Dodaj do ulubionych

Babole i inni. Tom III.

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 20.10.18, 22:03
      Ja w każdym razie w łeb se nie strzelę, hm. Najwyżej narysuję jeszcze jeden portret.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 20.10.18, 22:05
      A potem zdecyduję.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 20.10.18, 22:06
      Jak mi Claude kości zrobi, hm. Chociaż jedną, hm.
      • claudemonety2 Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 21:37
        obrabianie kamyczków - to nie dla mnie, odwidziało się mi.... to nudne, potrzebne mi bardzo twórcze zajęcie.... jeszcze nie wiem, co, ale się dowiem
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 23:17
          Obrabianie czyjejś dupy jest zdecydowanie bardziej twórczym zajęciem niż obrabianie kamyczków. Wystarczy popatrzeć na niektóre tu wpisy (ihihihihihihihihihihih).
          • claudemonety2 Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 23:22
            A co mnie to obchodzi?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 23:25
              No przecież chcesz tworzyć.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 23:31
              Czyli znowu nic dla mnie nie będzie, hm. Ja wiedziałem że tak będzie, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 20.10.18, 22:18
      Cóż, na poezji się nie znam. Gałczyńskiego coś tam czytałem, jak lat 13 miałem (takie cztery tomy w białej sztywnej oprawie) hm. W zasadzie powinienem zamilknąć i patrzeć jak się dwie damy biją, ale chyba widowiska z tego nie będzie, hm. Jedna wrażliwa, druga chciałaby wrażliwą być, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 20.10.18, 22:40
      AaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaZief, hm. Jakieś świeże ciało by się tu przydało. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 20.10.18, 22:41
      Same stare gęby, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 20.10.18, 22:42
      Stare w znaczeniu znane, hm. Proszę się nie obrażać (i nie wykorzystywać potem w swoich postach atakując mnie, jako chama spod budki z piwem), ja mam dobry humoru teraz.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 09:15
      He he, ale się naparzały, hm. I to w nocy, zamiast spać głęboko i spokojnie, dla zdrowia swego. Albo niechby pieściły mężczyznę (choćby przybłędę jakiegoś) w tym czasie, hm. A jedna, to nawet o świcie wstała, coby oddać cios półprzytomna. Ha ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 15:11
        Ja udzielilam sie ze wgledu na cium(ktora de facto bardzo polubilam😊)....nie trawie osob(lachona), ktore maja wyrazna nadwrazliwosc przedsionkowa i proprioceptywna oraz nieprawidlowy prog reaktywnosci na niektore bodzce. Zamiast naumiec sie poezji to powinna popracowac jej matka nad tymi aspektami, bo teraz stymulacja jest slaba😂😂😀😀 w skrocie: jest glupia i to jest nieuleczalne😂
        • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 18:33
          Ciumkę to i ja lubię.
        • lapinn Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 18:49
          Age, czy piszesz tu m. in. o matce La chanson, czy tak to rozumieć?
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 19:17
            maDce?😂😂😂 chyba macosze😂😂😂
            • lapinn Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 19:37
              Kpisz z matki La?
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 19:48
                to zalezy, co przez to rozumiesz. Moge potwierdzic🙂. Tak, nie lubie dwulicowych osob. Ogolnie slodzila, a jak chcialam pewnym sposobem zobaczyc jej drugie oblicze, to sie okazala mefisto w pelnej krasie. Ponadto, z pewnych zrodel (te zrodla same mnie zaczepialy😂) wiem, ze nie jest taka swieta na jaka sie kreuje. 😉 powiem tak: ja nic do niej nie mam. Nawet szacunku😂
                • lapinn Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 19:59
                  Ok. Ale co ma wspólnego z tymi rozmowami tutaj jej matka? Skup się na rozmówcy i nie mieszaj w to postronnych osób.
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:15
                    juz sie fokusuje😊. Chodzi o bledy w wychowaniu. Czesto jest tak, ze dzieci chca za wszelka cene udowodnic np. matce, ze zasluguja na....np. uczucie, uznanie...itp. i robia to cale zycie, nawet jak tej osoby juz nie ma. Jak znaje wiecej czasu to wyjasnie bardziej przejrzyscie😊 tak jak ta z ta poezja i nie tylko. Jedyna 'osoba' na tym portalu, ktora ma najwiecej jednostek chorobowych🙄
                    • lapinn Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:26
                      Proponuję sfokusować się na samej sobie. Najlepiej na zaletach. I to wszystko nie musi być na forum. W głowie wystarczy. Diagnozy innych natomiast, pozostaw specjalistom. Życie jest zbyt krótkie na marnowanie energii.
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:36
                        jestem ostatnia osoba, ktora by marnowala dobra energie😊 Dlatego mam odpowiednie grupy, gdzie wiem, ze sa "normalne" osoby, ktore nawet w gniewie nie wypisuja bzdur, aby komus tylko dowalic i wykorzystac informacje, ktore dowiedziedzialy sie o tej osobie. Niektorzy nic nie pisza o sobie, a z bzdurnych wierszykow mozna wywnioskowac jaki to typ osobowosci.
                        • lapinn Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:45
                          Zatem, nie baw się w psychologa i skup się na sobie. Niekoniecznie na forum.
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:52
                            ja sie nie bawie😉 dobrego!
                            • lapinn Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:57
                              To, tym bardziej. Powodzenia.
                            • lapinn Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:57
                              To, tym bardziej. Powodzenia.
                • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 19:59
                  Za dwa miesiące Święta:) Czad kurde.Cały grudzień będę w Polsce.Tak się cieszę, że pojęcia nie macie.Choinka, Rodzice, Sisters moje.Mega!:)
                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:20
                    QQ i będziemy choinkę ubierać :-)
                    • qq21 Re: Babole i inni. Tom III. 21.10.18, 20:24
                      Otóż to Cium:) Oraz same zrobimy wszystkie ozdoby:) Z cytryn, pomarańczy, żołędzi i czego tam jeszcze:)
        • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 18:10
          ageofwar napisała:

          > Zamiast naumiec
          > sie poezji to powinna popracowac jej matka nad tymi aspektami, bo teraz stymul
          > acja jest slaba😂😂😀😀 w skrocie: jest glupia i to jest nieuleczalne😂

          Tak skrzywdzoną przez ludzi i los osobę, szarpiącą się w swoich lękach i nienawiściach, agresywną i potulną na zawołanie, jak wytresowana marionetka, pozbawioną inteligencji, uczuć wyższych, lecz nauczoną przez kopniaki od życia cwaniactwa i sprytu - Moja Mama pewnie by przytuliła, pocieszyła, zrozumiała i wybaczyła.
          Ale moim obowiązkiem jest na to zareagować. Dlatego powiem tak:

          Gdybyś ty otrzymała w dzieciństwie (i młodości) tyle miłości, uwagi, ciepła, czułości, wrażliwości i mądrości od swojej matki - nie musiałabyś szukać substytutów tych uczuć w ramionach przypadkowych, osiedlowych byczków, wobec których uczyniłaś swój tyłek kartą płatniczą za odrobinę tej uwagi i czułości, którą 15-latki zazwyczaj otrzymują od rodziców.
          Próbując zapełnić te deficyty tak jak umiałaś - stałaś się w efekcie 15-letnią ku*wą.
          A potem - gdy któryś "szczęśliwiec" zalał formę - 16-letnią matką, w dodatku pozostającą pod opieką jego matki (widocznie miała więcej serca i sumienia od twojej własnej).
          Tak czy owak - patologia. Czego więc można się spodziewać od człowieka z tak poturbowaną psychiką?
          Nawet nie pytam, gdzie była i co robiła twoja matka w czasie, gdy jej potrzebowałaś, gdy trzeba było cię nauczyć odróżniania dobra od zła, wreszcie - gdy się staczałaś, i gdy jako dziecko urodziłaś dziecko. Tym bardziej nie pytam o ojca.
          Tak najzwyczajniej, po ludzku - żal mi cię i szczerze współczuję, że jako nastolatka nie mogłaś sobie pozwolić na czytanie - symbolicznej tu już - poezji, rozwijanie zainteresowań, osobowości, i to wszystko, co jest przywilejem nastolatek.
          Widząc, ile czasu spędzasz w necie, goniąc nadal za czyjąkolwiek uwagą, z taką determinacją szukając "wujka" dla swoich dzieci, albo chociaż "kogoś do seksu" dla siebie (znów znajomy substytut?) - nietrudno przewidzieć, że własnym dzieciom też serwujesz deficyt uwagi i czułości, oraz tego wszystkiego, czego od matki potrzebują. Ponieważ nie mają ojców, a przynajmniej codziennego, naturalnego kontaktu z nimi - cierpią podwójnie.
          Nietrudno też przewidzieć tego efekty... Historia lubi się powtarzać, a patologia rodzi patologię.
          Pamiętam, jak się ucieszyłaś, gdy twój syn kończąc osiemnastkę oznajmił, że chce się wyprowadzić.
          Jemu się nie dziwię - zdaje sobie chłopak sprawę, że jest z wpadki, że nie był dzieckiem upragnionym, poczętym z miłości. Jeśli też słyszy, że "całym światem" mamuśki jest córeczka - ma prawo czuć się upokorzony. Biedny dzieciak.
          Tobie się dziwię! Bo matka nie ukrywająca radości z tego, że wykopie z domu 18-letniego syna - to kolejny przejaw demoralizacji.
          Tym, że na anonimowym forum będziesz wytykać palcami ludzi, o których nie wiesz nic, i którzy nic ci nie są winni - nie umniejszysz własnych win, wobec własnych dzieci, a "rachunek krzywd" prędzej czy później trafi do ciebie.
          Nie sądzę natomiast, by trafiły do ciebie moje słowa. Za głupia na to jesteś, jak i na to, by przewidywać konsekwencje swoich działań i zaniechań.
          Niemniej - czułam się w obowiązku napisać to, co obserwuję, widzę i myślę. Możesz to też wysłać swojemu psychiatrze - jestem pewna, że potwierdzi moje spostrzeżenia. Chyba, że zabraknie mu odwagi.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:25
            Krótka, złośliwa, prowokująca (prymitywnie) i dla mnie nie do końca zrozumiała wrzutka Ejdżowej, i elaborat Lurnety. Hm. Pytanie tylko kto tu ma większy problem, hm. Poczekamy, zobaczymy. Może będzie riposta, hm.
            • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:39
              "Są sytuacje, gdy nie dać w mordę, jest szczytem chamstwa." - M. Maleńczuk
              I nie wyobrażaj sobie, że ty tu będziesz sędzią.
              Ciekawe jak zareagujesz, gdy ktoś "tknie" twoją matkę (ze sposobu, w jaki się o niej wyrażasz wynika, że to jedyna kobieta, którą naprawdę szanujesz i kochasz).
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:44
                Przecież ty się rzuciłaś nie tylko na jej matkę, ale na całą jej rodzinę. Hm, naprawdę, chyba szkoda znowu zaczynać z hipokrytką, hm.
                M. Maleńczuk to jakiś filozof chrześcijański?
                • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:48
                  Z chamem natomiast zawsze warto skończyć, zanim w pełni się rozkręci.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:51
                    Cham coś tam rzucił w złości, a ty zbeształaś z błotem i oskarżyłaś całą jego rodzinę włącznie z tymi, którzy jeszcze w swoim życiu prawdopodobnie nic złego nie zrobili (dzieci).
                    • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 21:05
                      Zdurniałeś chyba do reszty, nie umiejąc już czytać. Oskarżać dzieci? One są tu najbardziej poszkodowane i niczemu niewinne, i w ich obronie jest mój wpis. Nikt sobie matki nie wybiera. Mają dzieciaki pecha.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 21:07
                        Znasz te dzieci?
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:53
                    Idź może na jogę, medytację jakąś, hm.
                  • la_chanson Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:55
                    la_chanson napisała:

                    > Z chamem natomiast zawsze warto skończyć, zanim w pełni się rozkręci.

                    Ileż to osób wczoraj doszło tu do tego wniosku? Nie udawaj kretyna - o tobie mowa.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:59
                      Ach, myślałem, że chodzi o zaczepny wpis Ejdżowej, przepraszam za niezrozumienie (kontekst nie był zbyt jasny) i Ejdżową za określenie "cham".
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 21:02
                      Ja napisałem po chamsku do ABC, bo to taki sam cham jak ja. Claude źle zrozumiała (myślała, że ja to napisałem o niej) i wyszła jak wyszło. Tak więc wynikło nieporozumienie, co jako inteligentna i biegła w tekstach osoba winnaś wynieść z analizowania historii naszych wpisów.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 21:03
                        Tam jest literówka, ale możesz mi postawić za ortografię pałę.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 28.10.18, 20:56
                    Albo zrób (książkowo) sobie dwójkę dzieci i pokaż jak należy właściwie wychowywać dla świata, społeczeństw i dla ich własnego szczęścia.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 15:55
      Tzw. normalny człowiek spokojnie rozważy wartość danej informacji dotyczącej ewentualnie jego zdrowia, natomiast nigdy nie robi z igły widły.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 16:00
      Przeważnie przerażeni swoja faktyczną lub wymyśloną chorobą, szukają, nurkują i rzucają się na każdy artykuł (napisany coby zdobyć więcej reklamodawców) coby (ihihihihihihiih) potwierdzić lub zaprzeczyć grożącej im zagładzie (każda ewentualność nasyca wampira w takiej osobie). Lurneta też zawsze testuje się w takich quizach. Gdzie by zdobyła choć trochę satysfakcji, hm. Ha ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 18:11
        WAZ, byl quiz, mialam chwile (troche wiecej jak minute) i se zrobilam dla odmozdzenia, nic wiecej.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 19:16
          Genialna jesteś. Miałaś trochę więcej jak minutkę wolnego czasu, mimo, że masz poza pracą na głowie trójkę dzieci, w tym jedno, co wymaga karmienia piersią, a tu trzeba wszystkich wypytać, coś przygotować do jedzenia, samemu coś zjeść (coby, mleko dla maleństwa w cycku było), i oczywiście innych 1000 spraw, z którymi każda samotnie wychowująca (i nie tylko) matka musi się codziennie zmierzyć, hm. Przemyślę to, czy nadajesz się na żonę, hm. Aczkolwiek ja nie szukam ani żony, ani matki. Ale może mam jakiegoś kolegę (najlepiej takiego, którego nie lubię), coby się nadawał dla ciebie (frajer, któremu jak dobrze po jajach dasz, to będzie brykał tak jak ty będziesz chciała). I wybacz mi to pytanie, ale jednak jest ono konieczne: jaki posag wnosisz? Bo muszę obliczyć swój procent.
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 19:32
            po pierwsze, jak sam zauwazyles karmie piersia tak wiec nie mozna mnie denerwowac, aby mleko bylo najwyzszej jakosci. Po drugie, od zawsze wiedzialam, ze jestes materialista. Po trzecie, to ja sobie wybiore z kim chce tworzyc zwiazek LAT. O dziwo wszyscy chca slub, powalilo chlopow. Obudzili sie majac 40-45lat, ze rodzine chca miec😂😂😂 bo sie boja ze na stare lata sami zostana🙄 niech se zwierze kupia, a nie oczekuja, ze znajda gosposie, a do tego pomoc/ opieke w postaci dzieci... chore spoleczenstwo! I sa mega zdziwieni, ze kobieta nie chce byc gosposia i opiekunka.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 19:49
              Spokojnie, poczekaj aż ci przedstawię kandydatów. Na razie nie wiesz za co masz płacić. Zaraz zadzwonię do jednego.
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 19:53
                w dobie 'internetow' znalezc faceta to nie jest problem...sam o tym wiesz 🙂. I teraz juz nie przyzwyczajam sie i nie pisze do jednego latami😉. I sa mega zdziwieni, ze tak latwo odpuszczam. Wiesz czemu? Bo znam swoja wartosc😊
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 19:59
                  No, Zbyszek powiedział, że jeśli nie masz więcej niż czworo dzieci, to jest zainteresowany. Chodzi o to, że on z tobą też chce mieć dziecko (płeć dla niego obojętna), więc pyta się, czy jeszcze możesz. 5 dzieci to dla niego jak pięć palców u ręki, czyli w sam raz. Aha, jego wymagania - samochód co najmniej 220 KM, najlepiej SUV jakiś, oddzielna sypialnia dla niego, a w tej sypialni 50 cali telewizor. Co mam mu odpowiedzieć?
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:01
                  I nie zapomnij o mnie, w końcu mnie lubisz, ja też coś z tego muszę mieć.
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:07
                    tak myslalam, ze u Ciebie slowo Bezinteresownie nie istnieje. Ja nie chce dzieci! Musialabym bardzo kochac faceta, aby sie poswiecic i urodzic dziecko.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:09
                      Och, to go pokochasz, jaki problem, hm. Przecież jesteś kochliwa (ihihihihihihihihihhihihh).
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:19
                        to twoje zdanie. Ja kocham tylko czworke moich dzieci😉
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:21
                        poza tym, odezwal sie ten nie kochliwy😂😂😂 i rabat juz na starcie powinnam miec za to ze swym slowem wspieram cafesrafe
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:24
                          No dobra, z mojej prowizji 10 000, odlicz na pizzę i kwiaty, gdyż cię trochę lubię i życzę wszystkiego najlepszego.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:25
                          To jak, mam już Zbyszka uszczęśliwić tą dobrą wiadomością i dać mu namiary na ciebie?
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:42
                            ja nikogo nie bede uszczesliwiac swoja osoba, co najwyzej ktos moze zaczac uszczesliwiac mnie, moze jest szansa, ze od niego bedzie zal odchodzic😂
                            • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:44
                              Ty lepiej napisz jak ta co nie chce Cie wpuscic do domu i wydales majatek na rest dla niej i dla siebie. Dopuscila juz Cie?😏
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:50
                                Co? Ja nie mam żadnej baby na głowi. Dzisiaj właśnie kulturalnie spławiłem jedną, zanim zaczęła mnie wkurzać.
                                • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:56
                                  ja takich kilku dziennie splawiam😂, a pozniej ni stad ni zowad z nudow- czasem, pisze do nich czesc😂 i o dziwo odpisuja, ehhh i wtedy mi sie ich szkoda robi😞 aaa i wyzyles sie tu na mnie, zamiast na niej😡
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:58
                                    Na tobie? Ja z tobą rozmawiam jak botem. Wszystko musisz znieść, taka twoja rola.
                                    • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:00
                                      czemu taka moja rola?
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:02
                                        Taka twoja rola, gdyż inne tu nie było. Ha ha ha ha ha ha.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:01
                                    Ja postępuję odwrotnie niż ty - jak zdecyduję, że nie, to delikatnie, aczkolwiek konsekwentnie, czyli nie ma zmiłuj, oddalam się, trochę jak gdyby nic. Mam szacunek dla siebie, i nie pozwoliłbym sobie, aby kogoś męczyć swoją osobą, a tym samym babrać się w czymś, co mnie nie interesuje.
                                    • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:06
                                      mnie ludzie interesuje. Lubie spojrzec na zycie cudzymi oczami. Czesto zaskakuje mnie co zobacze. No tak, dlatego zniknales, bo nie bylam warta dalszej uwagi, albo agorcia zaplacila Ci tylko za krotkie zabawianie😂😂😂
                                • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:59
                                  a to jakie przeslanki byly na wkurzanie?
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:02
                                    Jej zachowanie przy drugim spotkaniu mnie zniesmaczyło.
                                    • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:07
                                      co zrobila?
                                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:11
                                        czytalam, ze buzi wymusiles😉 meska duma zostala naruszona?
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:23
                                          A o tym, jak jedna mnie wystawiła w Łazienkach chcesz żebym ci opowiedział?
                                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:27
                                            oj WAZ, widocznie nie jest mi pisane, abys mnie za tylek zlapal😉 moze musimy znalezc inne osoby?
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:28
                                              Nam od początku nie było pisane.
                                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:32
                                                a myslisz, ze czemu tak jest?
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:38
                                                  Czemu co? Że kobiety po 40 takie są? Dla mnie nie ma to znaczenia dlaczego są takie. Nie po to się spotykam, żeby się zastanawiać czy liczyć się z tym, że będzie taka - oziębła. Pewnie całkiem się zrażę, zanim spotkam jakąś w tym wieku.
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:40
                                                  Generalnie chyba chodzi o hormony.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:17
                                                    tzn?
                                                    Sorry, ze dopiero teraz odpisuje. mialam dluga pogawedke😊
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:21
                                        Co zrobiła? Ja ją zaprosiłem na pierwsze spotkanie, normalne, zrobiłem ten pierwszy krok. Gadaliśmy prawie 6 godzin, z tego 2 w knajpie, zapłaciłem - normalne. Fajnie mi się z nią gadało, nawet zdawało mi się przez moment, że chciałbym ją przytulić, ona chłodna. Na koniec pierwszego spotkania powiedziałem wręcz, że może coś wymyśli na następne spotkanie (wcześnie w knajpie dała do zrozumienia, powiedziała to z pewnym żalem - "i tak drugiego spotkania nie będzie"), bo mnie raczej ciężko wyrwać z domu. Poczekałem tydzień, aż pomyślałem sobie - może spotkać się z nią jeszcze raz, hm, coś jakbym chciał dotknąć, zbliżyć się - tak myślałem, a to dobry znak, to dużo. Więc znowu zorganizowałem knajpę, zapłaciłem, ale w trakcie wydawała mi się dużo mniej atrakcyjna, była taka jakaś mało ciekawa w zachowaniu, zorientowałem się, że ma inne podejście do pewnych ludzi niż ja, itd. Odwiozłem ją pod dom, myślałem, że może zaproponuje herbatę, chociaż nie o to mi chodziło. Ba, nawet całusa ja wymusiłem. A dziś zaproponowała mi spotkanie w muzeum techniki, ale że ona już wcześniej kupiła bilet, to jak ja sobie załatwię, jeśli jeszcze bilety są, to możemy się spotkać. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                        • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:25
                                          to nie bratnia dusza😂😂😂😂😂
                                          Jeszcze znajdziesz jakas👍
                                          A Ty lubisz Strachy na Lachy? Bo Ciumka to pewnie lubi, a Ty?
                                          Nie mam z kim isc. Jak kupisz sobie bilet to mozemy isc razem😂😂😂
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:46
                              No, widzisz. Już go kochasz, nawet jeśli go nie widziałaś. Tak ja mnie (ihihihihihihihihihih). Będzie dobrze. Ja też się cieszę, że ty się cieszysz. Będę was odwiedzał.
                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:52
                                czasem mozna pokochac czyjas osobowosc, dusze...ale co ja tlumacze osobie, ktora nie ma uczuc🙄 czasem bratnia dusze wyczuwa sie na odleglosc. Znasz to? Ja tez nie😂 zarcik...myslalam, ze znam, ale sie pomylilam. Ludzka rzecz.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 20:56
                                  Tyle lat jesteś w tym necie, i nie wiesz, że można pisać latami, a tak naprawdę od samego początku wyobrażałaś sobie nie wiadomo co? I na odwrót. Ha ha ha ha ha ha ha.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:01
                                    o nie! Tylko z Toba pisalam latami😉
    • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 17:44
      Aczkolwiek związek mężczyzny, który obraża kobiety i nie potrafi przeprosić, z kobietą, która lubi być poniżana, może być całkiem udany. Ale niektórzy nazywają to patologią.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 18:01
        Przecież Cię przeprosiłem, Bitels, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 18:10
        ponizana? Przeciez pisze on to, co mysli. Lepsze to niz jakby obrabial mi dup.e za plecami. Co nie?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:26
      Generalnie wiem o co chodzi (tak i tobie). Takie po 40 nie wierzą i nie ufają już, więc boją się okazywać radość i zainteresowanie. Czekają aż się znajdzie frajer, co w zębach na kolanach przyniesie róże (czy tam inny kwiatek) i będzie błagał o wszystko. Smutne to, gdyż czasu szkoda, a zamiast robić z siebie pajaca tracąc czas, pieniądze i energię, można sobie popisać na forum jakimś. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:19
        a po co Ci w ogole kobieta? Po co szukasz?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:23
          Po co mi kobieta? Serio (ihihihihihihihihih)? Żeby mi masaż. To jest pierwszy powód. Szczerze mówiąc na razie jedyny. No, chyba, żeby była naprawdę fajna.
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:30
            czyli interesuje Cie zwiazek LAT?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:35
              Związek czego?
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:42
                to zwiazek: razem ale niezaleznie, kazde zyje swoim zyciem, kazde w swoim mieszkaniu. Oooo jak Perepeczko!
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:34
      Generalnie kobiety po 40 są chłodne, jeśli nie zimne. Mało miałem do czynienia z takimi, ale już powolutku i ja nie jestem młody, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:18
        a z jakimi miales do czynienia?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:22
          Z młodszymi.
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:29
            i co?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:42
      Muszę się wziąć za jakiś biznes, coby zarobić kupę kasy i wziąć sobie jakąś 24-letnią. Ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:20
        ja to myslalam, ze masz juz kupe kasy😉😂
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:25
          Przytulić się, powolutku wzwodzik, rozkoszne bzykanoko, ona mnie głaszcze, a ja zasypiam.
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:28
            nooo to ta oziebla na 100% Ci to da😂
            To ile juz takiej szukasz?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:29
              No ty na 120% nie. He he.
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:31
                ja to na 200% Ci nie dam😂
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:34
              Szukam? Hm, może i szukam, ciągle jestem gdzieś na portalach randkowych, ciągle się spotykam. Ale jeśli nie chcę się na nią rzucić od razu, to drugiego spotkania nie ma. To, co opisałem, to od dłuższego czasu zdarzyło się drugie spotkanie z tą samą, mimo, że nie zależało mi specjalnie. Stąd takie (bez przesady, żadna tragedia) rozczarowanie. W końcu to moje chyba 2 albo 3 spotkanie z kobietą mającą 45 lat.
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:37
                Matko, ile mozna szukac...ile to lat? Ile najdluzej wytrzymales w zwiazku?
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:39
                  12
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:40
                    to czemu nie jestescie razem?
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:43
                      Z kim?
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:44
                        z ta co byles 12lat
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:47
                          Aha aha aha aha. To była żona. Gadasz jakbyś sama nie wiedziała jak to jest.
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:48
                            nooo nie wiem. Nie mialam bylej zony😉
                            • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:50
                              chyba gdzies pomylke zrobilam* zalozmy. Tak to jest jak brak slownika w tel bo klawiatura EN😡
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:35
            a co Ty bys dla niej zrobil? Bo na razie przedstawiles co Ty bys chcial🙂
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:36
              Co bym zrobił? Zorganizowałem dwa spotkania, z pełną obsługą.
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:39
                no i? Chcesz za to medal? To jak sobie wyobrazasz kobiete, ktora by pasowala do Ciebie? No poza mna😂
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:40
                  Nie wyobrażam sobie.
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:43
                    wiem, ze faceci nie maja wyobrazni, ale sprobuj😂😊
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:46
                      Nie mam potrzeby sobie wyobrażać. Podoba się to, co się podoba. Tu i teraz. Musi dobrze pachnieć i kręcić, to wszystko.
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:48
                        a ta zaluzmy: pani Oziebla ladnie pachniala?
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:50
                          Nie wiem. I o tym pisałem. Nie śmierdzi. Aha aha aha aha. Choć na pierwszej spotkaniu coś mi z jej buzie nie całkiem przyjemnie zaleciało. Ale na drugim starałem się wywąchać jak najwięcej, i pachniała jakby... jakby w ogóle nie pachniała, hm.
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:51
                            jakis ty wrazliwy na zapachy...cos ze zmyslem wechu masz?
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:55
                              No jak, zapach, smak jest najważniejszy. Jak jedną poznałem, co miała tak wspaniały smak w otworze gębowym (już to opisywałem wiele razy, Lurneta dobrze wie), to całowałem się z nią jak małolat. Co najmniej po kilkanaście minut w niej siedziałem językiem (w samochodzie), że aż dwa orgazmy miała. A ja jakbym wziął jakieś LSD, hm.
                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:05
                                to czemu z nia nie jestes?
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:09
                                  Nie jest ważne skąd jest ten zapach, smak. Może być i z krocza. Ważne, że wprowadza w stan rozkoszy i resetuje mózg. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:15
                                    fajne uczucie i pozbywa sie czlowiek stresu...
                                    Czytales o Perepeczko i jego zonie? Oni mieszkali cale malzenstwo osobno. Kiedys tego nie potrafilam zrozumiec...a teraz rozumiem. Ja tez przez najblizszy rok nie moge sie z nikim oficjalnie zwiazac...dla dobra dzieci (tej czworki)
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:18
                                      Weź przestań z tym Perepeczko. Ja jeszcze mogę.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:13
                                  Czemu z nią nie jestem? Ach, to dawna historia, chyba jakieś 4, a może już 5 lat. Już to opowiadałem. Ogóle chodziło o to, że po 3 spotkaniach (a było to we wrześniu, piękna pogoda, ja do niej dojeżdżałem 60 km, na wieś) i całowaniu się w samochodzie, pewnego razu wysłałem jej esemesa z pytaniem, czy chce, abyśmy sobie w łóżku nago się poprzytulali. Miałem już dosyć tych łamańców w samochodzie, a jej się to podobało - całowanie i jej orgazmy.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:17
                                    i co odpisala?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:43
      Najlepiej Rosjankę albo z Dominikany jakąś, te potrafią szybko wykończyć faceta. Ha ha ha ha ha ha ha.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 21:56
        Khe khe.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:03
        skad wiesz😏
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:38
      Co ja bym zrobił, hm. Ledwo poznałem, ona zimna jak lód, a ja miałbym rozważać, co dla niej mógłbym zrobić. Ja widzę codziennie kilka, kilkanaście kobiet, hm. Mam się zastanawiać co ja bym dla każdej zrobił?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:42
      Spraw jest prosta (pewnie dla niektórych prymitywne to jest podejście). Spotykam kogoś, i jeśli chcę się na nią rzuć, w nią wtulić, ją całować, to to jest ta.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:44
        mam tak samo, choc czasem jak sie zamknie oczy to ujdzie kazdy😂
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:47
        WAZ, chyba masz gorszy dzien...rozczarowales sie pewnie nia, bo myslales, ze wyrzucisz z glowy inna, a tu klops...znow wrociles do mnie😂
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:52
      Poza tym raczej trzymała dystans, choć była wyluzowana. W zasadzie, to chyba jeszcze kilka dni temu, zanim zdecydowałem, że to koniec, pomyślałem sobie, że może będziemy się spotykać tak na stopie koleżeńskiej, hm. Na jakiś koncert wspólnie, hm. Raczej w to wątpię, ale w sumie nam się dobrze gadało - 2 x po 6 godzin.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:01
        nooo to zabierz ja! Koniecznie😆
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 22:57
      Generalnie to był jakiś taki mleczny smak, zapach, jakby mleko prosto od krowy, czy coś w tym stylu. Nasze zarazki się baaaaaardzo lubiły.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:02
        prosto od krowy bleee, straszne
        Zapach z buzi moze byc z kataru...
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:11
        Dobra, zmykam spac. Jutro musze wczesnie😳wstac ehhh. Pa
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:16
      Więc sobie pomyślałem, że teraz czas na bzykanie (uprawianie miłości, pieszczoty, głaskanie, bzykanie, itd.) i wysłałem tego esemesa - abo pipka, albo rybka. Ona odpisała, że tak. Zorganizowała wieczór w swoim domu, mnóstwo świeczek na podłodze, chyba z 50, włączyła coś z neta. Tańczyliśmy, całowaliśmy się, ale ona się mną bawiła, była bardzo zadowolony, chciała tylko tańczyć, dotykać się, patrzeć w oczy, kręcić się, itd. Potem zrobiła kolację.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:18
        i?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:19
      Dobra, idę spać. Poczytaj se o Janosiku. A jak chcesz znać koniec mojej historii, to poproś o to Lurnetę. Pa.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 22.10.18, 23:20
        oj, pytam Ciebie
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 11:33
          Ejdżowa!
          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 11:50
            co jest?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 11:54
              Nic, chciałem sprawdzić jak jesteś czujna, hm. Wyszło średnio, hm.
              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:00
                jestem u okulisty...wiec z fotela mialam Ci odpisac?😒🙄🤔 A Ty jak tam? Drugie sniadanko zjedzone?😏 czy do lanczu sie szykujesz?
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:02
                  Do lanczu się szykuję. Na drugi było jabłko i banan. Chcesz przejrzeć w końcu na oczy czy już się o lampy (i w psie kupy zawsze trafiałaś) rozbijałaś?
                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:05
                    oj wez, zmusili mnie do tego w pracy. Chca miec zdrowego niewolnika😂
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:07
                      No młodsza nie będziesz, wiec robią co mogą, hm.
                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:11
                        nom, staraja sie😂...ale...moja cierpliwosc do nich ma juz swoj koniec...
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:17
                          Źle tam masz? Cały dzień wklepujesz tylko tymi szponami w smartfona swoje głupkowate teksty tu, a oni ci jeszcze za to płacą.
                          • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:21
                            ale mogliby placic za to wklepywanie wiecej😁
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:46
                              Aha, przy tym "młodsza i tak nie będziesz" zapomniałem dodać: mądrzejsza tym bardziej nie.
                              • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:48
                                madrosc to pojecie wzgledne
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:55
                                  Napisałem tylko że "mądrzejsza nie". Nie będę ci robił dziś (teraz, w południe) przykrości i nie napiszę czy moim zdaniem jesteś mądra czy nie.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:59
                                    a ja z wypowiedzi Twojej ponizej, nie bede robila Ci przykrosci i nie utwierdze i nie zaprzecze czy jestes glupi😂
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:06
                                      Och, och. Myślałby kto, że potrafisz umiejętnie i trafnie analizować, oceniać i wnioskować, hm.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:18
                                      Co najwyżej wyślesz tekst do swojego psychiatry. ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:31
                                        ej wez, bo pomysle, ze wziales to na powaznie🙂
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:45
      Pogoda jak z koszmaru, hm. A ja głupi wierzyłem, że do połowy grudnia będzie lato, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 12:50
        pogoda fatalna - pizdzi, pada i do pracy daleko😳
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:26
      Już po południu. Khe khe.
    • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:31
      Wcionszrzywy. Widząc sposób, w jaki przedstawiasz się na tym forum, a w realu pewnie też, to ty nigdy nie znajdziesz chętnej babki do bzykania. Udajesz tu biednego, który kupuje jakieś tablety po 20 zł za sztukę, a wydane w restauracji 100 zł to dla Ciebie wielki majątek. Wyobrażasz sobie, że znajdziesz kobietę, która będzie klepała z Tobą słodką biedę, i będzie zadowolona? Wiesz gdzie mają kobiety twoją inteligencję? W dupie. Czy to syn i ex ciągną z Ciebie takie alimenty, że Tobie już na nic nie starcza? Jeśli chcesz mieć kochającą babkę do bzykania, to musisz zabrać ją na wycieczkę, np. na Florydę, albo pospacerować z nią po Central Parku w NY, lub polatać helikopterem i podziwiać z góry Wielki Kanion. Kilkanaście lat temu mój szef, Niemiec chwalił mi się zdjęciami i filmem z Kenii, gdzie odwiedzili w buszu jakąś wioskę murzyńską. Ugryzłem się w język i nie powiedziałem mu, że to nie są prawdziwe wioski, a gdyby dopłacili to Murzyni biegaliby tam nago. Pojechał tam ze swoja drugą żoną, 21 letnią dziewczyną, on facet 47 letni. Powinieneś znaleźć sobie inną pracę, gdzie będą Ciebie bardziej doceniali i więcej płacili. Przecież dzisiaj w Warszawie, młodzi ludzie po studiach i stażu pięcio-, sześcioletnim, nie mają trudności aby, znaleźć pracę za 7-9 tys. brutto, czyli 5-6 tys. na rękę. Moja znajoma dziewczyna, 31 lat po SGH i sześcioletnim stażu pokazała mi CV które wysyła do firmy, i napisała w nim że oczekuje wynagrodzenia 17 tys. na fakturę. Inna znajoma 37 lat, pokazała mi swojego Ifona 8, którego kupiła w pierwszym dniu sprzedaży, i to tego droższego z pamięcią 256 Giga za 4300 zł. Ten ze zwykłą pamięcią kosztował 3300, ale ameryhańce są tacy sprytni, że nie da się do ich smarków włożyć zwykłej pamięci. Ona wsiadła i pojechała ze mną moim BMW piątką, a wyobrażasz sobie, że chciałaby jechać z Tobą, Twoją starą czerwoną Toyotą? Jedyny problem z moim samochodem mam wtedy, gdy parkuję się w moim apartamentowcu na miejscu parkingowym na poziomie -3. Pomiędzy słupami są miejsca na dwa samochody, i gdy samochód sąsiadki już stoi, to ja muszę się namajtać kierownicą, żeby zmieścić się między słup i samochód sąsiadki. Sąsiadka parkuje tyłem a ja przodem i wysiadamy na środku. Najlepsza BM-ka, jaką prowadziłem to była nowa, dwumiesięczna siódemka z automatyczną skrzynią biegów, no niestety nie moja, a tego 47 letniego szefa. Było to kilkanaście lat temu. Prowadziłem wtedy pierwszy raz samochód z automatem, z Osnabrück w Niemczech do Leiden W Holandii.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:36
        Wow, Bitels, gratuluję. Ale że na jakimś cafesrafe to musiałeś napisać, to trochę dziwne. Ciekawe ile w tej chwili dostałeś mejli od 21-letnich laseczek. Podejrzewam, że jak skończę tego posta, to już będzie pewnie z 500. Naprawdę mi zaimponowałeś. Serio.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:40
        No i musisz przyznać, że gdybym ja nie pisał to co mi ślina na język przyniesie (prawdę i tylko prawdę), toby tu nikt nie wiedział, że jeździsz BMW piątką, nowa. Przyznaj także, że ja cię do tego wszystkiego zainspirowałem i teraz możesz przebierać w 20-latkach. Chociaż jedną mi przyślij, no i pożycz swoją beemkę na parę godzi. OK?
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:43
        Aczkolwiek zawsze myślałem, że Lurneta to nie jest blachara, hm.
        • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:07
          hahahahaha
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:31
        a ja tam lubię WĘŻA i jego tablet za 20 zł,ja nie mogę się nudzić z facetem ogólnie i w łóżku... Jeśli to ja wychodze z inicjatywą tzn. że jestem facetem zainteresowana...a najczęściej jest na odwrót😈 Na Florydę- jezusicku! Ty wiesz co ostatnio było na Florydzie? Normalna kobieta kochająca życie unika miejsc, które mogą jej tego życia pozbawić. Tekst: moja znajoma dziewczyna? hę yhy wtf?
        Ja moją pracę muszę dostosować do moich dzieci! Nigdy odwrotnie... Mam koleżanki, które zarabiają po 15 tys, ale coś za coś...albo bez rodziny, albo dzieci chowa teściowa lub jej matka. Znajoma wiceminister pojawiła się przez 3 lata tylko raz- na zakończenie roku szkolnego😂 zawsze to jej mąż chodził na zebrania.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:43
          Nie tlumacz się, Ejdżowa. Atak (odwet) był na mnie. Wczorajszy, jak widać, dokładnie czyta i analizuje moje wszystkie wpisy. Ma jakiś problem, więc musi znaleźć winnego. Przecież nie będzie kwestionował swojego poukladanego i wspaniałego życia. Najlepiej i najtaniej (ihihihihihihih) wyżyć się na anonimowym trollu z/na darmowym forum, gdzie kursuje 5 osób (też anonimowych) na krzyż. Czy go to satysfakcjonuje, da odpowiedź na jego bolące go pytania, wątpliwości?
      • yesterday56 Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:47
        Kurde, co ja tu nawypisywałem, chyba to czwarte piwo mi zaszkodziło. Muszę zamówić taxi.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:49
          A w Polsce wiesz kto jeździ bramkami. Ha ha ha.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:49
            Beemkami
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:52
          Gdybyś był po piwie, tobyś więcej byków nasadził. Ja ha ha ha.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 13:37
      I to prawda, że żadna mnie nie chce, nawet Ejdżowa nie, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni. Tom III. 23.10.18, 14:07
        WAZ, ja to nikogo nie chcem, bo kocham siebie i piątkę moich dzieci😂🤣😂🤣😈

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka