22.04.02, 01:53
zasmuce ciebie niestety - wbrew temu co powtarzasz na forum nie znamy sie
rowniez ze swiata realnego. Jedynie cos (kogos) przyypominasz mi z dawnych lat.

Ale jezeli poprawi Ci to samopoczucie, jak i obraz myslacego 24 godziny na dobe
czlowieka u twoich znajomych, to mozemy zostac przy tej legendzie.

"xpover" mial czesciowo racje - masz poczucie winy wobec kobiet, ale wedlug
mnie w pelni swiadome - dlatego na forum dusisz w zarodku wszystkie proby
kontaktow z toba innych kobiet - no za wyjatkiem, takich, ktore na pczatku
tobie calkowicie sie podporzadkuja.
Ale duzy plus dla ciebie: wole czytac i odpisywac na twoje posty, niz twojego
maniakalnie agresywnego kolegi.

I jeszcze jedno: moj nick powstal jedynie w wyniku chwilowej inspiracji nicka i
wpisow "xpover"a.

pozdrawiam
-:)
Obserwuj wątek
    • xpower Re: Do Xp: 25.04.02, 00:56
      widze, ze znalazles - powodzenia
      -:)
      • Gość: siostra2 Re: Do Xp: IP: *.pozn.gazeta.pl 25.04.02, 10:21
        a to ci historia :)
    • Gość: dzyt Do Xp IP: 80.48.251.* 25.04.02, 07:55
      iksiku :) gniewasz sie na mnie?
      szrajbnij mi coś plissssssssssssss :)
      :)))))))
      • Gość: mario2 Re: Do Xp IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 07:58
        Uwazaj Dzytko, bo to takie zalogowane jako XP, to wstretna podroba!
        Taka szmaciara jedna!
        • Gość: dzyt Re: Do Xp IP: 80.48.251.* 25.04.02, 08:08
          Dzięki Mario, ale ja myślę, że prawdziwy Xp to rozpozna i...
          :))))
          Buzka dla Ciebie Mario :)
          miłego dnia :)))))
          • aniela_ Re: Do Xp 25.04.02, 09:50
            podoboa mi sie niespotykana szarmanckosc maria2.
            • fuego Re: Do Xp 25.04.02, 09:54
              WON! Na stare śmieci aniela;)
              • aniela_ Re: Do Xp 25.04.02, 09:55
                hehe fuego :)) po sladach szlam wykrzywionych haluksem i tu trafilam. zabladzic
                musialam.
                • fuego Re: Do Xp 25.04.02, 09:58
                  pozwól, że wskażę Ci właściwą drogę...
                  • mag_nolia Re: Do Xp 25.04.02, 10:00
                    Aniela, dlaczego ten Fuego na Ciebie krzyczy?

                    fuego napisał(a):

                    > pozwól, że wskażę Ci właściwą drogę...

                    • fuego Re: Do Xp 25.04.02, 10:01
                      A Ty kto? I proszę zmienić "ten" na "ta"
                      • saqqara Re: Do Xp 25.04.02, 10:05
                        ja sie dzisiaj udusze z wrazenia!
                        Aniela zaraz pokaze azymut srodkowa reka;)
                        • fuego Re: Do Xp 25.04.02, 10:07
                          zakołysze biodrami i zawachluje rzęsami...(ogonem opewnie też;)
                          • saqqara Re: Do Xp 25.04.02, 10:19
                            poczekaj jak zacznie nimbem rzucac..;)
                            • fuego Re: Do Xp 25.04.02, 10:21
                              ...i wisieć nad drzwiami;)
                              • saqqara Re: Do Xp 25.04.02, 10:24
                                a potem przesunie jezyczek u wagi u ujscia kanalu sciekowego, na koniec oczy
                                zajda jej bielmem;))
                                • Gość: fuego Re: Do Xp IP: 212.191.69.* 25.04.02, 10:25
                                  eh, aniela...przejrzana na wylot...prosta jak konstrukcja cepa;))
                                  • saqqara Re: Do Xp 25.04.02, 10:27
                                    opamietaj sie, ona ma pneumatyczne skrzydla, wzniesie sie nad nami i da nam
                                    dlon do ucalowania;)albo jako istota z galarety zatrzesie sie i ....
                                  • aniela_ Re: Do Xp 25.04.02, 10:27
                                    aha a mnie tu wcale nie ma. nieladnie jest rozmawiac o nieobecnych.
                                    • Gość: fuego Re: Do Xp IP: 212.191.69.* 25.04.02, 10:30
                                      sory, winetu;)
    • Gość: XP Re: Do Xp: (WESTCNIENIE) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 12:10
      > Ale jezeli poprawi Ci to samopoczucie, jak i obraz myslacego 24 godziny na
      dobe
      > czlowieka u twoich znajomych, to mozemy zostac przy tej legendzie.

      ...ale moje tu posty są spontaniczne, beztroskie, przysniadaniowe!
      co się tak z tym męczysz?! cóż Cię tak pociąga w mojej osobie? ;)



      > "xpover" mial czesciowo racje - masz poczucie winy wobec kobiet, ale wedlug
      > mnie w pelni swiadome - dlatego na forum dusisz w zarodku wszystkie proby
      > kontaktow z toba innych kobiet - no za wyjatkiem, takich, ktore na pczatku
      > tobie calkowicie sie podporzadkuja.

      Brzmi to jak głos kobiety :)

      nie mam świadomego poczucia winy :) i nie duszę w zarodku żadnych prób kontaktu!
      dalej, nie akceptuję podporządkowania, co nie znaczy, że je odtrącam, na co
      mam już świadków :)

      -masz ochotę rozważać moją osobowość, to określ jaki masz w tym cel, a jeżeli
      uznam go za nie inwazyjny, to możemy sobie podumać skoro tak Cię to kręci
      7x@poczta.gazeta.pl natomiast zaporą prywatnych rozmów jest Twój ścisły
      związek ze złodziejką nicków, więc będę mało intymny.



      > Ale duzy plus dla ciebie: wole czytac i odpisywac na twoje posty, niz twojego
      > maniakalnie agresywnego kolegi.

      Myślę, że ten plus Cię przerasta o umiejętność dostrzeżnia, że ta agresja
      nie przesądza o negatywności postaci.


      I jeszcze jedno: moj nick powstal jedynie w wyniku chwilowej inspiracji nicka i
      wpisow "xpover"a.

      Może ta chwila już minęła, co? Jak chcesz, pytam w Twoim interesie. Zalecam
      jedynie odrębność i własną indywidualność nienapiętnowaną złodziejskim
      pokrewieństwem.

      Masz zamiar występować jako samozwańczy mój cień czy też - presequel???
      To miałoby sens, gdybyś był nastawiony satyrycznie do mnie, ale wysiłek duży, a
      efekt zapewne inny od oczekiwanego. Szczerze zresztą mówiąc, nie jestem
      szczególnie przywiązany do swojego nicka, określam nim raczej posty i raczej
      dla komfortu czytających, niż dla tworzenia swego herbu.
      >
      > pozdrawiam
      > -:)

      dzięki
    • Gość: XP Re: Do Xp: (WESTCNIENIE) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 12:13
      > Ale jezeli poprawi Ci to samopoczucie, jak i obraz myslacego 24 godziny na
      dobe
      > czlowieka u twoich znajomych, to mozemy zostac przy tej legendzie.

      ...ale moje tu posty są spontaniczne, beztroskie, przysniadaniowe!
      co się tak z tym męczysz?! cóż Cię tak pociąga w mojej osobie? ;)



      > "xpover" mial czesciowo racje - masz poczucie winy wobec kobiet, ale wedlug
      > mnie w pelni swiadome - dlatego na forum dusisz w zarodku wszystkie proby
      > kontaktow z toba innych kobiet - no za wyjatkiem, takich, ktore na pczatku
      > tobie calkowicie sie podporzadkuja.

      Brzmi to jak głos kobiety :)

      nie mam świadomego poczucia winy :) i nie duszę w zarodku żadnych prób kontaktu!
      dalej, nie akceptuję podporządkowania, co nie znaczy, że je odtrącam, na co
      mam już świadków :)

      -masz ochotę rozważać moją osobowość, to określ jaki masz w tym cel, a jeżeli
      uznam go za nie inwazyjny, to możemy sobie podumać skoro tak Cię to kręci
      7x@poczta.gazeta.pl natomiast zaporą prywatnych rozmów jest Twój ścisły
      związek ze złodziejką nicków, więc będę mało intymny.



      > Ale duzy plus dla ciebie: wole czytac i odpisywac na twoje posty, niz twojego
      > maniakalnie agresywnego kolegi.

      Myślę, że ten plus Cię przerasta o umiejętność dostrzeżnia, że ta agresja
      nie przesądza o negatywności postaci.


      I jeszcze jedno: moj nick powstal jedynie w wyniku chwilowej inspiracji nicka i
      wpisow "xpover"a.

      Może ta chwila już minęła, co? Jak chcesz, pytam w Twoim interesie. Zalecam
      jedynie odrębność i własną indywidualność nienapiętnowaną złodziejskim
      pokrewieństwem.

      Masz zamiar występować jako samozwańczy mój cień czy też - presequel???
      To miałoby sens, gdybyś był nastawiony satyrycznie do mnie, ale wysiłek duży, a
      efekt zapewne inny od oczekiwanego. Szczerze zresztą mówiąc, nie jestem
      szczególnie przywiązany do swojego nicka, określam nim raczej posty i raczej
      dla komfortu czytających, niż dla tworzenia swego herbu.
      >
      > pozdrawiam
      > -:)

      dzięki
    • Gość: XP Re: Do Xp: (WESTCNIENIE) IP: 217.97.84.* 25.04.02, 12:22
      > Ale jezeli poprawi Ci to samopoczucie, jak i obraz myslacego 24 godziny na
      dobe
      > czlowieka u twoich znajomych, to mozemy zostac przy tej legendzie.

      ...ale moje tu posty są spontaniczne, beztroskie, przysniadaniowe!
      co się tak z tym męczysz?! cóż Cię tak pociąga w mojej osobie? ;)



      > "xpover" mial czesciowo racje - masz poczucie winy wobec kobiet, ale wedlug
      > mnie w pelni swiadome - dlatego na forum dusisz w zarodku wszystkie proby
      > kontaktow z toba innych kobiet - no za wyjatkiem, takich, ktore na pczatku
      > tobie calkowicie sie podporzadkuja.

      Brzmi to jak głos kobiety :)

      nie mam świadomego poczucia winy :) i nie duszę w zarodku żadnych prób kontaktu!
      dalej, nie akceptuję podporządkowania, co nie znaczy, że je odtrącam, na co
      mam już świadków :)

      -masz ochotę rozważać moją osobowość, to określ jaki masz w tym cel, a jeżeli
      uznam go za nie inwazyjny, to możemy sobie podumać skoro tak Cię to kręci
      7x@poczta.gazeta.pl natomiast zaporą prywatnych rozmów jest Twój ścisły
      związek ze złodziejką nicków, więc będę mało intymny.



      > Ale duzy plus dla ciebie: wole czytac i odpisywac na twoje posty, niz twojego
      > maniakalnie agresywnego kolegi.

      Myślę, że ten plus Cię przerasta o umiejętność dostrzeżnia, że ta agresja
      nie przesądza o negatywności postaci.


      I jeszcze jedno: moj nick powstal jedynie w wyniku chwilowej inspiracji nicka i
      wpisow "xpover"a.

      Może ta chwila już minęła, co? Jak chcesz, pytam w Twoim interesie. Zalecam
      jedynie odrębność i własną indywidualność nienapiętnowaną złodziejskim
      pokrewieństwem.

      Masz zamiar występować jako samozwańczy mój cień czy też - presequel???
      To miałoby sens, gdybyś był nastawiony satyrycznie do mnie, ale wysiłek duży, a
      efekt zapewne inny od oczekiwanego. Szczerze zresztą mówiąc, nie jestem
      szczególnie przywiązany do swojego nicka, określam nim raczej posty i raczej
      dla komfortu czytających, niż dla tworzenia swego herbu.
      >
      > pozdrawiam
      > -:)

      dzięki
    • Gość: XP Re: Do Xp: (WESTCNIENIE) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 12:32
      > Ale jezeli poprawi Ci to samopoczucie, jak i obraz myslacego 24 godziny na
      dobe
      > czlowieka u twoich znajomych, to mozemy zostac przy tej legendzie.

      ...ale moje tu posty są spontaniczne, beztroskie, przysniadaniowe!
      co się tak z tym męczysz?! cóż Cię tak pociąga w mojej osobie? ;)



      > "xpover" mial czesciowo racje - masz poczucie winy wobec kobiet, ale wedlug
      > mnie w pelni swiadome - dlatego na forum dusisz w zarodku wszystkie proby
      > kontaktow z toba innych kobiet - no za wyjatkiem, takich, ktore na pczatku
      > tobie calkowicie sie podporzadkuja.

      Brzmi to jak głos kobiety :)

      nie mam świadomego poczucia winy :) i nie duszę w zarodku żadnych prób kontaktu!
      dalej, nie akceptuję podporządkowania, co nie znaczy, że je odtrącam, na co
      mam już świadków :)

      -masz ochotę rozważać moją osobowość, to określ jaki masz w tym cel, a jeżeli
      uznam go za nie inwazyjny, to możemy sobie podumać skoro tak Cię to kręci
      7x@poczta.gazeta.pl natomiast zaporą prywatnych rozmów jest Twój ścisły
      związek ze złodziejką nicków, więc będę mało intymny.



      > Ale duzy plus dla ciebie: wole czytac i odpisywac na twoje posty, niz twojego
      > maniakalnie agresywnego kolegi.

      Myślę, że ten plus Cię przerasta o umiejętność dostrzeżnia, że ta agresja
      nie przesądza o negatywności postaci.


      I jeszcze jedno: moj nick powstal jedynie w wyniku chwilowej inspiracji nicka i
      wpisow "xpover"a.

      Może ta chwila już minęła, co? Jak chcesz, pytam w Twoim interesie. Zalecam
      jedynie odrębność i własną indywidualność nienapiętnowaną złodziejskim
      pokrewieństwem.

      Masz zamiar występować jako samozwańczy mój cień czy też - presequel???
      To miałoby sens, gdybyś był nastawiony satyrycznie do mnie, ale wysiłek duży, a
      efekt zapewne inny od oczekiwanego. Szczerze zresztą mówiąc, nie jestem
      szczególnie przywiązany do swojego nicka, określam nim raczej posty i raczej
      dla komfortu czytających, niż dla tworzenia swego herbu.
      >
      > pozdrawiam
      > -:)

      dzięki
      • Gość: aniela Re: Do Xp: (WESTCNIENIE) IP: *.mst.gov.pl 25.04.02, 14:06
        powiedziales po czterokroc nim zapial kur...
      • Gość: wrew Do XpLove IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 20:38
        Gość portalu: XP napisał(a):

        > ta agresja nie przesądza o negatywności postaci.

        Coś plus-nęło... i pogrążyło się. Jakże to inne, niż gdyby mus-nęło
        powierzchnię... bagna... jak dotąd.
        Ten plusk towarzyszył nie pluskaniu się, lecz - przekraczaniu granicy dwóch
        światów. Nie oceniam, ale zauważam dokonanie wyboru. Żegnaj XpLove. Bez odbioru.
        • Gość: xp Re: Do XpLove IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 21:14
          :)
          bez odbioru!
          sam w to nie wierzysz.

          daleko mojemu humanizmowi
          do chrześcijańskiego miłosierdzia

          i ja nikogo nie nawracam
          jakże samotny w nadmiarze
          akceptacji dla charakterów
          której zabrakło Tobie
          której brakuje mario

          bez odbioru
          brzmi jak tchórzenie :(
          wygląda na maskę izolacji

          nie nawracam,
          masek wrośniętych
          nie wyrywam

          hahahaahaha

          • Gość: exPanBog Re: Do XpLove IP: *.cyfronet.krakow.pl 25.04.02, 21:24
            Gość portalu: xp napisał(a):

            > jakże samotny w nadmiarze
            > akceptacji dla charakterów
            > której zabrakło Tobie
            > której brakuje mario

            Nie bardziej samotny niz ja, smutny hierofancie
            ktoremu ot tak, bez powodu powiedziales: "spierdalaj!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka