wszystko jasne - kasa się zgadza, a oni są aktorami, ewentualnie celebrytami z szołbiznesu, więc dla nich to miłe i przyjemne zarabianie pieniędzy. To są programy rozrywkowe. A jeśli ktoś wierzy w to, co mówią takie osoby, to tylko ich problem, przyjemność, czy też rozrywka. Za to ostatnia kwestia jest prawdziwa, przynajmniej dla mnie - jeśli ona przekonująco jęczy (co nie jest trudne, gdyż w trakcie seksu i tak każdy facet jest na granicy wyłączenia mózgu), to ja dochodzę szybciej. I jeszcze ogólniej - nic nie ma znaczenia ogólnego (w kwestii odczuwania), może mieć tylko dla nas znaczenie, i to my musimy wiedzieć, co ma dla nas znaczenie i ile to coś nam daje. Świat nie jest idealny. Seks też nie, choć się zdarza. Czasem przez dłuższy czas - pobożne życzenie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:30
                                                    Pomaluje se taka pazury i czeka na komplementy.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:31
                                                    Najlepiej jakby taki frajer od razu powiedział, że uwielbia i w ogóle. ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:36
                                                    A w ogóle, to wrzuć tu swoje aktualne zdjęcie. Beata wyrzuciła, ją wrzuciłem. Może być bez tych szponów.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 21.08.18, 16:39
                                                    ja tam się nie lubię chwalić swoją urodą :) :P celowo noszę obrączkę, aby faceci się do mnie nie zbliżali ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:46
                                                    Ha ha ha. Boisz się, ze będą chcieli seksu.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 21.08.18, 16:52
                                                    gorzej! Oni mi wmawiają, że potrzebuje faceta do życia! Już te teksty mnie wkurzają...po co mi facet? brrrr
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:54
                                                    Po co masz kolejnemu oczy wydłubać. Zgadza się.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:56
                                                    W dodatku jak sex jest dla ciebie torturą. Masz rację, niech idą do innych.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 17:00
                                                    A pogłaskać, to sobie możesz pieska. Wycałować też. Wszędzie.
                                                  • marco_5 Re: Babole i inni 22.08.18, 09:43
                                                    ageofwar - pewnie, ze potrzebujesz faceta do zycia ! a Ty mowisz ...po co ? brrrr
                                                    od rana...bedziesz dla niego mila, zawsze usmiechnieta, chodzila w mini az do nieba....a o reszcie nie mowie :) wiadomo...
                                                    bez faceta jest zycie nudne,....z kim chcesz wyjsc na dobra kolacje w fajnej restauracji ? posmiac sie i w ogole..

                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 09:56
                                                    Marco, Ejdżowa od 10 lat jest na równi pochyłej. Ona już nawet nie próbuje wyhamowywać. Czasem tylko se pazury pomaluje, żeby przypomnieć sobie jak to było kiedyś, kiedy to wzbudzało w niej jakieś emocje. Czcze gadanie. Lepiej zabierz się za Beatę. Ona bliżej ciebie, lubi seks, wszystko co najlepsze przed nią.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 09:57
                                                    Poza tym prędzej wydłubie ci pazurami oczy niż da się dotknąć. To dzikie jest.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 10:59
                                                    marco_5 (Dzień dobry :) )...o porządnego faceta trudno... czytaj na odpowiednim poziomie mentalnym. Uwaga: zaraz się wtrąci "pies ogrodnika" ahahaha...nie to żebym chciała tego pieseła...bez urazy ;D Poza tym wolę, gdzie indziej wbić facetowi te moje paznokietki :P Ale to tylko z takim, który potrafi wziąć kobietę- "do 7 nieba" ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:05
                                                    Ejdżowa, przyznaj się, że do 6 roku życia byłaś wychowywania przez małpy w dżungli. Nie ma się czego wstydzić, życie jest jakie jest, a i tak tego nie ukryjesz.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 11:11
                                                    WĄŻ...bardzo bym chciała być wychowywana przez małpy, bo czasem myślę, że mają silniejsze (silniej zbudowane) uczucia wyższe od ludzi.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:18
                                                    Weź. Opanu się trochę.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 11:19
                                                    teraz WĄŻ siedzi i czyta o uczuciach wyższych ahahahaha :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:25
                                                    Ale wiesz, że małpy bzykają się na potęgę? Podchdzi taki od tyłu, wkłada i posuwa sobie 20 minut. I ona nie ma nic do gadania, najwyżej zaskrzeczy ze dwa razy. Potem idzie do innej. I nieważne czy na gałęzi, czy przy dzieciach. W filmie to widziałem.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 11:34
                                                    pacz, jak te nasze rozmowy potrafią być konstruktywne...mam nadzieję, że film o makakach japońskich też widziałeś? :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:36
                                                    Widziałem, siedzą w zimie w wodach gorących się się skubią nawzajem. Pewnie to ci bardziej odpowiada, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 11:57
                                                    Otóż to! :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 12:09
                                                    No i jak, zdecydowałaś się? Bo ja mam już treść tej umowy: Ja, A...... zobowiązuje się z wielką ochotą dać od tyłu temu cymbałowi P......, wiele razy, ale nie mniej niż on sobie tego życzy, oraz nie wyrażać przy tym żadnego sprzeciwu, a nawet w konieczności udawać wielką z tego faktu przyjemność. "Cymabał" jest po to, abyś się trochę przy tej czynności wyluzowała i nie była taka spięta.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 12:17
                                                    do czego to doszło...ja już żadnego dokumentu nie podpiszę. No chyba, że to będzie pozew rozwodowy :D lub coś w ten deseń.

                                                    ----
                                                    "Przyjaciół trzymaj blisko, ale wrogów jeszcze bliżej"
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 12:25
                                                    Wiem, kobiety wolą znanego wroga niż obcego dżentelmena. Muszą się najpierw upewnić. Jak nabiorą trochę pewności, to są do wzięcia. A my już chyba 8 lat, hm, cokolwiek to znaczy, hm. W ocenia od 1 do 10, na ile moje szanse (dopuszczenia bez lęku) obecnie wyceniasz?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:37
                                                    Jak chcesz, to możemy się zabawić w małpy, ale najpierw w te afrykańskie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:39
                                                    Oczywiście musimy przedtem spisać kontrakt (notarialnie), bo ja ci w żadne twoje słowo nie wierzę, a nie będę marnował czas na jakieś kolacyjki przy świecach z tobą.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 11:56
                                                    nooo z tymi świecami to przegiąłeś! :D
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:58
                                                    A co, wolisz Mcdonaldsa a potem od razu w krzaki?
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 12:08
                                                    ty jak Pudzian...zabierasz Maka? auć
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 12:11
                                                    Jaką "Maka"? Nie oglądam Polsatu, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 12:11
                                                    *ty jak Pudzian...zabierasz do Maka? auć
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 12:15
                                                    Aaaaaaaaaaaa, Maka. Teraz skojarzyłem. Mogę zaprosić, ale płacisz ty.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 12:19
                                                    nie jestem aż tak mściwa, aby Ciebie truć śmieciowym jedzeniem. Kupię Tobie bułkę śniadaniowa. Zgoda?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 12:21
                                                    Bułkę, hm. Jak ona się mnie pyta czy ja chcę bułkę, to ja mam jedno na myśli. Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 12:02
                                                    Mi to pasi, ją lubię dziki seks. Jestem nawet skłonny uznać to, że pochodzę od małpy (lubię bez ceregieli brać ją od tyłu).
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 12:03
                                                    W krzakach, na parkingu, na balkonie, w toalecie publicznej.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 12:06
                                                    tylko pozazdrościć Tobie tak bujnej wyobraźni, choć ta toaleta publiczna to przesada brrrr. Ja jestem bardziej wygodna i mam w tym temacie ograniczoną wyobraźnię :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 16:52
                                                    Och, te babole. Ciągle osadzone przez niewyżyte hordy żadne dzikiej penetracji. Hm. Jako człowiek współczuję.
                                        • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 13:06
                                          Te żarty są bardzo kulturalne, specjalnie wybrane dla rencistów i podlotków którzy czytaja te fora. Tydzień temu podsłuchałem przypadkowo jak rozmawiały ze sobą dwie, może dziesięcioletnie, dziewczynki, jedna mówi do drugiej: wiesz jak chłopak może przelecieć dziewczynę? Jak? Z przodu, z tyłu i w trąbe.
                                • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 10:28
                                  Albo taki jeszcze.
                                  "Luise, ich kann dir sagen, mein Mann war in unserer Hochzeitsnacht wie ein wildes Pferd!"
                                  "Was denn, wie ein wildes Pferd?" Ja, er war nicht zum Stehen zu bringen.
                                • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 10:35
                                  To może jeszcze jeden.
                                  Der sechsjahrige Gerd fragte seine Mutter: "Was ist französische liebe?"
                                  Die Mutter sagte: "Ich habe auf der Zunge, aber ich kann es nicht in Worten ausdrucken."
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 10:39
                                    Te Witze są jak niemieckie porno. ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 10:44
                                  To może jeszcze tak.
                                  Frauen haben mit Fahrstuchlen eines gemeinsam: Man steht in Ihnen...
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 10:49
                                    Daruj sobie te żarty, Bitels. Są drętwe jak wpisy Lurnety.
                                    • yesterday56 Re: Babole i inni 21.08.18, 10:59
                                      Ale pisz zrozumiale. Co jest drętwe: żarty czy babole?
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 21.08.18, 11:01
                                        Te żarty, babole i Lurneta.
                                        • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 10:45
                                          Wcionszrzywy, właśnie sobie coś uświadomiłem. Gdy o dziesiątej wieczorem ja zaczynam bzykanko z żoną, (no nie codziennie, ale tak coś co drugi dzień) to ty w tym czasie siedzisz ze szklaneczką whisky i piszesz te głupoty na forum. Uswiadomiłem sobie, jaki ze mnie szczęściarz.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 10:55
                                            No, widzisz. A myślisz że za co mi tu płacą. Ja tu uświadamiam ludzi! Aczkolwiek dziwne jest, ze masz bzykanie (za darmo, nie musisz płacić, whisky też nie musisz kupować) a jeszcze przychodzisz tu aby czytać czyjeś głupoty. No, ale inaczej byś wiedział, że jesteś szczęśliwy, gdybyś mnie tu nie czytał.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:38
      What you want from me? youtu.be/zA-upjFaHvw
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:47
      I pamiętaj, zawsze tu jesteś mile widziana (ihihihihihihih). Nawet jeśli to piszę pierwszy raz.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:49
      Aczkolwiek i tak wiadomo, że wrócisz tu nawet bez zaproszenia. Jeszcze raz - nie bądź aż tak skończoną hipokrytką. Graj tu swoją rolę (według mojego scenariusza) albo weź się za swój teatr, bo zdaje mi się, że już całkiem podupadł. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:50
      Ale widać, że zna każdy mój wpis. Śledzie na bank dzień i noc, bo nie ma nic innego ciekawego do roboty niż mnie czytać.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:54
      Ja się nie wstydzę tego, że kogoś tu wołam. To jest naturalny odruch serca. Nawet chyba ciebie ostatnio wymieniłem, tak? Dobrze to wiesz, dlatego tu dziś przylazłaś. Ha ha ha ha ha ha ha. Nie muszę chyba jednak dodawać, że przy tobie serce bije mi marnie, nawet po 0,4 whisky.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:55
      Ostatnio tu wołałem Afiutkę i Ciumkę. Także, wiesz, nie pysznij się już tak. Hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 11:48
      Się zastanawia. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 13:47
        nie zastanawia, bo nie ma się nad czym zastanawiać. Było, minęło...
        • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 13:59
          A więc jednak spóźniłeś się. A ostatnich gryzą psy.
          • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 14:11
            po co robić zawody (pokazywanie wyższości nie jest dobrą cechą)...od dawien dawna wiadomo na kim mi zależy...to nie jest tajemnica :)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:24
              No, wiemy, że kochasz bez opamiętania kogoś tam, ale my go nie znamy. Jednak z powodów jakichś tam, nie możesz być z tamtym, więc my, aby cię trochę pocieszyć (ja tu pracuję), ustawiliśmy się w kolejce do ciebie/po ciebie. Teoretycznie ja byłem tym drugim, ale teraz chętnie przepuściłem Bitelsa. Aha, jeszcze Marco jest. Czyli ja jestem ten 4. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, ale możliwe jest wszystko. Ja jednak bez spisanej umowy nawet na kawę się z tobą nie umówię.
              • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 14:30
                no tak, jesteś reżyserem w tym cyrku, a ja odgrywam główna rolę ahahahahaha. Tylko, że udostępnianie mojego wizerunku (hahaha) ma swoją cenę.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:34
                  Etam, reżyserem. Ja tylko tu pracuję. Małpy same skaczą, reklamy się wyświetlają. Interes się kręci.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:13
            Mówiłem ci, Bitels, że ona czeka na takiego 65-letniego. Próbuj, jak chcesz. Na pewno masz szanse. Ja tam łatwo się nie oddam.
            • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 14:30
              Tak się zastanawiam, że wiem że nic nie wiem. Trudno zrozumieć kobiety, a wręcz jest to niemożliwe. Zresztą one same siebie nie rozumieją. No bo jak zrozumieć emocje?
              • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 14:51
                właśnie ja szukam równowagi...każda osoba, która mi ją zakłóca znika. Potrzebuję ciszy i spokoju... that's it.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:59
                  Nerwus zawsze szuka spokoju. Czyli jeśli nie ten wymarzony, bo wyidealizowany, to Marco albo Bitels. Ja się dalej przyglądam, gdyż jestem jaki jestem, i dobrze mi z tym.
                  • ageofwar Re: Babole i inni 22.08.18, 15:11
                    nerwus? hm. ja to jestem oaza spokoju :) nie wiem skąd tego nerwusa wziąłeś hm. Mam w rodzinie nerwusa i niechętnie się widuję z tą osobą. Odkryłam, że tacy ludzie wprowadzają chaos w moje życie :) Poza tym zawsze robiłam to, co chciałam...
                • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 15:12
                  Cisza i spokój to tylko w niebie. A na tym ziemskim łez padole...
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:27
            Poza tym, Bitels, nie ma tego złego, coby na dobre nie wyszło. Szczególnie, gdy można wpaść w sidła babola. Moją żoną jest whisky, i niech tak już zostanie.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:28
            Bitels, chcesz bułkę?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:30
            Szkoda, żeby się zmarnowała.
            • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 14:32
              Chcę taką ze skrzydełkami.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:35
                Ale kanapkę czy babkę?
                • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 14:42
                  Musi mieć motylka. Żeby było co pociumkać.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:45
                    A, to takie skrzydełka, hm. Ty zbereźniku. Ja lubię ze skrzydełkami, ale także takie bez. Po niemiecku to się chyba "schlitz" nazywa, hm.
                    • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 14:56
                      Schlitz to jest szparka. A motylek batterfly, Schmetterling, wystaje ze Schlizu.
                      • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 15:13
                        Ale z braku laku może być i bez...
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 15:17
                          Działaj, Bitels, działaj. Ona szuka spokojnego i poważnego.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 15:19
                          Zresztą jak każda po 40.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:37
                Kura może być?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:31
            Może nawet herbatę od niej dostaniesz. Korzystaj. Sam przecież tu pisałeś, że żona już ci się dawno znudziła.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:07
          No, uroda przeminęła, hm.
          • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 15:33
            No... Muszę zająć się giełdą. Muszę się dobrze zastanowić których kontraktów i ile dokupić. W grę wchodzi FPGNU18 po 5,51 zł i FPZUU18 po 40,33 zł.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 15:38
              No, to czytanie głupot na forum gazety na pewno Ci w tym pomoże. Ha ha ha ha. Z tego co wiem, to nasza giełda upada, aczkolwiek można zarobić na spadkach. Ale co ja tam wiem, ja mam szczęście w miłości. Ha ha ha ha ha.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 15:40
              Aczkolwiek to dobry ruch z twojej strony. Która by nie chciała bogatego. Czym jeździsz?
              • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 15:44
                Samochodem i rowerem :).
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 15:47
                  Jednocześnie?
                  • yesterday56 Re: Babole i inni 22.08.18, 15:58
                    No i wzrosło do 5,54 zł i 40,61 zł, a ja nic nie dokupiłem :(.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 16:06
                      Skup się :) bo inaczej pójdziesz z torbami i powiesz, że to moja wina. Pamiętaj: albo pieniądze, albo szczęście.
                    • la_chanson Re: Babole i inni 22.08.18, 16:24
                      ... zmieniają się przy stole gracze, a ja przed nimi swoje skaczę!..

                      Tańczę na stole, kieckę zadzieram,
                      tłukę butelki, depczę szkło.
                      Smutni panowie ćwiczą pokera,
                      a ja przed nimi - kankana! :)
                        • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 08:23
                          La beautyful song, zatańcz tak dla mnie to w nagrodę Cię wyciumkam.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 08:30
                            La musiała sobie wypić ćwiarteczkę czystej wódki, bo jak inaczej można wpaść w taki nastrój, hm. Intelektualny poziom to nie jest.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 08:35
                              Intelektualny, do jakiego nas tu przyzwyczaiła, khe khe.
                              • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 09:14
                                Hm. Miedź tanieje, o godz. 9,00 była w Londynie po 5935 $/tonę. Nie radziłbym nikomu teraz kupować KGHM. Otwarcie było na minusie -1,1 %, po 86,30 zł. A w tej chwili spada i jest już 86,26 zł.
                                • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 09:19
                                  I dalej spada, w tej chwili jest już po 86,14 zł.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 09:21
                                  Ja nie radzę kupować babola. Spadek wartości dosłownie z minuty na minutę, normalnie równia pochyła. Chłód między nogami, a wymagania, jakby taka miała lat 17.
                                  • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 09:30
                                    Ale ja kompletnie o niej nic nie wiem. Ile ona ma lat?
                                    A w Londynie miedź znowu spada, o godz. 9,21 była już po 5914 $/Tonę.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 09:34
                                      Która?
                                      • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 09:42
                                        No przecierz... piosenka. Trend się odwraca, miedź w Londynie jest o godz. 9,35 już po 5920 $/tonę, a giełdy zachodnie na zielono.
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 09:49
                                          Dochodzi do 50. Uwięziona w klimatach czwartorzędnych poetów od 14 roku życia.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 12:53
                                            Ejdżowa ma dzisiaj chyba zły humor, hm.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 13:27
                                              zarobiona jestem...przecież mnie nie wyżywisz
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 13:36
                                                Chciałem tylko wiedzieć czy żyjesz. Pracuj, pracuj. Może tam cię chociaż docenią.
                                                • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 13:42
                                                  ahahaha mnie to wszyscy doceniają jak już jest za późno tzn. jak już znikam :) Tak, żyję jeszcze :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 13:47
                                                    No ja wytrzymałem te dwa lata bez ciebie z palcem w d.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 13:49
                                                    higieniczniej jest spiąć pośladki :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 13:49
                                                    Cholera, dziwnie to zabrzmiało, jeszcze coś sobie pomyśli. Hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 14:05
                                                    chciałbyś :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:08
                                                    Nie
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:10
                                                    Pacz, kiedyś nie chciałaś być moją wirtualną dziewczyną, a teraz cieszysz się, że się o Ciebie pytam. Hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 14:19
                                                    nie cieszę się...
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:21
                                                    Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:22
                                                    Szczerość najważniejsza.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 14:42
                                                    otóż to
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:45
                                                    Że co?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:30
                                                    Ale palant ze mnie, hm. Wychodzę z siebie, aby zrobić jej przyjemność, a ona mi na to, że ma to gdzieś, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 14:39
                                                    jak człowiek zmęczony i głodny to jest mu wszystko jedno...tzn pozostałe sprawy egzystencjalne. Po uzupełnieniu najniższego poziomu w piramidzie Maslowa zapewne docenię to, że wyszedłeś z siebie...choć to trochę zastanawia... :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:43
                                                    No widzisz. A to, że facet najpierw musi pobzykać, to wciąż nie rozumiesz. Hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 14:59
                                                    A kobiety nie potrzebują się bzykać? Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 15:04
                                                    A potrzebują? Weż, chyba tylko te do 31 lat, czasem jeszcze te do 34. Hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 15:06
                                                    jasne, ze potrzebują! właśnie takie małolaty to nie wiedza czego chcą w łóżku...to przychodzi z wiekiem :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 15:10
                                                    Ha ha ha ha ha ha ha
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 15:04
                                                    a co bym miała z bycia wirtualną dziewczyną?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 15:07
                                                    Gdyby potrzebowały! To nie obwarowalyby możliwość zbliżenia się do nich 99 warunkami.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 15:09
                                                    wcale się im nie dziwie...bo później to one zostają z problemami
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 15:18
                                                    Och, tylko nie w ten ton, Ejdżowa. Jest taki piękny sierpniowy dzień.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 15:19
                                                    Ale zanotowałem, ze chcesz się bzykać.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 15:21
                                                    To dość ważna informacja.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 15:21
                                                    Może nawet spróbuję uwierzyć. Hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:16
                                                    Pytanie czy wtedy Ci tak bardzo zależało i przez to byłaś taka spięta czy teraz już nie ma to wielkiego znaczenia, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:06
                                                    A właściwie to co ja się tłumaczę, hm. Jeszcze pomyśli sobie, ze zależy mi na jej opinii, hm.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 14:18
                                                    szczerze? jestem dziś już tak wypluta, że mi jest wszystko jedno... :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:20
                                                    Och.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 13:18
      Och.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 14:48
      No i nie odpowiedziała mi czy 1, czy 10, hm. Musi to poważna sprawa jest, hm. Gdyby napisała "3', to byłbym spokojny. - Nie ma pośpiechu, można poczekać, nie ma coś się podniecać, można sobie dalej whisky sączyć.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 20:22
      Wczorajszy pewnie teraz bzyka się ze swoją żoną i jest szczęśliwy. I to dzięki mnie. Nie, że dzięki mnie ją posuwa, ale dopiero jak mnie trochę tu poznał, to uświadomił sobie, że uprawianie seksu ze swoją starą daje mu taką radość. Hm. Cóż, ludzie tak mają. Nie wiem, czy to mentalność tylko Polaków, ale tak jest. Według wzoru szczęścia: jeśli sąsiadowi lepiej się powodzi, to ja jestem nieszczęśliwy. Jeśli wiem, że sąsiad wieczorem siedzi w fotelu i popija sobie whisky, a ja (myśli sobie taki ktoś, tu - Wczorajszy) takie spędzenie wolnego czasu uważam za mniej atrakcyjne, to ja (tu znowu Wczorajszy) jestem szczęśliwy, w końcu. I nic, że dopiero odkryłem (co dziś rano napisał mi Wczorajszy) tę prawidłowość mając lat 60. A nawet nie ma znaczenia, że ten ktoś, kto sobie popija w samotności (i nieważne, że z własnego wyboru - bo ile można posuwać swoją starą), to zwykły anonimowy troll z internetu. Cóż, krasnoludki zawsze pomagali ludziom. Hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 22.08.18, 22:06
      Headlights fading...
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 06:34
        And he haunts you
        And he blinds your soul
        And he loathes you
        And reclaims it all.
    • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 14:49
      No jak można być takim porąbanym architektem i wymyśleć sobie takie skrzyżowanie jak w Konotopie. Kto mu dał dyplom. Przecież jadąc normalnie drogą, to z pasa prawego skręca się w prawo a z pasa lewego jedzie prosto. Ale w Konotopie jest inaczej, z dwóch prawych pasów jedzie się prosto do S8 do obwodnicy Marek, a dwóch pasów lewych skręca się na obwodnicę południową S2 do Puławskiej. I ja jeżdżę tą trasą kilka razy w miesiącu. Raz skręcam w prawo a raz jadę prosto. Nie zważam już na znaki. Przedwczoraj chciałem jechać prosto ale myślałem o czym innym, ustawiłem się na lewych pasach i w pewnym momencie patrzę że skręcam w prawo do Puławskiej. Było już za późno na zmianę i pojechałem nie tam gdzie chciałem. Jak oni teraz uczą tych architektów i inżynierów? Ja pamiętam swoje studia techniczne jeszcze za Gierka to poziom był wtedy naprawdę wysoki. W ogóle trudno było się dostać, i nie było studiów płatnych. A dzisiaj ktoś zapłaci i zostaje np. Lekarzem.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 14:58
        Wczorajszy, ten wpis ma mi pomoc, żebym wjechał tam, gdzie ja chcę wjechać? Przedyskutuj to dziś wieczorem ze swoją starą, przecież nie bzykacie codziennie, jak sam pisałeś. Pomyliłeś wątki, opanuj się. Zaraz Ci stworzeń pokój.
        • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 15:13
          Wiem że chcesz dojechać do 5000. Ale w tematch które uprawiacie ja Ci nie pomogę. Wasze wątki to są ciągłe kłótnie małżeńskie. A ja nie umiem się kłócić, nie mam takich doświadczeń życiowych. Wybacz.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 16:27
      I jak, Ejdżowa, wybrałaś już jakiś przytulny hotelik?
      • yesterday56 Re: Babole i inni 23.08.18, 19:57
        Jesteś chory. Myślisz że z życiowym frustratem któraś chciałaby uprawiać sex.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 20:15
          Bitels, ale dlaczego ty się tak tym przejmujesz? Dlaczego cię to tak frustruje? Znowu się boisz, że ktoś taki jak ja może mieć więcej z życia niż ty, i z tego powodu ty możesz być nieszczęśliwy? Znowu nie potrafisz zrozumieć, że wątpisz w swoje szczęście (co w pewnym sensie jest naturalne, gdyż oznacza, że myślisz), gdyż jakiś troll internetowy coś tam zakłada, otwiera mu się szansa, możliwe jest to, co ci się w pale nie mieści? Ja ci nie pomogę, naprawdę. To ty musisz wiedzieć, dlaczego to co masz, co i jak robisz, nie dało ci odpowiedniej satysfakcji, a zamiast tego próbujesz mierzyć się z anonimowym użytkownikiem internetu, na jakimś darmowym forum dla każdego. Jeśli wątpisz w siebie i w swoje życie, to może idź do psychologa.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 20:22
          Suddenly, I'm not half the man I used to be
          There's a shadow hanging over me.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 20:29
          Ciąży ci ta smuga cienia, oj ciąży. Ale dam ci radę: zaciśnij zęby i idź prosto.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 20:32
          Albo nauczyć jakoś wyluzowywać. Może trochę whisky - 2 szklaneczki dziennie wieczorkiem albo dobrego dżoita.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 20:34
          Najnowsze badania mówią, że mała (2 małe szklaneczki to mała) ilość alkoholu wpływa korzystniej na organizm dorosłego człowieka niż żadnego alkoholu. Poczytaj trochę o tym.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 20:37
          Najlepiej oczywiście by było, jakbyś swoją starą zmienił na jakąś 35-letnią. Ale sam pisałeś, że poniżej takiej 55-letniej, to żadna na ciebie nie spojrzy. Hm. Musisz więc sam sobie jakoś pomóc. Psychologa jednak odradzam.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 20:38
          Napisz, czy ci pomogłem. Jeśli nie, to idź na długi spacer.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 21:36
      :)
      • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 21:56
        co Ty tak szastasz wizerunkiem?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 21:58
          Chcę się spodobać tu jakiejś, bo mi nie odpowiedziałaś.
          • ageofwar Re: Babole i inni 23.08.18, 22:05
            chcesz wzbudzic we mnie zazdrosc?😂😂😂 Padam...ciezki dzien. Dobranoc🙃
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 22:07
              Dobranoc.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 22:12
      Mój Boże, ludzie żyją po to, żeby pracować. To jest straszne, hm.
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 23.08.18, 22:47
        Buenas noches :-)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 22:56
          O, Ciumka :) Wiedziałem, że cię tu czymś ściągnę (cokolwiek by to nie było))). Wypoczęta i szczęśliwa czy też już zmęczona instynktem przetrwania?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 23.08.18, 23:04
          Dobranoc. Wbrew pozorom ja też ciężko pracuję (khe khe).
          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 23.08.18, 23:25
            Wypoczęta jak nigdy :-) i jeszcze mam tydzień laby, co mnie cieszy niezmiernie. Po tak długim nieczytaniu pocałowałabym ale sam rozumiesz myłam włosy :-)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 08:25
              Ach, szkoda, że wczoraj nie przeczytałem tej wiadomości od Ciumki, na pewno spałbym lepiej, och. Jakie to miłe, jak ktoś za tobą tęskni (niektórzy nie dość, że tego nie doceniają, to nawet gardzą czyjąś troską). Taka kobieta jak Ciumka, to jak słodki sen. Ona, w wilgotnych jeszcze włosach, wymytych właśnie co, pewnie szamponem o zapachu brzoskwiniowym, to normalnie jest czysta erotyka. Wypoczęta, uśmiechnięta i radosna, bo cię widzi. Pochyla się nad tobą i wilgotnymi (tym razem od środka) ustami wprowadza cię w rozkoszny stan, z którego już nigdy nie chcesz się wybudzić. Och.
              • marco_5 Re: Babole i inni 24.08.18, 09:41
                och, jaka szkoda, ze Ciumka "chyba" zakochana jest....albo, tylko tak mowi..
                zeby ciebie podraznic...nie znasz kobiet ?
                ma jeszcze tydzien laby....niewykluczone, ze daje Ci cos do zrozumienia !
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 09:55
                  Marco, jak naprawdę kocha, to przyjedzie te 400 km do mnie nawet tym swoim Ciquocięńto. Pamiętaj, kobieta po 40 musi się tak samo starać jak facet, 50/50, a może nawet bardziej, bo inaczej nic z tego nie będzie.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:23
          Och, ta Ciumka. Zrobiła swoje i zadowolona poszła spać, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:05
      A ty Ejdżowa zmień tę robotę, dziewczyno, zamęczysz się i nie będziesz wiedzieć jak się nazywasz, hm. Dyrektorem generalnym międzynarodowej korporacji i tak już nie zostaniesz, wyluzuj. Wydaj córkę za jakiegoś bogatego, i niech ona się już sama męczy. Niech poczuje, co to jest życie. Ale przynajmniej ty i ona kasę się nie będziecie martwić (chyba, że jej będzie wydzielał na bułki i waciki, hm). Znajdź sobie jakąś na luzie i na pół etatu pracę i zacznij doceniać kwiatki polne. No i przede wszystkim zacznij się rozglądać za facetami, jakiś uśmieszek zalotny, flircik, bzykanko w oddaleniu gdzieś. Nie daj się w tym kieracie zaszczuć jak zwierzę, naprawdę. Albo w ogóle rzuć wszelką robotę i będziemy se tu przesiadywać od rana do północy jak kiedyś.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:07
      Oto Ejdżowa w pracy: fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/Tm6LMU4mFJhPD8YaGA.jpg
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:10
      Coś nie całkiem wyszło. Teraz lepiej - Ejdżowa to ta na pierwszym planie: fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/Tm6LMU4mFJhPD8YaGB.jpg
      • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 10:35
        Kpisz z ludzi którzy pracują, albo z tych którzy nie żyją jak ty?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:39
          Podpowiadam, dzielę się moją opinią. Ja tu tylko wskazuję i komentuję. To jest forum.
          • yesterday56 Re: Babole i inni 24.08.18, 10:44
            I w dodatku nazywasz kobiety pogardliwym określeniem BABOL.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:47
              Zdarza mi się. Ty też pewnie nie zawsze mówisz do swojej żony "kochanie". A nawet jeśli, to często przy tym kłamiesz.
            • la_chanson Re: Babole i inni 24.08.18, 18:18
              Wczoraj, Pan mi się coraz bardziej podoba mentalnie. :)
              Zauważyłam kilka bardzo trafnych uwag... 10/10.
              Zaglądam tu od czasu do czasu - ale wtedy wszystko widzę. 8)

              A jeśli Pan - po tym Kabarecie pytał o mnie - to wolę się przedstawić sama.
              (Ledwożywy zawsze naściemnia, czego nie wie - to se dośpiewa, bo mijanie się z prawdą to - przy założeniu optymistycznym - jego hobby, przy realistycznym - prawdopodobnie kompulsja.)

              Tak więc: jestem Piosenka. <ukłon>
              "Dochodzę" do 46. W listopadzie dojdę. ;)
              Możemy się forumowo pokumplować, bo rozsądek, poczucie humoru i szczerość (nieowijanie w bawełnę) lubię najbardziej. :) No i taki zdrowy męski punkt widzenia, którego w tym wątku - gdyby nie Pan - byłby wyraźny deficyt.
              Pozdrowienia!
              Chanson
              • yesterday56 Re: Babole i inni 27.08.18, 08:44
                Pioseneczko jesteś boska. Jak pięknie o mnie piszesz :).
                Ja obiecałem sobie że na ten wątek już nie wejdę. Ale teraz rano, po porannej kawie w pracy, coś mnie skusiło żeby zobaczyć czy przypadkiem nie ma tam twoich wpisów. Nie czytałem innych, tylko natrafiłem akurat na ten twój. Cieszę się że nie dotrzymałem swojego słowa.
                la_chanson napisała:
                <<Pan>>
                mów do mnie na ty, ja czuję się jeszcze młodo choć w rzeczywistości jestem już stary.
                <<A jeśli Pan - po tym Kabarecie pytał o mnie - to wolę się przedstawić sama.>>
                Też się przedstawię, w kwietniu skończyłem 62 lata, jestem zodiakalnym baranem. Ale wiesz, co Ci obiecałem po tym kabarecie. Tylko tego nie da się zrobić przez wpisy. Musimy się spotkać ;).
                Co do umierającego to On wyobraża sobie że kupił 100% akcji tego wątku. Czepia się że wpis nie na temat. A ja chcę tylko ubarwić i zamieszać w tematach. Ostatecznie według regulaminu, każdy może pisać gdzie chce i co chce, każdą głupotę.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 09:06
                  Wczorajszy, co i jak chciałeś ubarwić? Chciałeś w rozmowę między mną a Ejdżową, którą to rozmowę można nazwać flirtem, wrzuć informację o tym, że ty nie potrafisz przepisowo zjechać z jakiejś trasy i z tego powodu jesteś zbulwersowany? Pisać można tu prawie o wszystkim, ale nie można wjeżdżać jak między wódkę a zakąskę ze swoim problemy właściwego odczytywania znaków drogowych, i potem mieć pretensję, że może komuś (mnie) to przeszkadzać. Nie mogłeś poczekać, aż skończymy naszą rozmowę? Co ma jakiś problem techniczny trasy samochodowej do flirtu dwojga ludzi? I tu chciałbym ci opowiedzieć, jak zareagowała Lurneta, czyli twoja Piosenka w takiej sytuacji: otóż, taka sama sytuacja miała już tu, czyli tam, miejsce. Ja i Lurneta, też sobie pisaliśmy, i też były to raczej umizgi, niż opowiadanie o problemach technicznych z codzienności. Aż tu nagle wpada taki jeden (dyrektor forum) i wali tekst, że uszczelki w szybach trzeba oliwić, czy tam o płynie hamulcowym w samochodzie. Wiesz jak wtedy Lurneta czyli Piosenka zareagowała? Ano zareagowała tak samo jak ja, albo jeszcze gorzej. Tak więc, mylisz się sromotnie co do tego, że wiesz kiedy i gdzie napisać. Ale cieszę się, że tu jesteś. Jesteś tu całkiem inny i właśnie to ubarwia to forum. ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                  • yesterday56 Re: Babole i inni 27.08.18, 14:58
                    Wydaje mi się że czasami w bramki logiczne wdzierają Ci się prądy wirowe. A co sądzisz o Beacie która zniknęła. Czy ona z tym, no wiesz 19 cm, z sąsiedniego wątku nie spiknęła się?
                    • ciumciurumcium Re: Babole i inni 27.08.18, 15:03
                      No Bogowie, jak na 62 lata można by się spodziwać nieco więcej. Smażę placki ziemniaczane.
                      • yesterday56 Re: Babole i inni 27.08.18, 15:07
                        Smażone potrawy to jest trucizna!
                        • ciumciurumcium Re: Babole i inni 27.08.18, 15:10
                          Od kiedy.
                          • yesterday56 Re: Babole i inni 27.08.18, 15:13
                            Przy smażeniu wydzielają się zwiazki powodujące raka, najlepiej wszystko gotować.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 15:16
                            Starsi panowie muszą dbać o zdrowie.
                            • ciumciurumcium Re: Babole i inni 27.08.18, 15:19
                              Mam ładny fartuszek granatowy w białe kropki. Oraz smażę tak, że tłuszcz nie pryska. Pozostaje jeszcze do zrobienia sos pieczarkowy.
                              • ciumciurumcium Re: Babole i inni 27.08.18, 15:28
                                Oraz zakupiłam "makaron szlachecki lane kluski". Doceniam autora tej nazwy. Trzeba mieć wyobraźnię.Pozostanę jednak przy własnej produkcji lanych klusek, a z makaronem wykombinuję coś innego, jest taki smacznie zgrabny.
                                • lapinn Re: Babole i inni 27.08.18, 15:32
                                  Kurde, a ja nie umiem gotować. Przepadłam.
                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 27.08.18, 15:36
                                    Załóż pocztę, wstaw kafelki :-), prześlę Ci przepisy. Nie takie książkowe, ale przeze mnie zmodyfikowane. Zrobisz bez problemu i będzie fajnie.
                                    • lapinn Re: Babole i inni 27.08.18, 16:07
                                      Nie da rady. Ale senkju.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 16:20
                                        Wiedziałem (i pisałem), że nie da rady (zaprzyjaźnić się). ABC nie jest osobą otwartą, boi się kobiet, i w ogóle.
                                  • yesterday56 Re: Babole i inni 27.08.18, 15:40
                                    I widzisz, to jest ten właśnie powód dla którego oni są w sobie zakochani a ty otrzymujesz od niego kąśliwe uwagi. Jak to mówią, przez żołądek do serca.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 15:48
                                    Nie dosc że bzydka, to jeszcze nie umi gotować. Ha ha ha ha.
                                    • lapinn Re: Babole i inni 27.08.18, 16:07
                                      Boze, boze. Ojojoj.
                      • yesterday56 Re: Babole i inni 27.08.18, 15:11
                        Uważaj na pryskający tłuszcz.
                    • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 16:11
                      yesterday56 napisał:

                      > ... w bramki logiczne wdzierają Ci się prądy wirowe.

                      ;D
                      Piękne to jest! Bez kitu!
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 16:25
                        A mi się u ciebie Lurneta spodobało to "o objawach wytwórczych", reszta bezbarwna i płaska, zwykłe przymilanie się. A to - "w bramki logiczne wdzierają Ci się prądy wirowe" też zauważyłem, ale to brzmi, jakby zarzuć (Ci). Ale widać trzeba to zrozumieć tak, że Lurnecie, i Wczorajszemu, nic się nie wdziera. Idą jak po szynach, a klapki pod kontrolą (nie luzują się w żaden sposób).
                        • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 16:33
                          Otóż trzeba ci wiedzieć, że logika ma zawsze jeden korytarz, choć jest do niego wstęp przez kilka bramek (koniunkcja, alternatywa, wynikanie itd.). Natomiast fantazja - to zupełnie inna bajka. Ale ty wykładasz się na obu tych liniach. Jedynie właśnie objawy wytwórcze (jakieś zakłócenia elektryczne w połączeniach neuronalnych) wychodzą ci jak z płatka. Cóż, skoro nawet to nie jest twoją zasługą. 8)
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 16:40
                            I według tej logiki już dawno powinnaś znaleźć godnego tobie partnera (do czegokolwiek). Może to w końcu będzie Wczorajszy. Trzymam za ciebie kciuki.
                            • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 16:49
                              Po raz 74295 zmuszona jestem uświadomić, że nie do ciebie należy wyznaczanie moich powinności, zakresu poszukiwań (lub jich braku) oraz tego, co osobiście uważam za powodzenie.
                              Kciuki masz tylko dwa, więc tak nimi nie szastaj. Przydadzą ci się do czego innego (khe khe). Mnie akurat nie są potrzebne. :)
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 16:52
                                Och, ale ja się troszeczkę o ciebie troszczę, a w zasadzie obawiam się o ciebie. Lurneta, zakochaj się wreszcie.
                                • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 17:07
                                  A, i przecież wspominałam już - właściwie nieustannie jestem zakochana. :)
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:14
                                    Wiem, dlatego poprawiłem, że chodzi o właściwe zakochanie się (dobrze dobrany obiekt pożądania, rokujący).
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:16
                                    Wczorajszy ma żonę i nie lubi się kłócić (to taka podpowiedź, gdyż, jak już pisałem, troszczę się ciut o ciebie - chciałbym cię wydać dobrze, raz na zawsze, stąd)))))))
                                    • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 17:23
                                      A ja jestem zakochana i też nie lubię się kłócić. Sam widzisz - wszystko się składa jak puzzle z jednej układanki. :)
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:25
                                        Dobra, dobra. Ty potrafisz powiedzieć spie...j, a Wczorajszemu to prędzej język zdrętwieje (bez dalekich skojarzeń proszę).
                                        • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 17:33
                                          Oj tam, może ze dwa razy mi się zdarzyło, i to tylko dlatego, że wszelkie inne środki zawiodły, a ten jedynie wydawał się skuteczny i adekwatny. Ale potrafię, pewnie, bo niby czemu nie?
                                          W gruncie rzeczy to ja się tylko z tobą kłócę (choć ty to nazywasz "umizgami", co mnie szczerze zdumiało). No i czasem z tymi czupiradłami, które są zazdrosne o twoją uwagę i czepiają mi się do nogawek jak wściekłe ratlerki. ;)
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:39
                                            Umizgi, to było dla Wczorajszego, weź.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:41
                                            Ależ żadna tu nie jest o ciebie zazdrosna, weź się znowu nie wywyższaj. Każda tu wie, że z tobą związek, nijak, nie jest możliwy.
                                            • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:00
                                              Ależ ja tym twoim wszystkim "żadnym" i "każdym" od lat klaruję, że do zazdrości nie mają powodu. Ale im to nie pomaga. Ani nie przeszkadza. Wszak "każda" i "żadna" wie (lub wie-rzy), że związek z tobą jest możliwy, dostępny wprost. na wyciągnięcie ręki. :D Tylko muszą odczekać swoje 10-15-20 lat. A zanim to nastąpi - zadowolą się choćby najbardziej plugawą literką, skierowaną pod swoim adresem. Pokornie zniosą wszystko, nawet nie zaprotestują. A wszystko to dla jakichś wirtualnych portek, których nikt nigdy "na żywe oczy" nie widział. :) I chyba tylko ten negatyw ma być dowodem ich istnienia. Coś jak całun turyński... (ha ha ha).
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:04
                                                A kto pisał "twoja Lurneta". Kto z radości szalał, jak wracałem po przerwie?
                                                • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:22
                                                  wcionszrzywy napisał:

                                                  > A kto pisał "twoja Lurneta".

                                                  Na pewno nie ja!

                                                  Kto z radości szalał, jak wracałem po przerwie?

                                                  Buahhaha. No dobra, trochę się ucieszyłam. Ale co ty wiesz o szaleństwie z radości?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:25
                                                    "twoja Lurneta" było na forum pisane w lipcu 2017. "nawet nie wiesz jak się cieszę, że wróciłeś" jakieś 5 lat temu.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:32
                                                    A, czego to się chłopakom w necie nie pisze... ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:36
                                                    No więc właśnie. I po co ta próba ośmieszania innych?
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:44
                                                    Bo dulskie przywary zasługują na ośmieszanie. Na wskazanie i karykaturę. W przeciwnym razie satyrycy musieliby się przekwalifikować. A przecież tego nie chcemy, prawda? :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:50
                                                    Jakie dulskie? Ja to (lubić kogoś) odbieram jako czystą sympatię. Obłudę widzę przede wszystkim u ciebie.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 21:02
                                                    Jak zwykle nie jarzysz, co nazwałam tu "dulskim". A komuś wypominasz, że młodość trzecia. Nie ważne, która. Sprawność się liczy. Intelektualna. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:10
                                                    Dulszczyzna, to przede wszystkim obłuda, którą łatwo zauważyć u ciebie - chociażby temat, który tu poruszyłaś - sama rzucasz się na każdego faceta, który tu się pojawi, a próbujesz ośmieszyć inne za to, że one okazują radość z czyjejś tu obecności. Gdzie tu ich nieszczere zachowanie?
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 21:25
                                                    Dulszczyzna to zaściankowe myślenie, które każe kobietom (w XXI wieku - o tempora!) upokarzać się i znosić upokorzenia ze strony jakiegoś z metra ciosanego homo neanderthalensis, byle obdarzył je uwagą. Lub lekceważeniem. Ale żeby obdarzał. Bo im babcia i mama, z pokolenia na pokolenie, do głowy wmiotły, że kobieta bez mężczyzny znaczy NIC.
                                                    A tobie - i takim jak ty - tylko w to graj. Lecz nazywaj to nawet lubieniem, żeby nie było aż tak rażące. :)
                                                    Żaden cywilizowany mężczyzna, o zdrowym poczuciu własnej wartości, nie były z takich wielbicielek dumny.
                                                    Ale ty siedzisz wciąż na drzewie. I siedź sobie, jeśli ci tam wygodnie. Tylko trzymaj się konarów.
                                                    Gdyż są tu i tacy, którzy to widzą i w przypływie weny - komentują. :) Bez trzymanki.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:31
                                                    Jeszcze raz - ty byłaś jedną z pierwszych tu.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 21:35
                                                    No i co w związku z tym?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:38
                                                    Jak to co. Jeśli jakaś chce mnie tu poderwać, wyrwać, zwabić, to co ty masz do tego?
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 21:44
                                                    Pytałam: co z tego wynika, że byłam tu pierwsza?
                                                    Weź kojarz trochę, pliss. Bo to się robi żmudna robota - to naprowadzanie cię.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:46
                                                    To pisz szybciej. Byłaś pierwsza, która okazała tak duże zainteresowania moją osobą. Nie wyłączając propozycji. Aczkolwiek subtelnie podanych, muszę przyznać.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 21:53
                                                    Tu był ugór po zamknięciu Cafe. Udzielali się jacyś trzeciorzędowi aktywiści, w dodatku zakamuflowani jak muzułmanki. To pewnie, że się ucieszyłam, jak ktoś znajomy dotarł. Gotowa byłam nawet napisać: mordo ty moja! ;D Nie napisałam? ;)
                                                    Jednak nawet takim mordom propozycji nie składam, znów coś sobie nadinterpretowałeś.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:56
                                                    Hm. Naprawdę źle z tobą. Nie potrafisz właściwie, a raczej szczerze zinterpretować własne słowa, hm. Aczkolwiek wiadomo jak to się nazywa.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:48
                                                    Och, nie, pierwsza nie byłaś. Hm, jak to dawno było, już mi się wszystkie tu mieszją, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:39
                                                    W Zwierciadle napisali że to się inaczej odbywa?
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 21:29
                                                    A co do cieszenia się - to niezmiennie powtarzam: sursum cocarda!
                                                    Cieszmy się, radujmy się! A prawda nas wyzwoli. ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 21:37
                                                    No więc z jakiej okazji zabraniasz innym? Żeby się trochę pocieszyć? Nie musisz tu grać moralistki, nikt takiej tu nie potrzebuje. Feministka też żadna z ciebie, tak więc tylko zwykła zazdrość (ihihihihihihih), cię do tego (oburzenia) zmusiła. Wróciła sobie Andziulek, i już ją wzięło. Martw się o swoich amantów.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:37
                                                    Aczkolwiek myślę, że koloryzujesz, jak zwykle. Może i gdzieś tam kiedyś napisałam, że się cieszę, jednak wykluczam, jakoby kiedykolwiek z mojej strony padło sformułowanie "Twoja L.". To fizycznie niemożliwe. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:41
                                                    A przestań. Na moje rzekome urodziny w lipcu, rok temu. ABC może pamięta.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:49
                                                    Hm. Serio? O kurde. :)) Może do jakiegoś wierszyka, do rymu mi to pasowało? A może ogólnie byłam w skowronkach i kochałam cały świat? A może robiłam jaja i chciałam kogoś rozśmieszyć? Albo zbulwersować? Nie pamiętam. Ale nie przyszłoby mi do głowy, że ty tak to sobie utrwalisz.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:52
                                                    Wiem, że nie pamiętasz, gdyż wypierasz się tu od dziesięciu minut. Poza tym, zawsze tak jest (co ciągle powtarzam, mają nadzieję na twoje opamiętanie się). Brnij. Może przez to jest tu weselej.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:43
                                                    Ale nie musisz się wstydzić, naprawdę. Jesteśmy dorośli, potrafimy się bawić. A poza tym, chyba w którym tu wątku jest twój wpis, jak to tęsknisz za mną.
                                              • lapinn Re: Babole i inni 27.08.18, 20:09
                                                Dziwne. Przecież to ty la najwięcej tu korespondowalas z wcionszem. I podkreślałaś, że to lubisz. I znosilaś wiele tekstów niefajnych.
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:16
                                                  Ona myśl, że tu wszyscy mają taką pamięć, jak sobie ona wymyśliła, że inn powinni mieć. Zawsze tak jest z nią. Ja to nazywam zakłamaniem, ale może to naprawdę demencja jest, hm.
                                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 27.08.18, 20:22
                                                    Trala lala hej :-)
                                                • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:24
                                                  A ty nie mogłaś tego znieść, dlatego zawsze przyleciałaś, żeby choć zepsuć powietrze. Wszyscy już wiemy jak. Obrzydlistwo. Fu.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 20:27
                                                    Potem jeszcze 3 lata temu, i 2 lata temu.
                                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 27.08.18, 20:29
                                                    Jedna cecha zawsze wyróżniała cię z tłumu - pogarda dla wszystkich którzy nie chcą składać ci hołdu. Nic się nie zmieniło.
                                                  • lapinn Re: Babole i inni 27.08.18, 20:34
                                                    Czego nie mogłam znieść?
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:39
                                                    Siebie zapytaj.
                                                  • lapinn Re: Babole i inni 27.08.18, 20:47
                                                    Jak nie wiesz, to nie wymyślaj.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 20:58
                                                    Ja wiem. Ale nie jestem tu od uświadamiania ci, co generuje twoją gorycz i agresję i Szmulki by night. Wszystko to - krew w piach, więc już się na to nie porwę. Mój limit życzliwości wobec ciebie wyczerpał się gdzieś w połowie Espresso. Chyba po tym szantażyku z wiszeniem. Mniejsza z tym.
                                                  • lapinn Re: Babole i inni 27.08.18, 21:00
                                                    Nie rozumiem w ogóle co ty piszesz
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 21:10
                                                    Ciiiicho, wiem.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:42
                                            Aczkolwiek kolejna twoja ofiara (chyba 457) chce spróbować.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 16:53
                                To znaczy - właściwie.
                              • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 16:57
                                I po raz 74295 przekraczasz swoje kompetencje. Natomiast dekoder musisz mieć poważnie uszkodzony, kojarząc mnie ze zwolennikami jedynie słusznej opcji. Ale tu włączam wspomniany tryb: pobłażliwość.
                                Jedynie zdrowe ryby płyną pod prąd. Postaraj się to zapamiętać. Jeśli się nie uda - przepisz na żółtą karteczkę (ale nie tę z przychodni rejonowej! ;D ) - i przylej sobie na monitorze, ajfonie, czy w innym miejscu, które masz przed nosem, produkując się na forum.
                                Howgh!
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:09
                                  Ty płyniesz pod prąd, tylko nie wiesz, że w tym kanale nie ma wody, hm.
                                  • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 17:18
                                    Pod prąd to się rzeką płynie. :)
                                    Ale oczywiście masz prawo tkwić w przeświadczeniu, że ryby to kanałami... ; ))
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:22
                                      Ja wiem, ty się tu czujesz, jakbyś w ogóle była na otwartym morzu i czasami to walczysz z sztormami, takim dziesięć w skali beauforta. A my tu w kanale przecież jesteśmy, i wszystko tu robimy na sucho.
                                      • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 17:26
                                        A przydałaby się czasem jakaś mokra robótka, nie? ;)
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 17:24
                                      No, ja nie całkiem na sucho, bo prawie zawsze mam przy sobie buteleczkę.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 09:25
                  Oczywiście, jak to Lurneta, zakłamana bardziej niż najbardziej oddany wyborca PiS-u, napisze tu, iż ty masz rację, tylko ty jesteś prawdziwym tu mężczyzną, kulturalnym, inteligentnym, i w ogóle. Po niej się niewiele spodziewam, gdyż to jest osoba płytka (ślizga się po prawdzie), choć potrafi poprawnie pisać. I nawet z interpunkcji jest dość dobra, aczkolwiek frazeologia jest wciąż dla niej magią.
                • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 16:05
                  Wczoraj! :) Ja się tym oficjalnym "Pan" tak trochę bawię. ;) Może nawet odrobinę kokietuję. 8) I to zupełnie niezależnie od wieku odbiorcy. W necie wszyscy są "na Ty" - i to jest od zawsze jasne jak słońce.
                  Nie mam pojęcia, co obiecałeś mi po Kabarecie, ale brzmi to na tyle intrygująco (+ poczucie humoru + zdrowy rozsądek + biegła polszczyzna w mowie i piśmie ;) - że chętnie się z Tobą spotkam. :)
                  Co do metryki - mamy podobnie. Ja też nie wierzę w swoje 46, i poza opornym na negocjacje peselem - nic na to nie wskazuje. ;)
                  A baranki i skorpiony mogą razem konie kraść! O osłach - nawet nie wspominając. ;D
                  Uśmiecham się i pozdrawiam. :)

                  PS.
                  Naturalnie, że to otwarte forum i każdy może sobie pisać co chce, w każdym wątku, na jaki przyjdzie mu (nam) ochota. Na temat, obok tematu, a nawet wbrew tematowi. ;)
                  Ledwieżywy nie otrząsnął się jeszcze z nawyków Cafe, gdzie takie quasi-forum było ograniczone do 5 wpisów. Tutaj - dla wszystkich starczy miejsca. Ale on zaadaptuje się do nowych reguł za jakieś 10 lat. Póki co będzie się czuł Rządzicielem wątku, mając poczucie, że ON tu udziela głosu lub wyłącza mikrofon (bez żadnego trybu. ;)
                  Można go oczywiście trochę utemperować, naprowadzając na prawidłowy tok myślenia, a niewybredne epitety i awanturki - potraktować z pobłażliwością, należną osobom niezrównoważonym, o objawach wytwórczych. ;)

                  Właśnie kogoś o takim świeżym spojrzeniu jak Twoje, takiego Kontra-punktu, nieskażonego nawykami z Cafe tu brakowało. Fajnie, że jesteś. :)
                  • yesterday56 Re: Babole i inni 27.08.18, 16:22
                    Dzięki, muszę jechać. Do jutra :).
                    • la_chanson Re: Babole i inni 27.08.18, 16:24
                      Do! :)
                      • yesterday56 Re: Babole i inni 28.08.18, 09:00
                        Jaki masz email. Twój nick na gazecie nie działa.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 28.08.18, 09:15
                          Nick na gazecie nie działa? Hm, a mi działa (ihihihihihihih).
                        • la_chanson Re: Babole i inni 28.08.18, 16:29
                          Nie mam @ na gazeta.pl. Już do Ciebie piszę. :)
                      • yesterday56 Re: Babole i inni 28.08.18, 09:47
                        Widocznie z moim emailem na gazecie jest coś nie tak. Z innego maila poszło.
                      • yesterday56 Re: Babole i inni 28.08.18, 13:38
                        No, muszę lecieć na umówioną wizytę u mojego stomatologa. Wynalazł mi jakąś czarną plamkę między dwoma zębami.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 28.08.18, 13:39
                          Pewnie rak.
          • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 10:49
            Pierdzielisz 3 po 3, wylewając swoje frustracje i wywyższając się. Zacznij to samo robić opisując siebie, na forum, jako domorosła psycholożka, którą jesteś. To będzie zabawa. Będzie zabawaa.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:53
              Ale ja prawie cały czas piszę. Jako ktoś coś pisze, mówi, to pisze i mówi o sobie. Trzeba tylko być na tyle inteligentną (standard) osobą, aby odczytać prawdę, półprawdę, przesłanki. To jest oczywista oczywistość. Jednak, jak widać, nie dla ciebie. A w ogóle, to kto cię zmusza do tego, aby mnie koniecznie czytać?
              • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 11:09
                Logika na poziomie 14 latka. Zacznij pisać o sobie jako obcej osobie. Czyli, wcionszrzywy, Prawie cały czas pisze. Liczy tu, że będzie odbierany przez inteligentnych ludzi. Bo tak pisze, że jest to takie cudowne, urocze. Ma humor iście pajtonowy. Ten z Monte Negro. Ze jest tu ojcem i matką (wątek mamusi jest dla niego ważny, zwłaszcza kotlety), zna się na oslach, małpach. Czeka na miłość, tu, poniżajac kobiety. Tu. Nie znosi krytyki, wie lepiej. No jest przecież ojcem i matką. I ch...em. Hm.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 11:18
                  :)
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 11:22
                  Ale po co te nerwy, ABC. Parę dni wytrzymałaś, choć wiem, że się strasznie gotowałaś. Aczkolwiek, co powinnaś wiedzieć, właśnie taka jest moje rola tu: niech ludzie tu piszą, niech się żalą na innych (All you bear, all your carry, all you bear, place it right on... right on me. Altas, Rise!), to znaczy na mnie. Jak ludzie piszą, to coś się z nimi dzieje. I o to chodzi.
                  • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 11:31
                    Ty mnie nie zdenerwujesz. Możesz próbować. Ale nie jesteś dla mnie kimś. Więc to nie zadziała. Przecież to wiesz. A piszesz jakbyś nie wiedział. Pewnie bo piątek. Joł.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 11:32
                      Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                      • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 11:40
                        Będzie, będzie zabaaawa. Och och
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 11:41
                          Będziecie pić i się bzykać?
                          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 12:32
                            Przeciwnie, pranie, prasowanie oraz gotowanie. W sensie ścisłym wszystko równocześnie.Przeplatane tęsknotą rzecz jasna :-).Pierwsze chmury na niebie, niech pada, pooddychamy.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 13:10
                              O oczywiście co jakiś czas na fajkę na swój ukochany balkon z głową zanurzoną w miękkiej samotności. A to "bzykanie", to się odnosiło do ABC, to wiesz. Natomiast to woje "przeciwnie", to różnie można zinterpretować. Można też potraktować, że to odpowiedź na mój wpis do Marco, hm. Damy radę.
                              • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 13:18
                                Niewątpliwie zaczynasz czuć mnie coraz lepiej. Jest to miły etap w foromowaniu się (w bólach) bliskości. Radość mą zakłóca jedynie obawa, że jesteśmy zbyt podobni do siebie, chwilami więcej niż zbyt. Trochę szkoda bo wtedy - wiadomo z góry - intesywna lecz krótka bajka. A co tam Marco wydedukował? Nie czytałam.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 13:30
                                  Och.
                • ageofwar Re: Babole i inni 24.08.18, 19:30
                  lapinn...bez stresow! WAZ taki juz jest...specyficzny. On sie tylko droczy. mnie ciezko obrazic. On wie o tym. No chyba, ze jest to osoba, na ktorej mi zalezy to kazda uwage w moim kierunku analizuje...
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:35
                    Nie tłumacza się, Ejdżowa. Nieraz cię zatkało po moim wpisie. Dzisiaj pewnie wiele razy, jeśli nie wszystkie. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:42
                    Aczkolwiek dobrze odczytujesz moje intencje, mój styl i sens tego co tu robię. Ciekawe, co wpłynęło tak na ciebie, hm. Jeszcze kilka miesięcy temu Kukuła mi taką wiąchę od ciebie posłała, i to dwa razy, że byłem przekonany, iż nosisz przy sobie pistolet, na wypadek, gdym się kiedyś pojawił gdzieś na twojej drodze.
                    • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 19:52
                      Normalnie dżizus krajst super star. A niedługo napoleą. Taki dżek nikolson z forumowego gniazda.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:55
                        A ty jeszcze nie na imprezie?
                    • ageofwar Re: Babole i inni 24.08.18, 20:37
                      nic mnie nie zatkalo...mam detoks w czytaniu tego forum. Wole poczytac o rekombinacjach genetycznych🙃.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 20:49
                        Of kors, of kors. Kto tak naprawdę czyta jakieś forum z wątkiem o jakichś babolach, hm. Coś takiego czytają tylko idioci. Ja właśnie czytam od godziny Martina Heideggera "Sein und Zeit", w oryginale.
                        • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 21:16
                          a ja czytam koran w oryginale
                          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 21:24
                            a ja robię kogel mogel z prawdziwych wiejskich jajek ( całkowicie prawdziwe albowiem znam te kury osobiście) w celu uzupełnienia poziomu żelaza - oraz okładam lodem moją stopę
                            • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 21:29
                              a ja otwieram wino ze swoją dziewczyną
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 21:25
                            Męża będziesz szukać w Arabii Saudyjskiej, czy jak?
                            • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 21:31
                              co oni widzą w tym pajacu Mahomecie ?
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 21:37
                                Nie wiem. Wiem natomiast, że Jezus zmienił wodę w wino. Whisky jeszcze wtedy nie było, hm.
                                • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 21:43
                                  masz racje, nasz Bóg ma więcej dokonań niż ich Allah
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 21:45
                                    Jaki tam nasz, Żydzi go wymyślili.
                                    • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 21:50
                                      a twój bóg jaki jest ?
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 21:54
                                        Nie mam boga.
                                        • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 22:01
                                          więc go wymyśl, będziesz miał komu dziękować za dobre rzeczy które cie spotykają, będziesz miał kogo podziwiać
                                          A może nawet będziesz miał z kim pić
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:05
                                            Lustro mam.
                                            • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 22:08
                                              czy widzisz w nim coś boskiego ? w tym lustrze
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:14
                                                Och, no masz. Zawsze jak tam spojrzę.
                                                • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 22:20
                                                  każdy ma takiego boga na jakiego go stać.
                                                  Ale może jednak stać cie na więcej
                                                  Wysil sie troche
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:22
                                                    Każdy ma takiego boga, jakiego potrzebuje.
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 22:29
                                                    ty potrzebujesz boga tylko do picia
                                                    ale wyobraźmy sobie że chcesz czegoś więcej niż tylko pić i jeść
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:34
                                                    Hm, to takiego, który byłby mądry, a nie taki jak ten przygłup.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:36
                                                    Ja żadnego boga nie potrzebuję do picia. Żeby sobie pić, to ja sobie idę do sklepu i kupuję co trzeba. Niech bóg mnie zostawi w spokoju, ma co robić.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:37
                                                    Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek. Tyko niektóre babole się tu na mnie skarżą, niech poskarżą się do boga.
                                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 22:52
                                                    Ależ się tu smutno zrobiło, żeby nie powiedzieć przytłaczająco.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:57
                                                    Cóż, przecież Bóg nas stworzył na swoje podobieństwo, hm.
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 23:01
                                                    to my stworzyliśmy Boga po to żeby mieć za kim tęsknić
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:04
                                                    Tęsknić? Tęskni, to dziecko za mamą, i tatą. Ewentualnie facet za kobitą, albo kobita za facetem. I to tyle.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:08
                                                    Chyba sporo tego wina wypiłaś, Dilajla, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 22:59
                                                    Więc powinno być chyba bosko, hm.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 21:00
                        Aczkolwiek Bayern - Hoffenheim 0:0. Lewandowski jeszcze nie strzelił, hm.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:58
                    Tak więc, to, że ty jesteś niespotykanie spokojnym człowiekiem, pełnym humoru, zrozumienia i dystansu do życia, to możesz opowiadać, ale dzieciom swoich sąsiadów :))) Niebezpieczne typ z ciebie.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 20:00
                    Ale może dla mnie się zmienisz, nie wiem.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:40
          Aha, ta piosenka, którą puściłem w twoim pokoju, to dla ciebie.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:41
          Ode mnie. Bitels by powiedział: From me to you.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:13
      A tu jak by ona chciała, żeby było: fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/KHMaRUiWWwWaFVA1RX.jpg
      • ageofwar Re: Babole i inni 24.08.18, 13:41
        😂😂😂😂😂😆😄🙏
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 13:45
          To na końcu to symbol sterczcego fiuta, czy jak?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:42
      Ejdżowa, żyjesz?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:49
      A już myślałem, że to Ejdżowa mi odpisała, to to tylko ten pacan. Hm, pewnie się na mnie pogniewała i zniknie znowu na 2 lata, hm.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 10:49
        Coż, taki lajf, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 11:06
      No, Ejdżowa! Żyjesz? Bo wczoraj wyglądałaś, jakbyś wykonała 340% normy. Martwię się trochę o ciebie. Hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni 24.08.18, 13:43
        Gorzej...ja jak przeliczylam to mi wyszlo 2razy tyle😀. Dzis juz zapomnialam o tym, ze w ogole pracuje😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka