Dodaj do ulubionych

Babole i inni. Tom III.

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 15:41
      Oto ta piosenka:

      [video]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/mz5d68KMOepSUCxDDX.jpg[/video]
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 15:42
      Och, to pomyłka. Proszę poczekać chwileczkę.
      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 15:44
        ;DDDDD
        Co za... ciamajda!
      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 15:47
        E, takie pajace to zupełnie nie moje klimaty. Ani to zabawne, ani... Wyłączyłam po 15 sek.
        Ale... co kto lubi.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 15:49
          To tak jak ja twoje.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 15:51
          Z tym, że ja potrafię twoje wysłuchać i pojąć (na swój sposób), a ty udajesz, że Świat w którym żyjesz, to nie jest miejsce, gdzie ty przebywasz. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
          • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:00
            ... wszędzie ta sama ziemia jest - naucza mądrość,
            wszędzie człowiek białymi łzami płacze, matki kołyszą dzieci,
            księżyc wschodzi i biały dom buduje nam...

            Jestem dzieckiem Wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy. :) Ale i ty nim jesteś.
            W żaden sposób mi nie przeszkadza, że mamy swoje, zupełnie inne światy, na jednym i tym samym ze światów.
            A tobie przeszkadza? Dlaczego?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:05
              Mi przeszkadza? Mi nic nie przeszkadza. Ja po prostu zawsze (prawie, czasem nie, he he) szukam czegoś nowego.
              • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:13
                Jeśli nie przeszkadza, to po co krytykujesz? Jaki cel?
                Mój świat jest mój. Twój - twój. I co tu jeszcze pozostaje do zakwestionowania?
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:16
                  Och. Nie bądź jak ta ABC, hm.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:19
                  To już jest oficjalne twoje pożegnanie ze mną?
                  • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:24
                    Dlaczego pożegnanie? Nazwałam tylko po imieniu to co jest i od zawsze było w takim kształcie. Nie odkryłam niczego nowego przecież.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:30
                      Nieprawda. Nasz świat już nie jest taki sam (nie pytaj czy był).
                      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:36
                        Nie chce mi się zgadywać, co masz na myśli. Jeśli chcesz to napisz, jeśli nie - to nie.
                      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:44
                        Chodzi ci o globalne ocieplenie i lasy w Amazonii, czy może w jakimś sensie lokalnym - khe khe - ten "nasz świat" się zmienił? :)
                      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:48
                        Zresztą... co tu rozkminiać. Wszystko płynie. A jedno, co pewne, to zawsze zmiana. Ameryki tym nikt nie odkrywa. :)
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 18:36
                          Wszystko pomieszałaś, Lurneta, jak prawie zawsze, próbując dostosować wszystko (to moje) do swojego (jakże wielkiego - swoją wielkością, poprzez kanon intelektualny czy tam klasyczny) formatu. Ja nie napisałem (i nie należy tego tak interpretować), że wszystko się zmienia, i dlatego to normalne, że... bla bla bla - tu cała masa łacińskim sentencji, i że Ameryki nie odkrywam. Ja napisałem o zmianach u mnie, konkretnych, a odkrywaniem dla mnie było/jest właśnie to, co ja uważam za odkryciem dla mnie ważnym (jakkolwiek ważnym, jakkolwiek ważnym dla innych, dla ciebie). Reszta mnie mało interesuje. I zauważ, że nawet ty (he he) nie wiesz, co ja miałem na myśli pisząc "nasz świat". A miałem na myśli dosłownie - nasz, czyli twój i mój, tu.
                          • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:10
                            wcionszrzywy napisał:

                            > Ja napisałem o zmianach u mnie, konkretnych

                            No postarzałeś się, Bratku. Co tu kryć. Wiadomo. Już nie chciałam być aż tak dosłowna. :)
                            Przez delikatność wolałam wziąć pod uwagę szersze spektrum określenia "nasz świat", zostawiając pewną furtkę... wyboru. Ewentualność.
                            Jak zwykle nie złapałeś, i suniesz tą drezyną po utartym. No to wyszło konkretnie. Sam chciałeś. :)
                            • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:25
                              Powiesz, że semantyka. I zgoda. Semantyka ratunkowa. ;)
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:28
                                Idź se kup jakąś torebkę w galerii handlowej. Najbliżej masz chyba do Arkadii.
                                • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:36
                                  :)
                                  Jestem dziś absolutnie łagodna. "Autumn leaves". I nie odczytuj mnie inaczej, bo niepotrzebnie.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:38
                                    Co z tego, że jesteś łagodna, jak nie potrafisz mnie odczytać właściwie. A ja tu piszę prawie tak samo jak od lat. Coś się z tobą dzieje, raczej niedobrego, hm.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:39
                                    Stachura chyba taki worek nosił, to po nim zapewne masz ten sentyment, hm.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:42
                                    Używasz już smartfona czy wciąż pierwotnego komórkowego telefona?
                                    • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:52
                                      Ja? Tylko stacjonarnego. A co? :)
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:53
                                        A nic, ale przynajmniej z prądu korzystasz, więc jakiś postęp u ciebie jest, hm.
                                        • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:59
                                          Z prądu - tak. Ale mam malutką prywatną elektrownię za łóżkiem, zasilaną przez 3 chomiki. :)
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:02
                                            A lodowce przesunęły się dziś o kolejne 2,5 cm w dół, hm.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:32
                                A, nie. Ty nosisz taki biały worek na sznurku przerzucony przez ramię, jak w latach 80-tych.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:34
                                Taki à la marynarski, hm.
                                • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:50
                                  Hahha, miałam taki. Ale w liceum. I zabierałam tylko na rower i inne plenery.
                                  A z torebek - najbardziej lubię listonoszki - proste, klasyczne, z jasnej licowej skóry. Ona potem ładnie ciemnieje zresztą.
                                  Nigdy nie miałam torebki z jakimiś pierdółkami wiszącymi, ozdobami, zameczkami, klamerkami i na krótkich rączkach. A takie w Arkadii przeważają. Kiedyś w Klifie kupiłam świetną torebkę, w moim stylu, ale już takich fajnych dawno w "galeriach" nie widziałam.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:52
                                    Ty, hipiska, nie miałaś z klamerkami i wiszącymi pierdółkami? Hm, to sorry, pomyliłem cię z kimś, hm.
                                    • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:57
                                      Nie-e. :) Za to miałam torby sztruksowe. Kolorowe. Nawet teraz mam jedną. :) I takie z takiego beżowego grubszego płótna lnianego (chyba), łączonego ze skórą. Tych też już dawno nigdzie nie widziałam. A bardzo je lubiłam.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:01
                                        O, jak żeś się rozpisała o swoim małym świecie, aż miło. Ha ha ha ha ha ha ha ha. .
                                  • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:56
                                    O, ta torba jest fajna: www.zalando.pl/massimo-dutti-torba-na-ramie-brown-m3i51h01v-o11.html
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:06
                                      Przecież to jest torba ze skóry zwierzaka, hodowanego dla takich wyrobów właśnie. Poza tym, to wygląda jak wór jakiś aby wpakować tam wiertarkę, szlifierkę kątową, piłkę do cięcia drewna (trochę może wystawać), młotek, 1 kg gwoździ, no i oczywiście sześciopak piwa. Hm.
                                      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:13
                                        No, że ze zwierzaka - to akurat nie fair, fakt. Co nie zmienia faktu, że mi się podoba. I to połączenie z płóciennym paskiem. Równie dobrze mogłaby być z ekologicznej skóry. Chodziło mi o styl - że taki mi się podoba.
                                    • ciumciurumcium Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:10
                                      jest straszna
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:14
                                        Wiesz, Ciumka, finezja niejedno ma imię, hm.
                                      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:14
                                        Haha! ;D
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:22
                                          No, i będziesz mogła wtedy przytulać codziennie zwierzaka, jak będziesz biegła z tą torbą pod pachą po fajki do Żabki, hm. Dwa w jednym, hm. A nawet trzy, zależy jak się liczy/patrzy, hm.
                                          • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:29
                                            Nie muszę przytulać zwierzaka w takiej formie i w taki sposób. I chętnie tego nie robię. Moja ulubiona torebka, którą noszę najczęściej i na co dzień, jest ze skóry ekologicznej. Serio. Marki nie podam, żeby się nie przechwalać. :)
                                        • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:23
                                          Reakcja Ciumki była do przewidzenia. :) Ja z kolei takich torebek cium-cium nie lubię.
                                          Torebka ma być: wygodna, pakowna (ma pomieścić wszystko, co potrzebne) i estetyczna. A jeśli do tego po prostu: ładna (w MOIM guście), prosta ale z pomysłem i charakterem - niczego więcej od niej nie oczekuję. :)
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:25
                                            Z jakim pomysłem, hm. Zwykły worek skórzany do czerpania wody w studni na pustyni, hm..
                                            • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 21:29
                                              A właśnie - niezwykły! :)
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 19:27
                              No, to w końcu zrozumiałaś. Ja nigdy tu nie przekonywałem, że bardziej mnie przejmuje ilość niepotrzebnie i bezmyślnie wycinanych drzew w lasach tropikalnych Brazylii niż to, czy moje tu wpisy trafią w próżnię. Nigdy też tu nie próbowałem udawać przerażenia z powodu globalnego ocieplenia wywołanego przyspieszającym topnieniem gleczerów co może nas wszystkich potopić, a przynajmniej tych w Gdańsku. Tak więc, cały mój świat tu, to ty, ona, ta i jeszcze jedna, albo dwie, trzy. Także nie nadymaj się już tak tu przy mnie, bo ci się nie uda zbawić świata. Ba, nawet mnie nie nawrócisz. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 15:55
      Galerii handlowych pewnie też nie lubisz, hm.
      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:04
        Są mi obojętne. Dobrze, że są, gdy czegoś potrzebuję - wtedy tam idę. Ale na "spacery" się w te miejsca nie wyprawiam. Na spotkania i kawy - również nie. Uważam to za mało gustowne.
        A ty lubisz?
        • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:07
          Nawet kina wolę poza "Galeriami".
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:12
            Och, i pewnie popcornu nienawidzisz, zwłaszcza w kinie, hm.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:10
          Ja? Kiedyś bardziej, teraz mniej, rzadko. Raczej głowa boli (nie dosłownie, rozgardiasz tam jest przeważnie bazarowy). Ale na ludzi można popatrzeć. Khe khe. Dziś już wszędzie są kawiarnie, nie trzeba chodzić do galerii handlowej.
          • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 16:20
            No właśnie - klimat bazarowy. Gwar, pośpiech, jeszcze jakaś muzyka w tle.
            Wolę znaczenie "galeria" sprzed czasów, gdy powstały te kombinaty próżności.
            A i kawiarnie - zawsze były gdzie indziej. I takie wolę, niż te "przy okazji zakupów", ze stosem markowych reklamówek wokół.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:04
      Zaraz jak przyjedzie ABC i swoim "spie...j" poinformuje o głodujących w tej chwili dzieciach na całym świecie, to ci się aż głupio zrobi. I nie pomoże, że Schopenhauera czytałaś, hm.
      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:08
        I tak mi czasem z tego powodu głupio.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:12
          Zawsze możesz wszystko sprzedać i jechać do Afryki pomagać.
          • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:20
            Nie mam nic z misjonarki, niestety. Ale zwierzaki bezdomne to bym wszystkie przygarnęła. Szczególnie psy. Ale, kurde, też - jak ty - nie zbawię świata. Choćbym chciała (w odróżnieniu od ciebie). Co do tego nie mam żadnych złudzeń.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:23
              Kiepsko. Ja nie chcę zbawić, jak mówisz, ale ty nawet nie próbujesz, choć chciałabyś i serce ci się kraje, jak widzisz (pewnie te bezdomne) psy. Kupy to się nie trzyma, ale pewnie w twojej logice nie ma tu żadnej sprzeczności, hm.
              • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:25
                Czemu tak myślisz? Że nie próbuję. Skąd wiesz?
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:33
                  Weź, Lurneta, opanuj się.
              • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:27
                I weź skasuj tego... dynię, strętnego. Ile on tu się będzie przewijał? Co wpis, to mi przelatuje przed oczami. Ble.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:35
      Próbuję ratować świat, każdemu zwierzakowi pomagam, próbuję pomagać. Niestety, moje obowiązki na cafesrafe nie pozwalają mi całkowicie poświęcić się tym szczytnym celom, dla potrzebujących. Chlip, chlip.
      • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 20:45
        Nie no, psiaki w schroniskach o tej porze już śpią. To co niby miałabym tam robić?
        Chciałam być wolontariuszką na Paluchu i wyprowadzać je na spacery. Ale zamknęli nabór, powiedzieli, że mają na razie ludzi do tego pod dostatkiem.
        Jak się dowiedziałam, że jeże wiosną obudziły się za wcześnie, a chwycił mróz i nie przeżyłyby w takich warunkach, to chodziłam po parkach i szukałam, czy jakiś zziębnięty maluch nie drepta, i rozmawiałam z ludźmi, uczulając na to, jakby zobaczyli. Fajnie reagowali, co mnie cieszyło.
        1% podatku też zawsze na zwierzaki wpłacam.
        I tak dalej. Nie będę tu pisać otwartego pamiętnika przecież.
    • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:00
      WAZ, a ty nie pijesz tyle czasu, czy oszukujesz tfu tzn. Nie chwalisz sie?
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:07
        A co, nadal zastanawiasz się, czy jestem odpowiednim kandydatem na męża?
        • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:12
          A co? Szukasz zony, ze o to zapytales?
        • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:14
          poza tym, wole aby moj ojciec placil mi niz tobie, abys zrezygnowal z takiego pomyslu.

          Co robisz?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:16
            No to co cię interesuję czy piję, czy też bardzo dużo piję, hm.
            • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:20
              z troski...to grzech?
        • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:16
          WAZ, a co to jest wg. Ciebie zwiazek otwarty?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:20
            Nie wiem. Nie znam się. Że ona za dnia pracuje w innym łożu a w nocy w moim (albo odwrotnie)? W zasadzie nie ma znaczenia, ważne, aby była obrotna.
            • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:22
              czemu napisales o niej? Przeciez zwiazek tworza kobieta i mezczyzna. Co nie?
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:23
                Że co?
                • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:27
                  skup sie vel fokusuj...napisales o kobiecie, a facet to pies? Chyba jego tez dotyczy definicja otwartego zwiazku.
                  Chcesz sie spotkac w niedziele?
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:29
                    O 17.30 przy Świątyni Egipskiej?
                    • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:31
                      nie tym razem w innym miejscu, napisze na priv
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:22
      Co to w ogóle za pytania, jakieś podchwytliwe. Córkę chcesz wydać za mąż, czy jak, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:25
        Czemu znow wrzucasz ta z ladnym tylkiem (z bedruma)?
        O moja corke sie martwie w tym temacie... ale to inna kwestia.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:27
          Ha ha ha. Jeszcze nie zaszła?
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:32
            troche to niesmaczne...hm
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:33
              Co takiego niesmacznego?
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:38
                to czepianie mojej corki...to moj najwiekszy skarb i robisz mi przykrosc takimi tekstami. Nie wyobrazam sobie mojej egzystencji bez niej. Serio, moje zycie ma dzieki niej sens.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:42
                  OK.
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 05.10.18, 22:55
                    uciekam spac. Dobranoc
                  • dilajla00 Re: Babole i inni. Tom III. 06.10.18, 12:18
                    tak bym chciała żeby listki znowu były zielone
                    nie mogę patrzyć na te pomarszczone zeschlaki
      • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 06.10.18, 12:27
        Każdy chce kogoś kochać i być kochanym. No może z pewnymi wyjątkami, gdy ważniejsze są układy. :)
        • dilajla00 Re: Babole i inni. Tom III. 06.10.18, 21:40
          gdzie jesteście ???
          w IV-tym tomie ?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 10.10.18, 13:48
      Hm, zostawić babolom pełną życia przestrzeń, to albo porzucą ją zaraz bezmyślnie, albo zaczną przynudzać w swoim stylu, hm. Typowe dla dumnych z siebie baboli z roszczeniowym podejściem, hm.
      • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 10.10.18, 15:14
        I co tam słychać Szanowny Panie w niebie.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 10.10.18, 15:25
          Słonecznie, ciepło, a nade mną błękit nieba. Po prostu fajnie i przyjemnie jest. Nie trzeba wcale iść do nieba. Ha ha ha ha ha. No, może wieczorkiem, kiedy już chłodno i ciemno, wtedy trzeba się przytulić do jakiejś miłej i oddanej.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 10.10.18, 19:47
      "Z kobietą jest jak z cygarem - jeśli pociągniesz zbyt mocno, to nie da ci tej przyjemności". Hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 10.10.18, 22:17
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/mz5d68KMOepSUCxDDX.jpg
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 11:24
      Słowa, słowa, słowa, słowa
      Wyrazy cisną się do głowy
      Słowa, słowa, słowa, słowa
      Ze wszystkich stron zachęcający szept

      Ha, ha, ha. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
    • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 11:46
      ...Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie...
      ... -jedźmy, nikt nie woła.
    • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 12:07
      Hej chłopcy, ja wam radzę - zetrzyjcie z gęby sadzę, niedługo przyprowadzę tę co zabawi Was... <nutki>
      ;)
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 12:09
        Ejdżową? Ha ha ha ha ha.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 12:10
        Ta to się ukarała sama i się nie wychyla tu. Paskudna jedna, hm.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 12:12
          "Paskuda"
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 12:57
            Tablet se kupiłem.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 12:59
              Pokazać wam?
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:00
                No to wam pokażę.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:05
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/5OQaaMj0vCPjztaUdB.jpg
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:07
        24,90 mnie kosztował. W Empiku. Nowy.
        • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:16
          Takie małe a cieszy :)
          • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:21
            Wiele można wyczytać z odręcznego pisma człowieka.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:27
              Nie stresuje się tak, Bitels. Naprawdę. Ha ha ha ha ha.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:28
                Dobra, naprawdę idę jeść. Ale jeszcze coś wrzucę.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:17
        ech WĄŻ, widzę, ze Twoje uczucie nadal gorące ahahahaha
        masaż byś zrobił, a Ty pierdołami się zajmujesz
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:18
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/YZ5NBwRU4w6ra7vDgB.jpg
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 13:33
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/EAbBODbQl0kYWF6JWB.jpg
      • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 14:43
        Trzeba być nieźle wyposzczonym przez ostatnie 20 lat, żeby aż tak cieszyć się z samego sexu. Przecierz sex to tylko trochę chemii w mózgu. To co naprawdę się liczy to MIŁOŚĆ, czyli to że ktoś Cię kocha i że ty tego kogoś kochasz. A gdy jest miłość to i sex jest wspaniały.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 14:52
          Mnie wystarczy pożądanie. A o miłości, to można sobie porozmawiać (pisać wiersze).
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 14:53
          Masz problem z moim punktem widzenia, Wczorajszy?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 14:54
          Do jakiej sekty przynależysz?
          • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 14:59
            Do żadnej, nie jestem aż tak głupi. A podziwiam dzieci kwiatów.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:03
              No to powinieneś zauważyć kwiatka, którego (pięknego) narysowlem. Ślepaku Ty.
        • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:00
          I za to (między innym) Cię lubię, Jutro. :)
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:04
            Chowam się, Lurneta, bo nie masz nic nowego do powiedzenia. Od lat.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:07
              "Chowaj się Lurneta" - winno być
            • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:17
              Masz rację. Chowasz się. Przy (...).
              A ja do mego Przyjaciela "mówiłam", nie do ciebie.
              8)
              • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:26
                ;)
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:05
                A teraz do Lurnety. Naprawdę trzeba być co najwyżej półinteligentem, żeby budować swoją argumentację na literówce swojego oponenta. Każdy wie, że automatyczny korektor w telefonie nie jest doskonały, a piszący kciukiem nie zawsze (w naszych czasach, stylu życia) ma czas, możliwość czy też chęci, aby wszystko ogarnąć. Gdyby to się zdarzyło Lurnecie pierwszy (albo drugi) raz, tobym o tym nie pisał. Ale ona przy każdej takiej okazji wykorzysta swoją bystrość intelektualną i skupi się na każdej literówce, mimo, że w następnym zdaniu już wszystko jest jasne, i mimo, że ja osobiście zwróciłem uwagę na ten błąd. Żenada. Ty Lurneta wciąż wierzysz w to, że twoje umiejętności korektorski stawiają cię w dobrym świetle, i że sobą prezentujesz coś tam. I bardzo dobrze, wierz w to, jeśli nie masz szans na okazanie innych swoich walorów.
                "Przyjaciel", hm, gdybym cię tu nie znał, tobym nie czepiał się (też) tego, czy Wczorajszy to twój przyjaciel czy nie. Takich przyjaciół ty tu miałaś setkę, i co? i nic - dziś przyjaciel, jutro nawet nie wart wspomnienia - ktoś tam. Wszyscy to tu znają. W twoich ustach (w literkach) słowo "przyjaciel" to jak drwina, obelga i w ogóle śmieć jakiś. Ha ha ha ha ha ha ha. Czy Wczorajszy jest twoim przyjacielem? Nie wiem, on o tym nie pisał (chyba). Wczorajszy, to przede wszystkim dobry mąż (tak go widzę, na temat tego czy jest dobrym ojcem, nie będę się wypowiadał, bo tu nie ma na te sprawy miejsca). Nie wiem tylko, dlaczego daje się tobie wodzić za nos, tak, jak ty wszystkich (tego typu przydupasów tu) tu traktujesz równo: dla własnego (chorego) dobrego samopoczucia i coby mieć jakiś argument. Bo argumentów często ci brak. Przynajmniej w dyskusji tu ze mną.
                • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 12.10.18, 11:12
                  Chrystepanie, trzeba być naprawdę zachłyśniętym sobą megalomanem, żeby produkować takie elaboraty, pełne impertynencji, z przekonaniem, że ktoś to w ogóle czyta i w to wierzy. Pieprzenie kotka za pomocą młotka, i w kółko na niebiesko, to samo od lat. Nie czytam nawet, bo nie jest mi to potrzebne, by wiedzieć, co tam nabazgroliłeś. Szkoda czasu i atłasu. Nudny jesteś i płytki jak brodzik, odcinasz kupony od swoich wymysłów sprzed lat, jak kiedyś ten zdarty gramofon - starszy, zdemenciały pan z Espresso.
                  Weź się ode mnie odwal, raz na przyszłość. Uprzejma prośba. Potrafisz, czy cię to przerasta? W postach adresowanych do mnie, i w postach do Wczoraj, itd. Nie bądź jak ta smoła przyczepiona do... Męczący i wyczerpujący. I tępawy, niestety.
                  Może zrób sobie przerwę, zdezynfekuj swój umysł i wtedy wróć. Albo nie wracaj. Jak sobie chcesz. W każdym razie - odp**l się od ludzi, o których tyle wiesz, ile zjesz.
                  Bez odbioru.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 12.10.18, 11:16
                    Ha ha ha ha ha ha ha. Kolejny "komunikat do czerny". Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 12.10.18, 11:30
                    Mała polemika, Lurneta. Wiem tyle, ile tu przeczytam. O Wczorajszym pisałem nieprawdę? O tobie mam zdanie jakie mam (zapracowałaś na nie). A poza tym, ponad 50% z tego twojego tu poniżej tekstu, to frazesy, które zanim się stały frazesami (dewaluacja znaczenia wyrażeń innych użytkowników, to twoja specjalność), były odzwierciedleniem myśli i uczuć. Np. "zrób sobie przerwę, zdezynfekuj swój umysł i wtedy wróć" - to było prawie kropka w kropkę napisane tu kiedyś przeze mnie do ciebie. Nawet jak na okołoliterantkę to cię kompromituje.
                    • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 12.10.18, 11:48
                      Kolejne jakieś wytrzaśnięte z pijanego widu "przekonania". Ani ze mnie okołoliteraNtka, ani okołoliteratka. Szacunek do polszczyzny wyssałam z mlekiem Mamy. A porządnie pisać potrafią również fizycy kwantowi.
                      Kropka w kropkę to mogę powtarzać po kimś, kto robi to doskonale i jest dla mnie autorytetem. Czyli nie ty, i sobie tu nie schlebiaj, bo po tobie powtarzać niczego nie zamierzam. Już po kim jak po kim... Bez przesady.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 12.10.18, 11:54
                        Dobra, nie nadymaj się tak znowu. Wmawiać komuś uparcie swoje kulawe argumenty, to możesz... wiesz komu... (nie napiszę, że swoim przydupasom, bo to nudne już jest). A te twoje braki maturalne z polaka, to cię do końca życia tu dyskwalifikują. I nawet mamusia nie pomoże. Korektorka, to to, co cię określa. Dla mnie ogranicza, ale ty możesz być (wczoraj już to pisałem, hm) z tego dumna (bo nie masz z niczego innego dumną być).
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:06
            A nawet od wieków, mówiąc dawno umarłymi poetami.
      • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:28
        Żywy, wytłumacz mi, bo ja tego nie rozumiem. Skoro sex z EX jest taki wspaniały, to po co się z nią rozeszłeś?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 15:53
          No dobra, jestem teraz przed laptopem, to mogę odpisać lepiej. A więc, Wczorajszy, ja tego samego wieczoru po rozwodzie (się rozeszłem, ihihihihihihihih) bzykałem moją byłą już w tym momencie żonę. Piszę bzykałem, bo nie miałem wątpliwości, dlaczego się rozwodzę (odejście z mojej strony, rozwód jej próba zemsty). A po co? A dla dreszczyku emocji. Naprawdę warto. Polecam. Ona się aż popłakała (ale nie w trakcie), ale co ja jestem winien? Ja przez ostatnie lata naszego związku małżeńskiego strasznie się męczyłem - najpierw tylko 2 razy w tygodniu sex, potem tylko raz w tygodniu. Jak doszliśmy do tego, że tylko raz na dwa tygodniu, to zdecydowałem, że odchodzę. I żeby cię (was) uspokoić, to powiem, że ona szybko sobie znalazła innego (jakieś 3 miesiące). Jej sprawa, ale ten nowy po chyba 2 latach potraktował ją tak, że pewnie będzie pamiętać do końca życia. A wystarczyło, żebym ja był zadowolony. No, ale takie są baby.
          • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:00
            Rozszedłeś się dla dreszczyku emocji, no nie wierzę. Jeśli w związku dzieje się coś niedobrego, to należy udać się do specjalisty, a nie uprawiać dziecinadę, bo to rani ludzi. No przynajmniej ja tak to widzę.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:07
              Przeczytałeś uważnie, Wczorajszy? Nie pamiętasz już mojego rysunku a potem naszej krótkiej rozmowy na ten temat (sex). To udaj się do neurologa, może ci da jakieś skuteczne proszki na pamięć.
              • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:12
                Do psychiatry to się wysyła kogoś, gdy już brak argumentów.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:14
                  Spadaj na szczaw, zdechlaku.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:10
              W dodatku niedawno tu, zdecydowanie twierdziłeś, że tych wszystkich specjalistów to ty byś... Tak więc, jesteś albo tak głupi jak piszesz, albo takim hipokrytą (jak Lurneta), albo po prostu masz problem ze swoją głową.
              • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:16
                Wszysto Ci się miesza. Ja mówiłem wyłącznie o psychologach. Bo dla mnie ich studia to jest śmiech.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:22
                  A kto "pomaga" przy problemach małżeńskich? Hydraulik?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:16
      Będzie mi tu udawał intelektualistę, jak nie potrafi ogarnąć kilku prostych (jasnych i klarownych) wpisów. Hm, naprawdę.
      • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:20
        Machs gut.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:23
          Może Chydraulik? Ha ha ha ha ha ha ha ha.
          • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:28
            Dla mnie żadne studia śmiechem nie są.Psychologia to wcale nie takie proste studia, jak się niektórym wydaje.
            • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 18:01
              A tak wogle, to z żadnych saksów nie wróciłam.Nie mam do kogo pyska po polsku w Niemczech otworzyć, to przyleciałam.Tu też nie mam, ale zawsze chociaż coś naszrajbuję.
              • ciumciurumcium Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 18:42
                QQ, co do psychologii ( kierunku studiów) to się zgadzam całkowicie. Ktoś kto twierdzi, że to takie ecotam to pojęcia nie ma o czym gada. Sporo nauki jest, powiedziałabym nawet ,że całkiem sporo...a przed chwilą skończyłam 18 już czapkę z zielonej bibuły i sznurka, na dziś finito
                • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:29
                  Ciumka, czy będzie jesienne przedstawienie?:)
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:32
                    Co, Ciumka będzie pokazywać cycki ze swojego balkonu? (ihihihihihihihihihihihihih)
                    • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:36
                      Ty się też przestań w końcu wygupiać i pokaż wiesz co.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:37
                        Co?
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:37
                        Aaaa, już wiem.
                    • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:38
                      Taki obrazek kiedyś widziałam.Stoją dwie pawice.Przed nim paw stroszy swój piękny ogon.One patrzą w końcu jedna mówi.Dobra, przestań się wygłupiać i pokaż chu....;)
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:44
                        Już się robi, Kukuła.
                        • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:50
                          Buahhhhhhaaaaa.....zatakałeś se czy co? tam na górze?
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:51
                            Wzorowałem się na swoim. Khe khe.
                            • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:57
                              Dobra, to tera powiedz coś mądrego;)
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 20:10
                                Och, widzę, że się nie wgrało. A napisałem, że idę pod prysznic, hm.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:47
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/4lJbYtRT9UFd6EyPPB.jpg
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:26
          Dam ci dobrą radę, Bitels. Co prawda wiele razy ci tu to sugerowałem, a może nawet i (chyba przynajmniej raz) wręcz to napisałem - nie ulegaj takim babom jak Lurneta. Co ci odbiło? Masz problemy ze swoją starą? Nagle, po 40 latach cudownego pożycia (ha ha ha ha ha ha)? Po co ci to udawanie? Przecież ty nie masz już nic do stracenia. Poczuj siebie i przestań się oszukiwać. A przede wszystkim nie szukaj pomocy (dobrej duszy) w takim babolu jak Lurneta. Naprawdę.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:20
      I ortografii się poduczy, bo normalnie Lurneta już po pierwszym będzie dyskwalifikuje swoich tu amantów. A u ciebie w w ostatnim tygodniu chyba z 5 takich byków, których zwalaniem na automatycznego korektora nie dasz rady wytłumaczyć. (Co za poświęcenie ze strony Lurnety, hm, naprawdę, strasznie to dziwne, niesamowite, wręcz szok. Jak ona to toleruje, przecież to tak, jakby się przyznała sama do własnej hipokryzji. Załamka normalnie. Ja tego nie ogarniam. Tak ktoś strzelił jakiegoś jednego byka, i od razu był do kosza, a tu ten wali jak nawiedzony, ha ha ha ha ha ha, a ona: "mój", "mój przyjaciel", "nikt się przy nim nie równa". Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha).
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 16:49
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/mbnR4U3ZfbWZpvKIpB.jpg
      • claudemonety2 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 18:57
        Komu zrobiłeś?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:13
          Co? dziecko?
          • claudemonety2 Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:49
            no
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:20
        no no! WĄŻ niezłyyy "Ftaśek" (ptaszek hihihi) i to dwa <3
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:22
          Już wróciłaś? Wcześniej po dwóch latach, a teraz po dwóch dniach, hm. Ciekawe co to oznacza, hm.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:24
          Ja już prawie o tobie zapomniałem, wymazałem ze swojej pamięci, a ty ledwo co odeszłaś na zawsze, aż tu nagle... Hm.
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:30
            WAZ, spokojnie..., bez nerwow..., gleboko oddychaj...😂. Nie wrocilam i niczego nie szukam, zrozum. Wiesz, ze sam seks to mozna sobie zalatwic w 5 min. Acha i nie trzeba tylka ruszac i jechac miliony km.😊
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:34
              Nie tłumacz się, mała, nie tłumacz. Znamy się nie od dziś (ihihihihihihihihih). Nikt nie zabroni ci tu się bzykać o każdej porze dnia.
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:36
                i nocy😂
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:39
                  Chyba strasznie się już ich boisz, hm.
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:43
                    kogo sie boje?🤔🙄😳😒
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:44
                      Fiutków.
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:46
                        🙄Czego tu sie bac🙄
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:48
                          Och, nie opowiadaj. Może już nie pamiętasz (ihihihihihihihihihihihi).
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:55
                            tzn. Co mam pamietac🤔... kurcze...ja ostatnio zastanawialam sie, kiedy sie poznalam w realu z takim jednym😂😂😂i nie jestem w stanie sobie tego przypomniec😂 do pewnych informacji mam slaba pamiec, serio
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:56
                              Wiem, zorientowałem się. Straszne. Hm. Poważnie.
                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:00
                                e tam, wybieram tylko to, co ma dla mnie znaczenie...innymi rzeczami nie zawracam sobie glowy, serio.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:02
                                  Och, twoje serio, to jak moje na poważnie.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:10
                                    wyczuwam jakies napiecie. Rozladuj je, serio bo nieznosny zaczynasz sie robic
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:12
                                      Napięcie jest po twojej stronie. Cóż ja mogę, hm.
                                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:16
                                        ja to jestem mega rozluzniona😊serio😉
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:17
                                          Może i serio. Ale wizualizacja nie zaszkodzi.
                                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:21
                                            wizualizacja? Nie mam cisnienia😊
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:23
                                              Co prawda takie gierki dobrze wpływają na zahamowanie otępienia, ale jak masz takie napięcie ze mną, to odpuść. Masz jeszcze dla kogo żyć, potrzebują ciebie.
                                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:32
                                                ewidentnie do czegos pijesz...
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:34
                                                  Ja? Do ciebie. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:35
                                                  Ty pijesz alkohol? Może byśmy przechylili razem jakąś buteleczkę whisky?
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:45
                      Taki to przyjdzie, nabroi, i pójdzie, hm.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:28
          Przyznaj się, co cię dziś w mojej prezentacji urzekło?
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:32
            tak, ptaki mnie urzekly😂masz talent🙂
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:33
              W czym talent? W poderwaniu ptaka?
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:38
                do tego, nie trzeba miec talentu...wystarcza hormony😉
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:39
                  Och, no. Hormony, hormony. Chciałem poetycko, hm. A jak tam twoja fabryka hormonów?
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:42
                    u mnie jak zwykle wszystko sprawne😉
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:43
                      Ale jednak zadziałało. Ha ha ha ha ha ha ha.
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:45
                        WAZ premie dostales, ze taki szczesliwy jestes?🤗
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:46
                          Zła jesteś, żem taki szczęśliwy?
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:47
                            zartujesz? Ciesze sie, ze Ci dobrze😂😀
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:49
                              Naprawdę? Chciałabyś.
                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:52
                                co bym znow chciala. Ja tylko spokoj kocham😍
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:53
                                  Wiem. Podobno wyremontowali przybytek w Drewnicy (ihihihihihihihihihiih).
                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:56
                                    krat nie lubie, moze dlatego jestem taka onest
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:57
                                      Może dzieci się będą tobą opiekować.
                                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:59
                                        ostatnio syn sie zalamal jak mu powiedzialam, ze ja bede zyc ponad stowe🤗😂
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:00
                                          Ale z tego ponad 50 z Alzheimerem. Ha ha ha ha ha ha.
                                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:03
                                            jesli bedzie w lekkim stopniu to czemu nie. Przy odpowiednich lekach taki stan potrafi sie bardzo dlugo utrzymac. Znam osobe, ktora ma zdiagnozowanego A od ponad 8lat i jest ok.
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:01
                                          Nic dziwnego, że jest załamany, hm.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:47
                          Byłem przekonany, że już się tu ciebie pozbyłem, i dlatego. Dasz wiarę?
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:48
                            nie dam😆😄😃
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:51
                              Co prawda nie jesteś jak Lurneta (ta to ma dar przekonywania co do swoich prawd), ale nie potrafisz też specjalnie ukrywać.
                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:53
                                😎Ukrywac?
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:56
                                  Zakładałaś że ile wytrzymasz beze mnie?
                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:57
                                    bez Ciebie? Ty lepiej powiedz ile Ty wytrzymalbys beze mnie😂😂😂😉😘
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:59
                                      Hm, pewnie do końca życia, mojego.
                                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 22:03
                                        otoz to. Przeznaczenie😂
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:43
                      No, chyba, że to faktycznie ten narysowany fiut. Ha ha ha ha ha ha ha. To by był dobry znak, hm.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:41
                  Masz jeszcze czasem dziką chuć czy pocieszasz się tym, że kobieta zawsze może? Ha ha ha ha ha ha ha ha.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:29
          Dziś sporo się działo, ale obstawiam mój ostatni rysunek.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:26
      A Ciumka w żaden sposób nie skomentowała moich zdolności plastycznych. No nie, no coś takiego, hm. Może zbyt poważnie potraktowała moją twórczość, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 19:27
      Albo się na mnie gniewa, hm. (nie ona jedna tu, ihihihihihihihihihihih).
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 20:20
      Lewandowski! Lewandowski! Lewandowski!
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 11.10.18, 21:01
      Czyżby Ciumka pogniewała się na mnie za to pytanie co do tych żółtek z których chciałem sobie zrobić maseczkę na ryj? Przecież chodziło o mój ryj, hm. Nie rozumiem, hm. O co jej chodzi, hm. Nieporozumienie to czy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka